Artykuły redakcyjne
Like

Trzeba wiedzieć

28/01/2014
899 Wyświetlenia
22 Komentarze
6 minut czytania
Trzeba wiedzieć

Drodzy Przyjaciele, a przede wszystkim zagraniczni dziennikarze i redaktorzy!

W ostatnich dniach dostaję od was wiele próśb, by opisać bieżącą sytuację w Kijowie i ogólnie w Ukrainie, ocenić to, co ma miejsce i przedstawić jakąkolwiek wizję najbliższej przyszłości. Ponieważ nie mam fizycznie możliwości, by dla każdego z waszych czasopism oddzielnie napisać obszerny artykuł analityczny, postanowiłem przygotować ten zwięzły apel, aby każdy z was mógł skorzystać z niego w zależności od swoich potrzeb. Najważniejsze rzeczy, o których chcę wam powiedzieć są następujące…

0


 

W ciągu niespełna czterech lat swojego urzędowania reżim pana Janukowycza doprowadził kraj i społeczeństwo do granic wytrzymałości. Co gorsze – doprowadził do sytuacji bez wyjścia, w której musi on za wszelką cenę utrzymać się przy władzy. W przeciwnym wypadku czeka go surowy wyrok. Skala kradzieży i uzurpacji przewyższa wszelkie wyobrażenia o ludzkiej chciwości. Jedyną odpowiedzią, jaką reżim ten stosuje już od trzech miesięcy w związku z pokojowymi demonstracjami, jest przemoc – spotęgowana, “kombinowana”: ataki pododdziałów specjalnych policji na Majdanie łączą się z indywidualnymi prześladowaniami opozycyjnych aktywistów i zwykłych uczestników akcji protestacyjnych (śledzenie, pobicia, palenie aut, domów, wtargnięcia do mieszkań, aresztowania, wzmożone procesy sądowe). Słowem kluczowym jest zastraszenie.

W związku z tym, że to nie działa, a protesty nasilają się, władza czyni represje bardziej restrykcyjnymi. “Podstawę prawną” do tego władza stworzyła 16 stycznia, kiedy zupełnie zależni od prezydenta parlamentarzyści, naruszając regulamin, porządek obrad, procedury głosowania, a wreszcie konstytucję, rękoma (!) w kilka minut (!) przegłosowali cały szereg ustaw, które realnie wprowadzają w kraju dyktaturę i stan wyjątkowy nawet bez jego ogłoszenia.

Na przykład, pisząc i rozpowszechniając te zdania, już łamię kilka paragrafów o “oszczerstwach”, “podżeganiu” itp. Krótko mówiąc, jeżeli chcemy przestrzegać tych “praw”, musimy wziąć pod uwagę, że w Ukrainie zakazane jest wszystko, co nie jest dozwolone przez władzę. A władza pozwala tylko na jedno – korzyć się przed nią.

Nie godząc się na takie “prawo”, ukraińskie społeczeństwo 19 stycznia już po raz kolejny tłumnie wystąpiło w obronie swojej przyszłości. Dziś, w kadrach telewizyjnych wiadomości z Kijowa, oglądać możecie demonstrantów w różnego rodzaju kaskach i maskach na twarzach, czasem z drewnianymi kijami w rękach. Nie wierzcie, że to jacyś “ekstremiści”, “prowokatorzy” albo “prawicowi radykałowie”. Ja i moi przyjaciele sami teraz udajemy się na nasze manifestacje z takim i podobnym ekwipunkiem.

W tym znaczeniu “ekstremistą” jestem teraz ja, moja żona, córka, nasi przyjaciele. Nie mamy wyjścia: bronimy życia i zdrowia swojego i swoich bliskich.

Strzelają do nas bojówki policyjnych pododdziałów specjalnych, naszych przyjaciół zabijają snajperzy. Liczba protestujących, zabitych tylko w rządowej dzielnicy podczas ostatnich dwóch dni, to według różnych źródeł 5-7 osób. Ilość zaginionych bez wieści w całym Kijowie sięga dziesiątek ludzi. Nie możemy zatrzymać protestów, bo oznaczać to będzie, że zgadzamy się na kraj – dożywotnie więzienie.

Młode pokolenie Ukraińców, które dorastało i kształtowało się w czasach poradzieckich, w naturalny sposób odrzuca wszelką dyktaturę. Jeżeli dyktatura zwycięży, Europa będzie musiała liczyć się z perspektywą Korei Północnej za swoją wschodnią granicą oraz z – według różnych źródeł – od 5 do 10 milionami uchodźców. Nie chcę was straszyć. Mamy rewolucję młodych. Swoją nienazwaną wojnę władza prowadzi głównie przeciw nim.

Po zapadnięciu zmroku po Kijowie zaczynają przemieszczać się nieznane grupy “ludzi po cywilnemu”, które wyłapują przede wszystkim młodzież, szczególnie z symbolami Euromajdanu i Unii Europejskiej. Porywają ich, wywożą do lasów, gdzie rozbierają i katują na srogim mrozie. Dziwnym trafem, ofiarami takich zatrzymań najczęściej są młodzi artyści – aktorzy, malarze, poeci. Wydaje się, że po kraju krążą “szwadrony śmierci”, których zadaniem jest zniszczyć to, co najpiękniejsze.

Jeszcze jeden charakterystyczny szczegół: w kijowskich szpitalach siły policyjne organizują zasadzki na rannych protestujących, wyłapują ich tam i (powtarzam – rannych!) wywożą na przesłuchania w nieznanym kierunku. Skrajnie niebezpiecznym stało się poszukiwanie pomocy w szpitalu nawet dla zwykłych przechodniów, przypadkowo zranionych odłamkiem plastikowego granatu policyjnego. Lekarze jedynie wzruszają ramionami i przekazują pacjentów w ręce tzw. “stróżów prawa”.

Podsumowując: w Ukrainie w pełni realizuje się zbrodnia przeciw ludzkości, za którą odpowiedzialna jest obecna władza. Jeśli w tę sytuację zamieszani są jacyś ekstremiści, to są nimi najwyżsi urzędnicy państwowi.

A odnoście dwóch waszych tradycyjnie najtrudniejszych dla mnie pytań: nie wiem, co będzie dalej, jak i nie wiem, co wy możecie teraz dla nas zrobić. Możecie w miarę możliwości i kontaktów upowszechniać ten apel.

I jeszcze – współczujcie nam. Myślcie o nas. I tak zwyciężymy, chociaż oni będą się wściekać. Naród ukraiński, mówiąc bez przesady, przelewa własną krew w obronie europejskich wartości wolnego i sprawiedliwego społeczeństwa. Mam nadzieję, że to docenicie.

Jurij Andruchowycz

/przekład Uli Pieczek i Iwony Boruszkowskiej./

Inne zapisy autora:

0

AnnaZofia
AnnaZofia

Zwykla Polka, architekt,

360 publikacje
40 komentarze
 

22 komentarz

  1. Niewielu Wam pomoze….polacy sie budza na 11 Listopada, troszeczke…a potem zapadaja w letarg na kolejny rok….wielu z Nas mowi czesto i gesto o Waszym nacjonalizmie wytykajac Wam bojowki pod wezwaniem Bandery…czesc zas z checia ‘odebralaby Wam Lwow i cala zachodnia czesc ukrainy….smutne to wszystko….
    Polacy dla Was nie wiele zrobia…. ale to Wy mozecie zrobic DUZO dla Nas….
    pokazcie Nam jak wykopac towarzystwo mafijne wzajemnej adoracji …
    moze sie Wam uda,choc juz dochodza sluchy ze ‘wasi przywodcy’ juz sie dogaduja powoli z wladza….wiec moze sie rozejsc po kosciach….
    poza tym…my nieprzygotowani na walke z naszym ukladem….rozleniwieni i na emigracji…
    po co szarpac sie z wladza, jak na wyspe mozna wybyc? funt stoi doskonale.
    przykro mi Jurij….

    0
  2. Jak to nasi lenie załatwiaja na Ukrainie żywotne interesy Polski. Politycy w Polsce nadają się jedynie do sprzątania kibli. Jak kadencje się pokońcżą to mogą tak jak miliony innych Polaków udać się gdzieś za granicą aby to robić.
    Wypowiedzi posłów, mediów, a także grup krytykantów – politykierów, pomylonych księży heretykół wyklętych przez własnych biskupów , to wszystko nie pozostawia złudzeń. Polska nie istnieje. Nie potrafimy nie tylko prowadzić skutecznych negocjacji o Ukrainę. Nie potrafimy załatwić niczego. Zadnej sprawy od dziesiątków lat. Nie zdziwiłbym się gdyvy te polskie negojacje zakończyły się jakimś najazdem nowego Chmielnickiego na Rzeszów.
    Banda idiotów, opojów, zboczeńców, miłośników cudzych żon, kleptomanów i ruskich cweli.
    Jesteśmy narodem cweli.

    0
    • Avatar Max Otto von Stirlitz

      Pan Andrzej661,
      .
      Luzik Andrju 661 luzik,wiem bo sam cierpie na podobne wkurwienie miejscowe zwane niemoca na wplyw co dzieje sie w Polsce.Rozumiem emocje , emocje , nie raz mnie ponioslo ze skutkiem röznym.
      .
      Co do komentarza okey, tylko ostatnie zdanie —mocno nadwyrezone w ocenie niesmiertelnego Narodu Polski.
      Masz prawo do oceny wlasnej , nie przecze , tylko nie mieszaj porzadnych ludzi z holota nierzadu Pomrocznej jasnej.
      .
      Polska istnieje bo Ty i ja jestesmy, a na kurwy bolszewicko-zydowsko -szwabskie wraz z platnymi slugusami przyjdzie kiedys czas.
      Juz teraz sie boja i sraja pod siebie myslac , ze ustawa 1066 uratuje ich smieszny zywot.
      .
      Gaston von Glock 22C , i wszystko jasne.
      .
      Max Otto von Stirlitz.

      0
      • Polski nie ma bo jesteśmy kretynami i leniami. Żyjemy jak bydło kołhozowe w Rosji. Pleciemy androny że żygać już się chce.

        0
        • Avatar Max Otto von Stirlitz

          Mr. Andrju 661
          .
          Z rzyganiem jest röznie , jak masz polska krew w genach czy jakos tak odwrotnie, to sam dobrze wiesz, ze w godzine smierci nie bedziesz sie modlil po angielski , niemiecku czy w jidysz.
          .
          Polacy to bardzo pracowity Naröd , tylko nikt normalny nie bedzie zapierdalal za 50 centöw za godzine pracy w Pomrocznej jasnej— czytaj Polska.
          .
          Siwe chujki w jarmulkach z nierzadu judeopolskiego TO wiedza ,dlatego jest bryndza total w Polsce i 3.000.000.000 emigrantöw.
          Nikt kto mysli nie chce byc niewolnikiem w Systemie .Dlatego ludzie pakuja mandzur i ruszaja w tulaczke.
          .
          Polak przeszedl pieszo ponad 6.000.km .z gulagu na Syberii przez Himalaje na wolnosc—Niepokonani –you tube .
          Polak jechal po ciemku czolgiem, na szpicy armii Grzesia Pattona w ataku na III Rzesze.
          Etc,etc.
          .
          Nie pekaj , nie ma bata na Polaka.
          .
          Max.

          0
          • Polacy są do dupy bo są leniami umysłowymi. Zapierdalać kible czyścic się nadają. Ale do niczego innego. Nie chce się myśleć ale pisać owszem. Bez pomyślenia makaron na uszy nawijać. Już i hitlerowców mamy nawet w Polsce. Tfu.
            Na co to przyszło. Naród analfabetów. Gamoni. Więziennych psychologów. Wariatów. Powinni zamknąć internet w pizdu jak w Korei. To by było najlepiej.

            0
  3. Avatar Krzywousty

    Nie “w Ukrainie” a “na Ukrainie”. Tak się mówi w języku polskim i nigdy nie będzie się mówiło “w Ukrainie” mimo prób pewnej grupy Ukraińców.
    Tak samo mówi się: na Białorusi, na Litwie, na Słowacji, na Węgrzech i nie ma to NIC wspólnego z tym o czym niektórzy posądzają Polaków.
    .
    Język po prostu tak się kształtował, że do tych z którymi miało się bardzo, bardzo długie stosunki i których nie traktuje się oschle, obojętnie, którzy tradycyjnie są nam bliscy, tam jedzie się “na”, a do tych bardziej obcych jedzie się “do, w”.
    Z tego też powodu jedzie się “na wieś” – a nie do “do wsi”. Można jechać “do wsi”, ale ma to już inną barwę i znaczenie. Niestety “do Ukrainy” jechać się nie da. Tak samo jak nie da się jechać “do Węgier”.
    .
    Podniosłem brwi podczas wywiadu z jednym z ukraińskich dziennikarzy, który mówiąc dobrze po polsku, zaraz po zdaniu w którym użył zwrotu ” w Ukrainie”, powiedział… “na Białorusi” (!)

    0
  4. Pingback: Trzeba wiedzieć | Zenobiusz

  5. Avatar Koneser

    Wam ukraincom za mordy waszych band UPA na Polakach… NIE POMOZEMY!!! A tak w ogole to Ukraina i tzw narod ukrainski to twor sztuczny dokonany przez Stalina. Dziekuje.

    0
  6. Avatar galkoman

    Zwracam uwagę na niewybaczalne nadużycie w sformułowaniu: “w Ukrainie w pełni realizuje się zbrodnia przeciw ludzkości”.
    Jeśli nie zginęli tam obywatele narodowości prawniczej, to wypowiedź ta trąci wyraźnie antysemityzmem.

    pozdr

    0
  7. Avatar Max Otto von Stirlitz

    😎

    0
  8. Włażenie z buciorami do ukraińskich spraw jest po pierwsze:
    – bezczelnym wtrącaniem się w sprawy innego narodu,
    a po drugie:
    – nieopłacalne,
    gdyż z każdą ingerencją zaciągamy dług wobec jakiejś grupy politycznej,
    co w oczywisty sposób antagonizuje stosunki po-rewolucyjne.
    Nie jest to ani konieczne, ani przydatne, ani nawet skuteczne.
    Bo co komu pomoże występ tego czy innego pajaca na Majdanie.
    To już lepiej wysłać tam p.Dudę albo innego krzykacza z kilofem, niech sobie użyje!
    A najlepiej po prostu czekać i nie wpieprzać się. Jakby jakiś Szwab, czy Rusek zajechał na Plac Zamkowy, tobym ubił na miejscu, słowo daję…

    0
  9. Avatar SynSwarożyca

    POpkowy portaliku

    Kozacy i Rusini nie walczą o europejskie wolności!

    Walczą o swoją własną Wolność, Godność i prawo do Życia.

    Sława !

    0
  10. Avatar SynSwarożyca

    Te wartości są tożsame z Ich Kulturą Kozacką która nie zcierpi jarzma.

    Gdzie są te Europejskie Wolne i Sprawiedliwe społeczeństwa?

    może o czymś nie wiem, ale Szwajcaria i Islandia nie są w Unii.

    0
  11. Avatar Max Otto von Stirlitz

    andrzej661
    29 stycznia 2014 o 16:41
    Polacy są do dupy bo są leniami umysłowymi. Zapierdalać kible czyścic się nadają. Ale do niczego innego. Nie chce się myśleć ale pisać owszem. Bez pomyślenia makaron na uszy nawijać. Już i hitlerowców mamy nawet w Polsce. Tfu.
    Na co to przyszło. Naród analfabetów. Gamoni. Więziennych psychologów. Wariatów. Powinni zamknąć internet w pizdu jak w Korei. To by było najlepiej.
    …..
    😎
    .
    Andrju 661, wybacz ze zapytam, a Ty jakiej narodowosci jestes ??
    .
    Max Otto von Stirlitz

    0
  12. Avatar Max Otto von Stirlitz

    😎
    Shalom !

    0
  13. Schalom balom. Malejkum palejkum. Allah pallah. Fiku miku. Hehehe !!

    0
  14. Avatar Art

    Jurij,posuńcie się trochę na wschód,skąd przyszliście.Oraz przeproście głośno i otwarcie za Wołyń i Podole,wskażcie groby,przekażcie dokumenty dotyczące haniebnego mordu na Polakach,dzieciach i kobietach.I macie nasze poparcie, ba nawet przyjaźń.Bo jaka to przyjaźń bez prawdy?

    0
  15. Avatar Leszek

    Nie wierzę w szczerość tego co przeczytałem.Naprawdę tzw. Zachód nie ma żadnego udziału w tym Majdanie? – nie ma o tym ani słowa – Chodzi tylko o szlachetną walkę prawych obywateli z krwawym i bezwzględnym reżimem?Po prostu nie wierzę komuś kto tak przedstawia sytuację.Albo świadomie kłamie albo żyje w urojonej rzeczywistości.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816