18102017Nowości:
   |    Rejestracja

Poparcie prezydentów dla Komorowskiego – komuś się priorytety popieprzyły


Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa, wraz z 28 innymi prezydentami i burmistrzami polskich miast i gmin podpisał deklarację poparcia dla Bronisława Komorowskiego. Napisałem w związku z tym maila na jego oficjalny adres, w którym napisałem co następuje:


 

„Moje pytanie jest proste: czy Pan Prezydent Kotala zapytał mieszkańców miasta o to, czy życzą sobie by jako ich reprezentant oficjalnie poparł Bronisława Komorowskiego albo jakiegokolwiek innego kandydata na urząd Głowy Państwa? Bo piastując stanowisko włodarza Chorzowa nie jest osobą prywatną a jego deklaracje są odbierane przez opinię publiczną jako reprezentatywne dla wszystkich (albo ogromnej większości) mieszkańców miasta”.

I co? I nic. Żadnej reakcji, żadnej odpowiedzi, cisza jak na pogrzebie Makowej Panienki. Pan Prezydent najwyraźniej uważa, że nie jest zobowiązany do lojalności wobec swoich wyborców stawiając ponad nią służalczość wobec Partii – Matki (Andrzej Kotala startował jako kandydat Platformy Obywatelskiej) i swojego pana lennego siedzącego na Belwederze. Zapomniał chyba, że zgodnie z Konstytucją (art. 4) jego Suwerenem nie jest partyjny kacyk ale Naród – czyli w tym wypadku mieszkańcy miasta, którzy oddali mu w zarząd swoje wspólne dobro.

Moje pytanie zadałem Andrzejowi Kotali bo w Chorzowie akurat mieszkam, ale rzecz dotyczy wszystkich sygnatariuszy deklaracji. Komuś się chyba priorytety we łbach poprzestawiały, ktoś zapomniał, że jako przedstawiciele mieszkańców z własnej woli zrezygnowali z prywatności (chyba nikt pana Kotali i jego kolegów po fachu nie zmuszał do kandydowania na stołek prezydenta miasta?) i zobowiązali się do reprezentowania wszystkich mieszkańców swoich miast i gmin, z których woli objęli swoje stanowiska. Deklaracje poparcia dla tego czy innego kandydata będą sobie mogli składać do woli kiedy ich mandaty wygasną. I ani dnia wcześniej.

Napisane przez:

Kontakt: alexander_degrejt@op.pl

Prawicowiec, wolnościowiec, republikanin i konserwatysta. Katol z ciemnogrodu.

 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 3 dla artykułu "Poparcie prezydentów dla Komorowskiego – komuś się priorytety popieprzyły"

  1. Ada pisze:

    Bardzo słuszne pytanie?

  2. chłop ze WSI pisze:

    To jest po prostu forma podziękowania dla tych co liczyli głosy, a nie dla tych co głosowali.

  3. kanton pisze:

    U tego pana punkt widzenia, odnosi się do punktu siedzenia. Czas aby radni zapytali się jego , czy on to powiedział za wiedzą radnych czy tez tak sam z siebie.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

246954