POLSKA
Like

Z bohaterską odwagą, z ryzykanckim zuchwalstwem…

18/07/2013
406 Wyświetlenia
2 Komentarze
4 minut czytania
Z bohaterską odwagą, z ryzykanckim zuchwalstwem…

No i coś, żeby nie powiedzieć agentura, zadziałało i sytuacja na scenie politycznej zmieniła się dość mocno. Ponad trzy lata temu, przed katastrofą w Smoleńsku, wydawało się, że Prawo i Sprawiedliwość upada i znajduje się na ostatniej prostej do politycznego niebytu. Sprawy jednak potoczyły się inaczej, w wyborach parlamentarnych w 2011 roku już tylko gwałtowna reakcja prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego uchroniła PiS przed przejęciem władzy. Dlaczego WCzc. Jarosław Kaczyński chciał przegrać wybory? O wiele łatwiej jest być w trudnych czasach partią „opozycyjną” niż odpowiadać przed ludem za skutki kryzysu.

0


Być może powód był jeszcze inny, aczkolwiek fakt faktem, że pomimo perfekcyjnej sytuacji, poparcia kibiców, nagłego wzrostu sympatii dla PiS wśród młodzieży a także o wiele lepszym wizerunkiem w mediach, wybory zostały przegrane. Jednak czas działalności „opozycyjnej” nie poszedł na marne. PiS  z nową siłą, jeszcze większymi środkami finansowymi, a także nośnym hasłem „Polen Erwache” ruszył najpierw na Rybnik i Elbląg. PiS’owska akcja przebiega wyśmienicie – najlepszym przykładem media „głównego nurtu”, w przypadku których trudno oprzeć się wrażeniu, że redaktorzy w bitewnym szale uparli się by Platformę zniszczyć i to najokrutniej. Byłby to zresztą cel piękny, pod warunkiem że nie kryłoby się za tym wymienienie socjalistów władzy obecnej na socjalistów „opozycyjnych”, co polegać ma de facto jedynie na pozornych zmianach jak z czasów Okrągłego Stołu. Widząc walkę mediów ze swoim jeszcze jakiś czas temu ulubionym rządem JE Donalda Tuska można dostrzec analogię do czasów ZSRR, gdy to literaci, poeci, ludzie kultury, najpierw Stalina wielbili by później dać przykład jak blisko jest od miłości do nienawiści. Pisał o tym śp. Marian Hemar w taki oto sposób:

„Przez lata, z nabożeństwem Ideowo maniackiem Przed Stalinem leżeli Migdałowym plackiem,”
ale…
„Zaledwie przyszła z Moskwy Komenda, żeby w try migi Likwidować Stalina, Już hurmą, na wyścigi, Ruszyli moi koledzy. Chruszczow kazał. Nu, znaczy, Bić Stalina, jak w kuper, Za przeproszeniem, kaczy. Hej, kto pierwszy ten lepszy! Do ataku! Do wierszy! Do satyr! Do dyskusji! (…) Z bohaterską odwagą, Z ryzykanckim zuchwalstwem, Krzyczą: Precz ze Stalinem! Krzyczą: Precz ze służalstwem!”

Nastrój walki z premierem Tuskiem udzielił się, poprzez propagandę mediów, także zwykłym ludziom. Przykładem niech będzie sytuacja z Kielc, gdzie dwóch 18-latków na elektronicznym billboardzie umieściło zdjęcie premiera Polski z JE Włodzimierzem Putinem i podpis „Tusk dziwka Putina”. Oczywiście mało kto, w tej załóżmy nawet że słusznej, walce z obecnym rządem, jest w stanie zrozumieć, że nie wszystko co służy do niszczenie Platformy jest dobre. Stosując zasadę „wszystkie chwyty dozwolone” akceptuje się kłamstwa, obelgi i każdą niegodziwość, byle „bić Tuska jak w kuper, za przeproszeniem, kaczy”. Gdyby na owej tablicy widniał napis „Tusk zmarnował miliony złotych ukradzionych podatnikom” nie widziałbym w tym nic złego. Oszczerstwa budzą jednak we mnie odrazę. Wspomniani 18-latkowie odpowiedzą za swój czyn przed sądem, choć ja absolutnie nie widzę takiej potrzeby. Czy nie prościej, a przy okazji taniej, byłoby tych młodych ludzie zabrać na komendę i delikatnie acz stanowczo przekonać, że stosowanie niegodziwych metod kończy się spuchniętą częścią ciała, tą którą to literacko śp. Kornel Makuszyński nazywał „miejscem gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę”.

Żeby była jasność – ja nie bronię Platformy Obywatelskiej, a wręcz przeciwnie uważam ją za socjalistów godnych kary podobnie jak Prawo i Sprawiedliwość. I choć nie widzę najmniejszego sensu obalania jednego reżymu i zastępowania go innym tak samo złym, to mogę nawet starać się to zrozumieć. Za nic jednak nie pojmę jak można walczyć za pomocą kłamstw i oszczerstw.

 

Zapraszam na stronę Junta.pl

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Kasper Gondek

Obiektywna rzeczywistość - Rozum - Własny Interes, Egoizm - Kapitalizm

70 publikacje
6 komentarze
 

2 komentarz

  1. Dla mnie sprawa jest prosta:
    PiS (socjaliści narodowi = faszyści) za moje pieniądze i bez pytania o moją zgodę chcą “zrobić dobrze” mnie i całemu narodowi, zaś ci z PO (socjaliści międzynarodowi = komuniści) chcą przy pomocy tych samych metod za moje pieniądze i bez pytania mnie o zdanie “zrobić dobrze” całej Europie, a nawet całemu światu. Cele w przypadku jakiegokolwiek socjalizmu są jak zawsze bardzo “szlachetne”, a kończy się to jak zawsze: terrorem, milionami ofiar i biedą. Robespierre też zaczynał swoją polityczną karierę od tak “szlachetnej” sprawy jak likwidacja kary śmierci. Co potem się stało, to chyba każdy wie, a jak nie wie tuman jeden, to niech sobie poczyta. Że co, że to dawno i nie to samo? To niech sobie przypomni na co “polskie” rządy i ile pożyczały i na co komu dawały miliardowe sumy. A terror? Na razie tylko łagodny – politycznie poprawny, ale już co poniektórzy za prawdę w więzieniach siedzą.
    Janusz Żurek

    0
  2. Avatar razorżyleta

    Nie obrażaj faszystów 🙂 Faszyści potrafili coś zbudować, dać ludziom pracę i nadzieję, pis przez 2 lata swoich “rządów” potrafił jedynie zniszczyć koalicjantów i przypisać sobie pro socjalne zasługi LPR i Samoobrony, gdyby nie samobujczy atak na brzozę pis byłby już wspomnieniem (ale mimo wszystko mimo mojej niechęci do tej pseudopolskiej zjudaizowanej partyjki – dobrze że jest 🙂 ). Mamy w Polsce duży problem ponieważ nie mamy tzw elit politycznych a raczej inaczej, może i są ale władzy i tak nie przejmą bo są blokowane przez partie które od 1999 roku trzymają raciczki w korycie (nazwy oczywiście się zmieniały ale mordy te same). Jedynym wyjściem jest wprowadzenie modelu parlamentarnego opierającego się na jedno kadencyjności czyli począwszy od pospolitego posła nieroba do prezydenta tylko jedna kadencja ewentualnie 1 kadencja, 2 kadencje przerwy, następna kadencja i koniec. Sytuacja w której ktoś wykonuje “zawód” (chociaż może powinno być bez cudzysłowa bo delikwenci zawodzą na całej linii) parlamentarzysty przez 20 lat jest chora poniewarz tworzy się klika żyjąca w oderwaniu od rzeczywistości. Kolejna rzecz. Politycy po każdej kadencji powinni być rozliczani z tego co zrobili a konkretnie z obietnic przedwyborczych.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816