Artykuły redakcyjne
Like

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie

06/08/2013
177 Wyświetlenia
9 Komentarze
5 minut czytania
Światowe Dni Młodzieży w Krakowie

Ta informacja przeszła nieomal bezszelestnie przez media nie tylko mainstreamowe. A sprawa jest niezwykle doniosła. Oto bowiem Papież Franciszek, 28 lipca 2013 roku w Rio de Janeiro, wobec blisko 4 milionów pielgrzymów z całego świata, ogłosił, że następne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Polsce, w Krakowie w 2016 roku. To wielki sukces polskiego Kościoła katolickiego. Przypomnijmy, że Światowe Dni Młodzieży zapoczątkował w 1985 roku Błogosławiony Papież  Jan Paweł II.

0


 

Odbywające się co dwa, trzy lata spotkania młodych katolików już raz gościła Polska. Gospodarzem święta ŚDM była w 1991 roku Częstochowa. Arcybiskup Metropolita Krakowski Stanisław kardynał Dziwisz jeszcze w Brazylii po ogłoszeniu tej radosnej nowiny, że Kraków będzie miał zaszczyt gościć w 2016 roku młodzież z całego świata oświadczył:

Z ogromną radością przyjąłem ogłoszoną dzisiaj przez Papieża Franciszka wiadomość, że następny Światowy Dzień Młodzieży odbędzie się w Polsce w 2016 roku. To dla nas radość, wyróżnienie i zobowiązanie. W tym samym roku obchodzić będziemy także 1050. rocznicę Chrztu Polski.

Razem z całym Kościołem w Polsce cieszę się, że Ojciec Święty przyjął propozycję i zaproszenie, skierowane do Niego przez najwyższe władze Rzeczypospolitej Polskiej oraz Episkopat Polski. W ten sposób spełnił pragnienie tak wielu młodych ludzi, którzy od dawna chcieli świętować swoją wiarę w ojczyźnie i mieście Karola Wojtyły. On właśnie z Krakowa wyruszył do Wiecznego Miasta w październiku 1978 roku i już jako Biskup Rzymu – jako Jan Paweł II –  zapoczątkował Światowe Dni Młodzieży.

Pośród wielu inicjatyw duszpasterskich Jana Pawła II, to niewątpliwie Światowe Dni Młodzieży należą do najbardziej trafnych, dalekosiężnych i owocnych. Błogosławiony Papież od początku widział w młodych „«stróżów poranka» (por. Iz 21, 11-12), czuwających o świcie trzeciego tysiąclecia” (Tor Vergata, 19 VIII 2000).

Już dzisiaj Polska i Kraków otwierają na oścież serca, by za trzy lata przyjąć młodych pielgrzymów z Papieżem Franciszkiem na czele.

Wyrażamy wdzięczność Ojcu Świętemu za jego decyzję odwiedzenia ojczyzny błogosławionego, a wkrótce świętego Jana Pawła II, i przeżycia ze „stróżami poranka” ich święta w Krakowie.

Ojcze Święty Franciszku, czekamy na Ciebie oraz na Twoich i naszych młodych przyjaciół z całego świata.

Trudno przecenić tę decyzję Stolicy Apostolskiej. Zwłaszcza, że w 2016 roku obchodzić będziemy także 1050. rocznicę Chrztu Polski. To symboliczna rocznica. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że Polska potrzebuje nowej ewangelizacji. Koniec XX i początek XXI wieku przyniosły społeczeństwu polskiemu duchowe zwątpienie, a dominująca ideologia lewicowo-liberalna relatywizuje postawy, poglądy i odpycha współczesnych Polaków od wartości chrześcijańskich.  Czy krakowskie Światowe Dni Młodzieży w 2016 roku dadzą nam nowy impuls. Czy wydarzy się ponownie to, co przeczuł w czerwcu 1979 roku Jan Paweł II wypowiadając słowa: Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze Ziemi!… Tej Ziemi!

Podczas tej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny Jan Paweł II wypowiedział wiele ważkich słów. Stały się naszym narodowym drogowskazem. Jednak trzeba je ciągle przypominać, bo można odnieść wrażenie, że nazbyt wielu chciałoby dzisiaj ukryć je przed nami, uznać za nigdy niewypowiedziane. Dlatego pamiętajmy, że człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu ziemi. Nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski…

Papież Franciszek zdaje się doskonale rozumieć polskie kłopoty. I chce nam pomóc.  I dlatego przybędzie w 2016 roku do Krakowa!

Inne zapisy autora:

0

Maciej Rysiewicz
Maciej Rysiewicz http://www.gorliceiokolice.eu

Dziennikarz i wydawca. Twórca portali "Bobowa Od-Nowa" i "Gorlice i Okolice" w powiecie gorlickim (www.gorliceiokolice.eu). Zastępca redaktora naczelnego portalu "3obieg". Redaktor naczelny portalu "Zdrowie za Zdrowie". W latach 2004-2013 wydawca i redaktor naczelny czasopism "Kalendarz Pszczelarza" i "Przegląd Pszczelarski". Autor książek "Ule i pasieki w Polsce" i "Krynica Zdrój - miasto, ludzie, okolice". Właściciel Wydawnictwa WILCZYSKA (www.wilczyska.eu). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

628 publikacje
270 komentarze
 

  1. Trochę media o tym mówiły ale traktując to trochę jak Euro 2012, bez duchowej oprawy i głębszej refleksji

    0
  2. To jasne, że mainstream będzie bagatelizował to wydarzenie, ale sprawa jest naprawdę poważna. W obliczu lewackiej laicyzacji życia społecznego, moim zdaniem, stajemy wobec tych samych wyzwań, co pod koniec lat 70. XX w. Na razie toniemy, ale nic jeszcze nie jest stracone.

    0
  3. Czy papiez moze zmienic POlska rzeczywistosc …A

    trzeba dodac, ze bedzie To nie pierwsza proba, no, ale jak wpierw podaje sie reke wrogowi…a potem oczekuje sie zmian – to chyba jakies nieporozumienie…Polsce potrzebny jest dzis- Cud .

    0
    • No właśnie, a czy w Twoim życiu nie zdarzył się nigdy cud?

      0
      • Dlugo by pisac…tylko co ja mam wspolnego z POlska rzeczywistoscia, albo Ty…my

        ktorzy – nie podawalismy reki wrogowi naszemu…

        Obawiam sie, ze apel papieza – odnosi sie nie do tego adresata…bo zwalanie winny na mlodych, mlodych ktorzy czerpia pelnymi garsciami z tego co dali im starsi w wierze…to niczym – koziol ofiarny .

        0
  4. faktycznie, jak zawsze o niewygodnych informacjach malo lub wcale. ale to juz nie dziwi.

    czy Swiatowe Dni Mlodziezy moga cos zmienic w tak zdeprawowanym spoleczenstwie, jak polskie? pod warunkiem, ze mamy oszukiwac.

    ale zawsze to jakies wydarzenie i wewnetrzna mobilizacja wsrod katolikow. krotka jak po wizytach s.p. Jana Pawla II. potem znowu, ludzie przeciwko ludziom…

    0
  5. Chrystus nie odwraca się plecami do grzeszników.

    0
  6. Piekla nie ma…tylko trzeba wziasc pod uwge, ze Szatan – to duch, ktory wprawdzie potepiony i zwyciezony przez Pana naszego Jezusa…ale bedzie w swym potepieniu zyc wiecznie*…i to bynajmniej nie sam…

    *dusza czlowiecza tez jest wieczna i nigdy nie umrze…

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816