Komentarze dnia
Like

Śmierć nie jest granicą, czyli refleksja na temat Czyśćca i Piekła według kardynała Ratzingera

29/10/2015
105 Wyświetlenia
1 Komentarze
6 minute czytania
Śmierć nie jest granicą, czyli refleksja na temat Czyśćca i Piekła według kardynała Ratzingera

„Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj! Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz.”



Święci są największymi dobroczyńcami ludzkości!
Kardynał Ratzinger

r

Czyściec
„Za niebem tyle tu mi lat żyć trzeba,
Ile tam w życiu przeżyłem bez nieba.
Bo odłożyłem, lenistwem zatruty,
Na kres ostatni żal mojej pokuty.
Chyba, że serce tam w łasce żyjące,
Przyśle tu za mną modlitwy gorące.”

Dante Alighieri.

pie2

Czyściec to niejako stan pośredni. Los człowieka rozstrzyga się z momentem śmierci jednak nie musi się z tą chwilą dopełnić. Czasem trzeba człowieka po śmierci niejako oczyścić i wznieść na wyższy poziom zrozumienia spraw i ta operacja nazywa się właśnie czyśćcem. Pierwsze wspomnienia o Czyśćcu sięgają Drugiej Księgi Machabejskiej. Jest tam opis jak to polegli wojownicy żydowscy mieli przy sobie amulety pogańskie. Modlono się, więc za nich i wedle autora było to bardzo dobre. Tertulian (ur. pomiędzy 150 a 160, zm. 240) opisuje męczeństwa Św Perpetuły. We śnie widzi ona swojego małego brata, który zmarł na raka. Chłopiec z otwartą raną, jest blady, chce zaspokoić pragnienie jednak nie może zaczerpnąć wody ze zbyt wysoko stojącego zbiornika. Perpetua rozumie znacznie snu i modli się za brata dzień i noc. Wkrótce ma następny sen, w którym widzi brata zdrowego, czystego i wesoło się bawiącego.
Centrum idei Czyśćca jest przekonanie o cierpieniu zmarłych, które umniejszyć może modlitwa żyjących. Tertulian nawiązuje do Ewangelii Św. Mateusza:
„Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj! Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz.”
( Mt, 5, 23)

klemens
Klemens Aleksandryjski (ur.150, zm. ok. 212) uważał, że śmierć nie jest granicą. Po śmieci dalej jesteśmy w Kościele i niejako możemy się sobą opiekować. Granicą nie jest śmierć, lecz bycie lub nie bycie z Chrystusem, które w pełni może się dopełnić po śmierci.
Dzisiejsza teologia katolicka głosi, że Czyściec nie jest obozem karnym, lecz procesem przemiany człowieka do spotkania z Jezusem. Człowiek dostępuje miłosierdzia, ale potrzebuje jeszcze przemiany. Przemiany, kiedy powie w pełni: „tak”. Wtedy Ogień Boży dokonuje oczyszczenia.
Jaka jest wobec tego rola modlitwy i nabożeństw za zmarłych? Jaką ma rolę w tym procesie? Byt człowieka nie jest zamkniętą monadą. Ingeruje w niego nasza miłość czy nienawiść. „Nauka o czyśćcu i wynikająca z niej praktyka pobożczności chrześcijańskiej widzi w świętych uczestników sądu modlących się za sądzonych i niosących pomoc.(…)Miłość ofiarowująca się za innych ludzi to sama istota chrześcijaństwa. Czyściec nie stanowi granicy dla naszej miłości dla osób, które odeszły.”
Mam możliwość a nawet powinność modlenia się za zmarłych.
Piekło
„Nie wiem, jak w one zaszedłem dzierżawy,
Bo mną owładła senność jakaś duża
W chwili, gdy drogi zaniechałem prawej.”
Tylko Jezus pozwala nadać sens dziejom człowieka. Antychryst jawi się jak całkowite zamkniecie jego historii w doczesności.

pie
W Piekło, (mimo, że ma poważne podstawy w nauczaniu) niezbyt chętnie chcemy uwierzyć. Już Orygenes (ok. 185-254) wysnuł przypuszczenie o powszechnym pojednaniu. Według niego Bóg cierpi wraz ze światem i w tym pokłada nadzieje w ostateczne zniszczenie wszelkiego zła. Kościół jednak poszedł w inną stronę.
Bóg przede wszystkim akceptuje wolność człowieka. Dlatego potępieni mogą chcieć własnego potępienia. Są dla Boga istotami poważnymi i mogą dążyć do własnego zniszczenia.
Realna Śmierć na Krzyżu Chrystusa daje nam nadzieję. Dzięki tej ofierze wstępuje On do otchłani niosąc nowinę o wszystkim, nawet tym, którzy tam się znaleźli. Jednak trzeba zdać sobie sprawę, że człowiek nie ma możliwości przeniknięcia tej nocy. Nocy zstąpienia do Szeolu. W tym zstąpieniu Jezusa jest nadzieja, jednak jej pełny sens dla nas jest niepojęty.

Inne zapisy autora:

Wojciech Warecki
Wojciech Warecki http://www.warecki.pl

Wojciech Warecki & Marek Warecki www.warecki.pl Dwa słowa o nas. Zajmujemy się: Pisaniem książek i dziennikarstwem Oraz Trenowaniem i szkoleniami Doradztwem Terapią szczególnie w zakresie: Stres, psychosomatyka Mobbing funkcjonowanie człowieka w organizacji Psychologia wpływu i manipulacji Psychologia oddziaływania mass mediów (w tym nowe media) Rozwój osobisty i kreatywność Praca zespołowa i kierowanie Psychologia sportowa Problemy rodzinne. Warsztaty skutecznego uczenia się

72 publikacje
0 komentarze
 

Jeden komentarz

  1. Pingback: Śmierć nie jest granicą | Wyszperane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217