POLSKA
Like

Nachodźcy

06/06/2018
1035 Wyświetlenia
3 Komentarze
5 minut czytania
Nachodźcy

       W kwestii uchodźców jedni są za, inni przeciw. A ja trzymam się zasad. Wyłuszczyłem je w takich notkach blogowych: Nasze wady to w istocie zalety Wolnościowe podejście do imigracji Granice Kompromis imigracyjny Przyjmijmy wszystkich uchodźców Przymusowa gościnność Przyjmować czy utrzymywać        Niektórzy uważają, że moje poglądy są w tych kwestiach sprzeczne, albo zmienne.        Nie mają racji. Nie zmieniłem poglądów. Nadal uważam, że na trakty publiczne w kraju powinien mieć wstęp każdy człowiek i państwo nie może nikomu tego zakazać. Nadal uważam, że każdy człowiek mieszkający na Ziemi powinien mieć prawo skorzystać z prywatnej gościny i państwo nie może nikomu tego zakazać. Nadal uważam, że każdy człowiek na Ziemi powinien mieć prawo kupić […]

0


       W kwestii uchodźców jedni są za, inni przeciw. A ja trzymam się zasad. Wyłuszczyłem je w takich notkach blogowych:

       Niektórzy uważają, że moje poglądy są w tych kwestiach sprzeczne, albo zmienne.

       Nie mają racji. Nie zmieniłem poglądów. Nadal uważam, że na trakty publiczne w kraju powinien mieć wstęp każdy człowiek i państwo nie może nikomu tego zakazać. Nadal uważam, że każdy człowiek mieszkający na Ziemi powinien mieć prawo skorzystać z prywatnej gościny i państwo nie może nikomu tego zakazać. Nadal uważam, że każdy człowiek na Ziemi powinien mieć prawo kupić sobie ziemie czy dom i w nim zamieszkać, jeśli znajdzie sprzedawcę.

       Ale co innego tranzyt, gościna, turystyka, osiedlenie się za swoje, a co innego piąta kolumna. Sytuacja wojenna wymaga specjalnego traktowania przybyszy. Absolutnie nie należy ich ściągać na siłę, płacić jakichkolwiek zasiłków, czy dawać cokolwiek za darmo.

       Tolerancja i gościna dotyczy wszystkich: i Ukraińców, i Hindusów, i Wietnamczyków, i Chińczyków, i wszelkie inne nacje. Z jednym wyjątkiem: islamiści! Oni prowadzą z nami wojnę cywilizacyjną. Oni są wrogo do nas nastawieni, chcą nas zniszczyć, opanować, zniewolić.

       Nie można oczywiście w stosunku do nich zmieniać zasad – wstęp na trakty publiczne nadal powinni mieć swobodny. Ale należy ich pilnie obserwować. I gdy zaczną agitować w więzieniach, albo zakładać meczety propagujące ich zbrodniczą ideologię, albo gwałcić, to należy ich aresztować, skazać, a po skończeniu kary deportować.

       Nie jest nam potrzebna państwo, by się ustrzec V kolumny islamistów, bo sam nasz charakter to utrudni. Nic u nas za darmo nie dostaną. Nastawionym wrogo islamistom będzie trudno u nas kupić dom i się osiedlić tak, by nie wzburzyć lokalnej ciekawości, oporu i tępienia na różne sposoby. I to nas uratuje nawet wbrew państwu, które by dawało im zasiłki.

       Wszyscy przybysze mający cokolwiek wspólnego z islamem powinni być u nas szczególnie inwigilowani i tępieni. Powinniśmy w stosunku do nich stosować ostracyzm społeczny – nic od nich nie kupować, nic im nie sprzedawać, nie zatrudniać, nie gościć, nie wpuszczać do swojego domu, sklepu, firmy.

       Ogólnie wyznawcy islamu są takimi samymi ludźmi jak wszyscy inni i należy im się taki sam szacunek jak każdemu. I gdy są u siebie, powinniśmy ich akceptować i podziwiać ich tradycję i kulturę. Ale każdego wyznawcę islamu, który przyjeżdża do nas z zamiarem osiedlenia się na dłużej, należy traktować jako przedstawiciela V kolumny, który jest żołnierzem wrogiej armii. Tak należy traktować nawet uchodźcę mającego dobre zamiary i nie mającego żadnych kontaktów z państwem islamskim.

       Wiemy to, że islamiści są wrogami, bo oni opanowali Niemcy, Szwecję czy Francję. Te kraje są już stracone, w ciągu ćwierć wieku staną się kalifatami z rządzącym prawem szariatu. Rdzenni Niemcy, Szwedzi czy Francuzi zostaną wymordowani, albo staną się niewolnikami w haremach i na dworach kalifów. Islamiści zdobędą tam większość, bo już opanowali przyczółki. Robią to w sposób przemyślany i zaplanowany. Posługują się kobietami i dziećmi. Rozmnażają się, by wygrać demograficznie. W zasadzie to już tam wygrali.

       To już widać, to się dzieje. U nas jeszcze możemy to powstrzymać. W stosunku do islamskich nachodźców powinniśmy zawiesić naszą tradycyjną tolerancję. I nie należy liczyć na państwo. Powinniśmy tępić islamistów nie oglądając się na państwo, polityków, urzędników.

Grzegorz GPS Świderski

Inne zapisy autora:

0

Grzegorz
Grzegorz "GPS" Świderski http://gps65.salon24.pl/

Grzegorz P. Świderski - Sarmata, żeglarz, paleolibertarianin, katolik, informatyk, trajkarz, monarchista. Skrajnie konserwatywny arcyliberał. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję. Mój główny blog jest tu: http://gps65.salon24.pl/

171 publikacje
112 komentarze
 

3 komentarz

  1. Avatar Krzywousty

    “Tolerancja i gościna dotyczy wszystkich: i Ukraińców, i Hindusów, i Wietnamczyków, i Chińczyków, i wszelkie inne nacje.”
    Z tym zdaniem akurat ciężko jest się zgodzić. Tolerancja i gościnność są naszymi indywidualnymi cechami i jedynie od indywidualnych osób zależy i zależeć powinno dla kogo lub czego są tolerancyjni i dla kogo są gościnni. Wcale nie muszą być gościnni dla wszystkich i to jednakowo.

    Podobnie z miłością. Niektóre narody domagają się by ich kochano. Nie tylko tolerowano ich u siebie ale i kochano, poświęcano się dla nich…
    Jedynym czego można wymagać od obywateli to by nie łamali prawa w stosunku do obcych i aby zachowywali się w stosunku do nich przyzwoicie. Nikt nie ma zaś prawa przymuszać innych do gościnności czy miłości, a nawet… do lubienia innych.

    0
  2. Avatar Jan

    Ja też nie zgadzam się z autorem.

    Gościnność to indywidualna sprawa, nie związana z narodowością czy religią. Żyjąc w BRD podziwiam znajomych, którzy na wezwanie kościoła pomagają uchodźcom ofiarnie. Ja też pomagam, bo wiem co to być uchodźcą. Nie jest to łatwe, bo ludzie ci pochodzą z innego kręgu kulturowego. Ale na pewno nie są leniwymi chorymi brudasam z pasożytami. Te opowiastki można wciskać w Polsce ciemnemu ludowi zbierając korzyści polityczne.

    0
  3. Avatar AS

    Można przygarnąć innych, ale pod warunkiem, że będą pracować tak jak i Polacy. Tak jest na przykład z Ukraińcami. Mężczyźni pracują na budowach, jako kierowcy, kobiety w sklepach albo sprzątają. Polacy na Zachodzie też w takich zawodach pracują. Wszystko jest ok. Ale nie można przygarnąć ludzi, którzy chcą żyć na nasz koszt. Mięliśmy już takich wcześniej, nawet w ilości paru milionów i na zdrowie nam to nie wyszło. Dlatego dmuchamy już na zimne, co by na gorącym się nie sparzyć. Ooo!
    PS. Aż strach się bać, gdyby Ukraińcy powrócili na Ukrainę.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816