POLSKA
Like

Mierzeja, a Kanał Augustowski

01/01/2021
439 Wyświetlenia
0 Komentarze
5 minut czytania
no-cover

Janusz Żurek: Ja na miejscu Putina szybko otworzyłbym Cieśninę Piławską i Okręg Kaliningradzki dla wszystkich, którzy chcieliby tam przepływać, czy przebywać bez paszportu, wizy czy jakiegokolwiek pozwolenia.

0


Przed rozbiorami wielu Polaków mających wpływ na zarządzanie państwem dało się przekupić i jako tzw. jurgieltnicy (Jahrgeld) nakłaniali Polaków do poddania Polski pod zarząd sąsiednich państw. Przedstawiali oni same korzyści jakie miały z tego płynąć.

Po rozbiorach Polacy szybko przekonali się, że obiecane „korzyści” zamieniły się w wyzysk gospodarczy, udrękę administracyjną i brak wolności. Kazano im także dostosować się do obcych norm kulturowych, a nawet mówić w obcych językach. Szczególnie było to widoczne na początku w zaborze austriackim (potem pod tym względem najłagodniejszym), a później i w rosyjskim i w pruskim.

Zwłaszcza dotkliwe gospodarczo okazało się odebranie Polakom dostępu do morza i nałożenie wysokich ceł przez Króla Pruskiego na zboża, główny ówczesny polski towar eksportowy stanowiący podstawowe źródło dochodów szlachty, ale także i mieszczan zajmujących się jego spedycją i handlem. Wprowadzenie ceł wiązało się z obniżką zamożności szlachty (aby móc je w ogóle wyeksportować konieczna była drastyczna obniżka cen) i zbiednieniem całego narodu.

Dla Prus dochód z wprowadzonych ceł był tak duży, że w pewnych okresach stanowił nawet ¾ dochodów Królestwa Pruskiego umożliwiając zwiększenie finansowania wojska, administracji, szkolnictwa i finansowanie rozwoju państwa.

Nic dziwnego, że Polacy poznawszy obiecane „rozkosze” obcego panowania w niedługim czasie zaczęli się buntować, aby w końcu przyłączyć się do Napoleona Bonaparte obiecującego Polakom powstanie czegoś w rodzaju polskiego państwa. Stworzone przez niego „Księstwo Warszawskie” istniejące w latach 1807–1815 związane unią personalną z Królestwem Saksonii niestety nie otrzymało dostępu do morza.

Po krótkim epizodzie napoleońskim na kongresie w Wiedniu utworzono Królestwo Polskie połączone unią personalną z Imperium Rosyjskim. Niestety także i ono nie uzyskało dostępu do morza. W dodatku Prusy wprowadziły w 1823 r. represyjne cła (opłaty na niektóre towary, np. żyto i jęczmień wzrosły sześciokrotnie, na owies trzynastokrotnie), co zadecydowało, że zapadła wówczas decyzja popierana przez Cesarstwo Rosyjskie o zbudowaniu kanału umożliwiającego dostęp Królestwa Kongresowego do Morza Bałtyckiego poprzez ominięcie Prus i zneutralizowanie w ten sposób jego drastycznej polityki celnej.

Główny budowniczy kanału podpułkownik Ignacy Prądzyński (późniejszy generał) uporał się z jego budową praktycznie w 4 lata (1824-28) i zbudował go tak solidnie, że mimo upływu czasu i wojen dotrwał w dobrym stanie do dzisiaj. Zastosowano przy jego budowie wiele nowatorskich pomysłów. Wybuch Powstania Listopadowego przesunął jednak jego oddanie do żeglugi na rok 1839.

Gdy tylko Kanał Augustowski oddano do użytku szybko stał się on bezużyteczny! Dlaczego? Bo Prusy wystraszone utratą jakichkolwiek dochodów z ceł obniżyły je poniżej opłacalności transportu towarów drogą wodną przez ten kanał.

Może jednak warto się dzisiaj zastanowić, czy czasem nie należy „zmarnować” trochę pieniędzy i wydać je na „solidne argumenty” wobec tych, którzy nam delikatnie mówiąc nam nie sprzyjają. Ja na miejscu Putina szybko otworzyłbym Cieśninę Piławską i Okręg Kaliningradzki dla wszystkich, którzy chcieliby tam przepływać, czy przebywać bez paszportu, wizy, czy jakiegokolwiek pozwolenia.

Wspólnie z Chińczykami utworzyłbym tam strefę wolnocłową bez jakichkolwiek ograniczeń i zapraszał wszystkich mieszkańców krajów znad Bałtyku. Cóż, nie jestem Putinem. A swoją drogą ciekawe, czy Putin zna historię i i powody skłaniające 200 lat temu ówczesnych decydentów do zbudowania Kanału Augustowskiego.

Dedykuję ten tekst zwłaszcza przeciwnikom przekopania Mierzei Wiślanej.

Janusz Żurek

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Janusz Żurek http://opty.org

Z urodzenia (1949) optymista, z wykształcenia inżynier elektryk (AGH), z zawodu elektronik, z poglądów liberalny (wolnościowy) konserwatysta.

144 publikacje
739 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816