POLSKA
Like

Miernik: trzeci stopień represji

20/04/2016
649 Wyświetlenia
13 Komentarze
7 minut czytania
Miernik: trzeci stopień represji

20 kwietnia 2016 roku o godzinie 15 w warszawskim Sądzie Okręgowym został ogłoszony wyrok w sprawie IX Ka 195/16. W wyniku apelacji złożonej zarówno przez oskarżonego jak i prokuraturę dnia 20 kwietnia 2016 roku podwyższono Zygmuntowi Miernikowi karę bezwzględnego więzienia z 2 do 10 miesięcy (o 400%).

0


Protest „tortowy” Zygmunta Miernika na trwałe wpisał się w historię najnowszą tzw. trzeciej władzy RP.

 

20150907 miernik-wielgolewska-2W 2013 roku dając wyraz odczuciom większości społeczeństwa rzucił niewielkim tortem w wychodzącą z sali sędzię Annę Wielgolewską. Powodem protestu było utajnienie zeznań dwóch biegłych psychiatrów, na podstawie których opinii proces przeciwko Czesławowi Kiszczakowi miał być zawieszony.

Obecni w sali zaprotestowali, głośno wyrażając niepochlebne dla sądu opinie. Wtedy sędzia ogłosiła przerwę w posiedzeniu. Po zdjęciu insygniów sędziowskich skierowała się do drzwi. Zygmunt Miernik rzucił w wychodzącą tortem z bitą śmietaną trafiając w tył głowy.

Scena niczym z komedii slapstickowej, chociaż tak naprawdę w tym momencie największy z żyjących wtedy jeszcze peerelowskich zbrodniarzy wymykał się kolejny raz wymiarowi sprawiedliwości.

Zatem komediodramat, a raczej tragifarsa sądowa.

 Posiedzenie dokończono niejawnie. Proces Kiszczaka z powodu jego złego stanu zdrowia został zawieszony, co podtrzymał Sąd Apelacyjny.

 

 

 

Przemilczanym faktem w relacjach zdecydowanej większości mediów jest fakt pierwszego skazania Zygmunta Miernika za zamachnięcie się tortem na trzecią władzę już rok później.

Oskarżono go o naruszenie nietykalności oraz znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych, zagrożone grzywną, ograniczeniem wolności lub pozbawieniem wolności do trzech lat.

 

18 lipca 2014 roku rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Przemysław Nowak informował, że w czerwcu 2014 Zygmunt „Tortowy” Miernik został skazany na karę 8 miesięcy ograniczenia wolności, polegającego na obowiązku nieodpłatnych prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie.  Wyrok został wydany bez udziału stron w formie tzw. nakazu karnego.

Wg zapewnień wspomnianego rzecznika  prokuratura nie odwołała się od tego wyroku.

Uchylony został wyłącznie wskutek zażalenia Zygmunta Miernika.

 

Joanna Dryll sędzia SR WarszawaKolejny etap, przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Woli, zakończył się wyrokiem skazującym już na karę bezwzględnego pozbawienia wolności w wymiarze 2 miesięcy (1.10 2015 roku – sędzia Joanna Dryl).

Tym razem zdaniem sądu czyn Miernika wyczerpywał również znamiona znieważenia konstytucyjnego organu RP.

Wyrok został zaskarżony zarówno przez oskarżonego, jak i prokuraturę.

Dziwić może szczególnie postawa tej ostatniej, która z biegiem czasu wyraźnie zaostrzyła swoje stanowisko.

Wszak półtorej roku wcześniej uznała ograniczenie wolności w wymiarze 8 miesięcy połączonego z pracą społecznie użyteczną na 1/8 etatu za dostatecznie dolegliwą i spełniającą swoją rolę.

20 kwietnia 2016 roku sąd uznał apelację prokuratury za zasadną i w całości uznał żądanie oskarżyciela publicznego.

 

Teraz Zygmuntowi Miernikowi pozostaje jedynie wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego.

 

 

Obserwator sądowy musi zadać sobie pytanie – dlaczego wraz z upływem lat sankcje dotykające   „Tortowego” stawały się coraz bardziej dotkliwe?

 

Czy istnieje związek pomiędzy ukaraniem człowieka, który faktycznie znieważył sędzię  Annę Wielgolewską, a toczącą się na naszych oczach walką o okiełzanie prezesa Andrzeja Rzeplińskiego i umniejszenia władzy sędziów w Polsce?

 

Przecież po kolejnej akcji PO, tym razem zmierzającej do pozbawienia Zbigniewa Ziobry stanowiska Prokuratora Generalnego (skarga do TK na ustawę o prokuraturze), widać wyraźnie, jaką rolę w grze politycznej ma spełniać Trybunał.

 

Wielki strażnik status quo.

Swoista III Izba Parlamentu, której głos jest jednak ostateczny i nie może być podważony nawet przez Prezydenta wraz z całym Zgromadzeniem Narodowym (Sejm plus Senat).

 

„Zamach” na Trybunał oznacza, oczywiście w dalszej perspektywie, zmiany w wymiarze sprawiedliwości.

 

Bez okiełzania TK jest to jednak niemożliwe.

 

Powtarzane nam są do znudzenia slogany o rządach prawa, demokracji etc. jakoby spełnionych jedynie wtedy, gdy Konstytucja made in SLD z 1997 roku jest niewzruszona.

Przy czym Konstytucja redukowana jest do artykułów 0  Trybunale Konstytucyjnym.

 

Tymczasem szary człowiek wbrew Lisowi, wbrew Michnikowi, wbrew Petru czy innej Kim wie swoje.

 

Zaufanie do sądów rejonowych i okręgowych oscyluje wokół 3 procent. Oznacza to, że ufa tym instytucjom jedynie co 32 Polak.

 

 W przypadku   prokuratur jedynie 1 na 100!

Zaufanie-do-instytucji-publicznych

 

 

Na (od)budowanie zaufania społeczeństwa do III władzy nie ma już czasu. Obrona stanu posiadania powoduje reakcje w stylu znajomym z początków PRL.

 

Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie, w interesie klasy robotniczej, w interesie chłopstwa pracującego i inteligencji, w interesie walki o podwyższenie stopy życiowej ludności, w interesie dalszej demokratyzacji …

 

To słowa Józefa Cyrankiewicza, wieloletniego premiera w PRL, jeszcze z 29  czerwca 1956 roku.

    

Czy dzisiaj te słowa nie brzmiałyby  znajomo? Tylko z niewielką korektą:

 

Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw III władzy, niech będzie pewny, że mu tę rękę III władza odrąbie, w interesie ….

 

Zygmunt Miernik szydził z wymiaru sprawiedliwości, który czuje się zagrożony jak nigdy dotąd po 1945 roku.

 

Dlatego ma pójść siedzieć.

 

Żeby zastraszyć innych.

 

 tort sam się rzucił

20.04 2016

 

Inne zapisy autora:

0

Humpty Dumpty
Humpty Dumpty

1842 publikacje
76 komentarze
 

  1. Avatar gniew

    Szczęść Boże, po obejrzeniu zamieszczonej relacji filmowej mogę stwierdzić, że Pan Miernik powinien był mieć obrońcę który zadał by właściwe pytania we właściwym trybie. Pan Miernik nie rozumiał uwag i upomnień sądu, trybu zadawania pytań, pogarszał swoją sytuację z każdym wypowiedzianym zdaniem. Zawodowy obrońca nie dopuścił by do takiej sytuacji. Z przykrością stwierdzam, że Pan Miernik przeliczył się z siłami broniąc się sam.
    pozdrawiam gniew

    0
    • Avatar Piotr-Pierre

      Tez to zauważylem. Pisałem juz w komentarzu do poprzedniego artykulu na ten temat – w zachowaniach p. Miernika jest coś groteskowego. Moim zdaniem sądowi wcale nie chodzi o Kiszczaka, czy o jego obronę, ale o coś zupełnie innego, czego zdaje się nie rozumieć p. Miernik.

      Też tu już wspomniałem, że p. Miernik kojarzy mi się trochę ze skądinąd zacnym Kazimierzem Świtoniem..

      Pozdrawiam

      0
      • Avatar gniew

        Na filmach nakręconych z innych kamer innych reporterów widać jednoznacznie że to Pan Miernik rzuca tortem specjalnie przygotowanym i przyniesionym do sądu. A z Jego wypowiedzi wynika jednoznacznie że scenariusz zdarzenia był przygotowany. Miał to być HAPPENING. No to się zabawił a teraz wali głupa…….
        pozdrawiam gniew

        0
  2. Avatar Aa

    Odliczajcie dni, gora tygodnie. Ten system wali sie przeciez na waszych oczach.

    0
  3. Avatar bodziopl

    PÓŁTOREJ ROKU PISZĄ TYLKO PÓŁMÓZGI !!!

    0
  4. troche inny temat lecz tez wazny,….zona niezyjacego szmalcownika bydloszewskiego wyrazila zgode na to aby zostal on patronem KOD-u. jak widac ubecko-zydowskie lajno skladajace sie ze zdrajcow, wybralo sobie zdrajce na patrona.no to zyd petru moze liczyc na nastepna dotacje sorosa.

    0
  5. Avatar prymityw

    czasami odnoszę wrażenie że te sędziny i reszta członkiń temidy potrafi dobrze tylko dawać dupy

    0
    • Avatar gniew

      Niestety, Pan Miernik też dał dupy…, na zdjęciu wygląda jak gdyby był w ciąży i to 10-cio miesięcznej, albo połknął piłkę lekarską. Trochę Humoru nie zaszkodzi…???, jakiś mały happening…. .
      pozdrawiam gniew

      0
      • Avatar Piotr-Pierre

        Pan Miernik dużo je (tortów?), a najedzony już “cierpi za Ojczyznę”. Cierpi zwykle w godzinach 14-16. Prosimy nie przeszkadzać. Pozdrawiam, Panie Gniew

        0
  6. Avatar Lech Osikowicz

    A tu jest strona wydarzenia na FB na okazję tego ogłoszenia wyroku dla Zygmunta Miernika.
    Na stronie zbieram także materiały prasowe i wideo, związane z tą rozprawą oraz aresztowaniem polskiego bohatera, weterana walki o ukaranie zbrodniarzy komunistycznych, dekomunizację i praworządność w Polsce

    https://www.facebook.com/events/918198384967885/

    0
    • Avatar Piotr-Pierre

      Szanowny Pan wybaczy… bohatera?.. Mam za sobą coś tam w czasach opozycji, nawet może i sporo by się tego zebrało, nie mi oceniać. Ale tortami w sędziów nie rzucałem. To mi przypomina innego “bohatera”, p. Niesiołowskiego, damskiego boksera, bijącego w imię “wolnej Polski” ciężarne bankowe kasjerki. Czy on też ma specjalną stronę na… Fejsbooku? ?

      0
      • bo nigdy nie byl pan sadzony w stanie wojennych my ,ktorzy bylismy chetnie gdybysmy mogli to bysmy rzucali, nie tortami, lecz granatami. dzis przynajmniej te kacapskie wysluglusy nie pobierali by wysokich emerytur kosztem polskiego podatnika. a tort zjedlibysmy juz po rozpier—niu jednego czy drugiego polakozerce.

        0
    • takich ludzi jak Pan potrzeba w Polsce wiecej, dzieki.

      0

Odpowiedz na „bodzioplAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217