Bez kategorii
Like

Kto tu rządzi ?

09/07/2011
389 Wyświetlenia
0 Komentarze
5 minut czytania
no-cover

KTO TU RZĄDZI?- Często zadajemy sobie to pytanie. Szczególnie wówczas, gdy przedsięwzięcie jest ewidentnie spieprz…a winowajców nie widać.

0


KTO TU RZĄDZI?-Często zadajemy sobie to pytanie. Szczególnie wówczas, gdy przedsięwzięcie jest ewidentnie spieprz…a winowajców nie widać. Weźmy nasze sztandarowe budowle, które miały Europę powalić na kolana. Pamiętamy, jak po decyzji UEFA politycy przekrzykiwali się nawzajem, ogłaszając kolejne monumentalne dzieła. Finał tuż za progiem, partia, która świętowała wygranie rywalizacji organizacji Euro, po zaplanowaniu działań przeszła do opozycji, a ówczesna opozycja po zakończonej kampanii wyborczej i rozpisaniu wykonawstwa z dumą obnosiła swoje zwycięstwo i oczekiwała swojego udziału w przecinaniu wstęg na otwarcie.

 

Niestety sytuacja jest taka, jak zwykle. To, co świat robi szybko, tanio i starannie, u nas trzeba zawsze dopłacić, spieprzy….i nie zrobić w terminie. Mamy bowiem przystojnego ministra infrastruktury, wygadaną minister zdrowia i czeszącego się ostatnio na modę pewnego Adolfa ministra spraw zagranicznych. Premier ich nie pyta, dlaczego tak się dzieje, prezydent nie pyta premiera, posłowie w sejmie nie mają tego w harmonogramie i tak upływa nam dzień za dniem. Pan prezydent, mimo, że w  swoim tytule ma jeszcze obowiązki związane z siłami zbrojnymi, to jakby nie zauważył oraz nie słyszał o tym, że Wojsko Polskie zostało zdegradowane do roli pacyfikatora ognisk światowego terroryzmu. Z niezrozumiałych powodów przez palce obserwowane są niewytłumaczalne i szkodliwe dla obronności kraju przedsięwzięcia reorganizacyjne / dezorganizacyjne/ w siłach zbrojnych przez ministra Klicha.

 

Dobrze jest w kraju, gdy prezydent z premierem nie kłócą się o miejsce w samolocie, ale również jest wskazane, by między nimi nie było różnicy w zakresie polityki zagranicznej oraz by wspólnie widzieli polską rację stanu.

Kiedyś mówiło się, że PARTIA kieruje, a RZĄD rządzi. Jaki był tego finał, pamiętamy. Dzisiaj staczamy się na krawędź bankructwa, zadłużyliśmy się ponad stan, zniszczony został rodzimy przemysł, zagraniczni inwestorzy pozamykali zakłady pracy, doskwiera bezrobocie, mamy olbrzymie obszary ubóstwa i nędzy, niedożywienie dzieci w szkołach jest ukrywana, a na wiele problemów świat publicznie zaczyna nam zwracać uwagę. I gdy pytamy, kto za to odpowiada i dlaczego tak się dzieje? Nikt nie chce udzielić odpowiedzi i ogląda się do tyłu i na boki.

 

Obserwując zachowanie czołowych polskich polityków trudno zrozumieć, że stworzono im i nam taką sytuację, że po stronie uprawnień do podejmowania decyzji jest wielu, natomiast w zakresie odpowiedzialności nie ma jednoznacznych winnych. A przecież to jest takie proste. Tyle kompetencji- co odpowiedzialności.

Wiersz pana RJ jest drobnym przyczynkiem do tej myśli.

 

 

Nie wiadomo kto tu rządzi;

Wiemy tylko: – ten ktoś błądzi!

Wskażcie mu właściwą drogę;

Ja chciałem, lecz już nie mogę.

           Nie umiem walczyć z głupotą;

           Człowiek żyje, lecz nie po to

           By ograniczonych gości,

           Bez rozumu właściwości

Uczyć jak trza postępować

Żeby później nie żałować.

Zbyt dużo mamy kretynów,

I co gorsza – skur..synów,

           Co pchają się w ów świat władzy;

           Sami króle! – sami nadzy!

           Ich miejsce jest raczej w zoo;

           Trzeba im powiedzieć to!

 

 

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Adam Zawrat

Prawda, cnota i sprawiedliwosc z jednego pochodza gniazda. Trudno dla nich znalezc rymowanie.

16 publikacje
12 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816