Artykuły redakcyjne
Like

Habemus Papam!

27/07/2016
600 Wyświetlenia
8 Komentarze
2 minut czytania
Habemus Papam!

Nareszcie Arabowie (i pokrewne w religii nacje) mogą powiedzieć, że mają “swojego” papieża! Orędownika uchodźców muzułmańskich, stronnika wolności swobodnego wyznawania ich religii w Europie, równego traktowania itd. itp.
Jakżeż inny to obraz papieża od wizerunku przedstawianego w serialu tureckim “Wspaniałe stulecie”, tak chętnie oglądanego w TVP przez matki Polki. Tam przywódca katolików jest przedstawiany w niezbyt dobrym świetle jako typ ciągle knujący wraz z cesarzem austriackim nowe spiski, aby pokonać miłującego pokój i chcącego zaprowadzić na ówczesnym Świecie porządek, mądrego i szlachetnego sułtana Sulejmana Wielkiego.

0


.
Wtedy udało się Imperium Osmańskiemu zająć ponownie sporą część Europy (tym razem od południa), ale później na nasze szczęście było ono zmuszone w dużej części wycofać się ze zdobytych niezbyt pokojowymi metodami terenów. Obecnie sytuacja jest już chyba niestety przesądzona. Wróg jest już w twierdzy i nawet użycie broni atomowej przez państwa, które ją posiadają nic tu nie da. Mrzonki o multi-kulti, wierze w nawrócenie, pokojowym współistnieniu i tym podobne bzdety możemy między bajki włożyć.
.
Dla muzułmanina Europa może być atrakcyjna jedynie w kwestii zasobności. Poza tym w niczym innym nie może mu zaimponować. Ani swoją religią i ilością i religijnością wyznawców. Ani historią i tradycją, a zwłaszcza jej poszanowaniem (np. we Francji?). Ani odwagą i stanowczością jej mieszkańców. Ani zwartością i jednolitością, Ani zdrowymi zasadami i stosowaniem się do nich. Ani duchowością i mądrością jej mieszkańców. Może trochę technologią cywilną i wojskową? Technologia nie zastąpi jednak wyżej wymienionych cech. Starożytni Rzymianie też posiadali technologię wojskową i cywilną niedostępną dla innych ówczesnych swoich wrogów, ale co z tego. Gdy zabrakło im ducha ich cesarstwo rozpadło się jak zbutwiały dom. A zasobność? To wystarczający powód żeby mocno nadwątlony przez długie lewackie panowanie dom pod nazwą Europa zacząć podsadzać i kopać tak, żeby się przewrócił. Jak pouczał słynny teoretyk wojskowości Carl von Clausewitz ofiara zawsze jest winna temu, że swoją słabością sprowokowała wroga.
Po polsku myśl tą ładnie ujął biskup Krasicki w jednej ze swoich bajek:
“Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.
Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię;
Już go mieli rozerwać; rzekł: „Jakim prawem?”
„Smacznyś, słaby i w lesie!” – Zjedli niezabawem.”
Słabość ducha jest jeszcze gorsza od słabości militarnej. I oni po paru “kopnięciach” to już wiedzą.
Żurek Janusz

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Janusz Żurek http://opty.org

Z urodzenia (1949) optymista, z wykształcenia inżynier elektryk (AGH), z zawodu elektronik, z poglądów liberalny (wolnościowy) konserwatysta.

132 publikacje
739 komentarze
 

  1. pablo3 pablo3

    ja tam jestem moze w mniejszosci, ale uwazam, ze predzej czy pozniej, Europa rozprawi sie z ta inwazja. a papiez dobrze robi. do laickiej Europy trzeba wpuscic jak najwiecej dzihadystow, aby nie bylo watpliwosci, kto jest naszym glownym wrogiem. i moze na tej bazie dojdzie do rechrystianizacji.

    0
  2. Avatar zjanusz

    Choć nadzieja to podobno matka głupich, to mimo wszystko ja też mam niewielką nadzieję, że Europa się obudzi, gdy jeszcze nie będzie za późno. Czy taki jest skryty cel Ojca Świętego? Nie wiem. Może. “Duch Święty tchnie kędy chce”. Jedno jest pewne. Europa musi najpierw pozbyć się lewackich rządów i wrócić do swoich korzeni.
    Jest to jedna możliwość ratunku dla Europy. Odwrócenie się od socjalizmu i zwrócenie się Europy do Boga oraz powrót do wartości chrześcijańskich zawartych w Ewangelii, nawet przez niewierzących. Naprawdę nie trzeba wiele. Wystarczy uwolnić swój umysł od zaczadzenia oparami socjalizmu wciskanymi nam od przedszkola i spróbować pomyśleć “Co to jest prawda?”. A może to co nam serwują nasze ulubione merdia nie jest jednak prawdą? A może jednak przyjąć, że prawda zawarta jest w Ewangelii?

    Według mnie wystarczyłoby (aby powrócić z socjalizmu do normalności) uznać za nieprzemijającą prawdę przede wszystkim to co przekazał nam Pan Jezus w trzech ewangelicznych przypowieściach:

    1. Dobrowolność zawierania umów o pracę (brak regulacji prawnych – kodeks pracy do kosza!) – Patrz przypowieść o robotnikach w winnicy, którzy pracowali za denara – jedni 2 godziny inni cały dzień!
    (Mt 20, 1-16)

    2. Zniesienie socjalu – „Kto nie chce pracować, niech też nie je!” (do Tesaloniczan, 3,10).
    ˙
    3. Jeden podatek osobisty w wysokości 1 denara: „Oddajcie tedy, co jest cesarskiego, cesarzowi…” (Mt 22, 21).

    (Denar – srebrna lub złota moneta rzymska, odpowiadająca 16 asom, przeciętne wynagrodzenie za dzień pracy. Każdy Żyd płacił denara jako roczny podatek pogłówny dla Cezara.).
    .
    I… wystarczy!
    .
    Oraz:

    Ogłoszenie powyższego wszem i wobec, a zwłaszcza potencjalnym kandydatom na emigrantów.

    Powrót do powyższych zasad rozwiązałby problemy Europy, które od ponad stu lat stwarza socjalizm, także ten euro.

    św. Augustyn z Hippony: Gdzie Bóg jest na pierwszym miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu.
    .
    A tak na marginesie, to nie przypominam sobie, aby Pan Jezus mówił coś o “godziwej”, a tym bardziej “społecznie sprawiedliwej” płacy, o której można usłyszeć nawet w Kościele Katolickim. Wręcz przeciwnie. Przeczy temu właśnie przypowieść o robotnikach w winnicy. Co prawda Pan Jezus powiedział: “Godzien jest robotnik zapłaty swojej”, ale nie dotyczyło to wysokości zapłaty, lecz obowiązku jej wypłacenia. Pan Jezus popierał także akumulację (pomnażanie) kapitału – patrz przypowieść o talentach (Mt 25, 14-30). (Jeden talent odpowiadał 34 kg złota, a więc całkiem przyzwoitemu kapitałowi). Ganił gnuśność, lenistwo i asekurantyzm i w ogóle warto poczytać sobie ewangelię i trochę w trakcie czytania pomyśleć.

    P.S.
    Już słyszę ten kwik “opiekujących się” nami socjalistów przestraszonych perspektywą odstawienia od różnych koryt (finanse, opieka socjalna, politycy, poborcy podatkowi, urzędnicy wszelkiej maści itp. itd.).
    A bardziej radykalnie, to zastosować zasadę wzajemności w stosunku do muzułmanów zgodnie z “Paktem Omara” prezentowanym tu przez Piotra.G Żurka: https://3obieg.pl/co-by-bylo-gdyby-muzulmanie-byli-chrzescijanami

    0
    • Avatar Gniew

      Szczęść Boże. Drogi Panie Zjanuszu, ponieważ Pan Pozwolił sobie na powtórkę wypowiedzi, pozwoli Pan że i ja też skorzystam ze sposobności i powtórzę to co podpisałem pod uprzednią Pana wypowiedzią, choć nie dosłownie: ” Zniesienie socjalu – „Kto nie chce pracować, niech też nie je!” “. To ja pytam, a jeśli ktoś chce a nie może niech też nie je … ???, niech zostanie żebrakiem…?, bo zapewne gdzieś Pan wyczytał słowa: ” żebracy zawsze będą wśród was” !.
      Czytacie a nie rozumiecie…, patrzycie a nie widzicie…???
      Pismo święte, ewangelie to nie jest książka historyczna, nie wystarczy przeczytać i rozumieć literalnie co jest napisane, nie wystarczy zacytować i podać przypisy, aby rozumieć właściwie należy znać życie Syna Bożego Jezusa Chrystusa w całej rozciągłości…, nie koncentrować się tylko toczka w toczkę na tym co napisane bo możemy zejść na manowce…, tak jak Świadkowie Jehowy. Wiem coś o tym…..
      pozdrawiam gniew

      0
  3. Avatar zjanusz

    Przepraszam, oczywista pomyłka. Do Tesaloniczan, 3,10 to oczywiście św. Paweł – morderca Chrześcijan, a nie Pan Jezus!

    0
    • Avatar AS

      Święty Paweł mordercą? Przecież to on właśnie spowodował, że chrześcijaństwo się przebiło i stało się religią. Bez Niego, chrześcijaństwa by nie było. Wydaje mi się nieraz, że chrześcijaństwo jest raczej Pawłowe jak Jezusowe. Bo już Kościół Chrześcijański jest ludzki, bo taki właśnie jest ludziom potrzebny. Dlatego ludzki. Ooo!

      0
      • Avatar Gniew

        Weź Pan drewnianą łyżkę do zupy i walnij się pan w głowę !. To Paweł jest Synem Bożym…, nie Jezus CHrtstus, To Pawła posłał Bóg Ojciec na świat w ciele człowieka aby przez ofiarę Swojej męczeńskiej śmierci zbawić swój kościół, odkupić grzech ludzi aby mieli życie wieczne z Bogiem ???. Jak mało będzie łyżki drewnianej to popraw Pan aluminiową he he he… taki żarcik, bez urazy.
        pozdrawiam gniew

        0
      • Avatar AS z Persów

        PS. A co do reszty, to tak jak już nie raz pisałem. Tak jak kiedyś w chrześcijaństwie skończyło się średniowiecze i chrześcijanie wyruszyli na podbój świata aby szerzyć w nim swoją wiarę, tak teraz Islam po zakończonym średniowieczu wyrusza na podbój świata, aby szerzyć islamską wiarę. Czyli dzieje się coś, na co ludzie nie mają jakiegokolwiek wpływu. Bo to musi się odbyć i już. My ludzie nie mamy na to wpływu. Nie sądzę też, aby rządzący tym światem o tym nie wiedzieli. Bo tacy głupi to oni nie są. Są natomiast w swoim działaniu naiwni. Dlaczego? Bo chcą aby zajęcie Europy przez Islam, skoro musi już tak być, odbyło się w sposób pokojowy i aby Europejczycy mogli sobie spokojnie w swoim dostatku wymrzeć. A najlepiej aby się Europa tak wymieszała, aby jedni i drudzy żyli z sobą w pokoju. Czyli takie właśnie multi-kulti. Ale to są mrzonki lewaków, bo Islam ma wygrać, chrześcijan zislamizować a jak nie to wymordować (stuknijmy się tu w piersi: czy chrześcijanie tego nie robili?) i zapanować nad Europą (oczywiście zachodnią, bo Demoludy się nie dadzą).
        PS1. 300 milionów ludzi wejdzie do Europy (zach.) i to jest tylko kwestia czasu. Niestety.
        PS2. Bazylika w Licheniu była budowana po to, aby w przyszłości zastąpić Bazylikę Św. Piotra.
        PS3. Całe szczęście, Demoludy nigdzie chrześcijaństwa w świecie nie szerzyły i Demoludów islamizacja nie obejmie. Czyli coś za coś.
        PS4. I tak toczy się ten światek. Ooo!

        0
  4. Pingback: Habemus Papam! | forumdlazycia Tradycji Katolickiej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217