HYDE PARK
Like

Dlaczego p. KelThuz błądzi oraz jak głupie musi być już społeczeństwo w USA

24/10/2013
1612 Wyświetlenia
18 Komentarze
4 minut czytania
Dlaczego p. KelThuz błądzi oraz jak głupie musi być już społeczeństwo w USA

Na YouTubie pewien anarchokapitalista, publikujący swoje video-blogi jako KelThuz, zajął się ostatnio tematem Kongresu Nowej Prawicy oraz postaci p. Janusza Korwin-Mikke. Rzecz ciekawa – ten sam człowiek jeszcze jakiś czas temu deklarował się jako zwolennik p. Korwin-Mikke, nagrał nawet piosenkę pt. Syny Korwina, która to piosenka choć estetycznych doznań słuchaczom ani chwały czy popularności prezesowi KNP nie przysporzyła, to była wyrazem czci i szacunku którymi to p. Janusz przez Autora był darzony. Dziś natomiast p. KelThuz z całą stanowczością atakuje KNP wytykając członkom partii i prezesowi m.in. niedostosowanie się do politycznych realiów w Polsce, brak odpowiedniego PRu czy niepoprawne politycznie wypowiedzi.

0


Wniosek jest więc prosty – p. KelThuz jest po pierwsze demokratą. Politykę postrzega nie jako sztukę zarządzania w trosce o wspólne dobro (jak definiował to Arystoteles), ale jako rynkową grę, w której to partie polityczne, niczym konkurujące korporacje, zabiegać mają o klientów – wyborców. Problem jest taki, że KelThuz pomimo rzekomego indywidualizmu jest istotą wyjątkowo kolektywną, jak każdy zwolennik „władzy ludu”. Wierzy więc, że większość ma prawo decydować i ma prawo przejmować kontrolę nad jednostkami i przede wszystkim, że większość wybiera mądrze.
Po drugie p. KelThuz musi być człowiekiem niespotykanie wręcz naiwnym myśląc, że polityczna scena w Polsce przypomina choć trochę wolny rynek, że możliwa jest uczciwa i wyrównana konkurencja pomiędzy partiami. Dlaczego? Tego tłumaczyć chyba nie muszę. Wystarczy dostrzec, że pomimo marnych osiągnięć w parlamencie od ponad 20 lat zasiadają te same osoby.
Filmy publikowane przez p. KelThuza nie byłyby nawet specjalnie godne komentowania, aczkolwiek jako argument przeciwko KNP użyte zostały słowa śp. Ayn Rand, które to słowa w oryginale dotyczyły amerykańskiej Partii Libertariańskiej. Autor filmu dopuścił się wielu, naprawdę wielu nadużyć, np. utożsamia amerykański konserwatyzm z konserwatyzmem europejskim. Czy trudno jest dostrzec różnicę między reprezentantami post-purytanizmu a ludźmi chcącymi zachować zasady Cywilizacji Łacińskiej? Dalej – p. KelThuz porównuje krytykowaną przez śp. Ayn Rand Partię Libertariańską do Kongresu Nowej Prawicy. Otóż libertarianie to specyficzny odłam liberałów, którzy w większości reprezentują właśnie poglądy bliższe samemu p. KelThuzowi niż KNP – bliżsi są więc anarchokapitalizmu niż minarchizmu, mają niejasne zdanie w kwestii aborcji (p. KelThuz popiera zabijanie dzieci nienarodzonych) itp. Można więc przypuszczać, że p. KelThuz „strzela sobie w stopę”, gdyż krytyka śp. Ayn Rand odnośnie libertarian dotyczy zdecydowanie bardziej jego samego niż polskich konserwatywnych liberałów. W Cnocie Egoizmu śp. Ayn Rand pisała: „Irracjonalność to odrzucenie instrumentów przetrwania i dlatego oznacza angażowanie się w postępowanie unicestwiające; to, co jest przeciw umysłowi, jest także przeciw życiu samemu.” Co bardzo jasno przełożyć można na krytykę wszelkich ruchów anarchistycznych, które z zasady występować muszą przeciwko racjonalizmowi.
Poza tym błędem  jest  samo stawianie śp. Rand jako nieomylnego bożka, co zadeklarowanemu ateiście jakim jest p. KelThuz naprawdę już nie przystoi.
Warto jednak pamiętać o jednym – o ile w krytyce KNP p. KelThuz błądzi, o tyle w kwestiach nauki podstaw ekonomii  osób którym obca jest tzw. Austriacka Szkoła, należy oddać mu należny szacunek!
Sprawiedliwość w ocenie to rzecz ważna i tego właśnie p. KelThuzowi życzę.

Przy okazji odnośnie wspominanej wcześniej demokracji:
W Ameryce coś szwankuje i są to albo propagandziści p. Baraka Obamy, albo lud który na marne sztuczki Demokratów daje się złapać.
Zresztą zobaczcie Państwo sami:

Kasper Gondek, Junta.pl

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Kasper Gondek

Obiektywna rzeczywistość - Rozum - Własny Interes, Egoizm - Kapitalizm

70 publikacje
6 komentarze
 

  1. Avatar Robert

    No przepraszam, ale jesli do jednego worka wklada sie ekonomie, polityke i aborcje, to ja dziekuje za takie definicje…

    0
  2. Czyżby Pan, Panie Robercie, widział “wszystko oddzielnie” jak owi “straszni mieszczanie” z wiersza Tuwima bodajże sprzed stu lat?
    Janusz Żurek
    ……………………….
    ……………………….
    Julian Tuwim “Straszni mieszczanie”

    Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach
    Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
    Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach
    Zgroza zimowa, ciemne konanie.

    Od rana bełkot. Bełkocą, bredzą,
    Że deszcz, że drogo, że to, że tamto.
    Trochę pochodzą, trochę posiedzą,
    I wszystko widmo. I wszystko fantom.

    Sprawdzą godzinę, sprawdzą kieszenie,
    Krawacik musną, klapy obciągną
    I godnym krokiem z mieszkań – na ziemię,
    Taką wiadomą, taką okrągłą.

    I oto idą, zapięci szczelnie,
    Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
    A patrząc – widzą wszystko oddzielnie
    Że dom… że Stasiek… że koń… że drzewo…

    Jak ciasto biorą gazety w palce
    I żują, żują na papkę pulchną,
    Aż papierowym wzdęte zakalcem,
    Wypchane głowy grubo im puchną.

    I znowu mówią, że Ford… że kino…
    Że Bóg… że Rosja… radio, sport, wojna…
    Warstwami rośnie brednia potworna,
    I w dżungli zdarzeń widmami płyną.

    Głowę rozdętą i coraz cięższą
    Ku wieczorowi ślepo zwieszają.
    Pod łóżka włażą, złodzieja węszą,
    Łbem o nocniki chłodne trącając.

    I znowu sprawdzą kieszonki, kwitki,
    Spodnie na tyłkach zacerowane,
    Własność wielebną, święte nabytki,
    Swoje, wyłączne, zapracowane.

    Potem się modlą: “od nagłej śmierci…
    …od wojny… głodu… odpoczywanie”
    I zasypiają z mordą na piersi
    W strasznych mieszkaniach straszni mieszczanie.

    0
    • To all the Cifaldi family,My cocelodnnes and prayers are with you in this difficult time.May God comfort you and help you keep the beautiful memories that Pat left behind.To Amy you have made your grandmother so happy and so proud of you and your love to her. What a gift you had given her.

      0
  3. Matko, co za bełkot i kompletnie niezrozumienie clou mojej krytyki. Widać, że autor jest monarchistą i korwinistą, a więc nieuleczalnym analfabetą, również ideologicznym, który wszelkie niepowodzenia wodza i hordy zwali na niesprzyjające okoliczności zewnętrzne – bo przecież broń Panie Boże nie na niedociągnięcia wodza, pardon, KRULA. I tak w kółko do zrzygania. A tymczasem ekumena naszych wolności jest coraz mniejsza i mniejsza.

    0
    • Brodzisław Brodzisław

      To przeczytaj tekst jeszcze raz. Przecież to rozprawa dotycząca idei a nie skuteczności a raczej jego braku w zdobywaniu władzy przez JKM-a. I w ogóle nie zachowuj się jak gówniarz!

      0
    • Widzę, że posiada pan jakiś serum na sukces prawicy w Polsce. Można prosić o jego przedstawienie? Tylko proszę, bez PRu i populizmu. Podporządkowywanie się pod wyborcę z nikłą świadomością polityczną to głupota.

      0
      • Już byli tacy, którym wydawało się, że posiedli takie serum. Nazywało się: “Wywalić Korwina z UPR – i poszybujemy.!”. Wywalili i poszybowali …w dół! W porywach na jakieś 0,1% poparcia. Teraz zdaje się pojawili się “młodzi” z nowymi hasłami. Np. wywalić “leśnych dziadków” – i dorwać do koryta. Jakiego koryta? Puknijcie się w głowy! Koryto jak na razie obstawiają lepsze od Was cwaniaki.
        Żurek Janusz

        0
      • sukces prawicy? a no co to komu? mnie interesuje sukces wolności, a nie jakiejś chorej ideologii politycznej z bieguna prawica-lewica. Póki żłoby się nie nauczą, że wolności nie wywalczy się metodami politycznymi i przekrzykiwaniem, kto jest najprawdziwszą prawicą, tylko stworzeniem oddolnej infrastruktury wolnościowej, instytucji, think-tanków, wydawnictw i inicjatyw kulturowych – póty korwiny, kanapy itp. będą cyrkiem obwoźnym.

        0
  4. Boże widzisz i nie grzmisz.

    0
  5. Avatar Nowaker

    Te dziennikarzyny w ogóle nie mają pojęcia co piszą. Kelthuz demokratą. ROTFL xD

    0
    • Czemu się tak tarzasz? Przecież demokrata dzisiaj brzmi dumnie, w przeciwieństwie do antydemokraty (wstecznika, faszysty, rasisty, konserwatysty, seksisty itd, itp.).
      Żurek Janusz

      0
  6. Avatar Krzysztof

    Kelthuz jest już w nowo powstającej partii Libertariańskiej.

    0
  7. Avatar spinaczo

    Panie Kelthuz, toć Korwin właśnie stworzył inicjatywę oddolną, struktury itp. Działa, edukuje, zrobił dla wolności w tym kraju od cholery. Pan jesteś malkontentem zwyczajnym, w dodatku “Kucem”.

    0
  8. Avatar Iakampa

    Określenie “libertarianin” oznacza to samo, co “liberał”. Wprowadzono je w celu odróżnienia wolnościowców od tzw. “american liberals”, centrolewicowców, nazywanych najczęściej po prostu liberałami. Wiązanie libertarianizmu z anarchokapitalizmem czy jakimkolwiek ścisłym rodzajem myśli wolnościowej jest naciąganiem definicji.

    0
    • Mylisz się. Liberał to liberał. Jakby miałby to być liberalizm to nie potrzeba byłoby kolejnego słowa ku temu. Libertarianizm pierwszy raz został użyty pod koniec XVIIIw. Jednak w XIXw libertarianami określali się… anarchiści. Libertarianizm w definicji znanej dzisiaj usystematyzował się dopiero w II poł. XXwieku.

      0
  9. Pingback: Muzyki trochę....- zespół KelThuz. | BezPrzesady

  10. Każdy ma prawo do zmiany zdania i poglądów politycznych. Tym się charakteryzujemy myślimy, analizujemy, decydujemy.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816