Globalnie i Lokalnie
Like

Dialog polityczny tylko dla 18+

20/04/2016
1267 Wyświetlenia
14 Komentarze
8 minut czytania
Dialog polityczny tylko dla 18+

Proszę przejechać Francję od granicy niemieckiej do hiszpańskiej, wiele wsi opustoszało podobnie jak w Polsce. Nie wiem czy tam ziemię można kupić, ale w Hiszpanii kupują brytyjscy emeryci. W USA działeczkę na Florydzie może kupić każdy. Pan Wojciech Cejrowski kupił rancho w Meksyku. W Polsce przekręty z ziemią już zostały zrobione, tysiące hektarów za grosze poszło w prywatne ręce, nowi obszarnicy wymyślają nowe ustawy.

0


Otrzymałem dramatyczne informacje z Polski od   znanych organizacji, które poinformowały, że  w Polsce w 2016 roku nie będzie zmian dla następnego pokolenia a program 500+ nie zlikwiduje   dramatu i   tragedii   następnego pokolenia w Polsce 2016.

Dialog w internecie miał początek , w pozornie innym temacie.Przedstawiam  poniżej opinie komentujących, których nie znam jak i moją, osobistą. Niech one pozostanie w pamięci internetu.

“Polak jak i Francuz, po 2,5 letniej szkole rolniczej lub z udokumentowanymi referencjami mogą,bez problemów, jak mają odpowiednią kwotę pieniędzy, zakupić ziemię rolną we Francji..Sorry ,szanowny Panie Jurczyk.Nie atakuję tylko wyrażam,swoją opinię na podstawie doświadczeń. Pomijam korupcję w państwowym „The French land agency ‚SAFER’.Pomjam, fakt, że każdy Polak,może przez internet, jak ma pieniądze, zakupić nieruchomości w całej Europie i w USA..Wraz, po zakupie, z podpisaniem online polisy ubezpieczeniowej dla ziemi rolnej czy też nieruchomości.
Pomijam nawet aukcje internetowe.

Agencje rolne, państwowe,są iluzją i alibi prawnym dla administracji w danym państwie.Brakuje w EU zachodniej tak jak w Polsce,pieniędzy na oświatę, dla policji a agencje,rolne nie mają odpowiednich rezerw finansowych.
Kto ma pieniądze,maklera,adwokata, notariusza i zna systemy w danym kraju,nie ma żadnych problemów z zakupem, ziemi, w tym rolnej.O nieruchomościach na sprzedaż,już nie wspominam,gdyż ceny we Francji są ,w określonych regionach,znacznie bardziej przyjazne, aniżeli w Polsce ale to nie na temat.Małe przykłady:
http://www.bluehomes.com/de/EES0331/ex.asp
https://diia.de/
Czy sądzicie państwo,że PiS czy inne partie w Polsce , pozwolą na kontrolę państwowych agencji rolnych?Nie.
Oczywiście, to jest moja prywatna, osobista opinia, na ten temat.Proszę serdecznie o zrozumienie.
Inspiracja do tematu?
Dlaczego Polak nie kupi ziemi we Francji?
Źródło: Obrót gruntami rolnymi we Francji, Niemczech, Ukrainie. A jak jest w Polsce? (MarcinJurczyk.pl).

A teraz?
Opinie:

4.Sprzedaż ziemi kościołom i innym związkom wyznaniowym to niebezpieczna furtka. Ksiądz, rabin, imam nie jest rolnikiem, ale ziemię może kupić. Polak – inżynier już nie, bo nie ma kwalifikacji mimo, że ma działkę pracowniczą i wiele lat ją z powodzeniem uprawia. Prezydent Bush może mieć rancho w Kalifornii, Warszawiak rancza w Beskidach mieć nie może. Jakież to doktoraty trzeba uzyskać aby kozę hodować ?.

Proszę przejechać Francję od granicy niemieckiej do hiszpańskiej, wiele wsi opustoszało podobnie jak w Polsce. Nie wiem czy tam ziemię można kupić, ale w Hiszpanii kupują brytyjscy emeryci. W USA działeczkę na Florydzie może kupić każdy. Pan Wojciech Cejrowski kupił rancho w Meksyku. W Polsce przekręty z ziemią już zostały zrobione, tysiące hektarów za grosze poszło w prywatne ręce, nowi obszarnicy wymyślają nowe ustawy.
Inna opinia.
5.i dla tego…za tej jak WY to towarzysze nazywacie – komuny – bylo o wiele lepiej!!!
kazdy mogl kupic jakis tam kawalek i nikt specjalnie nie robil problemow…a jesli robil to jakies tam „kawalek koperty” zalatwial sprawe – a teraz za solidaruchow co sprzedaly kraj – macie swoje dwa palce – V – co trzymaliscie towarzysze po kosciolach…nawet drzewka wam na wlasnym kawalku sciac nie podobna…takie V wywalczyliscie…

Moja opinia i odpowiedz.

Do 4.Oczywiście.To nie jest furtka tylko wielka brama ,zachęcająca do maksymalnych spekulacji,w imię wiary.Zwykłego księdza czy małą parafię nie będzie stać na zakup ziemi ale tylko “specjalistów”przekupujących organizacje wiary,oragnizacje religijne.Kto będzie kontrolować Agencje Rolne?
Do 5.Nie chcę powrotu  do taniej produkcji i kartek na żywność  gdy węgiel był eksportowany do Wielkiej Brytanii aby ratować rząd pewnej Pani T.Jednakże  znam te czasy i wiem,że nie było takich zwariowanych przepisów  prawnych.Nawet Pewex miał prawo do sprzedaży ziemi czy mieszkań własnościowych w całej Polsce,które również Polonia na emigracji …w USA czy w EU zachodniej wykupywała.Dla siebie,dla swoich dzieci,dla rodziny.Płaciłem co prawda 60% podatku,ale mogłem za własne ,zarobione pieniądze kupić ogród z domkiem,który sprzedałem i kupiłem ,ziemię rolną,którą z kolei sprzedałem.Bez książeczki. Gdy S.wraz z braćmi W.pod patronatem,pewnych Panów,w krawatach z dalekiej “strony”otrzymała miliony dla S i zapanowała “wolność” i S, dolączyłem do milionów wybierających banicję i  exodus.

Proszę mi wybaczyć osobistą refleksję.Strasznie mi przykro,że w roku 2016,wzrosła liczba mieszkańców Polski,którzy cierpią z powodu biedy.

Jest mi przykro,że grasuje grużlica,AIDS,szkorbut,anemia,cukrzyca a dzieci,w Polsce,bez forsy na leki czy na operacje,są skazane na śmierć.

Wiem.Za PRL była okupacja ale młode pokolenie nie musiało głodować czy martwić się czy bank udzieli pożyczki na operację lub czy wystarczy forsy dla dentysty,którzy byli w każdej szkole,tak jak obecne w szkołach ….pielęgniarki.Dla dzieci były nie tylko bezpłatne (w ramach ubezpieczenia)kolonie,obozy ale sanatoria nad morzem czy w górach,co jest fikcją w roku 2016.

Tania produkcja trwa tak jak exodus,gdyż nikt nie ma ochoty walczyć z czołgami jakimi dysponuje “okupacyjny” system partyjny w Polsce.Nawet SB czy PZPR nie była tak bezczelna i bez empatii tak jak kadra polityczna w Polsce  w roku 2016.

Przepraszam za moją osobistą opinię ale dowiedziałem się dzisiaj od znanych organizacji w Polsce,że politycy w Polsce,nie wprowadzą leków bez  opłat a dzieci w Polsce, w dalszym ciągu będą musiały płacić tysiące Euro za operacje w szpitalach czyli tragedia i dramat narodu polskiego , następnego pokolenia  w roku 2016,w dalszym ciągu trwa.

Bierze mnie obrzydzenie.Przeklinam was gangsterów politycznych w Polsce 2016.

Powtarzam.Takich  sadystów i rasistów w KCPZPR w PRL nie było.Oni byli amatorami.Teraz gangsterzy polityczni dorwali się do władzy i w dalszym ciągu polski naród będzie katowany. Sorry  za  mój  komentarz.Jest mi przykro i smutno.
Inspiracją dla Dialogu 18+ sa moje opinie i innych pod:
https://wirtualnapolonia.com/2016/04/19/dlaczego-polak-nie-kupi-ziemi-we-francji/comment-page-1/#comment-190470

Dziękuję za uwagę.Marek Lipski.

 

Inne zapisy autora:

0

MarekLipski
MarekLipski http://wpolsce.biz

41 publikacje
9 komentarze
 

  1. Cytat z internetu:
    Własnie na ukraińskiej stronie Unian.ua doczytałam , ze następny haracz Polski dla Ukrainy to 100mln euro!!
    Ukraina będzie sobie m.in.uzupełniała rezerwy złota i walut!!
    Pytam z niedowierzaniem i dziecięca naiwnością CO TO JEST??????
    Nie ma tam natomiast na liście płatników tego haraczu,
    -CZECH,
    -Słowacji
    -Węgier
    itd.
    Ilu Polaków umrze w tym czasie, z powodu braku lekarza, leków, do ilu dzieci polskich nie przyjedzie karetka , bo PROCEDURY tną koszty w medycynie????.
    Ilu Polaków musi cierpieć ,jak pan Marian Stefan ból bo…..????
    Ile kończyn obetną Polakom zamiast ich leczyć????/mamy najwyższy wskaźnik amputacji w Europie/
    =========================================
    Ukraiński portal UNIAN. przedstawił za informacjami z obrad ukraińskiego rządu warunki pomocy dla Ukrainy.
    I tak Ukraina otrzyma transzę 1,7mld$ pierwszej transzy od MFW , 1 mld $ od USA oraz 105 mln euro od UE, ale musi przyjąć do końca maja 24 ustawy.
    Poinformował o tym zastępca szefa administracji Poroszenko, Dmytrij Szimkiw, na konferencji prasowej.po posiedzeniu Komisji ds Reform.
    W styczniu br. Ministerstwo Finansów Ukrainy , poinformowało, że Ukraina planuje w tym roku pozyskać z międzynarodowych instytucji finansowych 10 mld USD, w tym $ 5,8 mld euro z Międzynarodowego Funduszu Walutowego i ponad 1,5 miliardów dolarów z nowych programów kredytowych Banku Światowego.
    Od rządu USA, planuje uzyskać 1 mld $
    od rządu japońskiego – ponad 3 mld,$
    Szwajcaria – 0,2 mld euro
    z UE – 1,2 mld euro, plus dodatkowe 170 mln euro dotacji.
    OD RZĄDU POLSKI – 100 mln euro !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    z Niemiec – 300 mln euro oraz 150 mln euro na projekty inwestycyjne. Od EBRiR Bank – 177 milionów dolarów dla istniejących już projektów inwestycyjnych, plus $ 1,1 mld euro na nowe projekty inwestycyjne
    EBI – $ 175 milionów dla istniejących projektów, plus $ 1,1 mld euro na inwestycje w nowe projekty.
    Dzięki otrzymaniu środków z międzynarodowych instytucji finansowych, wśród których kluczowy jest MFW ,Ukraina będzie uzupełniała rezerwy złota i walutowe kraju. W szczególności, Narodowy Bank Ukrainy prognozuje wzrost rezerw złota i walutowych pod koniec 2016 roku do 19,6 mld dolarów, a w roku 2017 – 22,3 mld dolarów. Do tej pory rezerwy te wynoszą 12.722 mld dolarów
    Подробности читайте на УНИАН: http://economics.unian.net/finance/1324190-na-bankovoy-nazvali-usloviya-polucheniya-ukrainoy-kredita-na-28-milliarda.html

    0
  2. Dziedziczenie bezdomności. Bieda w Polsce ma twarz dziecka

    http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-dziedziczenie-bezdomnosci-bieda-w-polsce-ma-twarz-dziecka,nId,2157403
    W Wielkiej Brytanii obowiązuje zerowa stawka VAT na produkty dla dzieci. W innych krajach ten podatek jest rekompensowany rodzinom za pomocą rozbudowanych systemów świadczeń. U nas rodzice nie mogą się nawet rozliczyć wspólnie z dziećmi. Kwota wolna od podatku jest taka sama bez względu na to, czy podatnik ma na utrzymaniu jedną, dwie czy może więcej osób. Co znamienne, nasze państwo bardziej promuje śmierć niż narodziny. Bo jak inaczej wyjaśnić, że na wózek dziecięcy nałożony jest 23 proc. VAT, a na trumnę tylko 8 proc.?”
    Sytuacja materialna polskich dzieci jest najgorsza spośród 21 krajów europejskich – alarmuje UNICEF. Szacuje się, że z powodu niedożywienia w Polsce cierpi blisko 2 miliony maluchów.
    http://www.nto.pl/polska-i-swiat/art/4430143,bieda-dzieci-gloduja-w-milczeniu,id,t.html
    Najnowszy raport GUS „Ubóstwo w Polsce w latach 2013-2014” wykazał, że w 2014 r. w gospodarstwach domowych o wydatkach poniżej granicy ubóstwa skrajnego żyło ok. 2,8 mln osób. 4,6 mln ludzi egzystowało poniżej ustawowej granicy ubóstwa.
    Za jakie grzechy Naród posiadający najwięcej rolników na przeliczeniowego mieszkańca w tzw. cywilizowanym świecie musi tak cierpieć? Dlaczego jedzenie jest takie drogie? A warunki bytowania rodzin tak przerażająco nieludzkie, że nie da się w tym kraju normalnie zaplanować i przeprowadzić ścieżki życiowej.

    0
  3. Avatar Piotr-Pierre

    Szczęść Boże, Panie Marku. Akurat zamieszkuję od lat wspominaną tu przez Pana Francję, jako Polak, w swej polskosci uparty, zwolennik staly Pań Le Pen (Marina) oraz Kościuszko-Morizet. Ale pierwsza tylko nas, Polaków lubi, a ta druga jest francuzką.
    Rolnik francuski – Francja, a szczegolnie ta srodkowa, gdzie zyje – to kraj niemal czysto rolniczy, rozni sie bardzo od rolnika Polskiego. Cwaniak, w niesmiertelnej beretce (taka beretka to wydatek min. 20-50 euro) o bardzo radykalnych zachowawczych, prawicowych pogladach. “Moja” partia FN kroluje w malych miasteczkach i na wsiach.
    Tu rolnik sprzeda WSZYSTKO, zero sentymentow, byle mu sie to oplacilo. Niestety, ziemia francuska chroniona jest bardzo dobrze przez francuskie, zawile bardzo, PRAWO. Bez pomocy urodzonej tu “papugi” (a i oni sie gubia sami) nie sadze by Polak zdolal tu chocby 100 akrow ziemi uprawnej kupic. Wydzierzawic mozna bez trudu, proponowano mi to juz, ale nie kupic.

    Pozdrawiam

    0
    • Pozdrawiam bardzo serdecznie,do dalekiej i bliskiej Francji,w której,żyłem.Portem powrotów był Berlin a serce było w Paryżu,w którym na południu,kupiłem małe mieszkanko,do którego,z przyczyn zawodowych(arranżacje muzyczne,w studiu nagrań)często wracałem.We Francji szanse przeżycia,mają tylko bardzo bogaci rolnicy,z powyżej 100 ha a zakupienie,dła siebie ziemii rolnej,jest realne,przy odpowiedniej “argumentacji” ,wraz z planem, zatrudnienia pracowników.Pod warunkiem okazania,wielkiego szacunku,(z płynnym francuskim)dla Francji,dla mieszkańców wioski,miasteczka,wraz z pracą społeczną i organizacją imprez dla sąsiadów,wraz z folklorem muzyki francuskiej.Zaangażowanie społeczne dla miejscowych organizacji jest bardzo oczekiwane.Francuzi nawet rolnicy,mniej zamożni są bardzo dumni ze swojej ojczyzny i bardzo uczuleni na …obcokrajowyców,od których oczekują “intergracji ” z brzydkim słowem “asymiliacją”.Szczególnie w takich regionach,o których Pan ,pisze.Ma Pan rację.Jestem ojcem 12 dzieci,10 wnuków dlatego zarabiałem ,również jako makler, kupujący na aukcjach ziemię,nieruchomości aby po zakupie,ubezpieczeniu,sprzedawać z zyskiem.Temat nie jest mi obcy.Poruszyłem 2 tematy,które mnie bulwersują w Polsce.Podałem problem następnego pokolenia,które we Francji ma szanse ale niestety w Polsce,w przypadku choroby dziecka,dzieci,czyli następnego pokolenia,tak jak emeryci ,nie mają szans aby w ramach ubezpieczenia rodzinnego,otrzymać leki bez opłat.
      Co nie jest i nie było odkryciem socjalistów tylko rządów,w EU zachodniej,które w porozumieniem z koncernami,stowrzyły system,które de facto wzmacnia przemysł, gospodarkę,gdyż następne pokolenie,w przypadku choroby,jest zagrożoniem dla dochodów państwa ,a straty dla gospodarki,przemysłu były by gigantyczne.dla społeczeństwa danych krajów,Ziemia karmi następne pokolenie.Bez ziemii rolnej i następnego pokolenia,państwo przestaje egzystować.We Francji,wszystkie partie,tak jak w Niemczech,od lewicy do prawicy reprezentują tylko narodowe interesy a potem są zainteresowane EU i ekspansją.Je vous chanterais bien sur le champ la Marseillaise, mais je me contenterai d’un “Vive la France”!Pozdrawiam i proszę o więcej.

      0
      • Avatar Piotr-Pierre

        Czyli sporo nas łaczy, Panie Marku. Ja z Paryza po zalatwieniu swoich spraw (z Prefekturą) ucieklem – za glosno jak dla mnie, za bardzo miedzynarodowo i za drogo. Ma Pan swieta racje – na prowincji Francji obckrajowiec nie znajacy jezyka traktowany jest WROGO. Nie zapomne nigdy – anglicy w takich sytuacjach zwykle miowia komplementy – swoich lekcji jezyka francuskiego… w piekarni, (“albo gadasz poprawnie, albo ci chleba nie sprzedam” 🙂 ). W sumie francuski dla Polaka ze sluchem muzycznym trudny wcale nie jest. Ale trzeba gadac i chciec go poznac. Czy probowal Pan starofrancuskiego juz?
        Nie raz ju, tu pisalem, do Francji przyjechalem “pour santé” zaproszony tu przez jedną z klinik uniwersyteckich w czasach gdy jeszcze ograniczen wywolanych kryzysem nie bylo. Leczyli tu chyba polowe Afryki za darmo, a rezydenci z tamtych lat zyja tu po dzis dzien spokojnie i bezpiecznie. My, Polacy mielismy tu nawet wlasny Fundusz Zdrowia, zlikwidowany dopiero w roku 2007-mym, bo kris..
        Dopoki chorowalem bylem tzw. ALD, czyli de facto nie placilem ZA NIC, co bylo z moja choroba zwiazane, lacznie z transportem.
        Teraz tu pracuje, probuje splacac w podatkach to co mi dali pomagajac odzyskac zdrowie.
        Kocham turystyke, tu sa przepiekne szlaki do dlugich wedrowek i miliony zabytkow.

        Pozdrawiam

        0
        • Bardzo serdecznie dziękuję za informacje i refleksje z Francji,które dla młodych ludzi w Polsce,dla dzieci,dla emerytów,dla seniorów w Polsce,dla rolników są marzeniem.Władza w Polsce,ignoruje mieszkańców Polski i wprowadziła system dyskryminujący społeczeństwo w Polsce.
          O tym o czym Pan pisze,za co bardzo serdecznie dziękuję
          wiedzą również mieszkańcy Algerii,Tunezji,Maroka, w Senegalu cztery departamenty zamorskie: karaibskie wyspy Gwadelupa i Martynika, południowoamerykańska Gujana Francuska oraz wyspa Reunion na Oceanie Indyjskim, niedaleko Madagaskaru,cztery terytoria zamorskie: Polinezja Francuska, Francuskie Terytoria Południowe i Antarktyczne, Wallis i Futuna oraz Nowa Kaledonia,dwie zbiorowości terytorialne: Majotta na Oceanie Indyjskim oraz Saint-Pierre i Miquelon, niedaleko Nowej Fundlandii..O pewnej prowincji w Kanadzie już grzecznie nie wspominam.
          Dla czytelników:
          http://www.psz.pl/168-archiwum/marta-pachocka-francuskie-posiadlosci-zamorskie
          Bardzo Dziękuję.Proszę napisać jak Panu oczywiście czas pozwoli o programie dotacji dla dzieci,dla rodzin z dziećmi we Francji czyli o wersji 500+..Od wielu ,wielu lat we Francji.O ulgach dla rolników we Francji,o których polski rolnik może tylko sobie pomarzyć tak jak rodziny z dziećmi.Wiem,że polska administracja lub krytycy w Polsce takiego systemu we Francji,podadzą aktualne kolonie francuskie,do których w wielu przypadkach,administracja francuska dopłaca a mieszkańcy krajów pod patronatem Francji,mają podobne przepisy prawne jak we Francji,wraz z oświatą,służbą zdrowia.Dziękuję Panu i proszę o więcej.

          0
          • Avatar Piotr-Pierre

            Panie Marku, o zabezpieczeniach socjalnych we Francji, o polityce mieszkaniowej (spolki socjalne typu “domanys”), czy o francuskim sadzie ze slynnym “wsparciem dla slabszego”, co w w efekcie powoduje ze imigrant ZAWSZE wygrywa tu sprawy o faktury czy zalegle oplaty (placi je Bank Francuski), czy o darmowych asystentach (z Panią z Conseil Général ktora taką moją asystentką od wszystkiego byla (od socjalu, mieszkania, pracy, az po zdrowie) jestem nadal w kontakcie i przyjazni. Zapraszamy sie nawzajem czesto. Darmowi dla nie-francuzow sa tu tez niektorzy adwokaci.

            Pisalem tu o tym wszystkim – dla Polaka to SZOK – niestety, czesc tych wpisow mi 3obieg chyba zablokowal, a czesc spotkala sie tu z brakiem zrozumienia i atakami ze “to komunizm”…

            O tym, jak tu wyglada rozdzial mieszkan tez pisalem. Jak sa traktowani francuzi “pod kreska” (mialem sasiadow z niepelnosprawnym synem) tez napisalem spory tekst – niestety, nie ukazal sie tu nigdy, chyba jest tu nadal, ale tylko dla mnie widoczny, z “dymkiem” (“artykuł oczekuje na moderację”). Niby cenzury nie ma, ale cenzura JEST 🙁 .
            Staram się, wPolsce tez się staralem, choc to było trudne, żyć uczciwie i nikomu nie być ciężarem. Potrafię się cieszyć tym co mam, teraz pięknem Wiosny.
            Dodam tu, co Pan zapewne wie, ze tu najdroźsze nowe modele aut kupują zwykle… imigranci arabscy. Francuz jeździ tym co ma, póki mu tego “rdza nie zeżre”. Niewazne – bogaty czy biedny. Tu na to nikt nie patrzy.
            Piękny, spokojny, goscinny kraj. W mojej miescinie nie ma głodnych i bezdomnych. Sa trzy specjalne dla nich całodobowe restauracje, gdzie “płaci się” sliwem – merci, a wieczorami na dworcu kolejowym patroluja wolontariusze i municypalni ktorzy zabieraja bezdomnych do tymczasowych kwater.
            –‘
            Pozdrawiam

            0
  4. Avatar Piotr-Pierre

    Jeszcze co do istatnich imigrantow. Prawo francuskie jest w Europie nietypowe, bo odroznia “prawo pobytu” (czyli de facto przyjecie obcego obywatela na swa odpowiedzialnosc) od “prawa przebywania na terytorium”, ktore ma KAZDY, kto przestrzega prawa Republiki Francuskiej. Pomoc dostalo tu “tylko” 30 tys osob z Syrii i innych krajow (bedzie ich wiecej, juz zapowiadal premier Valls, ze 5-8 tys dodatkowo, tych z Poaryza i spod Calais) ale JAKA POMOC…
    Pod Dijon na przyklad, na polnocy powstaje ogromne osiedle domkow JEDNORODZINNYCH, na 10 tys mieszkancow (male kolejne miasto) z garazami, infrastruktura, zielenia. Uchodzcy dostana je na bardzo dogodnych warunkach. Takie osiedla powstaja i w innych regionach, pisze o swoim, ktore widzialem, jestem z Burgundii 🙂 .

    Pozdrawiam Pana Serdecznie

    0
  5. Avatar Piotr-Pierre

    Jeszcze cos, Panie Marku. Po polskim zgielku, wyscigu szczurow, po kondensatach nienawisci przybywszy tu (Paryz byl tylko etapem) poczulem sie jak w RAJU.
    Oni tu zbudowali sobie piekna idylle, dla Polaka zachwycajaca. Po pracy, w ktorej nikt sie na mnie nie wydziera (jest kara za to) i jedzeniu ide nad Kanal z wedka, albo nad l’Yonne, albo na lawke posluchac opowiesci grajacych co wieczor, gdy jest ladna pogoda – w boule..
    Pogadac mozna z kazdym, to gadatliwy narod. W Polsce szokujacy bylby widok dwoch kierowcow stojacych autami na przeciwnych pasach naprzeciwko siebie i rozmawiajacych. Czesto z pol godziny. Tu nikogo to nie dziwi.
    Albo tu notoryczny zwyczaj parkowania na skrzyzowaniach. Czasem mnie to irytuje, bo trudno zobaczyc czy cos nie jedzie. Ale zwykle zero zagrozenia, bo i tak stanie :-).
    Niech Pan sprobuje – dla mnie to test, gdzie jestem – przy ruchliwej jezdni nagle zejsc na skraj chodnika od strony jezdni. Natychmiast hamuja.
    Kiedys fotografowalem stary piekny kosciol, takze z asfaltowej jezdni. Francuz w samochodzie CZEKAL az skoncze, aby przejechac.
    A w Polsce?..

    Pozdrawiam

    0
  6. Avatar Piotr-Pierre

    Terytoria zamorskie… zakuwają je tu dzieciaki w szkole, czesto przeklinaja, bo sporo musza zapamietac… To im zostawili przodkowie. Quebec? To dla mlodego francuza marzenie, wynosza sie tam masowo, pustoszeja dzielnice, na ich miejsce wchodza… arabowie.
    Nie rozumiem mlodych francuzów. Przeciez maja taki piekny i przyjazny WLASNY KRAJ.
    Gdyby moja Polska byla chocby w malym procencie taka, jak Francja, nigdy bym z niej nie wyjechal.
    Smiejemy sie z francuzow ze wojna, ze tchorze? Kto mi pokaze narod, w ktorym na wojnie zginal CO TRZECI jego obywatel? Nawet Polska tego nie zaznala.
    Kazdy kto widzial bezkresne pola grobow pod Verdun nigdy francuza juz tchorzem nie nazwie..

    P.

    0
  7. Drogi Panie Piotrze,bardzo i to bardzo serdecznie dziękuję za informacje.Szczególnie dla czytelników.Ja mogę tylko potwierdzić.Ze słowami szacunku dla Pana,Panie Piotrze. Dla krytyków systemu społeczno-gospodarczo-prawnego we Francji.Kochani, we Francji system polityczny to nie jest żaden komunizm tylko narodowy system, wyjątkowo konkurencyjny .To jest prawdziwa symbioza gospodarki i prawa.
    Podobnie jak w strefie francuskiej w pięknej Szwajcarii?Nie.Znacznie i bardziej aktywny.Zwariowana jak niektórzy krytycy oceniają dyplomacja francuska,jest nie tylko dynamiczna ale skuteczna o czym świadczą dobre kontakty z Chinami,Rosją a nawet z Wietnamem.Nawet administracja USA NATO wie doskonale,pomimo dyferencji,że Francja jest bardzo silna.To jest państwo ,które posiada bomy atomowe,z których Francja nigdy nie zrezygnuje.Ten temat pozostawiam analitykom.Tak ,to co dla Francuza jest normalne jest zakazane i zabronione w Polsce.Administracja” polityczna w Polsce wyklucza system Prezydialny jaki jest we Francji tak jak systemy prawne.Do tematu.Praca rolnika jest bardzo ciężka i dopowiedzialna,dlatego nie tylko przemysł Made in France jest we Francji ,tak ważny ale produkty rolnicze czyli własna produkcja żywności.Oświata jest moim skromnym zdaniem,na wysokim poziomie a systemy służby zdrowia we Francji mogą być bez problemów wprowadzone w Polsce.Oczywiście,administracja Polski nie wyrazi na to zgody .Dlaczego?Odpowiedzi pozostawiam czytelnikom.Proszę nie pisać że Polska jest biednym krajem ,którego nie stać na takie,normalne zmiany,które by pobudziły gospodarkę a 20 milionów Polonii(minimum),by pworóciło do Polski,do swojej ojczyzny.Niestety exodus z Polski w dalszym ciągu będzie trwać,nad czym ubolewam.Brama dla spekulacji ziemią w Polsce jest otwarta a program 500+,wzorowany na francuskim systemie,wystarczy na opłacenie drogich leków dla dzieci w Polsce czyli rasizm pozostanie.Tak to jest selekcja rasowa na dzieci polityków i dzieci mieszkańców Polski..Wstyd i hańba.Tchórze polityczni bawią się z mieszkańcami Polski i bojkotują znane system w EU zachodniej.Panie Piotrze,chylę czoła dla Pana informacji,doświadczenia,wiedzy.Dziękuję.

    0
    • Avatar Piotr-Pierre

      Nie ma za co mi dziekowac, Panie Marku. Lubie pisac. Jedno mnie wkurzalo, gdy sie tu (blisko od Joigny, znalazlem tu jeszcze mieszkajac w Paryzu – prace). Codziennie, w samiutkie poludnie wyla za dachu merostwa syrena. Potężna syrena, gdy wyła w promieniu 100 metrów od merostwa drzala ziemia, a halas powodowal bol uszu. Pare razy probowali ja skasowac, ale protestowali mieszkancy, bo przywykli, wiedzieli kiedy odejsc na sniadanie (tu na prowincji przerwa poludniowa trwa nadal 1.5-3 godzin, zaleznie od zawodu).
      Rok temu syrena na zawsze zamilkla…

      Co do broni atomowej, Francja ma takze neutronową (wlasna, zero licencji czy kooperacji).

      A TGV? To niesamowite wrazenie jechac tym pociagiem (do Paryza (Bercy) mam nim 25 minut). Prawie 200 km… W srodku słychać tylko szum, gdy sklad osiąga 420-450 km/h.

      Na kazdym kroku widac tu francuska rodzima technikę. Regularnie odwiedzaja Francję politycy rzadzacy Chinami, ale wyjeżdzaja “z kwitkiem”. W największej tutejszej sieci marketów leClerc trzeba dlugo szukać, aby na pólkach znalezć – poza elektroniką – coś “made in china”. Ceny na paragonach sa podwojne – w € i we frankach.
      Francuskie wojskowe lotnictwo.. Piekne sa parady na Swieto Niepodleglosci, to jedyne chyba, za czym w Paryżu tesknię.. Telewizyjna transmisja to nie to.

      Tak jak Pan pisze, tu DBAJA O SWOJ NAROD (multikulturowy, bo tu mieszkaja i pracuja chyba wszystkie narody swiata). Chocby zboze, chleb. Poza Paryzem wszedzie zobaczy Pan silosy zbozowe. Sa rozne, prywatne i panstwowe. Ale cena zboza z nich jest JEDNA. Teraz na przednowku jest w nich ruch, oprozniane planowo STABILIZUJA ceny chleba.

      Kogo w Polsce zas obchodzi, ile Polak zapłaci za chleb?..

      Pozdrawiam

      0
  8. Dodam do tego,mojego wpisu cytat z Polski:
    Straciła nogę, ale ZUS zabrał jej rentę. „Ma pani przecież dwie ręce”
    ZUS stwierdził, że kobieta może bez przeszkód pracować, więc renta jej się nie należy
    Chociaż z powodu choroby nowotworowej amputowano jej nogę, dla ZUS jest… zdrowa jak ryba. Samotnie wychowująca dziecko 24-letnia Ewa Lemankiewicz ze wsi Osowo koło Słupska (woj. pomorskie) niedawno straciła rentę socjalną. Lekarz uznał bowiem, że kobieta do pracy nie potrzebuje dwóch nóg. Wystarczą dwie ręce.
    Ma zdrowe ręce
    – Lekarka stwierdziła, że mam zdrowe ręce, więc nadaję się do pracy i mam się o nią starać. Powiedziała też, że po moim odwołaniu od tej decyzji na pewno dołoży wszelkich starań, żebym renty nie otrzymała – powiedziała TVP Info Ewa Lemankiewicz.
    Czy poradziłaby sobie w pracy? Tego nie wiadomo – na razie nie może jej znaleźć. – Półtora miesiąca dzwoniłam po różnych zakładach chronionych, ale odpowiedź zawsze była jedna: powinnam mieć rentę i nie nadaję się do pracy – podkreśliła kobieta.
    Pozbawienie niepełnosprawnej samotnej matki renty oburzyło większość mieszkańców Osowa. – Pijakom dają rentę, a niepełnosprawnej matce z dzieckiem zabierają. To jak ona ma żyć? – pytają.
    Pijakom dają rentę, a niepełnosprawnej matce z dzieckiem zabierają
    ZUS się broni
    Słupski odział ZUS nie ma sobie jednak nic do zarzucenia. – Lekarz orzekający zgodnie z zasadami orzecznictwa lekarskiego, orzekł, że ta pani nie jest całkowicie niezdolna do pracy. Dlatego ustało jej prawo do renty socjalnej – tłumaczy Danuta Rosiak, rzeczniczka prasowa ZUS w Słupsku.
    W obronie niepełnosprawnej młodej matki stanęła gmina Kępice, w której leży Osowo. Urzędnicy pomogą jej napisać odwołanie. Spór o rentę prawdopodobnie znajdzie swój finał w sądzie.
    Pisałem o selekcji “rasowej” w Polsce.To był przykład jak traktuje się Polaków, chorych Polaków.Brak mi słów.Cytat jest z portalu,żyjącego z podatków mieszkańców Polski.
    http://www.tvp.info/20936884/stracila-noge-ale-zus-zabral-jej-rente-ma-pani-przeciez-dwie-rece

    0
    • Avatar Piotr-Pierre

      Ja mam za sobą przejscia gorsze jeszcze, z NFZ-em, Panie Marku. W przypadku mojego stanu zdrowia przed laty brak leków oznaczał śmierć. Byly to drogie leki, fakt, ale tu, we Francji Assurance Maladie refunduje je “z marszu”, bez żadnych formalnosci – francuzowi, Polakowi, rosjaninowi, kazdemu. Tylko leczenie za ponad 10 tys euro msc. wymaga akceptacji Rady lokalnej Conseil Général.
      Rent we Francji nie ma, tzn. sa podobne swiadczenia, ale dopiero od 60 roku zycia. Tu placa przewlekle chorym specjalny zasiłek (srednio 650 € na osobe) w ratach co dwa tygodnie.
      Tu tez jest “komisja orzekajaca” (jeden lekarz specjalista wyznaczany przez C.g.), i sa wymogi, m. in. deklaracja “gotowosci do podjęcia pracy”.
      Wydaje mi się, ze nasz ZUS wzoruje sie na francuskich instytucjach, ale nie do konca, tzn. wiedza ze dzwonia, ale nie wiedza GDZIE I JAK. Tu by poprosili ta Pania o wypelnienie specjalnego formularza z naglowkiem “co robic lubi i co robic MOZE w swym stanie zdrowia”. Bo zawsze jest cos, np. dzwonienie jako call-girl z domu, przepisywanie tekstow, szycie, drobne montaże, torebki, koperty – wszystko we wlasnym domu oczywiscie.
      Ta praca jest nie tylko jako “szantaz” dla bioracego zasilek, dla wielu chorych jest ona po prostu zbawieniem, odejsciem chicby na chwile od samotnosci i zabijajacej nudy.
      Ale do tego kazda instytucja musi dojrzec. Kulturalnie takze…

      Serdecznie Pana Pozdrawiam

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816