WIEDZA
Like

Czy suche powietrze jest szkodliwe?

06/08/2014
804 Wyświetlenia
3 Komentarze
5 minut czytania
no-cover

Skrajności są złe, nie prowadzą do niczego dobrego. Czasami przekonujemy się o tym we własnym domu, gdzie sezon grzewczy oraz upały, wpływają na obniżenie wilgotności w każdym pomieszczeniu. Robi się sucho, a taki stan nie prowadzi do niczego dobrego – z naszą koncentracją jest coraz gorzej, mamy problemy z zatokami, pojawiają się problemy z suchą skórą i włosami. Czy grozi i nam? Nawilżanie powietrza jest bardzo pomocne w okresie jesienno-zimowym. Wtedy ogrzewanie powoduje, iż powietrze w mieszkaniu staje się przesadnie suche. Wielu z nas szybko zauważa tą niekorzystną zmianę, która objawia się problemami z oddychaniem czy brakiem koncentracji. Inni zaś odczuwają te negatywne działanie dopiero po pewnym czasie. Ich włosy zaczynają robić się suche, podobnie skóra. Suche powietrze sprzyja rozprzestrzenianiu […]

0


Skrajności są złe, nie prowadzą do niczego dobrego. Czasami przekonujemy się o tym we własnym domu, gdzie sezon grzewczy oraz upały, wpływają na obniżenie wilgotności w każdym pomieszczeniu. Robi się sucho, a taki stan nie prowadzi do niczego dobrego – z naszą koncentracją jest coraz gorzej, mamy problemy z zatokami, pojawiają się problemy z suchą skórą i włosami.

Czy grozi i nam?

Nawilżanie powietrza jest bardzo pomocne w okresie jesienno-zimowym. Wtedy ogrzewanie powoduje, iż powietrze w mieszkaniu staje się przesadnie suche. Wielu z nas szybko zauważa tą niekorzystną zmianę, która objawia się problemami z oddychaniem czy brakiem koncentracji. Inni zaś odczuwają te negatywne działanie dopiero po pewnym czasie. Ich włosy zaczynają robić się suche, podobnie skóra. Suche powietrze sprzyja rozprzestrzenianiu się roztoczy, wysusza spojówki i pogarsza pracę płuc.

Co na to poradzić?

Po pierwsze, zdecydujmy się na kupno higrometru, który sprawdzi dokładnie stan wilgotności powietrza w naszym mieszkaniu. Jeśli wynik pomiaru będzie wskazywał na wilgotność między 40 a 60%, nie masz tak naprawdę, o co się martwić. Taki wynik można określić mianem perfekcyjnego. Mniejsze wartości też są do zaakceptowania, jednak istnieje norma – 30%. Jeśli w Twoim mieszkaniu będzie poniżej tej wartości, to niestety, ale musisz się zacząć martwić o swoje zdrowie.

Taki wynik bowiem oznacza, iż możesz doświadczyć wielu nieprzyjemnych zdrowotnych objawów. Lista tych schorzeń jest niestety długa: osłabienie systemu odpornościowego organizmu, problemy z zatokami nosa, sucha skóry i włosy, gorsza koncentracja bezsenność… Suche powietrze nie jest także łaskawe dla naszych roślin i zwierząt, one też mogą podupaść na zdrowiu.

Wybieramy nawilżacz powietrza

W końcu przychodzi taki moment, iż objawy zbyt niskiej wilgotności faktycznie dają nam się we znaki. Co nam wtedy pozostaje? Oczywiście, możemy próbować różnych, domowych sposobów, lecz prawdziwe efekty przyniesie dopiero odpowiedni nawilżacz powietrza. No, ale jaki wybrać? Oto możliwości.

  • Nawilżacze tradycyjnie. Nawilżacze tradycyjne nie roszczą sobie prawa do specjalnego traktowania, są solidne i na pewno spełnią swoją rolę. Także ich budowa i działanie są proste – stalowe lub ceramiczne pojemniki zawieszone na kaloryferze. Zasada działania nie kryje w sobie nic tajemniczego, ot, ciepło z grzejnika powoduje, że znajdująca się w nich woda zaczyna parować, a następnie nawilżać powietrze.
  • Nawilżacze parowe. Tego typu urządzenia wytwarzają ciepłą mgiełkę, a ich działanie jest dość proste, podobne do nawilżaczy tradycyjnych. Woda, która znajduje się w zbiorniku, jest podgrzewana. Powietrze zaś, dostające się do nawilżacza z zewnątrz miesza się cząsteczkami zimnej wody. Takie połączenie tworzy niewidoczną mgiełkę, która jest odpowiedzialna za cały proces nawilżania. Rozwiązanie to jest wskazane, na przykład, w pokoju dziecięcym, gdyż podgrzewanie wody eliminuje bakterie i drobnoustroje.
  • Nawilżacze ultradźwiękowe. Nazwa jest adekwatna, ten nawilżacz to przede wszystkim fale dźwiękowe o bardzo wysokiej częstotliwości. Ich drgania są dla nas niesłyszalne, ale świetnie rozbijają cząsteczki wody tworząc jednocześnie mgiełkę. W zależności od modelu wentylatora, mgiełka może być ciepła lub chłodna.
  • Nawilżacze ewaporacyjne. Tego typu nawilżacze wytwarzają zimną mgiełkę, a wyposażone są w bęben lub wkład z filtrem. Zasada działania jest równie prosta, jak w przypadku dwóch poprzednich urządzeń. Powstaje chłodna mgiełka, przy pomocy wody i zasysanego powietrza.

Nawilżacz, w połączeniu z systemem wentylacji, pomoże nam doprowadzić atmosferę w naszym domu do odpowiedniego poziomu wilgotności.

Inne zapisy autora:

0

Avatar
b.zal

18 publikacje
0 komentarze
 

3 komentarz

  1. Avatar OLAF

    Oj, nawet bardzo szkodzi, alergicy tacy jak ja wiedzą o co chodzi 😉 Wydałam już kupę kasy na nawilżacze, oczyszczacze, dużo odkurzam, no i zakraplam oczy, najlepiej czymś hiper nawilżającym, jak starazolin. Od dłuższego czasu już nie mam problemów dzięki temu.

    0
  2. Avatar darkin

    Zdecydowanie szkodzi, też miałem problem z oczami i z zasypianiem, ale ostatnio kupiłem nawilżacz stadlera i powiem Wam, że się nawet dobrze sprawuje i mi ulżyło.
    http://hvacpr.pl/sklepy/uzdatnianie-powietrza/nawilzacze-powietrza

    0
  3. Avatar Mamka

    ja mam nawilżacz gdzie dodaje olejki, jest tez kostka srebra bakteriobójcza, oskar Stadler

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217