“Darmowego” podręcznika ciąg dalszy…

06/08/2014
224 Wyświetlenia
0 Komentarze
55 seconde czytania
“Darmowego” podręcznika ciąg dalszy…

Cwaniactwo na poziomie przedszkolaka.
Przed chwilką Tusk miał konferencję prasową na temat (głównie?) “darmowego podręcznika” dla pierwszoklasistów. Ktoś słusznie zauważył, że to nie “darmowy” podręcznik, a “rządowy”, czyli finansowany przez podatników, czyli wszystkich Polaków! Takim mówieniem o “darmowym podręczniku” Tusk chce się jawić wielce łaskawym premierem… “Nie z nami te numery”, Tusku!
Jest i druga “przecwaniona” sprawa.

0


 Usłyszeliśmy oto, że: 
“rodzice nie powinni dać się zmusić do kupowania jakichś innych książek, bo ten “darmowy podręcznik” wyczerpuje wszystkie potrzeby pierwszoklasistów. No, oczywiście poza zajęciami dodatkowymi np. religią.” To prawie dosłowny cytat Tuska. 
Chyba już nie ma w Polsce nikogo, kto “łyka gładko” to, co Tusk wypowiada. Nauczyliśmy się już dawno cedzić jego słowa i wyłuskiwać treści zakamuflowane w potokach przemówień. I cóż tu pokazał premier? Otóż to, że religia w szkole już nie będzie lekcją, a zajęciami dodatkowymi.
Co się z tym wiąże – pozostawiam to Państwu do przemyśleń.

Inne zapisy autora:

0

AnnaZofia
AnnaZofia

Zwykla Polka, architekt,

360 publikacje
40 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217