28052017Nowości:
   |    Rejestracja

Ukochany przywódca nadjedzie pociągiem


Tak-to-to, tak-to-to, tak-to-to, tak-to-to, tak-to-to-to…


Początek dał Lenin, który pociągiem przyjechał do ogarniętego wrzeniem rewolucyjnym Piotrogrodu w 1917 roku. Niejaki Feliks Dzierżyński przemierzał bezkresne połaci Syberii również pociągiem. Miał swój expresowy specjalny skład Adolf Hitler (Amerika).

 

Pociągiem podróżował również Stalin opuszczając czasem Moskwę.

 

Syn Kim Ir Sena, Kim Dzong Il również poruszał się pociągiem, i to pancernym, odpornym na ostrzał z działka przeciwpancernego kal. 75 mm na dodatek. Był nim nawet w Moskwie.

.

Donaldzug

.

W Polsce, zwanej wówczas PRL-em, wybudowano specjalny skład, którym poruszał się Edward Gierek, a także inni sekretarze oraz zaproszeni goście. Wśród tych ostatnich znalazł się Muammar Kadafi i Kim Ir Sen. Extrapociąg użytkowany był również za Jaruzelskiego, a także na początku III RP. Używał go Wałęsa i Kwaśniewski. Dziś niestety ta chwalebna tradycja kolejowa prawie zaginęła.

 

Prawie, bo oto nadjeżdża Ukochany Przywódca Europejskich Narodów, Najwyższy Przywódca oPOzycji, Ostoja Demokracji, Przyjaciel Merkel, Wnuk Dziadka z Wehrmachtu, Król Europy Donald Franciszek Tusk.

 

Cały Naród tłumnie wylegnie na spotkanie.

Tu i ówdzie pojawiły się spontanicznie plakaty witające Gospodarza Europy.

.

plakat na POwitanie 2a.

Nasz reporter podpatrzył zdjęcie lokomotywy, która przywiezie specjalny skład do Warszawy.

.

Lokomotywa

.

Jednak ostatnie metry wagony przejadą PO-ciągnięte przez najwierniejszych z wiernych.

.

Witamy-Tuska

.

Cieszy, że tymczasowy przywódca o-PO-zycji po chwilowej rozterce podjął decyzję i weźmie udział w ciągnięciu Tuska.

.

Schetyna się waha

.

Udział w PO-witaniu zapowiedziały wszystkie praktycznie środowiska.

Nawet nienawistna, jak się zdawało, Gazeta Polska prosi swoich czytelników o przybycie.

.

gazeta polska zaprasza

Udział weźmie także delegacja Jego Ekscelencji Putina.

.

sowieci witajom

.

 

Spontanicznie idą także niezorganizowani.

Na zdjęciu mieszkańcy kieleckiej wsi.

.

idą witać

Niektórzy nie mogą się już doczekać chwili, gdy On przejdzie obok.

.

cmok w obraz Tuska

.

Jednak są tacy, którym nie w smak wizyta Ukochanego Przywódcy Europejskich Narodów, Najwyższego Przywódcy oPOzycji, Ostoi Demokracji, Przyjaciela Merkel, Wnuka Dziadka z Wehrmachtu, Króla Europy Donalda Franciszka Tuska.

Oto publikują nienawistne memy, mające zohydzić świetlaną postać Słońca Peru. Niżej jeden z nich:

.

po niemiecku

 

My jednak jesteśmy ponad to wszystko i dlatego, po europejsku razem PO-witamy:

 

Herzlich willkommen in Polen,  Herr Tusk!

 

 

18.04 2017

.

.

.

.

 

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 5 dla artykułu "Ukochany przywódca nadjedzie pociągiem"

  1. Nieqmaty pisze:

    Podbudowany serdeczną atmosfera wpisu chciałbym dodać że pociągi Stalina i Kim Ir Sen’a nie zatrzymywały się na „zwykłych” stacjach. No chyba ze wcześniej stacje te obstawiły służby bezpieczeństwa. Warto również wspomnieć, że np tow Chruszczow jeździł tylko samochodem, tow Gomułka jeździł tylko samochodem. Podobnie zresztą jak wielu innych dyktatorów. I wszyscy oni pędzili wielosamochodowymi kolumnami, coby nie dopadła ich wdzięczność narodu.
    Zważywszy na ostatnie wyczyny rządowych limuzyn najwyraźniej niewielu rodzimych „ludzkich Panów” ma tyle cywilnej odwagi co Herr Tusk, coby przyjechać zwykłym rozkładowym pociągiem.

  2. ibrahim ibn jakub pisze:

    zeby się chuj jebany wykoleił.

    • Stefan Rogut pisze:

      A co? Ibrahim taki bogaty z domu? Jedno Pendolino nie dawno poszło w odstawkę po zderzeniu z ciężarówką. Ja tam na cenach się nie znam ale chyba więcej kosztuje niż BMW.

  3. Stefan Rogut pisze:

    Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik powiedział na antenie „Radia Maryja”, że „. . .roztropny polityk wsiada do samochodu, podjeżdża do prokuratury. . .Tak powinno to wyglądać.”
    Po tej wypowiedzi można stwierdzić, że PiS po raz kolejny przegrywa z Tuskiem. On jest jednak roztropny. Widząc jak kończą się w kraju przejazdy samochodem rzekomo roztropnych polityków partii rządzącej wolał nie ryzykować.
    No mógł jeszcze spróbować dostać się do prokuratury drogą powietrzną, ale czy to byłoby roztropne? Oj jednak wielce ryzykowne.
    Ostatni wariant to dotrzeć kanałami chociaż tu mogłyby nasunąć się skojarzenia, że sprawa mocno śmierdząca.
    Podsumowując – Tusk był roztropny. Wybrał bezpieczny wariant. Komentarze, że to jego celowa zagrywka i inspiracja dla opozycji są tak samo wiarygodne, jak początkowe posądzanie Tuska przez polityków PiS o rozpuszczanie fałszywych informacji na temat kandydata Saryusza Wolskiego.
    A balon dmuchają media wszystkich opcji.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

303077