15122017Nowości:
   |    Rejestracja

Dr Wanda Półtawska przed sąd!


Twój Ruch, zwany pieszczotliwie „Palikociarnią”, wpadł na pomysł by postawić przed sądem dr Wandę Półtawską, byłą więźniarkę obozu w Ravensbrück i ofiarę nieludzkich eksperymentów, które przeprowadzali na niej Niemcy (nie naziści, Niemcy właśnie). Poseł Michał Kabaciński poinformował, że nad zawiadomieniem prokuratury o możliwości popełnienia przez dr Półtawską przestępstwa pracuje grupa prawników. Ciekawym, czy Ryszard Kalisz, który niedawno w tajemnicy ochrzcił swojego syna, jest w tej grupie?
A o co poszło? A otóż o to, że zdaniem polityków Palikociarni „nawoływanie lekarzy do podpisywania deklaracji wiary, w której jest zapisane pierwszeństwo prawa Boskiego przed prawem stanowionym, jest nawoływaniem do łamania przepisów prawa”. Kropka.


 

 

Wiem, że to będzie rzucaniem grochem w ścianę i wołanie na puszczy oraz gadaniem do obrazu, ale mimo wszystko postaram się objaśnić palikociarzom niczym sołtys wyjątkowo tępej krowie na między. Otóż drodzy posłowie i drogie posłanki oraz Ty, mężczyzno o którym nie można powiedzieć, że jest mężczyzną: dr Wanda Półtawska na własnej skórze doświadczyła co znaczy wyższość prawa stanowionego nad prawem Boskim, kiedy w latach 1941 – 1945 była więźniarką niemieckiego obozu koncentracyjnego Ravensbrück, doświadczyła działalności lekarzy bez sumienia, lekarzy, dla których prawo stanowione było świętością. Jeżeli zatem chcecie powiedzieć A i postawić panią doktor Półtawską w stan oskarżenia to musicie powiedzieć też B i zażądać rehabilitacji wszystkich skazanych w procesie norymberskim. Gotowi? To do dzieła!

 

P.S.: przy okazji ciekaw jestem jakie wolty intelektualne sadzić będą ci wszyscy, którzy oburzali się na próbę postawienia przed obliczem wysokiego sądu sędziwego towarzysza generała…

– – – – – – – – – – –

Palikociarni dedykuję: Dr Wanda Półtawska „I boję sie snów”

Napisane przez:

Kontakt: alexander_degrejt@op.pl

Prawicowiec, wolnościowiec, republikanin i konserwatysta. Katol z ciemnogrodu.

 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 32 dla artykułu "Dr Wanda Półtawska przed sąd!"

  1. zjanusz zjanusz pisze:

    W „Trwam” podano, że ciąża u pani, która domagała się aborcji od prof. Chazana, zaistniała w wyniku sztucznego zapłodnienia. Czemuż więc ta pani nie udała się z „reklamacją” i żądaniem usunięcia ciąży do tych, co jej to dziecko, pardon zwykły zlepek komórek, tak kiepsko zmajstrowali?
    Żurek Janusz

  2. gość pisze:

    Jeszcze trochę a zaczną pozywać za myśli. Człowiekowi w obecnych czasach nie wolno już byc człowiekiem wspólczujacym- właśnie wspólczującym- nie żadnym empatycznym – to też ichnie określenie. Nie wolno być czlowiekiem myślącym, po za tym gnojem całym. Niestety to zazdrość pewnego gatunku, który nie posiada pewnych cech i możliwości odczuwania pewnych subtelności. Wiem bo miałem do czynienia z przedstawicielami tego gatunku. Cieszy ich ból i nieszczeście innych.

    • zjanusz zjanusz pisze:

      Problem w tym, że każdy jako tako współczujący człowiek jest narażony pod wpływem nachalnej propagandy merdiów na niewłaściwe ulokowanie swoich uczuć i np. głosowanie na kogoś, kto potem będąc już warszawskim radnym załatwia krzykiem ominięcie kolejki do lekarza dla swojego dziecka, jak to było w przypadku pani z podobnym problemem niechcianej ciąży kilkanaście lat temu. Nie twierdzę, że tak będzie w przypadku tej w sumie nieszczęśliwej kobiety, ale jak widać także na inych przykładach droga ta została skutecznie już przetestowana i dla niektórych osób może stanowić pokusę.
      Żurek Janusz

  3. Mir Mir pisze:

    Tak naprawdę problem nie leży w PO bo takie zachowanie jest charakterystyczne dla wszystkich stron politycznych w Polsce. Problem w braku określonego poziomu kulturowego, mentalnego w społeczeństwie. Istnieje olbrzymi burdel w pojęciach a dzisiejsze życie to tak naprawdę film Barei tylko wcale już nieśmieszny.

  4. nikt pisze:

    Tak dla spokojności sumienia powiem.

    NIE UZNAJĘ ŻADNEGO PRAWA , ani polskiego, ani amerykańskiego, ani żydowskiego, ani ruskiego, ani muzułmańskiego. Staram się w swoim życiu kierować 10 Przykazaniami Bożymi. Owszem , ze skruchą przyznaję: raz gorzej , raz lepiej mi to wychodzi. Jednak ZAWSZE noszę je w sercu, przez co często tracę w kontaktach międzyludzkich. Ale to tylko dowodzi, że prawa „państwowego” i tak nikt nie przestrzega. Jest to zamordyzm, który nie powinien być nazywany „prawem”. Dlatego gdyż jest to zawsze „prawo” silniejszego nad słabszym. Całe to pseudoprawo można określić jednym zdaniem. Opiera się na prostej zasadzie powszechnego PRZYMUSU: Każę ci robić tak i tak, a tego i tego ci nie wolno – inaczej cię skrzywdzę. I to ma być prawo???? Jaja sobie z nas robicie -rządzący??? Niestety….Przebudzenie idzie po Ziemi wielkimi krokami. I żadne NWO tego nie zatrzyma, chociażby się żydzi z chińczykami zesrali na rzadko.

    • miaucoon pisze:

      A tak w kwestii zaspokojenia ciekawości, to które 10 przykazań przestrzegasz, te z Biblii, czy może te z katechizmu?

    • ela pisze:

      podpisuję się całym sercem pod Twoją wypowiedzią, tylko zmień nick

      Jesteś Dzieckiem Boga !

    • Waldemar pisze:

      Popieram, też tak uważam. Czyli nie jesteśmy osamotnieni. Może jeszcze inni się dołączą? Tzw. „prawo” to jest zwykły wymysł aby bandyci, którzy dorwali się do władzy mogli „legitymizować” swoje łajdactwa. Przykład „zgodnie z prawem” ZOMO zastrzeliło górników w kopalni Wujek, zgodnie z prawem mordowano żołnierzy NSZ i AK. O pomniejszych przypadkach nie wypomnę. Ojca mojego znajomego,po zawale milicjanci reanimowali pałkami i mimo wysiłków zmarł! Ot miał nieszczęście upaść przy ławce i nie być zdolnym stać prosto i grzecznie odpowiadać „władzy”.

  5. Grześ pisze:

    @nikt 100% prawda
    pozdrawiam

  6. miaucoon pisze:

    A to prawo boże co takie super jest to z którego testamentu?
    Jak rozumiem skoro tak postulujesz drogi Alexandrze tą wyższość, to w razie czego jak na skutek działań takiego Chazana na przykład umrze żona, to z godnie ze starotestamentowymi boskimi zwyczajami mąż będzie mógł urwać mu łeb, a potem całej jego rodzinie itd?

    Swoją drogą to słusznie, nawoływanie do łamania prawa powinno mieć swoje prawne konsekwencje.

    • zjanusz zjanusz pisze:

      Popierasz stosowanie niemieckiego prawa w czasach hitlerowskich też? I stalinowskiego również?
      Żurek Janusz

      • miaucoon pisze:

        A czy może mamy teraz prawo w jakikolwiek sposób przypominające je?
        A popierasz to co działo się w średniowieczu zgodnie z wolą boską?

        • zjanusz zjanusz pisze:

          Socjalistyczne prawo niezależnie od jego odcieni zawsze jest przeciw ludziom. A co, może w Polsce mamy teraz kapitalizm i to ten „dziki”?
          Żurek Janusz

          • miaucoon pisze:

            Nie odpowiedziałeś na pytanie. A nasze prawo, niezależnie od korzeni dość daleko stoi od tego wspominanego przez Ciebie. Przeciw konkordatowi podpisanemu niezgodnie z prawem też się sprzeciwiasz?

          • zjanusz zjanusz pisze:

            Chodzi Ci o średniowiecze? To poczytaj sobie najpierw książki Łysiaka, to później podyskutujemy.
            Żurek Janusz

          • miaucoon pisze:

            Pytanie niewygodne to i odpowiedź wymijająca 😉

  7. nikt pisze:

    Te z Biblii. Nie jestem nieukiem. Wiem, że kościół rzymski skasował jedno przykazanie i dodał drugie poprzez rozbicie na pół jednego z nich. Nie jestem fanatykiem religijnym i znam czarne karty z historii kościoła. Dziś fanatyczny islam robi to samo co inkwizycja katolicka w średniowieczu.

    • miaucoon pisze:

      Ok, bo znam wielu wierzących zaskoczonych tym „drobnym” faktem 😉

      • zjanusz zjanusz pisze:

        Jeśli z kolei Ty zjeżdżasz z tematu na religię i uważasz się za eksperta, to może wypowiesz się na temat: Czy Bóg może zmieniać zdanie” – bo od twojego brata nie mogę się doczekać odpowiedzi już kilka miesięcy.
        Żurek Janusz

        • miaucoon pisze:

          Mojego brata?? Nie wiem o kim mowa.
          Ale aby bóg mógł zmieniać zdanie, to musiałby najpierw istnieć. Także nie jestem w stanie odpowiedzieć na Twoje pytanie z racji odmiennych podstaw do dyskusji 😉

          Jednakowoż, filozofując już zupełnie, jeśli by istniał i był taką istotą jaką kreują go chrześcijanie, to zmiany decyzji byłyby dowodem na to, że nie jest wszechwiedzący. Omylny, zmieniający zdanie bóg, to nie ten którego starają się przedstawić znani mi wierzący i lansowany przez KK.

  8. nikt pisze:

    „miaucoon” a czytałeś coś w Biblii o konkordacie?
    Za mało czytasz Biblii, albo po łebkach , jak świadek Jehowy.

  9. nikt pisze:

    Do szczęścia człowieka nie potrzeba żadnej religii, ale 10 przykazań naprawdę się przydaje.
    Ludzie jednak niezadowoleni ze słowa Bożego – szczególnie dostojnicy religijni – uzurpują sobie prawo do jego zmiany lub dowolnej interpreatcji. Tak powstał w zasadzie Stary i Nowy Testament. Nie pisał tego Bóg, tylko ludzie. A ci zawsze mają na względzie najpierw własny interes, a dopiero później Boży. Dlatego właśnie każda religia na ziemi jest niedoskonała, bo stworzona przez ludzi. Uświadomcie sobie jedną z wielu prawd: ŻADNEJ RELIGII NIE STWORZYŁ BÓG. Tylko człowiek. To która jest dobra/
    Odpowiedź jest prosta: „po owacach ich poznacie”.

  10. nikt pisze:

    Jeśli owocem islamu jest wszechobecna na świecie śmierć ludzi, którzy wierzą inaczej; jeśli fundamentem tej religii jest wojna z „niewiernymi”, to jak można nazwać taką religię dobrą?
    Tylko człowiek chory umysłowo lub z wypranym do zera mózgiem może tak sądzić.

    • miaucoon pisze:

      Przypominam nieśmiało, że nie tak znowu dawno, choć w niektórych zapomnianych przez cywilizacje zakątkach świata, do tej pory na mniejszą skalę to trwa, to wyznawcy krzyża niewiernych nawracali ogniem i mieczem.

      Przypominam również, że wiara chrześcijańska i w nasze progi nie weszła niesiona na sztandarach miłości, tylko pod groźbą eksterminacji naszych miłujących, wierzących w boga jedynego sąsiadów, a przyjęcie chrztu nie było wyznaniem wiary, tylko wyborem pomiędzy być, albo nie być.

  11. nikt pisze:

    To samo tyczy się „prawa” ziemskiego. Jeśli w myśl tego prawa nie jestem w stanie godnie żyć w swojej ojczyźnie, bo skarbówka zaraz mnie uziemi, za moje błędy i zrobi ze mnie bandytę finansowego; jeśli sejm i senat tworzą bzdurne przepisy uniemożliwiające ludziom egzystencję w kraju; jeśli dodatkwo słuchają się innych rządów, które mówią, że mleko to odpad i nie wolno wędzić wędlin dymem; jeśli przez kilkadziesiąt lat wyprzedaje się znajmym „pod stołem” majątek narodowy, a afera goni aferę, to jak można uważać tak niewolnicze zasady życia za „prawo”. Tylko chory umysłowo człowiek lub z wypranym do zera mózgiem powie, że jest w Polsce szczęśliwy.

    • miaucoon pisze:

      No to co tu jeszcze robisz?
      A może już uciekłeś i tylko zza obcej granicy swoje żale wylewasz?
      Zgadzam się ogólnie z tym co piszesz, może poza ostatnim zdaniem, ale jak pokazało ostatnie 25 lat, kradli i rozdawali kolesiom wszyscy, niezależnie od miejsca na sali sejmowej i wyznawanej religii.

  12. zjanusz zjanusz pisze:

    Chodzi Ci o średniowiecze Miaucoon? To poczytaj sobie najpierw książki Łysiaka, to później podyskutujemy.
    Żurek Janusz

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

203904