POLSKA
Like

ZNP: zarobki polskich nauczycieli to średnia krajów OECD

07/04/2019
516 Wyświetlenia
0 Komentarze
3 minute czytania
ZNP: zarobki polskich nauczycieli to średnia krajów OECD

Już w najbliższy poniedziałek możemy mieć szkolny „armagiedon”. Nauczyciele, skupieni wokół ZNP i jego żelaznego prezesa Sławomira Broniarza zapowiedzieli strajk.



Atmosferę podbija oPOzycja. Wicemichnik Jarosław Kurski na łamach sorosowej Gazety Wyborczej woła wielkim głosem:

Bezmiar szkód poczynionych w oświacie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości nie ma precedensu.

(…)

Nauczyciele protestują nie tylko dlatego, że mało zarabiają. Tu chodzi o szacunek, a raczej jego brak. Protestują, bo haniebnie niskie zarobki ich upokarzają. Nie tylko w tym znaczeniu, że nie starcza im na godne życie, ale też w takim, że niska płaca stanowi odzwierciedlenie niskiego statusu ich zawodu.

http://wyborcza.pl/7,166575,24614425,jaroslaw-kurski-godnosc-nauczyciela-nie-ma-ceny.html

.

A jak wyglądają te haniebnie niskie zarobki wg ZNP?

.

Zgodnie z tzw. rozporządzeniem płacowym MEN od 1 kwietnia 2018 r. stawki minimalnego wynagrodzenia zasadniczego wzrosły o 5,35 proc. i wynoszą w grupie nauczycieli z tytułem zawodowym magistra z przygotowaniem pedagogicznym (to zdecydowana większość nauczycieli)

BRUTTO

>> stażysta – 2417 zł

>> kontraktowy – 2487 zł

>> mianowany – 2824 zł

>> dyplomowany – 3317 zł

(…)

Raport Głównego Urzędu Statystycznego „Struktura wynagrodzeń według zawodów” pokazuje natomiast, że nauczyciele to jedna z najgorzej wynagradzanych profesji wśród specjalistów. „Specjaliści przeciętnie osiągnęli wynagrodzenie o 22,9 proc. wyższe od średniego” – czytamy w dokumencie GUS. Ale nie nauczyciele. W ich przypadku było to zaledwie od 95,7 do 101,9 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Nauczyciele zarabiają ok. 1-1,2 tys. zł mniej niż w innych zawodach, w których wymaga się wysokich kwalifikacji (m.in. prawników, lekarzy, informatyków).

Według raportu OECD „Education at a Glance 2017” średnie roczne wynagrodzenie nauczycieli w Polsce jest niższe od wynagrodzenia osób z wyższym wykształceniem. Ta relacja wynosi 72 proc. dla przedszkoli, 84 proc. dla podstawówek i liceów oraz 85 proc. dla gimnazjów. Są to wskaźniki nieco niższe niż przeciętnie w OECD lub w Unii Europejskiej, z wyjątkiem szkół podstawowych (średnia dla OECD to odpowiednio: 78 proc., 85 proc., 88 proc. i 94 proc.).

https://znp.edu.pl/4063-2/

.

Zatem strukturalnie nie odbiegamy od średniej OECD. I to jest opinia akceptowana przez Sławomira Broniarza i jego ferajnę.

.

Jeśli Jarosław Kurski pisze o haniebnie niskich zarobkach, które upokarzają, to powinien sobie uświadomić, że dotyczy to ogółu społeczeństwa.

.

Nie tylko nauczycieli, ale także personelu szpitali, leśnych drwali, ogrodników, sadowników, robotników, maszynistów, ekspedientów, dekadentów, pielęgniarek, wytwórców lalek, kominiarzy, tramwajarzy…

.

Ba, nawet dziennikarzy, traktowanych zupełnie tak samo, jak oni traktują swoich czytelników.

Z buta.

Do tego za półdarmo.

.

Tak naprawdę każdy Polak zarabia za mało.

Bo jeśli przyjąć średnią istniejącą w OECD (ale tylko w odniesieniu do średniej krajowej) nasi nauczyciele poziomem zarobków wpisują się w nią całkowicie.

Nie mają swojego powodu do strajku.

.

Stanąć powinna więc cała Polska.

 

6.04 2019

Inne zapisy autora:

Humpty Dumpty
Humpty Dumpty

1841 publikacje
76 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217