Artykuły redakcyjne
Like

Zaczyna się?

28/08/2013
664 Wyświetlenia
10 Komentarze
4 minut czytania
Zaczyna się?

Dziś szef Partii Miłości oznajmił, że liczy się z możliwością wcześniejszych wyborów.

Sześć lat mojżeszowych rządów może skończyć się szybciej niż sobie wyobrażamy. Stabilność obecnej koalicji, z chwilą odejścia posła Godsona z PO i groźby kolejnych wykluczeń (Żalek, Gowin) została poważnie naruszona. Koalicjant z PSL zaczyna nerwowo wspominać o policzeniu głosów.

0


 

Gwałtowny spadek poparcia społecznego zarówno dla rządu, jak i Platformy, nie jest zaskoczeniem. Nie pomogły zaprzyjaźnione media, hordy platfilskich, sprzedajnych właziwdupców, gotowych dopuścić się każdej niegodziwości w imię obrony cmentarno-cepeenowej zorganizowanej grupy, działającej wspólnie i w porozumieniu. Zbyt długo mamiono nas chorymi wizjami zielonej wyspy, która okazała się jednym wielkim przekrętem, który naraził podstawy funkcjonowania państwa na poważne kłopoty. Tak zwane zawieszenie zapisu Konstytucji w sprawie progu ostrożnościowego jest tego dowodem

 

Donald Tusk zrozumiał, że czas jego rządów, rodem z cmentarza i cepeenu, dobiega końca i nic tego procesu nie zatrzyma. Nie bez podstawy jest pytanie czy dziś peowski Mojżesz nie zastanawia się jakby tu spaść na cztery łapy. Znaleźć winnego, rzucić kogoś na pożarcie, byleby tylko ochronić własny tyłek. Mam pewność, że podobne kwestie są dziś rozważane w „zaprzyjaźnionych” mediach. Utrata rzędu dusz, zdolnych łykać ich każde kłamstwo, jest przecież faktem. Oliwa ma przecież pewną właściwość.

 

Donald Tusk mówi otwarcie o możliwości wcześniejszych wyborów. To stwierdzenie, wynikające nie tylko z marności jego rządów, popartych spadającymi słupkami sondażowymi, ale również z niespotykanego poziomu arogancji wobec opozycji (a nawet wobec własnych wyborców), jest ważnym sygnałem – idzie czas zmian. Cierpliwość narodu się wyczerpuje. Kropla zaczyna przepełniać czarę. Kiedy ją przepełni? Oby jak najszybciej.

 

Wzrastające zniechęcenie społeczeństwa do obecnych rządów, wynikające z uświadomienia sobie gorzkiej prawdy o zielonej wyspie,  zapewne wkrótce skończy się votem nieufności. Pytanie brzmi ilu posłów z rządzącej koalicji zapomni o zaciągniętych przez siebie kredytach, konieczności zapłaty wzrastających rachunków i innych przyziemnych zobowiązaniach, które zaciągnęli? Czy będą pamiętać, że ich osobiste interesy są niczym wobec zobowiązań wobec Polski, które zaciągnęli z chwilą wyboru na posła czy senatora? Myślę, że wkrótce się przekonamy.

 

Możliwość wcześniejszych wyborów jest również poważnym wyzwaniem dla największej partii opozycyjnej. Istnieje bowiem całkiem realna możliwość jej samodzielnych rządów. Sądzę bowiem, że zniknie sejmowy plankton spod znaku sierpa i młota czy wibratora – chorych wytworów III RP. Nie oczekuję szuflad pełnych gotowych projektów ustaw. Zdaję sobie sprawę, że naprawa Rzeczypospolitej to nie klaśnięcie, strzał z bata, cyk wajchą czy jakiś pstryczek-elektryczek. To proces wymagający czasu. Naprawienie cmentarno-cepeenowych szkód nie zadzieje się z dnia na dzień bo rozmiar szkód wyrządzonych przez sześć lat rządów Partii Miłości jest przerażający. Ale niech tam! Mogę jeść chleb z wodą mając świadomość konieczności jak najszybszego skończenia z chorym mitem zwanym III RP, tak dziś bronionym przez PO i jej fanatycznych akolitów. Najwyższy czas skończyć z tym wrzodem, z bezwzględnym wampirem, patologią, złośliwym rakiem, toczącym Polskę od wielu, wielu lat. Już dość! Czara się przepełnia.

 

PS. Pamiętam jak jedna z bliskich mi osób płakała z radości na wieść o zwycięstwie PO w wyborach 2007. Dziś zapewne po kryjomu łyka łzy, które objawem radości już nie są.

Inne zapisy autora:

0

Wojciech Oniszek
Wojciech Oniszek

Zasadniczo pobieżnie.

204 publikacje
40 komentarze
 

  1. Avatar Olek

    Obawiam się że to zbytni optymizm. PełO mając w garści media odpuści dopiero gdy nie zostanie kamień na kamieniu w tym kraju. Potem sprytnie czmychną-wielu pewnie wróci do swojej ojczyzny. Nie zazdroszczę opozycji-będą mieli z czym się zmierzyć.

    0
  2. …”Możliwość wcześniejszych wyborów jest również poważnym wyzwaniem dla największej partii opozycyjnej”…
    Powiedzcie Wojciechu KTO niby jest ową “opozycją”?
    Jest takie cudo jak internet i można tam sprawdzić głosowania sejmowe w Polsce po 2007 roku. Rozumny człowiek ze zdumieniem stwierdzi, że żydostwo niemieckie z PO oraz żydostwo chachłow i litwaków z PIS, ZAWSZE głosują RAZEM przeciwko Polakom.

    0
  3. Avatar Kamil

    Pytanie, czy największa partia opozycyjna może być rozwiązaniem naszych problemów?
    Czy nie będzie to kolejna zmiana niczego nie wnosząca?

    0
  4. Avatar policjant łapówkarz

    Tylko wojskowy zamach stanu może uratować Polskę. Taki sam jak przeprowadził Piłsudski. Żadne wybory niczego nie zmienią. Jeśli Polacy chcą zmian na lepsze muszą wziąć do ręki nie tylko kamienie ale i kałachy. Inaczej POLSKA pójdzie do piachu, złożona rękami zdrajców wszelkiej maści. Wielu z rządu i sejmu powinno podzielic los “czauczesku”.

    0
    • Avatar hh

      pelne poparcie: krew za ojczyzne i zadnego rzadu, kazdy rzadzi sie sam i twoja wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolnosc innego polaka!!!

      0
  5. Avatar Lolek

    Niestety-opieszałość naszych sprawiedliwych pozwoliła by te manty zamiast zawisnąć-rozmnożyły się. Dziś rządzi zamiast kilkunastu bestii cała armia ich przydupasów. Jakiekolwiek ruszenie ich będzie się równało z najazdem Usrańców. Z drugiej strony wątpliwości nasze powodują że odwlekamy w czasie to co nieuniknione i ludzi do wybicia przybywa-stajemy się przez to “gorsi” jeszcze bardziej.

    0
  6. Nic się nie zaczyna! Moją kochaną Ojczyznę czeka długa agonia zakończona zmianą nazwy na mapie. A nas, drodzy pisarze i komentatorzy, wyłapią i wtrącą do lochów za podżeganie do obalenia władzy. Nie mam złudzeń, historia kołem się toczy. Zgodnie z teorią Arystotelesa o krążeniu ustrojow, przed nami okres tyranii. A jak dlugi, nie wiadomo. Pozostaje robić zapasy i uczyć młodych oddzielać prawdę od fałszu.

    0
  7. Avatar hh

    Bardzo naiwni jestescie… wszystko co sie teraz dzieje na naszej scenie politycznej juz dawno zostalo skrupulatnie zaplanowane i wszystkie mozliwe sytuacje przewidziane, to co tusk z po zrobili w kraju to bylo 100% tego co mieli zrrobic, jak wykonali zadanie to sie przeformuja w inna partie i dalej beda nas łupic, jedyne wyjscie z opresji: odciac sie od UE wprowadzic wolny rynek dla obywateli polski, podniesc podatki zagranicznym inwestorom, ustanowic krola i oddac mu pod piecze naturalne dobra kraju: woda, las, powietrze ktore powinny byc konstytucyjnie uznanymi za bezwarunkowo dostepn edla kazdego polaka i likwidacja przymusowego ZUSu. Podatki na splate dlugow i emerytow poprzedniego ustroju + mnostwo kasy na nowoczesne systemy obronne, wojsko policje, przywrocenie kary smierci, malo policji al enajwyzsze kary za zniewazenie policjanta czy wojskowego w sluzbie. Proponuje sie na krola!!! Twoja wolność konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolność innego czlowieka!!!

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816