Globalnie i Lokalnie
Like

Polska polityka obronna w ramach i poza NATO – materiały programowe

28/02/2021
296 Wyświetlenia
0 Komentarze
4 minut czytania
no-cover

W dniu 19 lutego 2021 roku odbyła się kolejna edycja Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC). Przedstawiono tam różne koncepcje na temat przyszłości NATO, które mogą się okazać niekorzystne dla Polski.

0


W dniu 19 lutego 2021 roku odbyła się kolejna edycja Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC). Informacje o tym wydarzeniu możemy znaleźć w komentarzu Macieja Sobieraja z Klubu Jagiellońskiego pt.: Nie ma powrotu do starego modelu NATO. Wnioski po Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa 2021. Pomimo, że w wypowiedziach takich najważniejszych polityków NATO jak Joe Biden, Angela Merkel, Emmanuel Macron, Boris Johnson i Jens Stoltenberg nie Polska nie pojawiała się praktycznie ani razu, to jednak przedstawiono tam różne koncepcje na temat przyszłości NATO, które mogą się okazać niekorzystne dla Polski.

W reakcji na niektóre z tych wypowiedzi, Polska powinna skończyć z polityką ograniczania swojej aktywności obronnej (militarnej) wyłącznie do dostosowywania się do cudzych koncepcji obronnych, ale powinniśmy prowadzić własną politykę obronną w ramach NATO i poza nim.

Inni członkowie NATO nie pytają się nas czy mogą interweniować poza obszarem NATO. Francja robi to w Afryce, Turcja na Bliskim Wschodzie i w Afryce, a USA wszczyna konflikty na całym świecie, w które nas (NATO) potem bezczelnie wciąga.
Powinniśmy prowadzić aktywną politykę obronną na wysuniętych pozycjach w strefie poradzieckiej. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Polska w porozumieniu z zainteresowanymi państwami, takimi jak Ukraina, Mołdowa i Gruzja, miała tam bazy wojskowe o realnym znaczeniu militarnym. To może też mieć charakter wzajemności. Szczególne znaczenie militarne miałaby, np. baza morskich oddziałów specjalny Pułku Azov np. w Ustce. To byłaby gwarancja, że jakakolwiek agresja Federacji Rosyjskiej na Ukrainę oznacza kres gazociągu Nord Stream i znaczący deficyt gazu w Europie Zachodniej, bo Polska może, w ramach solidarności, pod byle powodem, zamknąć czasowo lub trwale gazociąg Jamał-Europa Zachodnia.
Ryzykownym byłoby bezpośrednie angażowanie się w konflikt w Donbasie czy w Nadniestrzu, ale stać nas sfinansowanie Ukrainie i Mołdowie usługi prywatnej firmy takiej jak np. Academi (daw. Blackwoter Worldwide), która tam pozamiata i rozpłynie się potem w przysłowiowej mgle.
Tego typu, daleko wysunięta, polityka obronna skutecznie uniemożliwi zrealizowanie francuskich pomysłów na “budowanie bezpieczeństwa w Europie Wschodniej przy zaangażowaniu Rosji” oraz zmusi Niemców do nieuzależniania się od źródeł energii z Federacji Rosyjskiej.
Polska ma jeszcze węgiel i tyle gazu aby starczyło na potrzeby polskiego społeczeństwa (ogrzewanie i ugotowanie obiadu). Natomiast, w razie czego, przemysł będzie musiał sam się martwić o źródła gazu. Przemysł chemiczny, cenna sprawa, ale patrząc na to ile zniknęło branż przez ostatnie 30 lat, to konieczność importowania nawozów sztucznych nie załamie państwa.
Tak na marginesie, to nie ma podmiotu prawa międzynarodowego pod nazwą Rosja. Jest Federacja Rosyjska, a Rosja, to stosunkowo niewielka kraina zamieszkała jednolicie przez Rosjan, o powierzchni zdecydowanie mniejszej niż Księstwo Moskiewskie, dlatego czas skończyć z tym medialnym kłamstwem, że Federacja Rosyjska to Rosja. Federacja Rosyjska, to jedno wielkie więzienie narodów i prędzej czy później skończy jak skończyły Imperium Austro-Węgierskie i Trzecia Rzesza.

Inne zapisy autora:

0

Pawel Urbanski
Pawel Urbanski https://albicla.com/NIONPL

45 publikacje
9 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816