Bez kategorii
Like

Pójdziemy. Podzieleni.

10/11/2012
471 Wyświetlenia
0 Komentarze
2 minut czytania
no-cover

… Niepodległość …

0


 

__________________________

Pójdziemy.

Podzieleni.
 
Kiedyś może był tylko bogaty i biedny.
Szedł.
W pochodzie.
Pierwszomajowym.
 
Panie w szkole kazały dzieciom szyć specjalne ubranka.
Bibuła i wstążki znikały z pasmanterii jak woda.
 
Dzisiaj nikt nie pomyśli, by dzieci w szkołach przygotowywały się do przemarszu.
By miały w dłoniach chociaż biało – czerwone chusteczki.
Nikt.
 
Bo nie ma jednego marszu.
 
Niepodległość.
Jej nie ma.
 
Jest podległość.
Temu, tamtemu, owemu.
Nie wiadomo komu.
Polak sprowadzony do masy, do tłumu, który trzeba stłamsić.
Za chęć świętowania wyzwolenia spod zaborów.
Tego nie wolno świętować.
To zakazane.
 
Jednak udawać trzeba, że Polska jest jeszcze.
Stąd prezydent czyni wysiłek.
Przespaceruje się traktem.
Nie wolno gwizdać.
Zakazano.
 
Szwadrony policji nadciągają z całej Polski.
Do Warszawy.
Po co?
 
Czy przejdą się w pochodzie z biało – czerwoną w dłoniach?
Czy raczej będą gotowi, by Polakom skopać twarze?
Rzeczpospolita.
Pospolita.
 
Zgnębiona.
Przybita.
 
Kto zdejmie z nas klątwy czas?
Maryjo, Matko Boża, módl się za nami…
 
 
 
[Imaginacja, 10 listopada 2012]
 
 
 
 
 
 
 
 
Szczęść Boże Wszystkim Polakom,
którzy będą w dniu 11 Listopada 2012 roku
czcić odzyskanie Niepodległości po 123 latach niewoli przez naszą Ojczyznę
i będą manifestować chęć odzyskania Jej dzisiaj…

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Imaginacja

Slowo przychodzi czasem, gdy milcza usta twoje...

111 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816