Artykuły redakcyjne
Like

Oni wiedzieli o nas bardzo dużo…

12/04/2015
2389 Wyświetlenia
10 Komentarze
4 minut czytania
Oni wiedzieli o nas bardzo dużo…

„Zamach na prawdę” Małgorzaty Wassermann i Bogdana Rymanowskiego koniecznie trzeba przeczytać. I nie tylko dlatego, że, chociaż związana tajemnicą smoleńskiego śledztwa, córka posła Zbigniewa Wassermanna, ujawnia multum szczegółów dotyczących wydarzeń związanych z tragiczną historią Tu-154M po 10 kwietnia 2010 roku. Ten wywiad z Małgorzatą Wassermann, to prawdziwy podręcznik dla naiwnych. Nie pierwszy w historii polskiej literatury pięknej, czy literatury faktu, ale poprzez swoja aktualność i namacalna skalę smoleńskiej zbrodni, aż do bólu wymowny.

0


 

Siłą tej narracji stała się konstatacja Autorki o własnej naiwności wobec złowrogiej mocy sowieckiego imperium. Osierocona w tragicznych okolicznościach, złamana śmiercią ojca, porzucona przez państwo polskie, reprezentowane gdzieś w dalekiej Moskwie przez dwie ludzkie kreatury Ewę Kopacz i Tomasza Arabskiego, staje oko w oko z rosyjskimi prokuratorami podczas wielogodzinnego przesłuchania. W tym czasie moskiewscy oprawcy bezczeszczą zwłoki jej ojca. Od poranka 10 kwietnia 2010 roku rozwija swoje skrzydła złowieszcza, polska narodowa Klęska. Historię polskiej martyrologii uzupełniają kolejne czarne karty. Relacja Małgorzaty Wassermann z przesłuchania nie odbiega od wielu, bardzo wielu historycznych przekazów, dokumentujących najpierw carskie a potem bolszewickie metody i represje, które stały się udziałem tysięcy, a właściwie setek tysięcy Polaków, licząc od mrocznych czasów niewoli w XIX wieku. A na moskiewskim Wschodzie w XXI wieku bez zmian.

„Za stołem siedziało dwóch prokuratorów. Jeden z nich palił papierosa i puszczał mi dym prosto w twarz. (…) Padają kolejne pytania. „Kim jest Daria? Czy mieszka z ojcem? Czy pani również z nim mieszkała? Nie mam pojęcia, co to ma wspólnego z identyfikacją (zwłok – przyp. M.R.). Staram się być grzeczna. Myślę sobie, że im szybciej odpowiem, tym prędzej wyjdę. Prokurator drąży: „Po co ojciec tu przyleciał”. „Aby uczcić pamięć zamordowanych Polaków” – odpowiadam. A z kim?” „Czy mam wymienić wszystkie dziewięćdziesiąt pięć nazwisk? – podnoszę głos. (…)

Oni wiedzieli o nas bardzo dużo. Prokurator nie pytał, ile wnuczek miał ojciec, tylko jak miała na imię druga wnuczka. Były inne pytania: gdzie pracuję, czy to moja własna kancelaria, jaki jest do niej numer telefonu. (…)

Prokurator chciał, żebym podpisała zgodę na (…)spalenie (ubrania posła Wassermanna – przyp. M.R.). Nie wiedziałam, co zrobić. Mam wziąć ze sobą śmierdzącą benzyną reklamówkę błota z postrzępionymi kawałkami spodni i marynarki? I co powiem mamie: „Spójrz, tyle po nim zostało?!” – myślałam. Nie byłam w stanie sobie tego wyobrazić. Podpisałam zgodę”.

My, Polacy, nie uczymy się na błędach. Jakoś nie jesteśmy w stanie pojąć, że FSB ma przygotowane listy proskrypcyjne, na których zanotowano, być może, już i Twoje nazwisko, Drogi Czytelniku. Od 1920 roku trwa na Łubiance wielki spis z natury polskich aktywów narodowych i patriotycznych zasobów. Od czasu do czasu pada rozkaz „wybrakowania” kilku stron i wtedy padają strzały w potylicę albo do kraju nie wraca samolot z 96. pasażerami na pokładzie. A my ten fakt beztrosko lekceważymy i dziwimy się, że sowiecki prokurator pyta o imię drugiej wnuczki posła Wassermanna.

Nie, nie mam krztyny żalu do Pani Małgorzaty Wassermann za wyrażoną zgodę na zniszczenie rzeczy Jej ojca. Ta cuchnąca benzyną marynarka nie ma już w tej historii wielkiego znaczenia. Bo wszystko jest jasne. Tu nie potrzeba żadnych dodatkowych dowodów. Wystarczy relacja z przesłuchania! Zresztą, czy okazanie dowodów bolszewickiej swołoczy, miałoby jakiekolwiek znaczenie?

W trwającej konfrontacji z Moskwą warto raczej wyleczyć się wreszcie z bezgranicznej naiwności! W przeciwnym razie do listy katyńskiej i smoleńskiej dopiszemy niedługo kolejne ofiary.

Inne zapisy autora:

0

Maciej Rysiewicz
Maciej Rysiewicz http://www.gorliceiokolice.eu

Dziennikarz i wydawca. Twórca portali "Bobowa Od-Nowa" i "Gorlice i Okolice" w powiecie gorlickim (www.gorliceiokolice.eu). Zastępca redaktora naczelnego portalu "3obieg". Redaktor naczelny portalu "Zdrowie za Zdrowie". W latach 2004-2013 wydawca i redaktor naczelny czasopism "Kalendarz Pszczelarza" i "Przegląd Pszczelarski". Autor książek "Ule i pasieki w Polsce" i "Krynica Zdrój - miasto, ludzie, okolice". Właściciel Wydawnictwa WILCZYSKA (www.wilczyska.eu). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

628 publikacje
270 komentarze
 

  1. pablo3 pablo3

    jednak, Polacy, to kombinuja pod gore. jest kilka znaczacych faktow, ktore wyjasniaja cala kwestie smolenska. po pierwsze, fatalnie wykonane sledztwo przez strone rosyjska i zabezpieczenie przez nia sladow. co jest celowe, gdyz co jak co, ale poziom profesjonalizmu rosyjskich sluzb specjalnych, stoi na wysokim stopniu, wiec mogli spartolic to sledztwo tylko w sposob celowy. po drugie, czy ten Roth mowiacy o posiadaniu danych o zamachu przez BND, czy Macierewicz mowiacy o posiadaniu takich danych przez USA, potwierdzaja tylko, ze takze Zachodnie sluzby wiedza o tym dobrze, byc moze maczaly w tym palce, uznaly to za wewnetrzne porachunki Polakow albo mialy jeszcze inny cel. po trzecie, polskim panstwem rzadzi grupa oligarchow wraz ze swoim sluzbami specjalnymi i oddelegowana do mediow i urzedow, klientela. w kazdym razie motywy sa proste. dla Rosjan sa to wysokie ceny gazu, zablokowanie polskiej drogi do niezaleznosci energetycznej i szereg innych roznego typu interesow, ktory posiadaja w polskiej gospodarce i staraja sie ich bronic czy tez rozszerzyc. taki sam motyw ma rowniez Zachod, ktory doi polska gospodarke jeszcze bardziej niz Rosja, na czele z lichwiarskim system bankowym. zreszta, gdzie nie popatrzec to nastepuje drenaz polskiego majatku narodowego i zwyklego czlowieka-podatnika. a motyw oligarchow, ich sluzb specjalnych i klienteli z mediow, sadow i innych urzedow, jest rownie prosty. utrzymanie obecnego systemu, ktory pozwoli zachowac ich uprzywilejowane pozycje i dalej sie bogacic, kosztem reszty spoleczenstwa i podatnikow. czy to takie trudne do zrozumienia? Polska jest jak XIX – wieczne Chiny. jestesmy, jak tania prostytutka, ktora daje wszystkim za nedzne grosze albo nawet za darmo, po odliczeniu kosztow ochrony, aby nie napisac, ze jeszcze musi doplacac do swojego patologicznego fachu.

    0
    • Avatar Gniew

      Nie My, Nie naród polski jest prostytutką, Wrogowie stojący u Steru tak sterują !!!.. Za to co piszesz, że to MY z chęcią rozkwaszę ci mordę jak Cie spotkam gnoju…
      bez szacunku GNIEW.!!!

      0
      • pablo3 pablo3

        z checia to zobacze, cwaniaczku. zapraszam do siebie. w kazdym razie, radze najpierw czytac ze zrozumieniem. ja nie napisalem, ze narod Polski pragnie byc tania prostytutka, tylko panstwo polskie i narod, dalo z siebie zrobic tania prostytutke.

        0
    • Avatar Sławomir

      Dobre podsumowanie. NIC na razie nie wiemy! Obarczanie Rosjan wprost jest cienkie, prymitywne i tanie. Owszem – mataczą i przechowują dowody, ale za czyim pozwoleniem i po co? Oni jeśli tego nie zrobili też mają parę rzeczy do ukrycia! No i przecież nie chcą teraz otwartej wojny z USA które też jest głównym podejrzanym. Co do Pablo – spokojnie PANOWIE! Jest poważna sprawa a u nas znowu zwada?! Każdy Polak chce i ma prawo żądać śledztwa i prawdy. Pablo – chcesz lać i prać? – bierz sprzęt i razem na sejm! A nie człowieka za słówka łapiesz. No szzz dorośnijmy Polacy i stańmy się choć trochę dojrzali! Gdzie nasz wróg? Z kim wojna? Wróg najgorszy ( choć nie jedyny )- siedzi w Warszawie! Najgorszy ten wrzód, co żre organizm od środka – jego najtrudniej wyrwać i wyciąć – bo on inaczej się nie da, tylko razem z ze zdrowym ciałem krojony a to strasznie boli. Ale czy mamy wyjście? Problem w tym, że pokojowymi metodami czyli poprzez wybory niczego nie osiągniemy.

      0
  2. Avatar Gniew

    Panie Macieju, zgadzam się z tym co Pan napisał. Dziękuję panu za to co pan robi na 3obiegu. Jeśli chociaż jednemu człowiekowi przejaśni się w głowie po przeczytaniu Pana tekstów, to już jest sukces… Dziękuje Panu za wytrwałość.
    pozdrawiam Gniew

    0
  3. Avatar gniew

    “z chęcią to zobaczę, cwaniaczku”, nie możesz tego zobaczyć, możesz to odczuć !

    ” ja nie napisałem, ze naród Polski pragnie być tania prostytutka, tylko państwo polskie i naród, dało z siebie zrobić tanią prostytutkę.”
    Napisałeś gnoju że państwo Polskie dało z siebie zrobić prostytutkę, czyli że nią jest !!!.
    Mam już swoje lata, ale jeszcze mordę mogę ci obić. Zapraszasz… Podaj adres… będę w ciągu
    50 godzin….

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816