HYDE PARK
Like

Miliony osób zostały błędnie poddane leczeniu raka

10/12/2013
528 Wyświetlenia
7 Komentarze
5 minute czytania
Miliony osób zostały błędnie poddane leczeniu raka

Znacząca ilość ludzi, którzy zostali poddani leczeniu raka przez okres ostatnich dziesięcioleci, być może wcale nie chorowała na raka, jak przyznaje raport zlecony przez amerykański Narodowy Instytut Raka (NCI – ang. National Cancer Institute). Opublikowany na stronach internetowych renomowanego czasopismaJournal of the American Medical Association (JAMA), raport ten identyfikuje „nadrozpoznawalność” (ang. overdiagnosis) i błędną diagnozę jako ważne czynniki wpływające na dalszy rozwój tej ”plagi”, która doprowadziła do niepotrzebnego leczenia chemioterapią, radioterapią i operacjami milionów zdrowych osób.



Raport przytacza kilka bulwersujących faktów na temat tego, w jaki sposób diagnozuje się wiele form nowotworów. Na przykład rak piersi, niejednokrotnie nie jest rakiem piersi, lecz łagodnym stanem, jak np. rak nieinwazyjny przewodowy sutka (ang. ductal carcinoma in situ – DCIS). Jednak miliony kobiet z DCIS zostały błędnie zdiagnozowane jakoby miały raka piersi, i w konsekwencji poddane zostały leczeniu choroby, która prawdopodobnie nigdy nie spowodowałaby problemów zdrowotnych. Podobnie u mężczyzn, neoplazja śródnabłonkowa stercza dużego stopnia (HG PIN – ang. high-grade prostatic intraepithelial neoplasia), rodzaj przednowotworowego prekursora raka, jest często źle leczona, jakby to faktycznie był rak.

Praktyka onkologii w USA wymaga szeregu reform i inicjatyw, aby ograniczyć problem „nadrozpoznawalności” oraz błędnego leczenia raka, według grupy roboczej zatwierdzonej przez Narodowy Instytut Raka w USA” – tłumaczy na temat badania Medscape.com. „Być może najbardziej dramatyczne jest to, jak twierdzi grupa, że liczne przednowotworowe stany, w tym nieinwazyjny rak przewodowy sutka oraz śródnabłonkowa neoplazja stercza dużego stopnia, nie powinny być już dłużej nazywane ‚rakiem’ ”.

Konwencjonalne leczenie raka ponownie wykazuje, że jest jedną z czołowych przyczyn nowotworów

Jest to szokujące przyznanie się biorąc pod uwagę, że amerykański Narodowy Instytut Raka (NCI) jest rządową agencją, która głównie wspiera konwencjonalny model diagnozowania i leczenia raka, nawet w przypadkach, w których wykazano jego nieskuteczność. Natomiast jeszcze gorszy jest wniosek, że niezliczone miliony zdrowych osób leczono toksycznymi substancjami i promieniowaniem w przypadku chorób, których nigdy nie mieli, co prawdopodobnie przyczyniło się do rozwinięcia prawdziwego raka, kończącego się nawet śmiercią.

Jak się okazuje, cała koncepcja „wczesnego wykrycia” jest sama w sobie fundamentalnie wadliwa, gdyż wiele z metod stosowanych w diagnozowaniu, nie rozróżnia łagodnych i złośliwych komórek nowotworowych. Oznacza to, że u wielu osób, u których błędnie zdiagnozowano raka, rak faktycznie rozwinął się w wyniku otrzymania leczenia raka, którego te osoby nigdy nie miały – fenomen, który udowadnia absurdalność tego modelu.

Nawet w przypadkach, gdy wystarczająco wcześnie wykryje się guz, aby go powstrzymać stosując operację, chemioterapię i/lub radioterapię, jest znanym faktem, że mniejszość subpopulacji komórek macierzystych raka w tych guzach zostanie wzbogacona, a w konsekwencji będzie bardziej złośliwa w wyniku leczenia konwencjonalnego” – tłumaczy Sayer Ji dla GreenMedInfo.com.

Dla przykładu, naukowcy z Jonnsson Comprehensive Cancer Center przy Uniwersytecie Kalifornijskim, kampus Los Angeles (UCLA) wykazali ostatnio, że długość fali promieniowania radioterapii przekształcała komórki raka piersi w wysoce złośliwe komórki macierzysto-podobne raka, z 30-krotnie wyższym poziomem złośliwości po leczeniu”.

Rak jest tak naprawdę próbą przetrwania organizmu, a nie „atakiem” zewnętrznym

Według Ji, zasadniczą sprawą jest fakt, że konwencjonalny model nowotworowy błędnie postrzega raka jako pewnego rodzaju atak na ciało, który musi być agresywnie zwalczany rygorystycznym leczeniem, zamiast jako mechanizm przetrwania, którym właściwie jest. Dla przykładu, gdy ciało pozostaje nieustannie w deficycie substancji odżywczych, lub gdy jest przeciążone promieniowaniem, rakotwórczymi substancjami lub innymi toksynami ze środowiska i jedzenia, nowotwory mogą się rozwinąć jako odpowiedź na ten szkodliwy najazd.

Nasz cały sposób patrzenia na raka musi się zmienić z postrzegania go jako wroga, który nas „atakuje” i przeciw któremu musimy prowadzić wojnę, na coś, co nasze ciało robi, przypuszczalnie, aby przetrwać w coraz bardziej nieprzyjaznym, cechującym się deficytem wartości odżywczych, rakotwórczym i przesyconym promieniowaniem, środowisku”, dodaje Ji.

Autor: Ethan A. Huff

Źródła:
http://www.greenmedinfo.com/blog/millions-wrongly-treated-cancer-national-cancer-institute-panel-confirms
http://jama.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=1722196
http://www.greenmedinfo.com/blog/has-cancer-been-completely-misunderstood
http://science.naturalnews.com/chemotherapy.html
http://science.naturalnews.com/prostate_cancer.html
http://science.naturalnews.com/breast_cancer.html

za www.faktydlazdrowia.pl

Inne zapisy autora:

Wiadomosci 3obieg.pl
Wiadomosci 3obieg.pl

Napisz do nas jeśli w Twoim otoczeniu dzieje się coś, co wymaga interwencji dziennikarskiej redakcja@3obieg.pl

1314 publikacje
12 komentarze
 

  1. Ano

    Nie tylko chorym na raka WMAWIA sie to i owo.
    Mialem znajoma w ktorą wmawiano, ze MUSI sie poddac zabiegowi koronoskopii ( baj pasy ) serca, bo inaczej wykonczy sie w ciagu 2 najblizszych lat?
    Nie pisałbym tego, gdyby nie fakt, ze znajoma swiadomie ZREZYGNOWAŁA i….zyje po dzis dzien ( dobre 10 lat dłużej).!
    A ILE setek tysięcy ucieto NIEPOTRZEBNIE kończyn (?) to p.BóG raczy wiedziec…a ostrzegał o tym dr.Jan Kwasniewski juz w latach 70 ubiegłego wieku. No, ale przypięto mu łatke oszołoma medycyny.

  2. ppp

    Teraz duzo zabiegów wykonują bo NFZ za to płaci dobra kasę . Sa przypadki że w szpitalach wycinano np wyrostek robaczkowy kilkunastą pacjentom pomimo że nie było takiej potrzeby . Ciekawe ile robi się takich rzeczy na skalę Polski . Jeszcze wyjdzie nie jedna afera .

  3. Iwona

    Problem w tym, że wielu pacjentów nie poddaje się terapii czytające takie artykuły – zgłaszają się do lekarzy kiedy jest już za późno..

  4. Ef-ka

    Problem w tym, że odkrycia dr Hamera na temat raka i uniwersalnych praw biologii są do dziś ukrywane przed społeczeństwem…

    • Ika

      Bo “muszą” byc ukrywane… Gdyby szeroki świat, albo choć poszczególne społeczeństwa (krok po kroku) się o TYM dowiedziały, gdyby TO zrozumiały, to większa częsć przemysłu (czyt.: lobby) farmaceutyczego połączonego z chemicznym i niemal cała tzw. medycyna uniwersytecka (czy jak ją tam zwą) poszliby z torbami… Powód? Z powodu braku dochodowych zajęć i zbytu na swe towary i usługi. Bardzo by się zawęził obszar ich działalności… Przeszliby (głównie) na profilaktykę…

  5. Joanna

    Bzdura. Moja pani onkolog dobrze wiedziała, że podając chemię tylko trzem na 10 pacjentek jest ona potrzebna. Tylko skąd ona ma wiedzieć, którym trzem? Dostają więc wszystkie – no chyba, że któraś bohaterka sama zrezygnuje sama. Przecież to jak rosyjska ruletka. Może w przypadku niektórych odmian raka piersi można zrezygnować całkowicie z chemii, ale z innych … który z lekarzy wskaże, że temu pacjentowi w 100% chemia jest zbyteczna – już widzę ten szum … jaki ten doktor niedobry … doktor śmierć

  6. Krzysz

    Jakikolwiek dyskomfort psychiczny interpreatowany jest teraz jako depresja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217