Bez kategorii
Like

Miasto czerwonego betonu 10 kwietnia 2011 r.

13/04/2011
293 Wyświetlenia
0 Komentarze
1 minut czytania
no-cover

Za komuny poznaniacy mówili, że w mieście tym nawet balkony maluje się na czerwono. Sami milicjanci obywatelscy, eSBecy i żołnierzyki. Kiedy wojsko się zwinęło ludzie z nim związani pozostali.

0


 

W rocznicę katastrofy smoleńskiej postanowiłem pojeździć po ulicach miasta, szczególnie jego centrum, by policzyć ile jest wywieszonych flag narodowych z kirem. Wynik mnie nie zaskoczył. Naliczyłem ich 17. Gdyby odnieść to do liczby mieszkańców-76 tys., to jedna flaga przypada na 4500 obywateli miasta. Tak to niestety wygląda.
 
 
Urzędy podobnie. Rok temu przecież nic się nie stało.
 
Za komuny poznaniacy mówili, że w mieście tym nawet balkony maluje się na czerwono. Sami milicjanci obywatelscy, eSBecy i żołnierzyki. Kiedy wojsko się zwinęło ludzie z nim związani pozostali. Są oni, ich dzieci i wnuki. I tak czerwona zaraza się rozprzestrzenia. Nienawidzą PiS-u, Kaczorów. Bardzo dobrze wspominają PRL, tęsknią za przyjaźnią polsko-radziecką i wiedzą, że gen. Błasik był pijany za sterami TU-154, a JK w rozmowie telefonicznej ze śp. Prezydentem nakazał lądować za wszelką cenę. Jak czytają to tylko gw i oglądają tylko tvn. To są dla nich święte źródła wiedzy.
Są niereformowalni, betonowi wraz ze swoimi poustawianymi rodzinami. Klasyczny czerwony beton.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Inne zapisy autora:

0

Mirek

Czem sie dzieje, ze lud, co tyle ukochal ziemie swoja, który na jej oltarzu zlozyl tyle ofiar i poswiecen (...)czem sie dzieje,ze naród taki przyszedl do upadku? K. Libelt O milosci ojczyzny

324 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758