WIEDZA
Like

Kurna chata z kraja, czyli rzecz o kominach

07/08/2014
416 Wyświetlenia
1 Komentarze
3 minute czytania
Kurna chata z kraja, czyli rzecz o kominach

Dom bez komina? Brzmi dziwnie, trudno to sobie wyobrazić. Pozostawmy więc te dywagacje wyobraźni, a przejdźmy do konkretów. Po pierwsze, komin to element niezbędny w domu, po drugie – mimo tak ważnego znaczenia – nie jest dostatecznie znany. Czym więc jest komin i jakie mamy jego rodzaje? Definicja Komin to pionowy element domu, przeznaczony do odprowadzania produktów spalania z przeróżnego rodzaju palenisk. Nie wyklucza to jednak innych dodatków, a więc w jego wnętrzu można umieścić kanały wentylacyjne, wloty powietrza czy odpowietrzenie kanalizacji. Rodzaje Jeszcze niedawno stawiano kominy z cegieł. Obecnie montuje się wkłady ze stali szlachetnej lub kamionki. Są one bardzo wytrzymałe – odporne na wilgoć i kwasy. Są jednocześnie przewody kominowe. Nie wymagają one obudowy, a ich wnętrze jest […]



Dom bez komina? Brzmi dziwnie, trudno to sobie wyobrazić. Pozostawmy więc te dywagacje wyobraźni, a przejdźmy do konkretów. Po pierwsze, komin to element niezbędny w domu, po drugie – mimo tak ważnego znaczenia – nie jest dostatecznie znany. Czym więc jest komin i jakie mamy jego rodzaje?

Definicja

Komin to pionowy element domu, przeznaczony do odprowadzania produktów spalania z przeróżnego rodzaju palenisk. Nie wyklucza to jednak innych dodatków, a więc w jego wnętrzu można umieścić kanały wentylacyjne, wloty powietrza czy odpowietrzenie kanalizacji.

Rodzaje

Jeszcze niedawno stawiano kominy z cegieł. Obecnie montuje się wkłady ze stali szlachetnej lub kamionki. Są one bardzo wytrzymałe – odporne na wilgoć i kwasy. Są jednocześnie przewody kominowe. Nie wymagają one obudowy, a ich wnętrze jest chronione przed wychłodzeniem wełną mineralną.

Najważniejszy czynnik prawidłowej pracy wszystkich rodzajów kominów? Zdecydowanie i bezsprzecznie – szczelność. Komin powinien być idealnie szczelny, między poszczególnymi przewodami, hermetyczne powinny być także ścianki zewnętrzne całego komina. Musi jednocześnie gwarantować skuteczne odprowadzenie zużytego powietrza, dymu i spalin.

Jakie mamy rodzaje kominów? Dzielimy je na:

  1. Kominy dymowe
  2. Kominy spalinowe
  3. Kominy wentylacyjne

Kominy dymowe

Występują rodzaje o przekroju minimalnym 14×14 cm albo średnicy 15 cm. Podłączamy do nich kotły oraz kominki na paliwa stałe. Każde urządzenie powinno być podłączone do oddzielnego kanału. Koniecznie muszą być wytrzymałe na wysoką temperaturę, powyżej 250 stopni Celsjusza, gdyż taką wartość ma uchodzący nimi dym.

Kominy spalinowe

Nie mogą być o przekroju mniejszym niż 14×14 cm lub średnicy 12 cm (w przypadku, gdy jest to stalowy wkład kominowy). Współpracują z urządzeniami zasilanymi olejem opałowym lub gazem. Materiał, z którego zbudowany jest komin spalinowy nie musi być tak wytrzymały na wysoką temperaturę, jak jest to w przypadku komina dymowego. Jednocześnie, musi być bardzo odporny na niszczące działanie kwasu siarkowego.

Kominy wentylacyjne

Służą do odprowadzania zużytego (zanieczyszczonego) powietrza z wnętrza domu. Nie jest, więc konieczne, żeby były odporne na wysoką temperaturę, a tym bardziej na działanie agresywnych substancji. Tym samym, materiał użyty do budowy komina wentylacyjnego może być prawie każdego rodzaju. Wyloty komina wentylacyjnego umieszcza się na bocznych ściankach komina, gdyż ogranicza to przedostawanie się do nich spalin.

Komin to nie tylko jeden z charakterystycznych elementów polskiego krajobrazu, to także kluczowy element poprawnego ogrzewania domu.

Inne zapisy autora:

b.zal

18 publikacje
0 komentarze
 

Jeden komentarz

  1. Krzywousty

    Apropo ogrzewania domu… kominkiem.
    Czy ktoś wie że paląc w domu w kominku, można dom… chłodzić zamiast ogrzewać?
    Paradoks, prawda? Jednak to nie żart. Źle zaprojektowany kominek może mieć nawet ujemny współczynnik grzewczy – czyli mówiąc po ludzku, zamiast grzać – chłodzi.
    Wiem coś na ten temat – mój brat ma taki. Musi palić w nim przez kilka godzin aż wszystkie ściany wokół komina się rozgrzeją – dopiero wtedy daje jakieś ciepło. Ale ile drzewa idzie…
    .
    Nie są to żadne cuda. Jeśli ktoś ma czas i ochotę, może wytłumaczyć innym mechanizm chłodzenia… ogniem. Dosyć proste zjawisko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217