Bez kategorii
Like

Koń który mówi

04/11/2012
601 Wyświetlenia
0 Komentarze
3 minut czytania
no-cover

Czyli ostatnie rewelacje mecenasa Giertycha

0


Był w latach 60-tych taki głupawy serial. Niemniej, w tamtych latach, prawie wszystko co pokazywano w TV było hitem. Byle ruszało się i nie było ruskie. Fabuła polegała na tym, że Mister Ed, koń pewnych państwa, zaczął mówić i było to podstawą do co tygodniowych 20 minutowych porcji durnych grepsów i rechotów, przy których dowcipy pana T. Drozdy to szczyt wysublimowania.

Było to tak głupie, że pamiętam to do dziś. Jeszcze głupszy był tylko inny serial, Banacek, ale to osobna historia.

Czego jednak było potrzeba, żeby moją starzejącą sie pamięć poruszyć do tego stopnia, że przypomniałem sobie Mr. Eda? Musiał to być jakiś inny koń, albo duży wstrząs. A pewnie wstrząs z koniem, czy też koń we wstrząsie?

No i fakt, chodzi mi o to, że "człowiek zwany koniem", czyli nieoceniony Roman "od-Falangi-do-Lemingii" Giertych wypuścił z siebie myśl prawie tak dobrą, jak greps z Mr. Eda.

Otóż, sformułował on odważną tezę, że: "polska prokuratura nie likwiduje świadków".

No shit, panie Ed! Wiadomo, że nie! Czy księdza Popiełuszkę zamordowali prokuratorzy? A może Pyjasa?

Górników w "Wujku"? Księdza Suchowolca? Romana Bartoszcze?

Panie Koniu, tych wszystkich ludzi zabijają osoby, które znają się na swojej robocie. To są ludzie czynu, że tak powiem, a nie stołków. To inny wydział. Prokuraturwa NIEZALEŻNA jest tylko jako ten kwiatek do kożucha, żeby klepnąć, zatwierdzić, coś tam ściemnić… Robotę wykonują pracownicy, których nagradza zleceniodawca, a prokuratura, pełna osiołków (szczebel niżej od koni) robi co może, żeby w aureoli pozorowanej niezależności wykazać się, niczego nie odkryć i zarobić na łaskę z ręki pana.

Nieistotne jest to, czy powiesił kogoś jakiś osiłek-gangster, czy banda byłych agentów, oraz ile to kosztuje.

Nie wiemy kim są zleceniodawcy, a oni są ważni, chociaż każdy, kto ma choć ćwierć mózgu wie, że jest to klika byłych esbeków, partyjniaków i agentów wywiadu Rosji.

Szkoda tylko, że w nurt maskujący zbrodnie wpisuje się gość, który sobie wycierał przez naście lat gębę swoim patriotyzmem. Nagle zgłupiał? A może po prostu koń chce siana?

0

Muni

Do stu razy sztuka i koniec. http://xiezyc.blogspot.com tam jest wiecej

102 publikacje
18 komentarze
 

Dodaj komentarz

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758