Bez kategorii
Like

KIEDY GÓRAL UMIERA (requiem) – pamięci Jana Pawła II.

03/04/2011
392 Wyświetlenia
0 Komentarze
2 minut czytania
no-cover

Trochę się opuściłem w pisaniu dla NE. Weekend był pracowity; zaczyna się sezon koncertowy, wyjazdy, spotkania, promocja płyty „Katyń 1940 – ostatni list”…

0


 

Sama płyta zyskała juz miano „narodowo-socjalistycznej” (tak raczyła podsumować ją pewna młoda dziennikarka z rubryki muzycznej lokalnej gazety, nie rozumiejąca zapewne znaczenia tych słów). I tak oto krążek opisujący najważniejsze dla Polaków wydarzenia II wojny światowej (Monte Cassino, Powstanie Warszawskie, kampania wrześniowa, Katyń etc.) stał się "faszystowskim"… Poniżej – info o tym zakazanym, ciemnogrodzkim  przedsięwzięciu:

www.zayazd.pl/katyn_1940_ostatni_list.php

W ostatnia sobotę wystąpiłem w bazylice w Kobyłce pod Warszawą, obok Jana Pietrzaka, Andrzeja Rosiewicza, kwartetu smyczkowego „Progresja 70”, chóru „Cantati”. Swoimi troskami o Polskę dzielił się z widzami Rafał Ziemkiewcz, najnowsze swe wierszowane felietony wygłaszał Marcin Wolski, aktorki Ewa Dałkowska i Halina Łabonarska deklamowały wiersze Jana Pawła II i katyńskie strofy.

Było pięknie, patriotycznie, podniośle…

Było NORMALNIE…

Aż dziw, że takie koncerty odbywają się znowu – jak za komuny – gdzieś pokątnie, po kościołach…

Deja vu?…

Lech Makowiecki

P.S. Z cyklu – znalezione w sieci: „Kiedy Góral umiera”. Ballada ta (autorstwa Pawła Kasperczyka, mego przyjaciela z akademika) powstała w połowie lat 70-tych. Wykonywałem ją jako pierwszy – na festiwalach i imprezach studenckich. Utwór stał się bardzo popularny na rajdach, spływach, szlakach wędrownych; śpiewany był przez studentów, harcerzy, pielgrzymów, wędrowców. Potem pojawiły się mniej lub bardziej udane covery tej ballady.

Poniżej cytuję wersję najbardziej zbliżoną do pierwotnego oryginału. Utwór przeżył swą drugą młodość po śmierci Jana Pawła II, stając się swoistym Requiem na śmierć najsłynniejszego polskiego Gazdy. A przecież powstał na długo przed tym, zanim Karol Wojtyła zasiadł na Piotrowym Tronie…

Inne zapisy autora:

0

Zayazd

Inzynier z wyksztalcenia, songwriter i grajek z wyboru. Niepoprawny romantyk, milosnik Historii - oceanu wiedzy o tym, co nas moze spotkac. Fan Mickiewicza i Pilsudskiego - ostatnich Wielkich Polaków majacych mega-wizje bez udzialu dopalaczy...

129 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758