Bez kategorii
Like

Jezu, ufam Tobie.

25/05/2012
414 Wyświetlenia
0 Komentarze
0 seconde czytania
no-cover

Najlepsze świadectwo na Youtube.

Czy to wtedy Pan się zetknął z „Dzienniczkiem Siostry Faustyny”? Czy wcześniej?
Gdybym się nie zetknął, to tego więzienia bym nie przetrzymał.-54 minuta.

0


Inne zapisy autora:

0

Bez kategorii
Like

Jezu ufam Tobie

20/12/2011
0 Wyświetlenia
0 Komentarze
6 minut czytania
no-cover

Świat pędzi nieubłaganie, a my chcąc osiągnąć sukces, zdobyć pieniądze i karierę pędzimy razem z nim.

0


 


"Świat pędzi nieubłaganie, a my chcąc osiągnąć sukces, zdobyć pieniądze i karierę pędzimy razem z nim. Często w tym codziennym zamieszaniu zapominamy o wartościach wpajanych nam od dziecka – o miłości do bliźnich, ale też o miłości do… Boga. 
W niedzielę nie mamy czasu iść do kościoła, ponieważ jest jedyny wolny dzień od pracy i robimy wtedy zakupy. 
Wieczorem jesteśmy tak zmęczeni, że nie mamy czasu uklęknąć nawet chwilę przy łóżku i powiedzieć kilka prostych słów, tak od serca, płynących prosto z głębi naszych umysłów.
Jednak nie czujmy się potępieni ani źli
Życie jest dziwne, każdy czasem popełnia błędy. Bóg jest miłością i miłuje każdego, kto okazuje mu miłowanie.
Dlatego zamiast się zamartwiać pomyślmy, co można zrobić, by sytuację poprawić. 
Jednym z lepszych rozwiązań jest nauczenie się wybranej modlitwy – najlepszy wybór to modlitwa Jezu ufam Tobie.
Modlitwa Jezu ufam Tobie jest bardzo prosta, to tylko kilka słów, które łatwo wchodzą do głowy, a mówią o tym, o czym mówić nie zawsze sami z siebie potrafimy.
Modlitwa Jezu ufam Tobie odkrywa więc najgłębsze sekrety naszego serca, naszej świadomości. Poprzez nieskomplikowanie łatwo daje się zapamiętać.
Jednak nie obawiajmy się – jeśli mamy kiepską pamięć, możemy również odczytać tekst modlitwy z kartki – Bóg nie będzie zły, jeśli zrobimy to z serca, z najszczerszym przekonaniem o słuszności naszej przyszłości, o błędach przeszłości. 
Jeśli naprawdę chcemy się zmienić, stać się lepszymi ludźmi – po prostu się módlmy, używając najprostszych słów, mówiąc: Jezu ufam Tobie i wierząc w to, będąc gotowymi na wszystkie boskie decyzje.
Warto też wiedzieć, że istnieje również Jezu ufam Tobie – pieśń, będąca praktycznie tymi samymi słowami, jednak udoskonalonymi wspaniałą linią melodyjną. 
Śpiewając człowiek zawsze jest szczery, a jednocześnie staje się szczęśliwy – może więc warto Panu coś zaśpiewać, zamiast recytować formułki? Wtedy głębiej w sobie poczujemy naszą wiarę, nasze przekonanie o sensie postępowania.
Niezależnie od tego jak postanowimy się modlić – róbmy to, bowiem wiara w Boga pomaga przetrwać na tym świecie, uspokoić się, nie brać udziału w tej bezsensownej gonitwie.
Najważniejsze jest bowiem szczęśliwe życie pozagrobowe – zadbajmy o nie, zadbajmy o zbawienie naszej duszy."
 
(Tekst pochodzi ze strony: Megapedia Chrześcijaństwo )
 
*
 
 

 

Psalm 90 


Ufność w Bogu
Kto się w opiekę poda Panu swemu
I całym sercem zawsze ufa Jemu,
Smiele rzec może, mam obrońcę Boga,
Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga.

Bo mię On z łowczych sideł oswobodził
Ani mi język potwarców nie szkodził,
Ramieniem swoim zasłoni cię wiecznie,
Pod Jego pióry ulężesz bezpiecznie.

Stateczność Jego tarcza, puklerz mocny,
Za którym stając, na żaden strach nocny,
Na żadną trwogę ani dbaj na strzały,
Któremi sieje przyroda w dzień biały.

Stąd koło ciebie tysiąc głów polezę,
Stąd drugi tysiąc. Ciebie nie dosięże
Miecz nieuchronny. A ty sam swojemi
Oczyma ujrzysz pomstę nad grzesznemi!

żeś rzekł: Panie, Ty nadziejo moja!",
Iż Bóg najwyższy jest ucieczka twoja,
Nie dostąpi cię żadna zła przygoda
Ani się znajdzie w domu twoim szkoda.

Aniołom swoim każe cię pilnować,
Gdziekolwiek stąpisz, oni cię piastować
Na ręku będą, abyś idąc drogą,
Na ostry kamień nie ugodził nogą.

Będziesz po żmijach bezpiecznie gniewliwych
I po padalcach deptał niecierpliwych,
Na lwa srogiego bez obrazy wsiędziesz
I na ogromnym smoku jeździć będziesz.

Słuchaj, mówi Pan: "Żeś mi ufał szczerze,
Czcił Imię moje, zachował przymierze,
Ja go też także w każdą jego trwogę
Nie chcę zapomnieć i owszem, wspomogę.

Głos jego u Mnie nie będzie wzgardzony,
Ja z nim w przygodzie, ode Mnie obrony
Niech pewien będzie, pewien uwielbienia,
I lat sędziwych, i swego zbawienia".

 
 

Jezu ufam Tobie



 


Fotografie z internetu

Inne zapisy autora:

0

Bez kategorii
Like

Jezu Ufam Tobie

03/05/2011
0 Wyświetlenia
0 Komentarze
3 minut czytania
no-cover

Uczestnictwo we Mszy Św. odprawianej przez proboszcza tej parafii było prawdziwą ucztą duchową, niesamowitym religijnym przeżyciem, prawie mistycznym.

0


 

Byłem w ten majowy weekend w Międzyzdrojach. W samo południe w dniu beatyfikacji Jana Pawła II uczestniczyłem w Eucharystii w kościele pod wezwaniem Św. Piotra Apostoła. W przyszłym roku ta neogotycka świątynia, położona na Królewskim Wzgórzu, będzie obchodziła 150 rocznicę istnienia.
Niedzielne nabożeństwo prowadził proboszcz tejże parafii. Przed rozpoczęciem Mszy Św. opowiedział krótko historię dwóch obrazów. Pierwszy, przedstawiający błogosławionego Jana Pawła II parafia otrzymała od pewnego małżeństwa, w którym mąż nie był ochrzczony. Kiedy po dwóch latach trwania związku śmiertelnie zachorował, poprosił o chrzest. Powiedział przed śmiercią do żony: – Gdy umrę, chcę być tam, gdzie Ty będziesz. Obraz został przekazany jako wotum.
Drugi obraz przedstawia Jezusa Miłosiernego, autorstwa Andrzeja Kota z Warszawy. Jest jego wotum dziękczynnym za cudowne uleczenie z choroby w szpitalu im. Dzieciątka Jezus w Warszawie. Odbiega nieco od przyjętej powszechnie formy tego obrazu, gdyż tak właśnie widział Jezusa Miłosiernego artysta.
Uczestnictwo we Mszy Św. odprawianej przez proboszcza tej parafii było prawdziwą ucztą duchową, niesamowitym religijnym przeżyciem, prawie mistycznym. Dawno nie spotkałem księdza mającego nieprawdopodobną moc wiary, wspaniałą charyzmę. Posługiwał się prostym słowem, nie szukał wyszukanych porównań. Przedstawiał po prostu prawdę Słowa Bożego. Ewangelię o Tomaszu jakby opowiedział, a słowa z ust tego kapłana „Błogosławieni ci, którzy nie widzieli a uwierzyli”, zabrzmiały doprawdy tak jakbym usłyszał samego Chrystusa.
W kazaniu opowiadał m.in. o Św. Faustynie Kowalskiej, której relikwie znajdują się w kościele w Międzyzdrojach. Jest zwana Sekretarką Chrystusa, bo Swe słowa kierował prosto do jej serca. Główna siedziba zakonu Sióstr Faustynek znajduje się w Gorzowie Wlkp., ale serce zakonu jest w Myśliborzu. Tam jest obraz Jezusa Miłosiernego przecięty na pół przez szaleńca w czasie jego uroczystego wprowadzania do tamtejszej świątyni.
Znał osobiście błogosławionego Jana Pawła II z czasów swych studiów w Rzymie. Wspomniał tylko, że Karol Wojtyła każdego studenta podczas wspólnego spotkania pytał: – Jak tam?, będąc ciekawym człowieka.
Kościół był pełen wiernych i wydaje mi się, że co najmniej 90% przyjęło Komunię Św. Wszystko w tej Eucharystii urzekało.
Na koniec kapłan przypomniał krótką modlitwę do Jezusa Miłosiernego:
Jezu Ufam Tobie w radości
Jezu Ufam Tobie w smutku
W ogóle Jezu Ufam Tobie

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Mirek

Czem sie dzieje, ze lud, co tyle ukochal ziemie swoja, który na jej oltarzu zlozyl tyle ofiar i poswiecen (...)czem sie dzieje,ze naród taki przyszedl do upadku? K. Libelt O milosci ojczyzny

324 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
343758