Globalnie i Lokalnie
Like

Jak obronić się w wojnie hybrydowej prowadzonej z udziałem migrantów? – materiały programowe

29/08/2021
114 Wyświetlenia
0 Komentarze
6 minut czytania
Jak obronić się w wojnie hybrydowej prowadzonej z udziałem migrantów? – materiały programowe

Wojna hybrydowa to stosunkowo nowe pojęcie. Wikipedia definiuje je następująco: “strategia wojenna łącząca działania konwencjonalne, nieregularne, cybernetyczne, terroryzm i przestępczość, w tym samym czasie i na tym samym polu bitwy, celem osiągnięcia celów politycznych. Wojna taka często jest prowadzona bez oficjalnego wypowiedzenia. Jej charakter ma pozwolić agresorowi na całkowite lub częściowe uniknięcie za nią odpowiedzialności”.

0


Wojna hybrydowa to stosunkowo nowe pojęcie. Wikipedia definiuje je następująco: “strategia wojenna łącząca działania konwencjonalne, nieregularne, cybernetyczne, terroryzm i przestępczość, w tym samym czasie i na tym samym polu bitwy, celem osiągnięcia celów politycznych. Wojna taka często jest prowadzona bez oficjalnego wypowiedzenia. Jej charakter ma pozwolić agresorowi na całkowite lub częściowe uniknięcie za nią odpowiedzialności“.

Pierwsze tego typu działania Rosja Sowiecka prowadziła, już w latach 20 zeszłego wieku, przeciwko Polsce, Korei i Korei Wschodniochińskiej, ale klasyczną formę, tego typu wojny, rozwinęła Federacja Rosyjska podczas konfliktu z Ukrainą o Krym oraz Obwody: doniecki, ługański i odeski. Ukraina straciła w ten sposób Krym i to praktycznie bez jednego wystrzału. Obwody: ługański i doniecki także z znaczącej części zostały zajęte bez prowadzenia klasycznych działań wojennych. Dopiero późniejsza obrona oraz próby odbicia terytorium miały charakter zbrojny, ale początkowo nie było to działanie państwa ukraińskiego tylko jego obywateli. W początkowym okresie państwo ukraińskie robiło wrażenie sparaliżowanego nietypową sytuacją. Przykład obrony Odessy przed separatystami jest świadectwem, że im wcześniej podejmie się działania odwetowe, tym większa jest szansa obrony. Mimo, że to tragiczna historia (47 spalonych ofiar), ale to zdecydowany opór patriotów ukraińskich spowodował, że Obwodu odeskiego nie udało się separatystom zająć.

Musimy zrobić wszystko, aby atak na Polskę, Litwę i Łotwę udaremnić na tak wczesnym etapie, aby uniknąć sytuacji jaka miała miejsce w Odessie. Po pierwsze trzeba ogłosić, że znajdujemy się w stanie wojny hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce przez nierozpoznanego przeciwnika, którym może być zarówno Białoruś, Federacja Rosyjska lub tzw. Państwo Islamskie, albo jakieś inne państwo lub wroga Polsce organizacja jak np. Światowy Kongres Żydów. Trudno do końca powiedzieć, kto na prawdę stoi za tymi atakami, a już na pewno nie wiadomo, kto będzie ostatecznym beneficjentem tej wojny hybrydowej.

Trzeba mieć też na uwadze, że Muzułmanie od ponad tysiąca lat stosują podobną taktykę zwaną Hijra (Hidżra), czyli zdobycie terenu wroga poprzez zasiedlenie, najczęściej pokojowe, bez walki zbrojnej (Tezeusz 2021). To że teraz Muzułmanie są tylko wykorzystywani przez Białoruś i Federację Rosyjską do rozgrywki z Unią Europejską, to nie gwarantuje, że po osiągnięciu odpowiedniej liczebności, nie podejmą próby podporządkowania sobie Europy, tak jak to zrobili z Bliskim Wschodem, Azją Mniejszą i Afryką Północną, czyli obszarami, które były w przeszłości zamieszkałe przez Chrześcijan.

Oświadczenie, że Polska znajduje się w stanie wojny hybrydowej, o którym wspomniano już wcześniej, otworzy możliwość wprowadzenia stanu wojennego. Dla mojego pokolenia, to groźnie zabrzmi, ale chodzi jedynie o stan wojenny w pasie drogi granicznej, czyli w pasie szerokości 15 metrów od linii granicy. W tym wypadku przynajmniej wzdłuż lądowej granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. Potrzebny jest też przepis lub interpretacja przepisów, że za czyny popełnione w strefie stanu wojennego, a także po jego nielegalnym opuszczeniu ponosi się odpowiedzialność wg. przepisów prawa wojennego. Tak się składa, że w praktyce nikt nie mieszka w pasie drogi granicznej dlatego przepis będzie dotyczył tylko agresorów wkraczających w strefę stanu wojennego spoza Polski oraz ewentualnych dywersantów wchodzących od strony Polski.

Przy takim podejściu, będzie można muzułmańskich migrantów, zatrzymanych w pasie drogi granicznej lub na terenie kraju po nielegalnym opuszczeniu strefy stanu wojennego, traktować jako jeńców wojennych i spokojnie odsyłać ich do kraju pochodzenia lub do państwa neutralnego, które się na to zgodzi. Obecnie, wbrew doniesieniom prasowym, na granicy białoruskiej koczują Syryjczycy, a nie obywatele Afganistanu. Nie będzie większego problemu, aby oficerowie Prezydenta Assada przylecieli do Polski i ich osobiście odebrali. Nie będzie tu konfliktu z prawami człowieka, bo stając się dobrowolnie najemnikami białoruskimi w wojnie hybrydowej przeciwko Unii Europejskiej stracili, na własne życzenie, prawo do ochrony międzynarodowej jako uchodźcy.

Źródła

Rycina: „Najpierw dostarczali czołgi i terrorystów, a teraz wodę i sól”. Ukraińcy już nie czekają na konwój, zwijają obóz na granicy.
Wikipedia – Wojna hybrydowa.
Tezeusz 2021. Czy ta wojna dotarła już do Polski ?

Inne zapisy autora:

0

Pawel Urbanski
Pawel Urbanski https://albicla.com/NIONPL

73 publikacje
14 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816