Artykuły redakcyjne
Like

Jak naprawdę głosowano w Śródmieściu?

16/10/2013
304 Wyświetlenia
2 Komentarze
2 minut czytania
Jak naprawdę głosowano w Śródmieściu?

Wyniki frekwencji referendum w Warszawie muszą budzić zdziwienie, zwłaszcza rozbieżności pomiędzy wynikami uzyskanymi w ramach badań sondażowych, a wynikami ostatecznie ogłoszonymi. Rozbieżności w niektórych przypadkach są tak istotne, że każą zastanowić się, kto tu manipuluje danymi. Przypomnijmy, oficjalna frekwencja według PKW dla całego miasta wyniosła 25,66 proc, w sondażach było 26,8-27,2% czyli 2% błąd statystyczny był zachowany. Można podejrzewać, iż podobny rząd wielkości błędu jest w przypadku poszczególnych dzielnic. W większości przypadków rezultaty frekwencyjne sondaży są niższe od tych oficjalnych lub, jeżeli są wyższe, mieszczą się w granicach błędu statystycznego tj. rzędu 2-3%. Inaczej było w przypadku Śródmieścia. Według badań sondażowych TNS Polska najwyższą frekwencję odnotowaliśmy w Śródmieściu 35,6%, tymczasem według wyników PKW frekwencja w tej dzielnicy wyniosła zaledwie 26,51%. Różnica o ponad 9%.

0


Także badania TVN24 podawały zazwyczaj dane niższe niż ostateczne wyniki PKW, czasami były nieco wyższe, ale w sposób nieistotny. Zatem sondaże raczej zaniżały rzeczywiste wyniki, względnie były do nich zbliżone.

 

Przypomnijmy, iż znacząca część osób uczestniczących w referendum było zwolennikami PIS. Jak twierdzi Urszula Krasowska z TNS Polska – Mieliśmy nadzwyczaj dużo odmów udziału w naszym projekcie. Normalnie przy ogólnopolskim badaniu exit polls odsetek odmów nie przekracza 10 procent, częściej oscyluje w okolicach 6-8 procent. A tu mieliśmy 20, a w niektórych miejscach nawet ponad 20 procent odmów – mówi Urszula Krasowska. Tak duży odsetek odmów rozmowy z ankieterami może być związany z dużym ideologicznym zaangażowaniem głosujących. Tradycyjnie już w Polsce zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości bardzo nieufnie podchodzą do sondaży, nie wierząc ankieterom. Dlatego w rozmaitych głosowaniach często okazuje się, że wynik wyborczy PIS jest lepszy od prognozowanego, co jeszcze bardziej nakręca spiralę nieufności stronników Jarosława Kaczyńskiego do sondaży. (zob. Gazeta Wyborcza, Nic nie powiem Głosujący w referendum nie wierzyli ankieterom).

 

Zatem trend w Śródmieściu i w innych dzielnicach powinien być podobny. Nie ma bowiem żadnej przesłanki by przypuszczać, że ten sam sposób pozyskiwania danych przynosił inny rezultat. Tymczasem różnica pomiędzy wynikami sondażowymi a oficjalnymi w przypadku Śródmieścia jest znacząca i wynosi aż 9,1% in minus w stosunku do sondaży. Nie znamy przyczyny tej zagwostki frekwencyjnej, w każdym razie sprawa wymaga wyjaśnienia – dlaczego frekwencja w Śródmieściu tak znacznie się zmieniła w ciągu nocy?

 

(źródło: Portal Kongresu Mediów Niezależnych i www Daniel Alain Korona)

 

 

Inne zapisy autora:

0

Maciej Rysiewicz
Maciej Rysiewicz http://www.gorliceiokolice.eu

Dziennikarz i wydawca. Twórca portali "Bobowa Od-Nowa" i "Gorlice i Okolice" w powiecie gorlickim (www.gorliceiokolice.eu). Zastępca redaktora naczelnego portalu "3obieg". Redaktor naczelny portalu "Zdrowie za Zdrowie". W latach 2004-2013 wydawca i redaktor naczelny czasopism "Kalendarz Pszczelarza" i "Przegląd Pszczelarski". Autor książek "Ule i pasieki w Polsce" i "Krynica Zdrój - miasto, ludzie, okolice". Właściciel Wydawnictwa WILCZYSKA (www.wilczyska.eu). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

628 publikacje
270 komentarze
 

2 komentarz

  1. Zauważ, że co wybory i co referenda pojawiają się podobne pytania

    0
  2. tutaj – z wyborów samorządowych – podobne zagadki, które nikogo w prokuraturze, ani w PKW nie interesowały. Nie oczekiwałbym uczciwości w żadnych wyborach w Polsce.
    http://xiezyc.blogspot.com/2010/11/jak-sie-faszuje-wybory.html

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816