Bez kategorii
Like

Durne tłumaczenie TVN24 w sprawie ursynowskiej wpadki.

02/12/2012
348 Wyświetlenia
0 Komentarze
3 minut czytania
no-cover

Sprawa Polonusa z Ursynowa w gatkach komentującego dla TVN24 wyniki wyborów w USA jest już ogólnie znana więc nie będę jej opisywał.

0


 

Komentarze najróżnieszych Kuźniarów z TVN24 po ujawnieniu tej wtopy są na poziomie obrażonego dziecka z piaskownicy. Opisał je tu Pan Ojciec & Dyrektor: beta.salon24.pl/469030,tvn24-suplement-do-sed3ak-a

Jednak najrozkoszniej bronią TVN24 parówki od Lisa. Wynaleźli jakiegoś anonimowego oczywiście wydawcę kanału informacyjnego, który narzeka na ciężką pracę jaką jest tworzenie programu na żywo. Bo to nie da się zweryfikować kto dzwoni, bo to czasu mało, itp., itd.

natemat.pl/41433,wydawca-kanalu-informacyjnego-po-wpadce-tvn24-nie-da-sie-do-konca-zweryfikowac-kto-trafia-na-antene

Owszem jestem w stanie zrozumieć takie tłumaczenia w przypadku gdy robi się relację z miejsca nagłego zdarzenia. Na przykład wypadek samochodowy, jakaś katastrofa, zamach. Wtedy owszem to bym zrozumiał. Jednak nie wiem, czy wiedzą to "profesjonaliści" z TVN24 wybory w USA nie są żadnym nagłym zdarzeniem. Odbywają się regularnie raz na cztery lata. Ich data jest z góry znana. Jest więc naprawdę dużo czasu aby zapewnić sobie komentatorów z USA, sprawdzić ich tożsamość i wiarygodność. A tu oto mieliśmy pokaz fuszerki najwyższej próby. Wpuszczają kogoś na wizję po "weryfikacji" polegającej na przeprowadzeniu krótkiej rozmowy telefonicznej przed wejściem na antenę. Pewnie ta weryfikacja polegała na zadaniu fundamentalnych pytań w stylu "Proszę rozwinąć skrót USA". Tudzież, "Czy stolicą USA jest Nowy Jork, Waszyngton, czy Los Angeles". 

No chyba, że stacja która chwali się swym profesjonalizmem oraz poważnością robi program na nazwę to zwyczajną wydrę. Czyli byle taniej. Bo przecież anonimowy Iksiński dzwoniący do TVN24 nic ich nie kosztuje. Inaczej trzeba by reportera wysłać do USA co kosztuje. Zapewnić mu jakieś profesjonalne łącze co też kosztuje. A tu darmowy skype z jakimiś groszowymi opłatami za połączenie. I jest za friko parę minut waty ekranowej, która ma przytrzymać widzów przed telewizorami do następnego bloku reklamowego.

Cóż jeśli chce się oferować mercedesa w cenie małego fiata to kończy się to mieszkańcami New Jersey nadającymi z Ursynowa. Bo przecież nadajecie rzekomo całą prawdę, całą dobę. Czyż nie dziarskie dziewczęta i chłopcy z TVN24?

Inne zapisy autora:

0

Avatar
frank drebin

Zlosliwy jak go cos wkurzy.

393 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816