POLSKA
Like

Druga część bajdurzenia o zabarwieniu przestępczym. Przed tym jak weszłam do dyżurki, to policjantów nie widziałam

23/06/2015
929 Wyświetlenia
0 Komentarze
21 minut czytania
Druga część bajdurzenia o zabarwieniu przestępczym. Przed tym jak weszłam do dyżurki, to policjantów nie widziałam

Dzisiaj przedstawię sytuacje związaną z rzekomo pościgiem i zatrzymaniem mojego syna jako rzekomego sprawcę przestępstwa. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze policji z KP Warszawa Białołęka.

0


Z przyczyn obiektywnych musiałem znowu zawiesić publikacje.

Jeszcze nie tak niedawno pozyskałem informacje, o tym że moja żona, a mama syna kradnie psychotropy i narkotyki (moja żona wykonuje zawód pielęgniarki i jest przedostatnim elementem w wdawaniu tych medykamentów rejestrowanych na każdym etapie ich dystrybucji, bo ostatnim ogniwem jest pacjent), a syn ten który doświadczył tego bezprawia bogów (sędziów), półbogów (prokuratorów) i podbogów (funkcjonariusze policji) nimi handluje.

Sprawa ta  była  podobno już w CBŚ  jestem ciekaw kiedy wjadą do mojego mieszkania o 6 rano.

Dzisiaj przedstawię sytuacje związaną z rzekomo pościgiem i zatrzymaniem mojego syna jako rzekomego sprawcę przestępstwa. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze policji z KP Warszawa Białołęka.

Ale do rzeczy dzisiaj rozpocznę od notatki urzędowej tak, by każdy miał łatwiejszy ogląd sytuacji. Tym dokumentem jest notatka urzędowa dyżurnego KP Białołęka.
Ale i tu jest jedna niewiadoma!! Notatka nie została zarejestrowana zaraz po jej sporządzeniu, ale jako dowód została uznana i włączona do akt sprawy przez asesora Wojciecha Misiewicza z prokuratury Rejonowej Warszawa Praga Północ .
Dyżurny Paweł Kuźma – funkcjonariusz policji nie był przesłuchiwany w charakterze świadka sporządził tylko notatkę urzędową.

Notatka urzędowa k.7 około 01:50- 01:55 zauważyliśmy mężczyznę ubranego w jeansy oraz koszulkę w paski, który biegnie w poprzek ul. Modlińskiej od Laurowej. Przebiegł ul. Modlińską oglądając się za siebie. Mężczyzna po przebiegnięciu ul. Modlińskiej szedł wzdłuż niej w kierunku ul. Kowalczyka – o fakcie drogą radiową powiadomiłem załogi.

Dziwna sprawa:

  • ze zdjęcia można co najwyżej określić kolor spodni, a nie ich markę
  • mając zapis z monitoringu funkcjonariusz policji podaje przypuszczalną godzinę!! Czym jest to związane ano tym, że adwokat wspominał nam o zdjęciu z godziny 01:35 z sekundami.
    Fotokopia notatki poniżej:

notatka urzędowa k.70001
notatka urzędowa k.7 v0001

Osobną kwestią jest fakt ustalenia, która faktycznie była godzina, bo ze zdjęć włączonych do akt sprawy wynika, że zdjęcia zostały sfałszowane, a tym samym nie można jednoznacznie ustalić tej godziny. Na zdjęciach są dwie różne osoby, a co najważniejsze, która osoba w tym czasie przechodziła przez ulice Modlińską.
Zapisu z monitoringu pomimo takiego postanowienia nie włączono do akt sprawy, to jest fakt udowodniony procesowo, a zlekceważony przez wszystkie sądy czyli sąd rejonowy Warszawa Praga Północ, sąd okręgowy Warszawa Praga, sąd najwyższy.

Wiarygodny dowód w sprawie i na korzyść mojego syna, został zniszczony przez organy procesowe.
Dokonano tego by ukryć:
• fałszywe zeznania funkcjonariuszy policji;
• bezprawne pozbawienie wolności tak zwany areszt wydobywczy;
• poświadczanie nieprawdy przez funkcjonariuszy publicznych;
• bezprawne oskarżenie o przestępstwo i skazanie;

Zniszczenie dowodu rzeczowego jest przestępstwem ściganym z urzędu

Prokuratorze Generalny to są przestępstwa, urzędników prokuratury !!!!!!!!!!!!!!!!
A to wszystko skutkowało bezprawnym skazaniem, o którym jest mowa w art. 42 Konstytucji RP.

Kopie zdjęć z monitoringu poniżej,

pierwsze dwa zdjęcia przedstawiają osobę w białej koszulce,

dwa kolejne zdjęcia przedstawiają osobę w koszulce w paski poziome.

piąte zdjęcie przystosowane przeze mnie przedstawia jak można sfałszować takie zdjęcia na zwykłym komputerze w miejsce godziny wkleiłem taką samą datę:

modlińska 1 zdjęcie przedstawia inną osobe

modlińska 2 zdjecie przedstawia inna osobe

modlińska 3

modlińska 4 ilmodlińska 2a pokaz zmiany godziny zamiast godziny umieszczono datę dokonałem tego na bez zbednych programów

Dla jasności, przedstawiam jak była prowadzona rejestracja i archiwizacja nagrań z monitoringu:

Nagrania od II etapu rozbudowy monitoringu rejestrują rejestratory cyfrowe, a archiwizuje się je na macierzach dyskowych (na 16 kamer 7 TB). Czas przechowywania obrazów z kamer analogowych wynosi 30 dni, z systemu radiowego – 21 dni.
Zaprojektowaliśmy 4 rodzaje rejestracji – mówi naczelnik Jacek Łukomski. –
• Rejestracja podstawowa, ciągła, ma zapis 4–6 kl./s. Obrazy po upływie 30 (21) dni są nadpisywane.
• Jest także rejestracja obrazów z głównego monitora na stanowisku operatorskim. Obraz zapisuje się większą płynnością 12 kl./s i jest nadpisywany po 3 dniach. Coś ważnego w razie potrzeby można utrwalić na nośniku.
• I wreszcie rejestracja na żądanie. Gdy operator widzi ważne wydarzenie, wciska klawisz i obraz rejestrowany jest z pełną płynnością 25 kl./s do 10 minut.
• Te rodzaje utrwalania obrazów uzupełnia na wszelki wypadek rejestracja rezerwowa z wykorzystaniem magnetowidów z I etapu inwestycji.

 

Przypomnę jeszcze raz postanowienie o uznaniu zapisu z monitoringu za dowód rzeczowy k.186 fotokopia poniżej oraz sporządzenie wykazu dowodów rzeczowych przekazany do sądu wraz z aktem oskarżenia (druga strona) zrobiła jedna i ta sama osoba czyli asesor prokuratury rejonowej Warszawa Praga Północ Wojciech Misiewicz. Wśród przekazanych dowodów wg wykazu nie ma uznanego za dowód zapisu z monitoringu k.185.

postanowienie k.1860001

wykaz innych dowodów 2 0001

Wskazanie policjantom uciekającego mężczyznę i rzekomy pościg wg zeznań świadków w kontekście zeznania pokrzywdzonej M B „przed tym jak weszłam do dyżurki, to policjantów nie widziałam”

1. Pokrzywdzona M B

a. k.2-4 brak takiego wskazania by widziała policjantów,
b. k.363 nie wiem skąd się wzięła policja”
c. k.364 wydaje mi się, że policjanci przyjechali samochodem, ale nie wiem czy był on oznakowany. Przed tym jak weszłam do dyżurki, to policjantów nie widziałam”

2. Świadek M. H.

a. k.27-29 „zaczął iść Portową w kierunku Szczupaczej i Laurowej. Zacząłem iść za nim, a po chwili biec. Koło ul Szczupaczej dostrzegłem policjantów. Opisałem im mężczyznę sprawcę zgwałcenia, który skręcił w prawo”
b. k.461 „ja biegłem za nim jakiś kawałek. Za skrzyżowaniem w kierunku Tarchomina, gdzie policjanci zatrzymali radiowóz zauważyłem policjantów, zawołałem by biegli za nim. Policjanci zaczęli biec ale ten mężczyzna odbiegł i nie widziałem momentu zatrzymania”
fotokopie protokołów poniżej:

k.29v
k.461 Harasimowicz

 

3. Świadek Krzysztof Brudziński funkcjonariusz policji i funkcjonariusz publiczny w rozumieniu art. 115 k.k.

a. k.34-35 „ po chwili spostrzegliśmy klęczącą na chodniku przy skrzyżowaniu ulic Dorodnej i Portowej kobietę. Obok niej stał wyżej wymieniony ochroniarz, który musiał podejść w tym kierunku w momencie jak penetrowaliśmy krzaki. Ochroniarz widząc nas, wskazał uciekającego mężczyznę. Biegł on ulicą Portową, po czym skręcił w ul. Laurową kierując się w kierunku ul. Modlińskiej … natychmiast podjęliśmy pościg pieszy za uciekającym mając z nim stały kontakt wzrokowy … kiedy byliśmy w pobliżu ul. Modlińskiej, spostrzegliśmy jak na wysokości ul. Modlińskiej 54 tj. wysokości stacji paliw BP załoga radiowozu …. zatrzymuje uciekającego

b. k.368 wers 20 „dopiero gdy wracaliśmy usłyszeliśmy krzyki kobiety, pobiegliśmy tam i zauważyliśmy tam mężczyznę-pracownika instytutu techniki jądrowej oraz kobietę, która częściowo leżała, częściowo siedziała oparta plecami o ścianę. Był tam tylko jeden mężczyzna, pracownik ochrony … otrzymaliśmy informacje że sprawca się oddala, pobiegliśmy może 150-200 metrów przed nami zauważyliśmy mężczyznę, który częściowo szedł częściowo podbiegał w kierunku Modlińskiej…                             widziałem oskarżonego, tak żeby go rozpoznać w trakcie naszego biegu, to było na ul. Modlińskiej. Został zatrzymany po drugiej stronie Modlińskiej. W trakcie zatrzymania oskarżony szedł, przestał uciekać, kiedy zauważył radiowóz, tak było moim zdaniem. Twarz oskarżonego widziałem, bo on się do nas odwracał w trakcie pościgu. Było to kilkanaście metrów przed Modlińską. Tam są latarnie”
c. k.368 cyfrą 4 świadek zaznacza miejsce, gdzie zobaczył twarz oskarżonego, cyfra 5 miejsce zatrzymania oskarżonego. Jak zobaczyliśmy, że oskarżony ucieka, to przebiegliśmy Modlińską, poinformowaliśmy kolegów patrolu, co do zaistniałej sytuacji”

Funkcjonariusz policji jednocześnie świadek raz widział pokrzywdzoną i agenta ochrony świadka M H na skrzyżowaniu Dorodna/Portowa, drugim razem siedzącą opartą o ścianę. Pokrzywdzona i świadek M H tego nie potwierdzają tego.
Z notatki urzędowej k.7 dyżurnego KP Białołęka wynika, że świadek nie podjął pościgu, potwierdzają to również zdjęcia, które kompromitują świadka Krzysztofa Brudzińskiego, jako funkcjonariusza policji. Świadek Krzysztof Brudziński najzwyczajniej składał fałszywe zeznania wiedząc, że będzie bezkarny.
Fotokopie zeznań poniżej

k.34

k.368 Brudziński

4. Świadek Marcin Stapf

a. k.1 „po wybiegnięciu na ul. Dorodną –Portową zobaczyliśmy klęczącą na chodniku kobietę obok niej stał pracownik ochrony M H którzy wskazali nam mężczyznę który zaczął biec ul. Portową w stronę ulicy Laurowej … natychmiast podjęliśmy pościg pieszy nie tracąc tego mężczyzny z oczu … po zatrzymaniu sprawcy wróciliśmy na miejsce zdarzenia”
b. k.463 „Jest tutaj. Podbiegliśmy w miejsce gdzie był pracownik ochrony. Tam siedziała lub klęczała dziewczyn. Oskarżonego wskazała zarówno dziewczyna jak i ta osoba i powiedziała on mnie zgwałcił. Ten mężczyzna był widoczny, jak go wskazała on już uciekał. Udaliśmy się za nim w pościg … przebiegł przez ul. Modlińską. Przeskoczył przez barierkę i po drugiej stronie przy stacji BP został zatrzymany przez druga załogę. Ja byłem w momencie gdy ten mężczyzna został zatrzymany i skuty w kajdanki”
c. k.464 „nie wiem z której strony nadjechał drugi radiowóz. Odległość nasza od uciekającego mężczyzny nie była stała. Zwiększała się, to zmniejszała. Max nie przekroczyła 50m”
Taka sama sytuacja jak w przypadku świadka Krzysztofa Brudzińskiego świadek nie podjął pościgu.
Ponadto jest nie możliwe by załogi piesza i zmotoryzowana nawzajem nie widziały się, jeśli w taki sposób opisują pościg za synem, a dowodem tego jest zdjęcie zał. 31.
Świadek Marcin Staff najzwyczajniej składał fałszywe zeznania wiedząc, że będzie bezkarny.

k.1k.463 Stapf

k.464 Stapf

Zatrzymanie syna przez załogę poruszającą się oznakowany samochodem

Przypomnę, że dyżurny KP Białołęka Paweł Kuźma przekazał załogą informacje o przebiegnięciu przez mężczyznę ubranego w spodnie jensowe oraz koszulkę w paski w poprzek ulicę Modlińską. Mężczyzna ten po przebiegnięciu szedł wzdłuż ulicy Modlińskiej w kierunku centrum.

1. Świadek Mariusz Stań

a) k.6 „udałem się w penetracje za młodym mężczyzna ubranym w biało-niebieską koszulkę podejrzanym o dokonanie zgwałcenia na kobiecie przy ul. Dorodnej w W-wie. W toku penetracji uzyskałem informacje od patrolu policji … że mężczyzna ten ucieka w kierunku ul. Modlińskiej. Mężczyznę o w/w zatrzymałem na ul. Modlińskiej 54 W-wa przy stacji benzynowej BP”

b) k.32-33 „udaliśmy się w penetracje za n/n młodym mężczyzna ubranym w koszulkę typu Polo w biało-niebieskie paski, podejrzanym o dokonanie zgwałcenia na kobiecie przy ul. Dorodnej w W-wie. W toku penetracji drogą radiową uzyskaliśmy informacje od drugiego patrolu … że w/w mężczyzna ucieka w kierunku ul. Modlińskiej. W trakcie pościgu dokonaliśmy zatrzymania w/w osoby … zatrzymania dokonaliśmy przy ul. Modlińskiej 54 przy stacji benzynowej BP”

c) k.367 przypominam sobie dokładnie zdarzenie wers 10-17 „w godzinach nocnych z polecenia dyżurnego zostałem skierowany w okolicę ul. Dorodnej, z uwagi na to, że załoga wysłana wcześniej ścigała sprawce gwałtu …na bieżąco otrzymywałem relacje, gdzie oddala się sprawca. Raz były to informacje podawane przez pierwszą załogę, a raz przez dyżurnego, który miał wgląd w monitoring miejski. Teren ten jest dosyć mocno monitorowany. Oskarżonego zauważyliśmy na ul. Modlińskiej po stronie parzystej, niedaleko stacji BP. Podjechaliśmy radiowozem … po chwili dobiegli policjanci z pierwszej załogi”

punkt c to fantazje małego Jasia!!!!!!!!!!!!!!, które są przestępstwem ściganym z urzędu.

Nie ma na to dowodu w postaci zapisu monitoringu, zapis został zniszczony przez organy procesowe w celu ukrycia przestępstw dokonanych przez funkcjonariuszy publicznych.

notatka urzędowa k.6

protokół k.32

k.367

2. Świadek Paweł Balicki – funkcjonariusz policji zeznawał tylko w sądzie

a) k.464 „czas od chwili zgłoszenia do naszego przybycia nie był dłuższy niż 15 min. Rysopis sprawcy był podany, a osoba była obserwowana przez monitoring miejski. Drogą radiową mieliśmy przekazywane informacje o osobie, którą mieliśmy zatrzymać …

b) k.465 na pytania prokuratora: widzieliśmy mężczyznę przebiegającego przez Modlińską. Widzieliśmy jak przebiegał. Nie mogliśmy go pomylić z nikim kto był na stacji BP
fotokopia zeznań poniżej:
k.464 Stapf

k.465 Balicki

Notatka urzędowa k.7 sporządzona przez dyżurnego KP Warszawa Białołęka oraz miejsce zatrzymania mojego syna jest dowodem na składanie fałszywych zeznań przez funkcjonariuszy policji Mariusza Stań i Pawła Balickiego co do sytuacji poprzedzających zatrzymanie mojego syna.

A na dodatek z notatki urzędowej k.7 wynika, że przebiegająca osoba miała na sobie koszulkę w paski, a nie w biało-niebieską koszulkę –  notatka urzędowa k.6 oraz koszulkę typu Polo w biało-niebieskie paski – zeznania świadka k.32-33
Taką wiedzę funkcjonariusz policji Mariusz Stań mógł pozyskać dopiero po zatrzymaniu mojego syna, a nie przed .
Pięć zdjęć z ulicy Modlińskiej, a nie zapis z monitoringu potwierdza, że funkcjonariusze policji łgali jak bure s…. w tej sprawie,  za wiedzą i zgodą swoich przełożonych (dokumenty nie zarejestrowane zaraz po ich sporządzeniu albo posiadające pozycje zarejestrowania dla innych dokumentów), za zgodą prokuratorów, prokuratury rejonowej Warszawa Praga Północ i prokuratorów prokuratury okręgowej Warszawa Praga, Prokuratora Generalnego (bo o tych przekrętach posiadł wiedzę z moich pism) oraz sędziów sądów powszechnych i SN.

Te bajdurzenia funkcjonariuszy policji, które noszą znamiona przestępstwa składania fałszywych zeznań, poświadczania nieprawdy spowodowały, że mój syn był bezprawnie pozbawiony wolności przez 5 lat 7 miesięcy 3 dni.

Przypomnę:
Rewelacje jakie znalazły się w notatkach urzędowych k.1, k.6, protokółach przesłuchania w charakterze świadka funkcjonariuszy policji k.32-33, k.34-35 nie zostały wskazane w postanowieniu o areszt wydobywczy, jako podstawa do zastosowania takiego środka zapobiegawczego. Dotyczy to ucieczki z miejsca przestępstwa, pościgu, ujawnienia rzekomo dowodu w postaci prezerwatywy. To kiedy te dokumenty powstały?

W postanowieniu o środek zapobiegawczy w postaci aresztu wydobywczego z 25 lipca 2007 roku nie dowodu rzeczowego na podstawie, którego mój syn spędził w areszcie i zakładzie karnym  5 lat 7 miesięcy 3 dni.
Kopia postanowienia poniżej.

 

postanowienie 25.07.2007 r0001

postanowienie  v 25.07.2007 r0001

Jakim trzeba być bydlakiem (nie obrażając zwierząt), zwyrodnialcem, by świadomie, cynicznie poświadczać nieprawdę wiedząc, że niewinnej osobie grozi 12 lat więzienia!!!!!!

Poniżej przedstawiam poziom polskiej policji w sporządzaniu dokumentacji procesowej w tym przypadku chodzi o szkic. Poziom prokuratorski i sędziowski w tym zakresie nie jest lepszy na przykładzie tego co poniżej. Do tej materii jeszcze powrócę. Na dzisiaj pomijam również fakt sporządzenia szkicu przez osobę, która nie była upoważniona przepisami prawa do sporządzenia takiego szkicu!!!!

Poniżej szkic k.104 w aktach sprawy sporządzony 23 sierpnia 2007 roku czyli blisko miesiąc od zatrzymania mojego syna przez funkcjonariusza policji Mariusza Stań myślę, że przedszkolak zrobiłby to lepiej:

szkic k.104

Możliwości wykorzystania internetu do wykonania zdjęć nawet procesowych przedstawiam poniżej:

29 widok na skrzyżowanie Dorodna Portowa i dyżurkę ochrony

30

Fotokopie powyżej wykonane przeze mnie podważają zeznania świadków z feralnego dnia dla mojego syna!!!!

Co musi się zdarzyć by członków mafii urzędniczo sędziowskej pozbawić prawa wykonywania zawodu, by już nikogo nie skrzywdzili swoją zbrodnią urzędniczo sędziowską.

 

 

Inne zapisy autora:

0

Publication author

offline 7 years

tomm

Avatar 0
Comments: 21Publics: 61Registration: 16-09-2012

Avatar
tomm

61 publikacje
21 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217