WARTOŚCI
Like

Cz. 1: Owoc ewolucji.

15/04/2013
1009 Wyświetlenia
27 Komentarze
12 minut czytania
Cz. 1: Owoc ewolucji.

Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach “(15) Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? (17) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. (18) Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. (19) Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. (20) A więc: poznacie ich po ich owocach” (Ewangelia wg św. Mateusza […]

0


Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach

“(15) Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? (17) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. (18) Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. (19) Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. (20) A więc: poznacie ich po ich owocach”
(Ewangelia wg św. Mateusza 7)

Po owocach ich poznacie. W tej notce przyjrzymy się jakie owoce wydaje ludzka nauka ewolucyjna.

Jak wiemy z Biblii Pan Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo oraz ustawił rodzaj ludzki w pozycji nadrzędnej wobec świata w którym żyje, ale też, co najważniejsze w pozycji podrzędnej w stosunku do Pana Boga. To ma swoje konsekwencje w kwestiach moralnych i międzyludzkich. Człowiek chcący działać w sposób zalecany przez Pana Boga musi dostosować do Jego zasad i kierować się Jego prawami. Wiemy z doświadczenia, że przeciwstawianie się tym zasadom prowadzi do patologii i w efekcie człowiek i inni ludzie cierpią.

Te zasady w skrócie to 10 Biblijnych przykazań. Nawet ludzie, którzy mówią o sobie, że nie wierzą w Boga przyznają, że te zasady albo ich część sprawdzają się jeśli chodzi o wspólne życie. Zresztą nie trudno to sprawdzić, wystarczy wyobrazić sobie, że wszyscy żyją zgodnie z Boskim Prawem.

Ale wróćmy do ewolucji. Pomyślałem, że najlepiej sprawdzić jakie owoce wydaje ta ludzka nauka konfrontując ją właśnie z dziesięcioma przykazaniami. Najpierw proszę wszystkich o zapoznanie się z nimi w 20 rozdziale Księgi Wyjścia. Tutaj jest link: http://www.biblia.info.pl/biblia.php

Na potrzeby tego tekstu wymyśliłem 10 (nie)moralnych zasad zgadzających się z ewolucją i występujących w relacjach międzyludzkich:

I. Nie ma Boga, wszystkim rządzi przypadek
II. Twórz i czcij pieniądze oraz dobra materialne. One są najważniejsze bo dają przewagę nad innymi, dzięki nim osiągniesz sukces i przetrwanie.
III. Wzywaj swoje imię i rozpowszechniaj je, sława daje przewagę.
IV. Odpoczywaj tylko kiedy ktoś inny wykonuje pracę za ciebie, przerwanie pracy zmniejsza konkurencyjność i sukces.
V. Nie przejmuj się rodzicami. Człowiek jest lepszy od swojego ojca i matki ponieważ jest następnym pokoleniem. Ludzie starzy to tylko obciążenie.
VI. Zabijaj kiedy to się opłaca, wyeliminuj swoich wrogów.
VII. Cudzołóż, rozsiewaj swój materiał genetyczny.
VIII. Kradnij kiedy to się opłaca, zwiększy to twoje szanse i konkurencyjność.
IX. Kłam kiedy to się opłaca.
X. Pożądaj wszystko co zwiększy twoje szanse na przetrwanie.

Trochę to przerysowałem ale mniej więcej tak wygląda kierowanie się ewolucyjnym instynktem przetrwania wśród rodzaju ludzkiego.. Na pewno pojawią się tacy, którzy powiedzą, że altruizm też jest ewolucyjnym dokonaniem. Tylko, że ewolucyjny altruizm nie jest bezinteresowny, zawsze działa w interesie grupy ludzi kosztem innych. Dla swoich jesteśmy mili, dbamy o nich, pomagamy sobie, dla obcych jesteśmy obcy, walczymy z nimi o przetrwanie i lepszy byt. Widzimy to na codzień chociażby w polityce czy na arenie międzynarodowej.

“(2) W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. (3) W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: Obroń mnie przed moim przeciwnikiem. (4) Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, (5) to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie.”
(Ew. Łukasza 18)

Tak, teoria ewolucji stała się moralną podstawą postępowania tego sędziego z przypowieści. Z teorią ewolucji możemy pomagać innym kiedy to nam się opłaca.

Przyjrzyjmy się teraz historii:

W 1859 roku Adam Sedgwick, mentor Darwina powiedział:
“Ludzkość poniesie szkody mogące spowodować zezwierzęcenie rasy ludzkiej i pogrążenie człowieka w tak głębokim stanie zwyrodnienia, w jakim nie znajdował się odkąd jego historię opowiadają pisemne przekazy”
Darwin kilka lat później napisał:
“W pewnym okresie w przyszłości, nie tak odległym jeśli mierzonym przez stulecia, cywilizowane rasy człowieka niemal na pewno całkowicie wytępią i zastąpią rasy dzikusów na całym świecie.”

tak jest, człowiek ewolucyjny jest sędzią nad innymi, w jego mniemaniu gorszymi ludźmi. Przetrwa najlepszy.

Skutki nauki ewolucyjnej nie tak trudno zaobserwować w historii. Ewolucją interesowali się bardzo poważnie Hitler i Stalin, którzy wprowadzili ją od razu jako jedyne słuszne wytłumaczenie powstania życia.

Wypowiedzi Hitlera:
“Silniejszy musi dominować a nie mieszać się ze słabszym, poświęcając przy tym swoją własną wielkość. Tylko urodzonemu słabeuszowi może się to wydać okrutnym, ale jest on przecież tylko słabym i ograniczonym człowiekiem; gdyż jeśliby to prawo nie przeważyło, to jakikolwiek wyobrażalny wyższy rozwój [Hoherentwicklung] organicznych istot żywych byłby nie do pomyślenia.”

“Ci, którzy chcą żyć, niech walczą, a ci, którzy nie chcą walczyć w tym świecie wiecznej walki nie zasługują na to, aby żyć.”

“Punktem kulminacyjnym historii będzie nowe milenijne imperium o nieporównywalnym splendorze, oparte na nowej rasowej hierarchii nakazanej przez samą naturę.”

“Wyższa rasa podporządkowuje sobie niższą rasę… prawo, które widzimy w naturze, i które możemy uważać za jedyne wyobrażalne prawo.”

“Wyzwoliłem Niemcy od głupich i poniżających mitów sumienia i moralności… Wyszkolimy młodych ludzi, przed którymi świat będzie drżał. Chcę młodych ludzi zdolnych do przemocy – władczych, nieustępliwych i okrutnych.”

Mao Tse-tung:
“Chiński socjalizm jest założony na Darwinie i teorii ewolucji.”

Józef Stalin:
“W bardzo młodym wieku, będąc nadal uczniem w szkole kościelnej, w Towarzyszu Stalinie rozwinęło się krytyczne myślenie i rewolucyjne sentymenty. Zaczął czytać Darwina i stał się ateistą. G. Glurdżidze, przyjaciel Stalina z lat chłopięcych, opowiada: “Zacząłem mówić o Bogu, Józef mnie wysłuchał, i po chwili ciszy powiedział: Wiesz, nabierają nas, nie ma żadnego Boga…’ Byłem zdumiony tymi słowami, nigdy przedtem nie słyszałem nic podobnego. ‘Jak możesz mówić takie rzeczy, Soso?’ wykrzyknąłem. ‘Porzyczę ci książkę do poczytania; ona ci pokaże, że świat i wszystkie żywe rzeczy są całkiem inne od tego co sobie wyobrażasz, i całe to gadanie o Bogu jest najzwyklejszą bzdurą,’ powiedział Józef. ‘Co to za książka?’ zapytałem. ‘Darwin. Musisz to przeczytać,’ przekonywał mnie Józef.”

Być może, powie ktoś, że to że jacyś ludzie wykorzystywali nauki ewolucyjne do złych celów nie oznacza, że ewolucja jest zła. Ale popatrzmy na to z tej strony, czy Hitler albo Stalin mogliby w taki sam sposób wykorzystać nauki Biblijne o tym, że wszystko jest dziełem Stwórcy ze wszystkimi tego konsekwencjami? Nie mogli by. Nauki Biblijne bardzo jasno potępiają sposób działania tych dwóch przywódców. Natomiast ewolucja im przyklaskuje, usprawiedliwia ich.

Sir Arthur Keith (ewolucjonista):
“Hitler [był] bezkompromisowym ewolucjonistą i musimy szukać ewolucjonistycznego wyjaśnienia, jeżeli mamy zrozumieć jego czyny.”

“Niemiecki Fuhrer… świadomie dążył do tego, aby dostosować sposób działania Niemiec do teorii ewolucji.”

W USA ewolucja do powszechnego nauczania została wprowadzona w latach 60 XX w., co moim zdaniem było jedną z przyczyn rozkwitu rewolucji kulturalnej 1969 pod wspólną ideą: free love, róbta co chceta, nie ma zasad. Ludzie którzy wychowali się wedle tej idei dzisiaj rządzą światem, co widać na każdym kroku. Dla nich najważniejszą rzeczą w życiu są oni sami, bo w ich mniemaniu są lepsi od innych: mają władzę, pieniądze i możliwość kontrolowania całego świata, zaprowadzenia w nim swojego porządku. Wszystko zgodnie z ewolucyjną doktryną przetrwa lepszy.

W dzisiejszych czasach jedyną słuszną drogą w szkołach, w nauce, w telewizji jest ewolucja, gdzie człowiek jako istota najwyższa, jest panem i bogiem. Człowiek stanowi prawa i kształtuje rzeczywistość. Owocami z tego drzewa ludzkiej nauki ewolucyjnej są: żądza przetrwania za wszelką cenę człowieka/grupy/narodu, brak miłości dla innych, poczucie wyższości oraz nieuznawanie autorytetu Pana Boga.

Dlaczego nie widzisz, że te owoce są przedstawiane w piękny, wykreowany na komputerze sposób i zmodyfikowane genetycznie tak żebyś nie zauważył, że w środku są zgniłe i trujące?

Czy złe drzewo może wydawać dobry owoc?

cytaty oraz częściowa inspiracja zaczerpnięte z:
http://potop-exodus.w.interia.pl/

Inne zapisy autora:

0

zjawa
zjawa http://www.zjawa.nowyekran.pl

2 publikacje
9 komentarze
 

  1. Ewolucjoniści w ogóle mają wielki problem z udowodnieniem ewolucji. Wymagają ufności na wiarę, podobnie jak kreacjoniści. Tyle, że podstawy mają bardziej dziurawe.

    0
  2. Jerzy K. Roch Jerzy K. Roch

    Ewolucja jest faktem naukowym. Nie ma bardziej udokumentowanej teorii biologicznej. I to za sprawą genetyki. Autor wpisu nie zna prawdopodobnie żadnej pozycji naukowej wydanej po 1990 roku, a na pewno nie zna żadnej wydanej po 2000. I stąd tekst, będący świadectwem niewiedzy piszącego.

    0
  3. niech Pan rzuci okiem na ten artykuł

    http://norwid.wordpress.com/2010/02/11/bog-czy-%E2%80%9Edemon-przypadku%E2%80%9D-czesc-ii/#more-22

    każdy organizm jest tak zbudowany że blokuje możliwość pojawiania się przypadkowego kodu. Mechanizm kodowania DNA bardziej przypomina program komputerowy który sam się programuje i to w ściśle określony z góry sposób. Tam miejsce na przypadek jest mikroskopijne, a jak już do przypadku dojdzie to skutki są zawsze negatywne.

    To czy ktoś mówi prawdę nie zależy od tego ile książek przedstawiających oficjalną wersję przeczytał po 1990 roku, szczególnie jeśli chodzi o temat który nie da się jednoznacznie udowodnić. To jest kwestia wiary albo wierzy się jakimś ludziom albo Panu Bogu.

    Pozdrawiam

    __________________

    Łazarz:

    “Ewolucjoniści w ogóle mają wielki problem z udowodnieniem ewolucji. Wymagają ufności na wiarę, podobnie jak kreacjoniści. Tyle, że podstawy mają bardziej dziurawe.”

    Polecam przeczytać artykuł który zalinkowałem wyżej, daje dużo do myślenia.

    0
  4. Jerzy K. Roch Jerzy K. Roch

    Trzeba po prostu znać teorię, bo pisanie o ewolucjonizmie na podstawie literatury z lat 1980-tych to tak, jakby krytykować fizykę ograniczając się do znajomosci Archimedesa.:)

    0
  5. Avatar Torin

    Jerzy K. Roch, co ewolucja na to, że są rośliny które mogą być zapylane tylko przez jeden gatunek ptaka i ten ptak może żywić się tylko tym co znajdzie w tej roślinie? Kto do kogo ewoluował i co jadł/jak się rozmnażał, w tzw międzyczasie, gdyż jak wiemy ewolucja chwilkę musi potrwać?
    Jak ewolucja przechodzi z organizmu opartego na siarce i np wodorze, w org węglowo tlenowy? To zdaje się spory skok ewolucyjny. Miliony lat na przypadkowe mutacje tego nie tłumaczą. To tak jakby wziąć samochód i tak długo w niego napier.. kamieniami, aż przypadkowo za którymś razem wyjdzie nam z niego samolot. Można sobie i miliony lat napier.. a samolotu nie bedzie, zawsze wyjdzie pogięty samochód. Możemy go ewentualnie zredukować do gokarda, a gdy przestaniemy nawalać przypadkowo, a zaczniemy systematycznie i celowo to po kilkuset latach może nam wyjść konone i pagaj. Może szybciej. Zależy ilu będzie rzucać. Jeden gość się nie wyrobi, kończyć robotę będzie syn, albo wnuk.
    Jest dużo więcej ciekawostek. Stworzyć (oczywiście przypadkowo) czujniki przyjmujące bodźce z zewnętrza organizmu i je przetwarzające, to pikuś, ale przypadkowo zrobić urządzenie próbkujące własną wiązką jest czad. Jak widać możliwości chaosu są gigantyczne i jakieś takie mało chaotyczne..

    0
  6. Jerzy K. Roch Jerzy K. Roch

    Dlatego skrajne poglądy należy odrzucić – i tematerialistyczno-ewolucyjne, i te rzekomo biblijne, reprezentowane przez tzw. fundamentalistów chrześcijańskich.
    Tymczasem ewolucja odpowiada na pytanie JAK?, a wiara – DLACZEGO? i raczej się uzupełniają, a nie są ze sobą sprzeczne.

    0
  7. Avatar Torin

    Tzn jak? Mamy wyznaczyć średnią, czy zastosować metodę not w łyżwiarstwie figurowym, albo “leć Adaś leć” i uwzględniać poprawki na wiatr historii?:)
    Wie Pan, tak się nie da dojść sedna. Ludzie z inklinacją do przedstawiania świata na podstawie pism zaszłych, a świętych, – wierzą. Wierzą, że coś jest, czy było, tak jak tam napisano, a nie inaczej – wierzą.
    Nauka to nauka. Tu musi być wiedza i to wytrzymująca próbę brzytwy. Według mnie wysiłki nauki na wytłumaczenia przeszłości od kilku tysięcy lat wstecz są dziurawe jak rzeszoto i im dalej w czasie tym gorzej. Choćby już tylko historii ludzkości, a co dopiero szerzej i dalej. Za to z żarliwością wartą lepszej sprawy, nauka broni pozycji fałszywych. W myśl zasady “ani guzika”.
    To zaproszenie dla osób postrzegających świat przez pisma religijne do drwin i podważania nauki. Proszę zwrócić uwagę, że żadna z religii nie kłóci się z nauka co do heliocentryzmu. Dowody są niezbite i religie zgadzają się, bądź ustępują milknąc, przed nauką.
    Tam gdzie nauka zabawia się w domysły i szalbierstwa jest możliwa taka atmosfera sporu jak wokół tego całego dinozauryzmu naukawego.
    To oczywiście nie przeszkadza całym rzeszom szacownych doktorów i profesorów poświęcać tej pasji życia i czerpać na to środki i publiczne i prywatne. Wierzę nawet, że oni w to wierzą co opowiadają. Zadbano o to w długim procesie formowania istoty pod nazwą – doktór bohemians brylantus.

    Pozdrawiam:)

    0
  8. Jerzy K. Roch Jerzy K. Roch

    Na naszych oczach paradygmat ulega zmianie. Już wiemy, że w świecie kwantowym ważna jest Informacja. Boska cząstka….:) Po latach (wiekach) nauka z wiarą może się spotkać, lecz obie nie będą już takie same.

    0
  9. Jerzy K. Roch

    Pan oczywiście może wierzyć w co chce ale proszę nie zapominać że te bozony, czarne dziury czy inne dylatacje czasu prosto z filmów to tylko teorie lub interpretacje jakiś cyferek które wychodzą z różnych programów. Nikt tych bytów na oczy nie widział. Wszystko trzeba przyjąć na wiarę.

    Tu chodzi tylko i wyłącznie o światopogląd, przecież takiej mikrofalówce jest obojętne czy prąd to elektrony czy electrino

    0
  10. Jerzy K. Roch Jerzy K. Roch

    Na tym poziomie dyskusji kontrargument może byc tylko jeden – opowieściom filmowym przeciwstawia pan opowiesci zabobonnych analfabetów – koczowników sprzed 3000 lat…:)

    0
  11. “zabobonnych analfabetów – koczowników sprzed 3000 lat”

    to ciekawe co pan pisze bo ci “analfabeci” napisali najbardziej spójną i przekazującą wszystkie uniwersalne potrzebne do uczciwego życia wartości. Nie mówiąc o wiedzy czysto praktycznej. Oczywiście działali pod natchnieniem Bożym.

    Ale jeśli pan nie wierzy w Boga albo to co Bóg ludziom przez Biblię przekazuje to nie za bardzo mamy o czym dyskutować. To jest blog Biblijny dla ludzi szukających Pana Boga.

    Jak panu nie pasuje poziom dyskusji to przecież podałem link do artykułu który bardzo profesjonalnie rozprawia się z TEORIĄ ewolucji.

    0
  12. Jerzy K. Roch Jerzy K. Roch

    Taak? Hm…. Wy nawet nie potraficie zrozumieć przekazu biblijnego, a staracie sie innych pouczać. Szukanie Boga nie polega na tym, by zaprzeczać bezrozumnie, ale żeby pojąć. Miłego dnia.

    0
  13. Avatar Torin

    Jerzy K. Roch
    17 kwietnia 2013 o 15:17
    Coś cwane te koczowniki były jak na koczowniki śpiące ze świniami. Dziwne, nie?..
    Tylko wczoraj oglądałem dwie produkcje rozwiniętej cywilizacji materialistycznej zachodu i choć poziom tolerancji idiotyzmów mam wysoki, zniosłem z trudem. Jeden to Ruiny, drugi Thor. Musiałem potem to polać dwoma innymi wyselekcjonowanymi tytułami, bo mógłbym mieć niestrawność..

    zjawa
    17 kwietnia 2013 o 15:41
    Jeśli to jest blog biblijny to nie zaczepiaj nauki. Inaczej to trochę niepoważne. Tzn się tu okopiesz i będziesz grzmiał, a jak ktoś przyjdzie zaoponować to fora ze dwora? No może tak być – twój dom, ale takie coś to nie dyskusja..
    Będzie jak chcesz..

    0
  14. zjawa zjawa

    “Tymczasem ewolucja odpowiada na pytanie JAK?, a wiara – DLACZEGO? i raczej się uzupełniają, a nie są ze sobą sprzeczne.”

    to niech mi pan wyjaśni jak to się dzieje że organizmy ewoluują przez przypadkowe zmiany w genach skoro każdy organizm posiada zabezpieczenie przed przypadkowymi zmianami w kodzie i nikt nigdy jeszcze nie widział pozytywnej mutacji? Ewolucja wykłada się już na samym rachunku prawdopodobieństwa, taki poziom skomplikowania nie jest osiągalny nawet w czasie tych teoretycznie zakładanych przez naukowców kilkunastu miliardów lat. To jest tak samo jakby pan próbował udowodnić że pański samochód powstał w wyniku ewolucji, a przecież samochód jest dużo mniej skomplikowany od mechanizmu takiego np. procesu kopiowania dna.

    ewolucja nie odpowiada ani na pytanie jak ani dlaczego.

    Torin

    “No może tak być – twój dom, ale takie coś to nie dyskusja..”

    ja się nie zamykam, tylko wiem z doświadczenia że dyskusja z ludźmi którzy nie wierzą w Boga albo w to co Bóg nam przekazał jest bez sensu ponieważ każdy argument będą odrzucać. Jerzy K. Roch już w pierwszym komentarzu zarzucił mi nieuctwo nie podając żadnych argumentów i co gorsza nie znając żadnych szczegółów moich poglądów.

    “Jeśli to jest blog biblijny to nie zaczepiaj nauki.”

    dlaczego twierdzisz że Biblia jest niezgodna z odkryciami naukowymi? Przecież jest mnóstwo dowodów na to że to co jest napisane w Biblii zgadza się z rzeczywistością, chociażby potop, zburzenie Tyru czy opis mechanizmu obiegu wody w przyrodzie. Biblia dla mnie jest świetnym narzędziem weryfikacyjnym ściem jakie się nam serwuje z ewolucją na czele.

    Jest tak jak napisałeś “Według mnie wysiłki nauki na wytłumaczenia przeszłości od kilku tysięcy lat wstecz są dziurawe jak rzeszoto i im dalej w czasie tym gorzej. ” Dlatego trzeba przyjąć jakiś światopogląd i na czymś się oprzeć. Ja wybrałem wiarę w to co Pan Bóg mówi i argumenty w zgodzie z tym poglądem będę prezentować na swoim blogu.

    0
  15. zjawa zjawa

    administratorzy powinni pomyśleć nad usunięciem automatycznego kasowania odstępów. Tekst się zlewa i ciężko się czyta.

    0
  16. Avatar Torin

    Dlaczego twierdzisz, że ja twierdzę, że Biblia jest niezgodna z odkryciami naukowymi?:))
    I wywiodłeś to ze zdania: Jeśli to jest blog biblijny to nie zaczepiaj nauki?
    Czy mam z tego wyciągnąć wniosek, że uważasz, że nauka i magia to to samo?:))
    Daleko idące wnioski będziemy sobie wyciągać..
    Nie uważam Biblii za źródło naukowe. Chyba się ze mną zgodzisz? Niewątpliwie jest to źródło, ale czy naukowe?..

    0
  17. Ja uważam Biblię za źródło naukowe jako podstawę do interpretacji i oceny odkryć naukowych. Opierając się na Biblii trzeba przyjąć jej założenia: młody wiek ziemi – ciężki do udowodnienia z powodu braku bezpośredniej metody badawczej, ja przyjmuje to na wiarę; potop – oczywiste dowody w postaci warstw geologicznych i milionów skamielin zwierząt i roślin które zostały “pochowane” żywcem i zginęły nagle; Biblia jako źródło historyczne opowiadające prawdziwą historię ludzkości. Biblijna definicja rodzaju oraz oczywiście fakt stworzenia ziemi przez Pana Boga a nie w sposób przypadkowy.

    Biblia zawiera dużo symbolizmu ale także wiedzy historycznej, te dwie rzeczy wcale nie muszą się kłócić.

    Niedługo zamieszczę tu artykuł na temat tzw. wielkiego wybuchu.

    0
  18. Jerzy K. Roch Jerzy K. Roch

    Wiek skał jest w tej chwili określany bardzo dokładnie róznymi metodami. Twierdzenie o młodym wieku ziemi jest po prostu wynikiem braku wiedzy. Dlatego proponowałbym zajmować sie inną tematyką, gdyż atakuje pan naukę z pozycji istoty bezrozumnej, a to jedynie budzi smiech, ewentualnie poklask tych, którzy w kierunku szkoły rzucali kamieniami…:)

    0
  19. Ultima Thule (in a guest appearance) Ultima Thule (in a guest appearance)

    co to za BREDNIE ???

    0
  20. ”Jerzy K. Roch
    23 kwietnia 2013 o 14:43

    Wiek skał jest w tej chwili określany bardzo dokładnie róznymi metodami.”
    //
    ¨¨
    Bardzo chcialabym wiedziec jakimi metodami i na czym polega ta dokladnosc.
    Bo jak ludzie ”nauki” mowia o miliardach lat, to nie mozna tu mowic o zadnej dokladnosci, absolutnie zadnej.
    A tak na marginesie, ta ”nauka” nie jest doswiadczalnie sprawdzalna, jest nie udowodnienia, wiec to teoria.
    Natomiast mlody wiek ziemi zostal naukowo udowodniony, metoda doswiadczalna.

    0
  21. Avatar Borys

    Do “zjawy”. Skąd wiadomo, że wszechświat liczy sobie miliardy lat, a nie tysiące? Rozstrzygnięcie tej kwestii jest proste. Światło ma swoją prędkość i dla próżni jest ona stała. Żeby zobaczyć UDFj-39546284, galaktykę, która z zaobserwowanych oddalona jest od ziemi o jakieś 13,5 mld lat świetlnych, potrzeba było właśnie aż tyle czasu, aby światło przemierzyło taką odległość liczoną w “latach świetlnych”.
    A zatem Twój wywód w sprawie czasu nie jest prawdziwy.
    Czy w Biblii 6 dni stwarzania, które wg jej chronologii zakończyły się trochę ponad 6 tyś. lat temu, to fikcja? A może relacja o stwarzaniu jest prawdziwa, lecz Ty czegoś nie bierzesz pod uwagę?

    Do “zjawy”. Pisząc o zasadach biblijnych, powołałeś się na 10 Przykazań, które są przepisami przymierza Prawa, a nie zasadami. Zasady biblijne są niezmienne w odróżnieniu od praw, które znajdujemy w Biblii. Zwróć uwagę, że przepisy tego Prawa zostały zawarte z narodem izraelskim. Czy przestały obowiązywać?
    Jezus po narodzinach podlegał temu Prawu. A co uczynił? Zobacz do Galatów 3:13 i Kolosan 2:13, 14.
    A skoro zgodnie z Biblią nie podlegamy już temu Prawu (a nie zasadom), to jakie zasady biblijne są dla nas wyznacznikiem?
    Jezus udzielił innej odpowiedzi niż Twoja, na podstępne pytanie faryzeusza: “Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca twego, całą duszą twoją i całym umysłem twoim. Oto największy i pierwszy nakaz. A drugi jest mu podobny: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego. Na tych dwu nakazach spoczywa całe Prawo i Prorocy” (Mateusza 22:37-40).
    Na które przykazania powołał się Jezus, na Dziesięcioro? Nie. Powołał się na te, które zapisał Mojżesz w Powtórzonego Prawa 6:4, 5 i Kapłańskiej 19:18.
    Nie umniejszajmy zatem słowom Jezusa i wnioskom jakie wyciągał, by forsować swoje własne wnioski i budować z nich ołtarz do kolejnego kultu, niezgodnego z zasadami biblijnymi i obowiązującym prawem Chrystusowym.
    Inna, współgrająca z powyższym zasada, o której mówił Jezus brzmi: “Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mateusza 7:12).

    0
  22. Avatar Borys

    Przepraszam Cię “zjawo” za wplecenie innego wątku. teraz Poprawna treść:
    Do “zjawy”. Pisząc o zasadach biblijnych, powołałeś się na 10 Przykazań, które są przepisami przymierza Prawa, a nie zasadami. Zasady biblijne są niezmienne w odróżnieniu od praw, które znajdujemy w Biblii. Zwróć uwagę, że przepisy tego Prawa zostały zawarte z narodem izraelskim. Czy przestały obowiązywać?
    Jezus po narodzinach podlegał temu Prawu. A co uczynił? Zobacz do Galatów 3:13 i Kolosan 2:13, 14.
    A skoro zgodnie z Biblią nie podlegamy już temu Prawu (a nie zasadom), to jakie zasady biblijne są dla nas wyznacznikiem?
    Jezus udzielił innej odpowiedzi niż Twoja, na podstępne pytanie faryzeusza: “Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca twego, całą duszą twoją i całym umysłem twoim. Oto największy i pierwszy nakaz. A drugi jest mu podobny: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego. Na tych dwu nakazach spoczywa całe Prawo i Prorocy” (Mateusza 22:37-40).
    Na które przykazania powołał się Jezus, na Dziesięcioro? Nie. Powołał się na te, które zapisał Mojżesz w Powtórzonego Prawa 6:4, 5 i Kapłańskiej 19:18.
    Nie umniejszajmy zatem słowom Jezusa i wnioskom jakie wyciągał, by forsować swoje własne wnioski i budować z nich ołtarz do kolejnego kultu, niezgodnego z zasadami biblijnymi i obowiązującym prawem Chrystusowym.
    Inna, współgrająca z powyższym zasada, o której mówił Jezus brzmi: “Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mateusza 7:12).

    0
  23. Bardzo czesto slysze od ewolucjonistow o predkosci swiatla, ktora ma byc argumentem przemawiajacym za tym, ze wszechswiat musi miec wiele miliardow lat.
    ¨¨
    Dla mnie nie jest to zaden dowod na to, ze wszechswiat musi miec miliardy lat.
    Dla mnie predkosc swiatla w danych warunkach jest wlasnie tym, predkoscia swiatla w tych warunkach.
    Wystarczy warunki zmienic i predkosc swiatla sie zmienia.
    ¨¨
    ¨¨
    W Biblii w pierwszym zdaniu napisano:
    ¨¨
    ”(1) Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rodz.1:1)
    ¨¨
    Czy okreslenie ”na poczatku” mowi nam o czasie, ze od tego momentu istnieje czas?
    ¨¨
    Moze tak moze nie. Jesli tak, to jaki czas?
    ¨¨
    ¨¨
    Dalej czytamy:
    ¨¨
    ”(3) I rzekł Bóg:
    Niech będzie ŚWIATŁOŚĆ ; i stała się światłość.
    (4) I widział Bóg światłość, że była dobra; i uczynił Bóg rozdział między światłością i między ciemnością.
    (5) I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą; i stał się wieczór, i stał się poranek – DZIEŃ PIERWSZY.” (Rodz.1:3-5)
    ¨¨
    Tu w tym zdaniu jest mowa o czasie (dzien pierwszy) i o swietle.
    Tylko JAKI to czas i dlaczego najpierw swiatlo, a pozniej czas?
    ¨¨
    ¨¨
    W dniu czwartym:
    ¨¨
    ” (14) I rzekł Bóg:
    Niech będą ŚWIATŁA na rozpostarciu niebieskim, ku rozdzielaniu DNIA od NOCY, a niech będą na znaki, i pewne CZASY, i DNI, i LATA.
    (15) I niech będą za ŚWIATŁA na rozpostarciu nieba, aby świeciły nad ziemią; i stało się tak. (16) I uczynił Bóg dwa światła wielkie: światło większe, aby rządziło dzień, a światło mniejsze, aby rządziło noc, i GWIAZDY.
    (17) I postawił je Bóg na rozpostarciu nieba, aby świeciły nad ziemią.
    (18) I żeby rządziły dzień i noc, i czyniły ROZDZIAŁ między ŚWIATŁOŚCIĄ, i między ciemnością; i widział Bóg, że to było dobre.
    (19) I stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień czwarty. ” (Rodz.1:14-19)
    ¨¨
    W tym fragmencie na pewno jest mowa o czasie. Naszym ziemskim czasie.
    W tym dniu jest juz slonce i ksiezyc i sa juz gwiazdy, jest ICH swiatlo.
    ¨¨
    Czy bez swiatla moze istniec czas?
    ¨¨
    Nie jestem fizykiem i nie musze byc, by zrozumiec Biblie.
    Z Biblii wynika, ze czas nie istnieje bez swiatla.
    ¨¨
    Wiec nie moge mowic o jakimkolwiek czasie swiatla, nie w przypadku powstawania (Stwarzania) wszechswiata.
    Nie moge mowic, ze poniewaz predkosc swiatla w danych warunkach jest taka, to wszechswiat musi miec iles tam miliardow lat, bo czas bez swiatla nie istnieje.
    Swiatlo natomiast istnieje niezaleznie od czasu.
    ¨¨
    ¨¨
    ¨¨
    Czasem jak slucham fizykow, sprawiaja wrazenie jakby to oni byli tworcami praw fizyki.
    A przeciez to nie fizycy sa tworcami tych praw, oni je TYLKO umieja zapisac, podac wzor, to wszystko.
    ¨¨
    Czy rozumieja grawitacje? Umieja podac wzor na grawitacje ziemska, ale czy rozumieja?
    ¨
    Nie trzeba byc fizykiem, by wiedziec, ze jest grawitacja. Kazde dziecko wie, ze jest grawitacja, doswiadcza jej na ciele, kiedy uczy sie chodzic.
    ¨¨
    Pozdrawiam!

    0
  24. Avatar Borys

    Wyjaśnijmy na początku jedną sprawę – nie jestem człowiekiem, który wierzy w ewolucję. Nie jestem też kreacjonistą.

    Przytoczony fragment z Rodzaju 1:1 jest czymś, co niewielu bierze pod uwagę.

    Gdyby zajrzeć do Hebrajczyków 1:10, to znajdujemy tam wyjaśnienie, co takiego w tamtym czasie Bóg “uczynił na początku”: “Powiedział także: Ty, Panie, na samym początku dałeś FUNDAMENTY ZIEMI, Ty również uczyniłeś niebiosa”.

    Podobnie wyraził to jeden z psalmistów pisząc: “Przed wiekami DAŁEŚ ZIEMI PODWALINY” (Ps. 102:26).

    Ile czasu Twoim zdaniem minęło od założenia podwalin ziemi (Rodzaju 1:1, 2) do do pierwszego dnia stwarzania?

    Skąd przekonanie, że dni stwarzania trwały krócej niż miliony czy miliardy lat?

    A może warto zaznajomić się bliżej z Biblią i wyjaśnieniem dotyczącym DNIA STWARZANIA, niż podważać FAKTY?

    Proponuję byś sprawdził w Słowniku Języka Polskiego WSZYSTKIE CZTERY terminy związane z ilością czasu, które dotyczą DNIA.

    Podobnie w języku hebrajskim wyraz “jom” w Rodzaju 1:5 tłumaczony na “dzień” zawiera w sobie różne odcinki czasowe, które mogą trwać miliony a nawet miliardy lat.

    Sama Biblia tak to wyjaśnia – sprawdź sobie Liczb 14:34, Ezechiela 4:6, 2 Piotra 3:8.

    Na dokładkę dorzucę podsumowanie SZEŚCIU DNI STWARZANIA – zaglądnij jakiego porównania dokonuje sam Bóg w Rodzaju 2:4 i zastanów się nad tym wnikliwie.

    Dlatego nim zaczniesz snuć kolejne teorie na temat „faktów”, to głęboko przemyśl treść innych fragmentów z Biblii i znaczenie słów w językach oryginału.

    0
  25. Avatar Borys

    Do “Bara-bar”.
    Słońce, księżyc i gwiazdy pojawiają się przed rozpoczęciem pierwszego dnia stwarzania.
    Skąd taki wniosek?
    W Rodzaju 1:2 możemy przeczytać: “Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami”.
    Jaki – Twoim zdaniem – potrzebny jest zakres temperatury, by woda mogła występować na ziemi?
    A czy temperatura w tym przedziale była by możliwa, gdyby Słońca nie było? A jeżeli już było, to w odpowiedniej odległości od Ziemi.
    A zatem powstałe FUNDAMENTY ZIEMI musiały obejmować coś więcej niż tylko “bezkształtną ziemię” i “bezmiar wód”.
    Bóg wyraźnie informuje, że “na początku stworzył NIEBO i ZIEMIĘ” a nie tylko samą ziemię.
    Czy to nie obejmowało żadnego czasu? Czy zakładanie “fundamentów ziemi” nie trwało NIC? To po prostu niemożliwe.

    0
  26. Do : Borys

    ”W Rodzaju 1:2 możemy przeczytać: “Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami”.
    Jaki – Twoim zdaniem – potrzebny jest zakres temperatury, by woda mogła występować na ziemi?
    A czy temperatura w tym przedziale była by możliwa, gdyby Słońca nie było? A jeżeli już było, to w odpowiedniej odległości od Ziemi.
    A zatem powstałe FUNDAMENTY ZIEMI musiały obejmować coś więcej niż tylko “bezkształtną ziemię” i “bezmiar wód”.
    Bóg wyraźnie informuje, że “na początku stworzył NIEBO i ZIEMIĘ” a nie tylko samą ziemię.
    Czy to nie obejmowało żadnego czasu? Czy zakładanie “fundamentów ziemi” nie trwało NIC? To po prostu niemożliwe.”
    //
    ¨¨
    ¨¨
    Zgadza sie, nalezy to brac pod uwage.
    Ale z drugiej strony musimy zawsze pamietac, by nie czynic Boga na nasze podobienstwo.
    Dla Boga NIE ma rzeczy niemozliwych.
    Dla Boga czas nie jest przeszkoda.
    Czy dla Boga czas istnieje?
    ¨¨
    Napisano: ”Duch Boży unosił się nad wodami”
    Duch Bozy to Moc Boga.
    Bog jest Wszechmogacy, my natomiast nie jestesmy i my potrzebujemy slonca…, ale Bog nie potrzebuje…
    My potrzebyjemy Slonca, by woda nie byla lodem.
    Pan Jezus chodzil po wodzie, podobnie jak my chodzimy po lodzie.
    ¨¨
    ¨¨
    Jesli chodzi o czas, to pytanie jest o jaki czas chodzi.
    Napisano, ze jeden dzien u Boga jest jak 1000 lat u ludzi.
    Czyli czas, czasowi nie rowny.
    ¨¨
    Inna wskazowka:
    ” (17) Ale z drzewa wiadomości dobrego i złego, jeść z niego nie będziesz; albowiem DNIA, którego jeść będziesz z niego, śmiercią umrzesz.”’ (Rodz.2:17)
    ¨¨
    Czyli jesli jeden dzien u Boga to 1000 naszych lat, wtedy rzeczywiscie zmarli w tym DNIU.
    ¨¨
    ¨¨
    Poza tym w Biblii czas, na przyklad czas zycia czlowieka ulega zmianie.
    Przed potopem ludzie zyli dluzej, a po potopie czas zycia czlowieka ulega skroceniu.
    ¨¨
    Ale Bog w Biblii Mowi nam, ze proces Stawarzania trwal 6 dni, a siodmy dzien jest odpoczynkiem:
    ¨¨
    ” (2) I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. (3) I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Bóg dokonał w stworzeniu.” (Rodz.2:2,3)
    ¨¨
    Pozniej w innych miejscach Biblii mamy przypomnienie tego, mamy o tym pamietac:
    ¨¨
    ” (8) Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.
    (9) Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia.
    (10) Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram.
    (11) W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.” (Wyj.20:8-11)
    ¨¨¨
    Czy ten jeden dzien odpoczynku Boga (Rodz.2:2,3) dla Aama i Ewy, to bylo 1000 naszych lat?
    Bo dla Izraelitow na pewno jeden dzien, byl jednym dniem.
    ¨¨
    Czy Bog potrzebuje 1000 lat, by cos sie stalo?
    Mysle, ze nie, bo jest Wszechmogacy.
    ¨¨
    Natomiast, kiedy my ludzie chcemy zrozumiec dzielo Stworzenia, wtedy ogrom tego Dziela dokonanego przez Boga staje sie dla nas niepojety i jakby ”potrzebujemy” dlugiego, bardzo dlugiego czasu.
    ¨¨
    Ale my ludzie nie dokanalibysmy Tego Dziela nawet gdybysmy zyli miliony lat, bo NIE jestesmy Wszechmogacy.
    ¨¨
    Z drugiej strony, kiedy Bog Mowi, ze w ciagu 6 dni Stworzyl wszystko, a Mowi On do nas, to znaczy, ze w 6 dniach Stworzyl wszystko.
    ¨¨
    Dlatego sadze, ze nie zrozumiemy Dzielo Stworzenia, tak samo jak nie rozumiemy nieskonczonosci.
    Bog Przedstawiajac sie nam, Mowi, ze jest Alfa i Omega, dlatego, ze nie potrafimy pojac nieskonczonosci.
    ¨¨
    My mozmy jedynie widziec, podziwiac Dzielo Stworzenia, ale nie mozemy zrozumiec.

    0
  27. Avatar Borys

    Do “Bara-bar”.
    Nie rozważałem czasu z Bożego punktu widzenia powołując się na Rodz. 1:1, 2; Hebrajczyków 1:10 i Psalm 102:26 (BWP). Rozważałem to z ludzkiego punktu widzenia, a taki przecież upłynąć musiał.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816