Bez kategorii
Like

byłem świadkiem jakiegokolwiek innego zdarzenia wskazującego

10/04/2011
272 Wyświetlenia
0 Komentarze
7 minut czytania
no-cover

Czy jest się czego bać, kiedy „prokuratorka miła i atrakcyjna fizycznie straszy odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań itp.”? W cyklu, „Dlaczego delegacja państwowa do Katynia musiała zginąć” — odcinek 5

0


Odcinki poprzednie

  1. Dlaczego delegacja państwowa do Katynia musiała zginąć

  2. Kłamca powinien mieć dobrą pamięć… i znać prawa fizyki

  3. Smoleńsk. Jak zrozumieć. Ćwiczenia dla humanistów. Wektory

  4. Smoleńsk. Wybuch paliwowo powietrzny w „Gapie”

Streszczenie odcinków poprzednich

Szczątki kojarzące się z lotnictwem i ślady znajdujące się w pobliżu lotniska Sieviernyi obok Smoleńska na terytorium FR nie pasują do żadnej z dotychczasowych znanych katastrof lotniczych. Do nich dopasować nie można nawet fałszywej rekonstrukcji upadku. I to nawet, jeżeli ta rekonstrukcja jest niezgodna z prawami fizyki i logiką.

byłem świadkiem jakiegokolwiek innego zdarzenia wskazującego

W odcinku poprzednim obiecałem, że odcinek następny będzie miał tytułKłamca powinien mieć dobrą pamięć… i znać chemię. I swoją obietnicę dotrzymuję. Odcinek następny będzie miał tytułKłamca musi mieć dobrą pamięć… i znać chemię.

W międzyczasie zaszły nieprzewidziane okoliczności. W tygodnikuNajwyższy Czas! 15[1090], 09 kwietnia AD 2011, s. 07, Kraj, w artykuleTeoria non grata jego Autor, Pan Leszek Szymowski skarży się czytelnikowi na swój los:

„[…]Kilka miesięcy temu, po jednym z artykułów w »NCz!« zostałem przesłuchany w wojskowej prokuraturze jako świadek w sprawie katastrofy. Przesłuchująca mnie prokuratorka (skądinąd miła i atrakcyjna fizycznie) chciała dowiedzieć się, dlaczego forsuję tezę o zamachu. Tłumaczyłem, że wynika to z logicznych przesłanek, z polityki imperialistycznej Rosji, z zachowania samych Rosjan po katastrofie, wreszcie z tego, co wydarzyło się w Polsce, kto przejął później władzę i jak układają się relacje z Rosją. Padło więc pytanie, kto miałby zabić prezydenta. Odpowiedziałem, że moim zdaniem rosyjskie służby specjalne. Wtedy padło kolejne pytanie: czy świadek widział lub słyszał rozmowę lub był obecny na spotkaniu, w trakcie którego wydano wyrok śmierci na Kaczyńskiego lub był świadkiem jakiegokolwiek innego zdarzenia wskazującego na organizację zamachu (»sic!!!«). Zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że nie. Wówczas postraszono mnie odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań itp.[…]”

A moim zdaniem zaszła jedna z poniższych okoliczności:

  1. Prokuratorka miła i atrakcyjna fizycznie nie odrobiła lekcji. Co jest przypuszczeniem uprzejmiejszym. Bo oprócz przypuszczenia uprzejmiejszego jeszcze są przypuszczenia mniej uprzejme:

  2. Rżnie głupa

  3. Zamkniętą korporację otwiera nie tylko urodzenie się w rodziniewłaściwej

  4. In.

  5. A dalej jest już tylko gorzej.

Bo gdyby żadna z okoliczności, które wymieniłem powyżej nie zaszła, to prokuratorka miła i atrakcyjna fizycznie pytania o jakiegokolwiek inne zdarzenie wskazujące na organizację zamachu by nie zadała. Bo by wiedziała, że zdarzenie wskazujące na organizację zamachu zaszło. Bo o jego zajściu prokuraturę sam poinformowałem. Na trzy kwartały przed samym zamachem:

  1. Prezydentowi grożono śmiercią, 2010-05-20, 17:21:24

  2. Prezydentowi grożono śmiercią 2, 2010-06-08, 14:53:47

  3. Prezydentowi grożono śmiercią 3, 2010-06-21, 20:04:21

  4. Re: „Prezydentowi grożono śmiercią 2”, 2010-06-08, 14:53, 2010-06-10, 13:45:41

  5. Prezydentowi grożono śmiercią 4

Chybaprokuratorce miłej i atrakcyjnej fizycznie jest wszystko jedno czy zawiadamiający o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na nazwisko ma Szymowski, czy Rossa. Chyba, żebyim nie było wszystko jedno. Ale o tym nie zostałem powiadomiony żadnym z pism z prokuratury ani sądu.

Moją ostatnią notkę o moich perypetiach z różnymi szczeblami prokuratur i sądów zakończyłem:

„[…]Obawiam się, że ja już moje możliwości działania wyczerpałem.

Teraz tą sprawą niech zajmuje się, kto chce.

Każdemu, kto zająć się zechce, życzę powodzenie. Gdyby zająć się zechciał Pan Szymowski, dodatkowo mógłby przestać bać się pogróżekprokuratorki miłej i atrakcyjnej fizycznie.

Tytuł odcinka następnego —Kłamca musi mieć dobrą pamięć… i znać chemię.

Inne zapisy autora:

0

Grzegorz Rossa.

64 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758