Artykuły redakcyjne
Like

Bolek, Trybunał Konstytucyjny i inne relikty komuny

17/03/2016
547 Wyświetlenia
0 Komentarze
10 minut czytania
Bolek, Trybunał Konstytucyjny i inne relikty komuny

Umowa z 1989 zwana Układem Okrągłego Stołu, podwalinami której były liczne morderstwa duchownych, zawarta pomiędzy oprawcami a cwaniaczkami, zakończyła się wraz z zejściem z tego świata Jaruzelskiego i Kiszczaka. Wszystko to, co dzieje się do dnia dzisiejszego, jest nadal wynikiem tamtego porozumienia zakrapianego suto alkoholem i bez udziału społeczeństwa, przed którym ukrywano 25 lat nagrania z tamtych negocjacyjnych biesiad.

0


 

Sprawa Bolka, ustawowe ograniczenie możliwości dostępu do akt IPN, posługiwanie się przez niektórych sędziów TK w opinii z 9 marca 2016 preambułą konstytucji(kilkanaście razy), brak głosu autorów konstytucji z 1997(czyżby osoby te pracowały nad tekstem konstytucji w okolicznościach zbliżonych do biesiad magdalenkowych?) w sprawie powstałych problemów związanych z TK, brak lustracji sędziów i wszystkich innych związanych z prawem zawodów – potwierdzają zdecydowanie fakt walki starego układu o zachowanie ustanowionych przywilejów bez udziału społeczeństwa. Wszystkie wymienione problemy mają wspólny element – możliwość sankcjonowania bandyckiej umowy z 1989 roku, która ma odzwierciedlenie w preambule konstytucji w formie fałszywego stwierdzenia, że Naród Polski odzyskał w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie. Dodatkowe dowody na ten fałsz pojawiają się choćby po stronie tych, którzy donoszą na Polskę do Unii wzywając obce siły do zbrukania suwerenności Polski.

 

Obecny problem prawny dotyczący TK jest ewidentnym pokłosiem minionego ćwierćwiecza i bylejakości uchwalonego do tej pory prawa(w rozumieniu istoty prawa), które tak naprawdę nie jest prawem lecz wynikiem ,,dogadania się” sygnatariuszy wspomnianej umowy z 1989. Prawdziwe prawo nie istnieje, czego dowodem jest kilka ostatnich tzw orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, który okazuje się, że nie ma żadnych stabilnych podstaw prawnych do orzekania zgodnego z istniejącym jednoznacznym prawem.

 

Potrzeba przezwyciężenia obecnego kryzysu nie jest kwestią powierzchowną. Jest to znacznie głębszy problem, który można rozwiązać wyłącznie w następujący sposób:

 

 

1. Marszałek Sejmu lub Prezydent zaprasza na naradę wszystkie siły opozycyjne występujące w aktualnym Sejmie.

 

2. Przedstawiciel większości sejmowej referuje wszelkie fakty związane z obecnym kryzysem przekazując uczestnikom dogłębnie opracowany materiał faktograficzny, a dotyczący spraw:

 

a)  prowadzenia bezprawnych działań Prezesa Trybunału Konstytucyjnego w związku z nowelą ustawy z dnia 25 czerwca 2015, które zostały jednoznacznie udowodnione przez samego Prezesa Trybunału w związku z wyrokami sądów administracyjnych w sprawach o sygn. II SAB/Wa 147/13 i   I OSK 2213/13, co zostało ukryte przez sędziów prowadzących postępowanie(niech mnie tylko głupot nie mówią, że nie było o tych faktach mowy we wnioskach wnioskodawców) o wyłączenie Prezesa z postępowania w sprawie noweli dotyczącej TK z 3 grudnia 2015. NSA w swoim uzasadnieniu wyroku w związku ze sprawą noweli ustawy o TK stwierdził, że :

 

Podjęte przez Prezesa Trybunału Konstytucyjnego w tym zakresie zamierzenia, nie mieszczą się w obszarze konstytucyjnej i ustawowej działalności tego organu.

 

co oznacza, że Prezes Trybunału za nasze pieniądze wykonywał zadania nie objęte żadnym prawem a kwalifikacja tego czynu urzeczywistniła się poprzez wyłączenie Prezesa TK z orzekania w sprawie o której była mowa w w/w wyrokach sądów administracyjnych, co w efekcie spełniło wszelkie znamiona podeptania przez Prezesa art. 195 ust. 3 konstytucji RP.

b) możliwości dowolnej interpretacji przepisów prawa opartych o czynnik czasowo zależny(możliwość wyboru sędziego przed czasem)

 

c) braku ścisłej definicji przedmiotu orzekania w art. 188 konstytucji(TK w orzeczeniu z 3 grudnia 2015 w punkcie 8 wykracza poza swoje kompetencje orzecznicze stając się na chwilę Trybunałem Stanu w ten sposób, że ocenia nie akt prawny a jego stosowanie w pkt b i c)

 

d) omówionych w orzeczeniu/opinii z dnia 9 marca 2016 a dotyczących wątpliwości większości sędziów związanych z wymienionymi w uzasadnieniu kwestiami odbiegającymi od określonych aktów prawnych w kierunku norm ogólnie przyjmowanych

 

3. Określenie ram projektu zmian i złożenie propozycji przez większość parlamentarną wypracowania takich rozwiązań we wszelkich aktach prawnych a dotyczących funkcjonowania TK, które legły u podstaw powstania obecnego kryzysu. Projekt powinien obejmować następujące kwestie:

a) zmiany w konstytucji, które uniemożliwią w sposób ustawowy zmianę zasad ogólnych, a mających diametralne znaczenie, do których należy zaliczyć:

– zakaz uzyskiwania przez sędziów TK jakichkolwiek korzyści majątkowych innych niż wynikających ze stosunku pracy w TK z uwzględnieniem nabytych przed wyborem – art. 195 ust. 3

– jasne doprecyzowanie art. 188 jak chodzi o rozumienie przez sędziów czym jest orzekanie zgodności ustawy z Konstytucją

– zmienić preambułę Konstytucji gdyż jest ona fałszywa i jest podstawą do formułowania dowolnych interpretacji gdy sędziom brakuje pomysłów.

– w art. 197 zmienić ,,Organizację” na ,,Funkcjonowanie” w celu pominięcia wpływu ustawy na sposób wyboru sędziów(wybór określa regulamin Sejmu)

4. Umożliwienie opinii publicznej śledzenia online całego posiedzenia jak też możliwość zapoznania z materiałem omawiającym problemy określone w punkcie 2.

 

 

Organizator proponowanego spotkania musi przedstawić taki plan rozwiązania kryzysu trybunalskiego, który prowadzi nie do załatania dziur sznurkiem od snopowiązałki na okres aktualnych żniw, ale doprowadzi do trwałego ustabilizowania prawa w tym zakresie teraz i na przyszłość, aby teoretycznie nie było z TK więcej takich problemów jak dotychczas.

 

Niewątpliwie mamy teraz problem z opozycją, która moim zdaniem nie zgodzi się na żadne autentyczne zmiany. Przy tej okazji będzie widoczna postawa PO, która nie jest nastawiona na naprawę funkcjonalności państwa. Skąd taki wniosek? Odpowiedź jest prosta i opiera się na politycznej kalkulacji. PIS jest zainteresowany pozytywnymi zmianami, których realizacja do końca obecnej kadencji przysporzy PISowi nowych wyborców.

Jeśli PIS wykorzysta oportunizm opozycji i jasno wykaże, że opozycja nie jest zainteresowana autentycznymi zmianami, wówczas upartość opozycji także skaże ją na niebyt.

 

Przy okazji PIS może dokonać ostatecznego testu ,,nowoczesnego PO”, który ma neutralną pozycję w aktualnym sporze z punktu widzenia uczestnictwa w dotychczasowych rozgrywkach. Nowoczesna, PIS, Kukiz’15 i PSL mogą wypracować konsensus bez udziału PO, ale wówczas w przypadku powodzenia reform PISu na koniec kadencji może okazać się, że PIS z Kukiz’15 może przejąć w przyszłym sejmie ponad 2/3 głosów, co byłoby ostatecznym dorżnięciem okrągłego stołu.

 

Reasumując rozważania nad modyfikacją prawa trybunalskiego można śmiało powiedzieć, że działania opozycji służą wyłącznie destrukcji państwa i nie dojdzie do żadnego kompromisu mimo oczywistej potrzeby wynikającej z uzasadnień obecnej większości sędziów TK.

Nie mniej jednak PIS musi właśnie to wykazać, podejmując próbę dotarcia z tą wiedzą do społeczeństwa.

 

Społeczeństwo musi mieć wykazane czarno na białym, kto jest szkodnikiem opornie nastawionym na autentyczne zmiany mające na celu:

 

– troskę o byt i przyszłość naszej Ojczyzny

– zapewnienie aby obywatele Rzeczpospolitej mogli przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku a nie byli zmuszani wyprzedawać wszystko na pniu, patrzeć jak korniki zżerają lasy i w efekcie wyjeżdżać z kraju

 

Inne zapisy autora:

0

Polaczok
Polaczok

Tu jest Polska

105 publikacje
95 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816