24072017Nowości:
   |    Rejestracja

Wymowny symbol


Pamięć bez sprawiedliwości jest kpiną z ofiar.


„Nie o pomstę, ale o pamięć wołają ofiary” – te słowa przypomniał ks. Tadeusz Isakowicz – Zalewski 11 lipca podczas uroczystości upamiętniających rocznicę „Krwawej Niedzieli”, symbolu bestialskiego ludobójstwa dokonanego na Polakach przez OUN – UPA.

Po 28 latach „wolnej” Polski Patrioci, walczący z niemieckim i sowieckim okupantem, skazani przez sowieckich pachołków na śmierć i zapomnienie, pochowani w bezimiennych dołach Kwatery „Ł” na warszawskich Powązkach wreszcie doczekali się godnego pochówku.

Nadszedł moment historyczny: dzisiaj kończą się tragiczne dzieje powązkowskiej +Łączki+, które trwały ponad 70 lat. Oto ostatnie szczątki ofiar terroru komunistycznego, pochowane tutaj pod osłoną nocy w bezimiennych dołach śmierci, zostają wyprowadzone z kwater +Ł+ i +Ł II+ Cmentarza Wojskowego […] Bardzo wielu niezłomnych żołnierzy drugiej konspiracji nadal czeka na to, byśmy ich odnaleźli. Jestem przekonany, że na nas spoczywa obowiązek patriotyczny, chrześcijański i ludzki, by dołożyć wszelkich starań dla dopełnienia tej ostatniej powinności wobec naszych narodowych bohaterów. I jako Prezydent Rzeczypospolitej chcę dzisiaj Państwa zapewnić o moim poparciu dla tego dzieła” – napisał w liście prezydent Andrzej Duda.

https://dorzeczy.pl/kraj/35798/Pozegnanie-bohaterow-Wyprowadzenie-na-Cmentarz-Polnocny-szczatkow-z-Laczki.html

Piękne słowa, tyle, że godne upamiętnienie ofiar bez sprawiedliwości dla oprawców to kpina w żywe oczy. Skoro są ofiary „terroru / zbrodni”, to znaczy, że są i sprawcy. I to, że po 1989 r. nie spotkała ich sprawiedliwość – za to również odpowiadają konkretne osoby. Czy w polskim prawie nie ma stosownego paragrafu na utrudnianie śledztwa, mataczenie etc.? Kilku jeszcze żyje – zarówno tych, co mojego Pradziadka mordowali na Wołyniu w 1943 r., jak i tych, co mordowali „Inkę”, „Łupaszkę”, „Zaporę”, rtm. Witolda Pileckiego, gen. Emila Augusta Fieldorfa „Nila” i innych.

Bez ich osądzenia, czy chociażby prawnego napiętnowania ideologii – skoro już została zidentyfikowana (Organizacja UKRAIŃSKICH Nacjonalistów – UKRAIŃSKA Powstańcza Armia), a nie można jakimś cudem zidentyfikować narodowości oprawców – każde, nawet najbardziej godne upamiętnienie ofiar będzie zarazem triumfem oprawców. Smoleńska też to dotyczy w całej rozciągłości.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

306984