30032017Nowości:
   |    Rejestracja

Reforma oświaty wg ZNP, czyli: „Ojciec To Brzmi Dumnie”


Pan B. z ZNP twierdzi, że nie wolno likwidować gimnazjów bo działają świetnie, ale nie dokończyły jeszcze dzieła niszczenia polskiej młodzieży. Oto list ojca dowodzący, że Mesjasze Oświaty z ZNP mają rację. Tylko światła opieka ZNP nad młodzieżą może nadrobić zaniedbania rodziców w wychowaniu nowego pokolenia europejczyków.


Ojciec to brzmi dumnie

 

Zawiodłem jako ojciec i mężczyzna. Niedawno mój 20-letni syn oświadczył, że jest heteroseksualistą i spotyka się z dziewczyną. Starałem się wychować go w duchu nowoczesnej tolerancji i postępu, wolnej od zaściankowego, katolickiego zabobonu. W domu dbałem, aby zawsze były nowoczesne i rzetelne  periodyki do czytania – Wyborcza, Wprost, Newsweek, z których mój syn poznawał świat.

Nie oglądał tak jak ja musiałem w swojej młodości „Misia Uszatka” ale: Kropkę nad „i” , Szkło kontaktowe i Tomasz Lis na żywo. Na zabawy choinkowe w szkole synka przebieraliśmy nie  za kowboja, albo policjanta, ale za dziewczynkę.

Kiedy syn powiesił nad łóżkiem plakaty Pameli Anderson, Bruce`a Lee i samochód rajdowy, zerwałem je i powiesiłem Eltona Johna, Kazimierę Szczukę i Magdalenę Środę. Po cichu marzyłem, że syn zostanie prominentnym działaczem gejowskim.

Marzyłem o tym, aby pewnego dnia przedstawił mi swojego chłopaka. Nieśmiało liczyłem, że zwiąże się z Afro-Europolakiem lub Europolakiem wyznania Mojżeszowego.

Puchłem z dumy na myśl o tym, jak nowoczesny i postępowy będzie mój syn. Oczyma wyobraźni widziałem go w lateksowym ubraniu dumnie paradującego obok pana Biedronia w pierwszym rzędzie parady gejowskiej , w pochodach KOD-u zdobywał by wiedze jak nie płacić alimentów swojemu partnerowi i w końcu by mógł dojrzewać do decyzji o wyborze własnej płci …

A tu spotkał mnie taki zawód! Próbowałem nakłonić go do jakiegoś zamanifestowania nowoczesności, np. apostazji, ale i o tym on nie chce słyszeć.

Spalę się ze wstydu przed moimi wykształconymi i nowoczesnymi znajomymi. Gdybym to tylko przewidział, nakłoniłbym moją partnerkę życiową do usunięcia niewdzięcznej (i jak się okazuje uszkodzonej) zygoty.

Uniknęlibyśmy wstydu, a i status społeczny dzięki aborcji by się nam podniósł. Spotykalibyśmy się z uznaniem ogromnych rzesz ludzi dobrze wykształconych z dużych miast powyżej 500.000 mieszkańców .

Moja córka zaś nie dosyć, że spotykała się z facetem, to jeszcze o zgrozo w klasie maturalnej(!) zrobiła mnie dziadkiem! W MATURALNEJ! Nie po 30-ce, nie po 40-ce a w MATURALNEJ! Ona jest totalnie zboczona … Gotuje, dba o dziecko, o mieszkanie, męża, cały dom, studiuje i pracuje!

W łazience (o zgrozo) ma tylko kilka kosmetyków tak jak by jej nie było stać na całe szafki kremów, żelów, galaretek przed, po, w trakcie, na noc, na dzień,na zebranie Nowoczesnej czy paradę równości.

Chodzi do kina, teatru i czasami na dyskotekę! Nie lubi disco polo! Niestety, mam stracone dla społeczeństwa dzieciaki ….

Czy są jakieś grupy wsparcia dla rodziców, których dotknęła podobna tragedia? Może organizacja „Nigdy Więcej” albo „Ratujmy Kobiety” pomoże?

Chciałbym wyleczyć swoje dzieci , ale nie wiem gdzie się udać. Pomóżcie.

PS. Nie znam Autora tego tekstu , prawdopodobnie jest nim anonimowy Stefanek.

Człowiek strzela, laser kule nosi

 

Napisane przez:


loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

293344