29052017Nowości:
   |    Rejestracja

Katowice: wojna została wypowiedziana


Czy w obronie Narodu można walczyć z Narodem? Takie pytanie warto zadać po piątkowym (3.03) kongresie sędziów polskich, jaki odbył się w Katowicach w gmachu byłego komitetu wojewódzkiego PZPR.


Kilkuset zgromadzonych w b. komitecie prawników zgodnie uznało, że to na nich dzisiaj spoczywa obowiązek ratowania demokratycznego państwa prawnego.

 

Na szczęście są prawnicy, na czele z prof. Gersdorf, którzy potrafią bronić Naród… przed Narodem., który demokratycznie dokonał wyboru.

 

Bo przecież władza PiS oznacza, że gramy w oszukańczą grę w szachy. PiS dostawia figury jak chce.

 

To opinia prof. Marcina Matczaka z Uniwersytetu w Warszawie.

 

Po raz kolejny okazało się, że prócz złej władzy ustawodawczej i wykonawczej, która podważa w społeczeństwie zaufanie do sądów i sędziów, za upadek zaufania do trzeciej władzy odpowiadają dziennikarze.

 

To nie żart. To słowa pierwszej prezes Sądu Najwyższego, cytowane przez media.

 

Z zadowoleniem należy odnotować wypowiedź sędziego Sądu Okręgowego w Katowicach, a zarazem pracownika naukowego UŚ, dr hab. Krystiana Markiewicza, który mówił o potrzebie jednolitego orzecznictwa.

 

Ale to jeden z nielicznych merytorycznych głosów z punktu widzenia zwykłego Polaka.

 

Przeważały dotyczące rzekomego sparaliżowania Trybunału Konstytucyjnego przez PiS.

Nad wszystkim zaś unosił się dramatyczny apel prezes Gersdorf:

 

– Mamy czasy nadzwyczajne, w których w sposób bezprecedensowy atakuje się sądy, władzę sądowniczą i personalnie mnie. A dzieje się to w stulecie odrodzonego po zaborach sadownictwa powszechnego i Sądu Najwyższego. Możemy to wszystko zaprzepaścić. Na wszystkich prawnikach spoczywa obowiązek podtrzymywania, a może ratowania demokratycznego państwa prawnego, a nie zawsze społeczeństwo zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Nadzwyczajna sytuacja wymaga od nas nadzwyczajnych działań, kiedy władza ustawodawcza, wykonawcza, przy udziale mediów podważa w społeczeństwie zaufanie do sądów i sędziów.


Dla porządku należy dodać, że na konferencji obecni byli także Borys Budka oraz dyżurne posłanki .nowoczesnej.

 

Na zewnątrz budynku od godziny 14 stała pikieta.

.

SONY DSC

.

Społeczeństwo najwyraźniej nie chce, by sędziowie bronili je… przed nim samym.

.

.

SONY DSC

.

.

Co więcej, domaga się reform, które w sposób całkowity pozbawią prawa do decydowania o czyimś losie pojedynczego sędziego.

.

SONY DSC

SONY DSC

.

Jak się wydaje tu właśnie leży przyczyna wyraźnie już wyartykułowanego konfliktu.

 

Państwo sędziów nie zamierza ustąpić, choć oficjalnie prezes Gersdorf udaje zatroskanie o państwo prawne.

 

Problem w tym, że społeczeństwo również nie zgadza się na kontynuację tego, co było.

I nadal jest.

 

27 lat eksperymentu wystarczy.

 

 

5.03 2017

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 6 dla artykułu "Katowice: wojna została wypowiedziana"

  1. pablo3 pablo3 pisze:

    coraz bardziej smierdzi mi tutaj obca inwazja albo wojna domowa na wzor syryjski. jedyne co ich powstrzymuje, to ze nie maja się specjalnie na kim oprzec. nie kontroluja rządu, prezydenta… ale wystarczy popatrzeć na ta mape, aby stwierdzić, jaka przydzielono Polsce role – http://www.nuclear.pl/lokalizacja,index,lokalizacja-i-dane-szczegolowe-reaktorow.html

    • zjanusz zjanusz pisze:

      „Najweselszy”, ale i najbardziej niestabilny „barak w obozie” zawsze był potencjalnym zagrozeniem, to i nawet budowa elektrowni atomowej w Polsce była zbyt dużym ryzykiem dla Kremla.
      Żurek Janusz

  2. ixi pisze:

    Bez przesady, społeczeństwo? tylko nieliczni, cała reszta ma to gdzieś i to jest właśnie problem. A może społeczeństwo boi się zmian, po których system przestanie być elastyczny i nie będzie już można „załatwić sprawy”.

  3. zjanusz zjanusz pisze:

    A może dopuścić do sądownictwa prywatną konkurencję?

  4. gniew pisze:

    Szczęść Boże. Mój dzisiejszy wpis dotyczy dnia dzisiejszego w odniesieniu do niedalekiej przeszłości…. Mam na myśli napis wystawiony na proteście: ” ŻĄDAMY LUSTRACJI SĄDOWNICTWA ” . Kiedyś w handlu funkcjonowała KSIĄŻKA SKARG I ZAŻALEŃ. Można było wpisywać w niej swoje uwagi… . Skutek takich wpisów i napisów, czyli formy protestu jest taki sam, czyli żaden !!!
    pozdrawiam gniew

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

300975