12122017Nowości:
   |    Rejestracja

Grzegorz Braun o obradach izraelskiego parlamentu w Polsce


27 stycznia br., odbędą się w Polsce (!) obrady Knesetu. Po raz pierwszy w historii izraelski parlament zorganizuje swoje obrady poza terytorium państwa Izraela. Co to dla Polski oznacza, że izraelscy parlamentarzyści postanowili – za przyzwoleniem polskich władz – obradować właśnie tutaj?


oświęcim 2014

POZYTYWNE ODNIESIENIE SIĘ do OBRAD KNESETU na TERENIE RZECZYPOSPOLITEJ może IŚĆ w JEDNYM SZEREGU i POD RĘKĘ, albo z GŁUPOTĄ, albo z AGENTURĄ (…) TO kolejny BALON PRÓBNY, który PRZETESTOWAĆ MA z jednej strony ODPORNOŚĆ PATRIOTÓW, a z drugiej SPOLEGLIWOŚĆ KOLABORANTÓW !!!

*****

.

Z Grzegorzem Braunem rozmawia Agnieszka Piwar.

.

.

To jest, jak mniemam, kolejna faza oswajania tubylczej ludności z kolejną „transformacją”, której efektem mają być istotne zmiany w formule zarządzania tym post-sowieckim, neokolonialnym tworem quasi-państwowym, jakim jest obecna atrapa państwa polskiego. Po „happeningu” artystki Bartany „RUCH RENESANSU ŻYDOWSKIEGO W POLSCE”, po urągającym prawdzie historycznej scenariuszu ekspozycji Muzeum Żydów Polskich, że o operacji „Jedwabne” nie wspomnę – to kolejny balon próbny, który przetestować ma z jednej strony odporność patriotów, a z drugiej spolegliwość kolaborantów. Ci ostatni prześcigają się w zgadywaniu życzeń faktycznych suwerenów – czego świeżą manifestacją jest ustawa 1066. Bez niej nie dałoby się wszak legalnie przeprowadzić tej operacji propagandowej, o którą Pani pyta – wszak do zapewnienia profesjonalnej ochrony tego kwiatu elity państwa położonego w Palestynie, który w najbliższych dniach wyląduje nad Wisłą, musiał tu już zawczasu zjechać kontyngent tamtejszego wojska i bezpieki w sile co najmniej dywizji.

.

W niektórych środowiskach, określających się jako patriotyczne spotkamy się z opinią, że „nie mamy czego się obawiać”; lub też „posiedzenie Knesetu (…) to dla Polski dobre wydarzenie, (…) dlatego, że odbywa się pod hasłami polskiego filosemityzmu (…)”, co – zdaniem niektórych – przyczyni się do pozbycia łatki antysemityzmu. Czy Pana zdaniem pozytywne odniesienie się do obrad Knesetu na terenie Rzeczypospolitej może iść w jednym szeregu z patriotyzmem?

.

Może iść w jednym szeregu i pod rękę albo z głupotą (to wersja optymistyczna), albo z agenturą (to wersja realistyczna) – co na jedno wychodzi, co do praktycznych konsekwencji. Nie jest wielkim odkryciem, że Polską zarządzą konsorcjum służb reprezentujących racje stanu różnych państw, z których żadne nie jest polskie. Główni udziałowcy, to rzecz jasna Rosjanie i Niemcy; pakiecik kontrolny zachowują Amerykanie; tradycyjnie trzymają ręce na pulsie Anglicy i Francuzi; mocne karty mają Ukraińcy; penetrują Chińczycy – to wiadomo, ale chyba tylko służby państwa położonego w Palestynie czują się u nas do tego stopnia swobodnie, by na długo przed ustawą 1066 bez krępacji na co dzień obnosić się u nas z bronią i podejmować działania połączone np. z czasowym zamknięciem stołecznego lotniska (sic).

.

Szkoda czasu na dywagacje o jawnych zaprzańcach i sprzedawczykach, którym ten stan rzeczy bardzo odpowiada – bo po prostu innego sobie nie wyobrażają. Działalność partii ruskiej (np. Komorowski, Palikot, Pawlak i inni tzw. postkomuniści), czy partii pruskiej (np. Tusk, Graś et consortes) przynajmniej nie nastręcza większych problemów intelektualnych. Problem w tym, że po stronie p.o. patriotycznej, prawicowej, nominalnie konserwatywnej, a także wśród „niezależnych” i „niepokornych” dziennikarzy również dominuje filozofia klientelizmu – tyle że zorientowana na inne stolice (i może inne, choć wcale nie koniecznie, loże). Obowiązuje np. dogmat, że Polskę można wygrać wyłącznie pozostając niezłomnym sojusznikiem Imperium Amerykańskiego – tego zaś nieodzownym warunkiem jest lojalność wobec Izraela.

.

Problem w tym, że tamtejsza elita hołduje silnym antypolskim resentymentom, co stawia pod znakiem zapytania możliwość zachowania jakiejkolwiek partnerskiej równowagi i równoprawności we wzajemnych stosunkach. Są to resentymenty albo zadawnione, ugruntowane na rasistowskiej plemiennej, bałwochwalczej ideologii, której prominentnym wyrazicielem był np. zmarły niedawno guru ortodoksji talmudycznej, rabin Ovadija Josef – przypomnę dla porządku jego złotą myśl: „Goje, jak zwierzęta, od tego są, żeby służyć Żydom”. Albo też płyną owe resentymenty z wychowania opartego na świeckiej quasi-religii Holokaustu, której integralnym, konstytutywnym elementem jest urzędowe propagowanie wśród izraelskiej młodzieży kłamstw na nasz temat – czego popis dał przed dziesięciu laty generał Amir Eshel: „800 lat słuchaliśmy Polaków i więcej już nie musimy”. Jak z takimi ludźmi, którzy najwyraźniej w najlepszym przypadku szczerze nami pogardzają, robić jakąś wspólną politykę – to jest zagadka, której rozwiązania nie przyniosą gołosłowne zapewnienia panów Sikorskiego, Bartoszewskiego, ani nb pana Waszczykowskiego.

.

Poza wszystkim, jak zauważył jeden z moich przyjaciół: „Do sojusznika nie wysyła się komornika”. A tymczasem pan Bobby Brown szef zespołu HEART (tj. specjalnej agendy państwa Izrael ds. rewindykacji majątkowych – tj. zuchwałych wymuszeń, patrząc z perspektywy polskiej racji stanu) ocenił swą wizytę w Polsce (blisko rok temu całkowicie przemilczaną przez media głównego ścieku) jako „przełomową”. Na czym owa „przełomowość” polegała – tego dowiemy się pewnie dopiero po fakcie. Tj. po tym, jak najpierw wezmą nas pod włos – np. ogłaszając w Krakowie, że nieładnie mówić „polskie obozy koncentracyjne”. Nb w Krakowie to akurat żadna nowina – wiemy jak było – a na rezonans tej nowiny w szerokim świecie zanadto bym nie liczył.

.

Głośnym echem odbiła się cenzorska reakcja redaktora naczelnego portalu Fronda.pl, który jak tylko dostrzegł na swojej stronie przedruk felietonu red. Stanisława Michalkiewicza – nawiązujący do obrad Knesetu w Polsce – natychmiast go usunął. Co więcej, swoją decyzję opatrzył komentarzem zapowiadającym, że w przyszłości na łamach Frondy.pl nie opublikują więcej tekstów red. Michalkiewicza. Pan również zareagował i w odpowiedzi na cenzurę red. Terlikowskiego zażądał usunięcia z portalu Fronda.pl przedruku wywiadu jaki udzielił Pan KSD. Co Pana zdaniem skłoniło red. Terlikowskiego do takiej cenzury? Czy tak desperackie zachowanie mogło być spowodowane jakimiś naciskami ‘z góry’?

.

Nie podejmuję się psychoanalizy wymienionego przypadku – który wygląda na kliniczny, mocno zaawansowany, kto wie, czy nie wręcz beznadziejny. Warto jednak zauważyć, że „Fronda” figuruje na liście interesów dotowanych przez aktualną władzę ludową – i to chyba dość, by zrozumieć, że nie mamy do czynienia z wolnymi ludźmi.

.

Inna rzecz, że trudno pewnie najżarliwszym nawet katolikom utrzymać pion, skoro i niektórzy pasterze, ba nawet arcypasterze potrafili się tymczasem dokumentnie pogubić. Ze zgrozą czytam np., że jeden [JE bp Ryś w tzw. dniu judaizmu 2014] naucza o „judaistycznych korzeniach chrześcijaństwa”, a inny [JE abp Gądecki podczas wizyty w Izraelu 2013] oświadcza, że wszelkie problemy w przeszłości „zawinione były przez młodszą wspólnotę”, przy czym z kontekstu najwyraźniej wynika, że ma na myśli Kościół (sic). Skoro zdarzają się nawet tak dalece niedoinformowani pasterze to nie ma się co dziwić, że ludzie świeccy hołdują teologicznym absurdom kiełkującym na gruncie ignorancji historycznej. Nb przy okazji polecam dobre antidotum – pożyteczną lekturę, np.: prof. Jana Iluka, Żydowska politeja i Kościół w imperium rzymskim u schyłku antyku – Tom II, Żydowska antyewangelia (Gdańsk 2010) i prof. Israela Yuvala, „Dwa narody w twoim łonie. Wzajemne postrzeganie żydów i chrześcijan w późnym antyku i średniowieczu” (Berkley 2006) – to są naukowe prace potwierdzające fakt kształtowania się judaizmu talmudycznego, jako negacji Dobrej Nowiny. Całkowicie błędnym jest więc mniemanie, że religia żydowska w jej współczesnych przejawach jest tożsama z religią w której wychowywali Pana Jezusa Jego Najświętsi Rodzice. Niestety ten właśnie fałsz rozpowszechniony jest dziś bardzo szeroko – także, jak widać na załączonych przykładach, wśród katolików. Wymieniony wyżej dziennikarz jest najwyraźniej jedną z licznych ofiar tego opłakanego stanu rzeczy.

.

Co do nagonki na Michalkiewicza, to przypuszczam, że mamy po prostu do czynienia z „czyszczeniem przedpola” propagandowego przed wspomnianą hucpą w Oświęcimiu i Krakowie, a także przed tym wszystkim, co ma później nastąpić.

.

Sprawę felietonu red. Michalkiewicza natychmiast opisała „Gazeta Wyborcza”, na łamach której możemy przeczytać taką wypowiedź red. Terlikowskiego: „Tekst Michalkiewicza był sprzeczny z naszą linią redakcyjną, Fronda ma zdecydowanie proizraelskie nastawienie. W czwartek opublikowaliśmy komentarz o tym, że posiedzenie Knesetu w Polsce to dobre wydarzenie dla naszego kraju. W związku z zaistniałą sytuacją nie będziemy już publikować na Frondzie żadnych tekstów Stanisława Michalkiewicza.” Czy w obecnej sytuacji, kiedy wiemy jak bardzo okrutny los państwo Izrael zgotowało prawowitym mieszkańcom Ziemi Świętej – Palestyńczykom, wśród których są także chrześcijanie – osoba określająca swoje nastawienie jako „zdecydowanie proizraelskie” ma w ogóle prawo nazywać się katolikiem, a kierowany przez siebie portal poświęconym?

.

Oczywiście żenujące jest zapewnianie z góry, że się nie będzie sięgać po teksty jednego z najwybitniejszych felietonistów w dziejach dziennikarstwa polskiego (i literatury polskiej – ! – co stwierdzam jako patentowany polonista). Z drugiej strony, to przecież dobrze, że się koledzy i koleżanki tak wyraźnie określili; dzięki temu sytuacja od razu stała się bardziej klarowna – dla tych, ma się rozumieć, którzy zechcą samodzielnie asocjować fakty.

.

Stosunek katolików do „kwestii bliskowschodniej” – cóż, to jest właśnie sprawa kluczowa. Czy Polska będzie bezpieczną przystanią dla katolików, państwem gwarantującym prześladowanym wiernym z całego świata, że tu między nami mogą być bezpieczni, a ich dzieci nie będą narażone np. na molestowanie moralne w naszych szkołach – ? – czy też może raczej Polska posłuży za bazę na stałym lądzie dla elit planujących ewakuację, a przynajmniej częściowe przeniesienie aktywów z jednostki flagowej wiecznie zagrożonej, szwankującej, jaką jest niewątpliwie państwo Izrael. Wszak w 2012 roku Henry Kissinger, którego możemy podejrzewać o różne rzeczy, ale nie o brak życzliwości wobec państwa położonego w Palestynie, zapowiedział, że w ciągu 10 lat Izrael przestanie istnieć. Istotnie, państwo żydowskie (w jego dotychczasowym kształcie geopolitycznym) przegrywa wyścig z czasem – przegrywa np. z własną demografią, z którą nie ma najmniejszych problemów zarówno całe nieprzyjazne otoczenie, jak i Palestyńczycy zamieszkujący w granicach Izraela. Zdaje się, że ewakuacja Żydów sowieckich ćwierć wieku temu (w ramach transformacji przełomu ll. 80./90.) odsunęła tylko w czasie to, co nieuchronne – i co dla elity żydowskiej od dawna oczywiste. Jaki ma być zatem przyszły kształt geopolityczny państwowości żydowskiej – ? – być może część odpowiedzi przynosi m.in. właśnie szeroka akcja propagandowa, akcje policyjne i akty polityczne, których świadkami będziemy w najbliższych dniach w Krakowie i w Oświęcimiu.

.

Niestety jest jeszcze jeden możliwy element tego scenariusza: prowokacja. Trudno wykluczać, że to spiętrzenie przejawów aroganckich i zaczepnych działań, z którymi mamy do czynienia prowadzić ma właśnie do wywołania jakiś niepokojów, być może nawet aktów desperacji, których stłumienie i publiczne napiętnowanie posłuży do ostatecznej kompromitacji Polski na szerokiej arenie międzynarodowej. Niewątpliwie byłby to efekt pożądany przez zakulisowych planistów, ponieważ legitymizowałby wobec opinii międzynarodowej dalszą erozję, demontaż polskiej państwowości do czego preludium mogłoby być np. żądanie eksterytorializacji terenu obozu Auschwitz Birkenau; skoro okaże się, że władze warszawskie nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa tego światowego dziedzictwa w obliczu „zagrożenia faszystowskiego”, o którego rozreklamowanie na Zachodzie zawczasu już przecież postarał się Adam Michnik.

.

Dziękuję za rozmowę.

za: http://ksd.media.pl/

 .

.

http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2014/01/20/grzegorz-braun-o-obradach-izraelskiego-parlamentu-w-polsce/

.

.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 22 dla artykułu "Grzegorz Braun o obradach izraelskiego parlamentu w Polsce"

  1. AS (niedobry) pisze:

    Tak chciał Wielki Brat i tak jest. A co tam? Po co to głowę zawracać Wielkiemu Bratu? Mniejszy też może wysłuchać i Wielkiemu przekazać. Ale już tylko w jednym zdaniu. O take Polske…

  2. Sceptissimus pisze:

    To nie w tym problem, że tak chciał wielki czy mały brat. Bracia często chcą czegoś innego. Problem w narodowej zgniliźnie. Bo to Polacy w swojej znakomitej większości są winni trwającej od setek lat zapaści państwa. Mało jest narodów tak zdemoralizowanych jak Polacy. Stawiających się w swoim zadufaniu wiecznie na wszelkiego rodzaju piedestały, a tak w gruncie rzeczy nikczemnych. To naturalnie bolesne w stosunku do Tych Nielicznych Sprawiedliwych; ale Ci doskonale rozeznają sytuację i potrafią ocenić jej beznadziejność. Chylę przed nimi czoło i stawiam retoryczne pytanie: Po cholerę Polakom własne państwo? Wszak tylko z tym zgryzoty…

  3. robhood robhood pisze:

    Stanislaw Michalkiewicz ma to do siebie, ze ladnie analizuje rzeczywistosc.
    uwazam osobiscie, ze specjalnie uzyl slow ‚chwilowo nieczynny’. uzywa byloby trzeba powiedziec, bo to nie pierwszy raz to zrobil :).
    naprawde nie wiem co powiedziec o tym ich przyjezdzie…rece opadly mi zupelnie….
    to jakas inna rzeczywistosc normalnie nam sie objawia …
    znam moich rodakow…znam ich uczucia wobec izraelitow…i mam blokade na wyobrazni
    bo nie moge sobie wyobrazic ich dominacji oficjalnej, jawnej w Kraju…rozpetaloby sie pieklo…
    predzej lub pozniej musieliby rzeczywiscie ‚uruchomic’ na nowo Oswiecim dla Patriotow…
    ta ich wizyta moze byc przelomem w postrzeganiu Izraela przez Narod…
    prowokacja? to juz 3 ambasada dochodzi do spalenia podczas kolejnego MN obok rosyjskiej i germanskiej….prosza sie normalnie…

  4. Jerzy Wnorowski pisze:

    Tak to jest rozgrywka całkowicie zaplanowana i badająca reakcję naszego nijakiego społeczeństwa, bo trudno tu mówic o narodzie polskim.

  5. Stary Człowiek i morze pisze:

    Nie wpadajmy w PANIKĘ!!
    Wizyta ma charakter religijny i sentymentalny a nie polityczny czy spoleczny.?! A że z obstawą? Nie wyobrażam sobie inaczej skoro byle ” łachudra z polskiego parlimentu” ma BOR-owcow wokoło a przecież zaden z nich, nie umywa się do RANGI onych!?

    Insza inność – że nasi są przymuszeni i NIE jest to kurtuazyjna celebra na ZAPROSZENIE umiłowanych gości – co w idać w całej rozciągłości.

  6. Max Otto von Stirlitz pisze:

    .
    Niezaleznie od sytuacji geo-politycznej zaden zyd, szwab, angol czy rusek nie zajebia mojego niesmiertelnego Narodu Polski.
    Nie ma bata na Polaka .
    Widocznie pejsowi przyleca do chwilowo nieczynnego obozu wypoczynkowego Auschwitz jak do krawca, po miare na przyszle pasiaki z muszka , z wiezy wartowniczej.
    .
    Ja prowadze juz prywatna wojne na Maxa ( sic! ) od lat , wiec kolejny czas nie robi mi specjalnej röznicy, najwazniejsze jest TO , by uzyc laciny , dorozkarskiego jezyka :
    —— nie nawalac Panowie , dopierdalac czyli Naprzöd Janöw.
    Miejsce pobytu nie ma wielkiego znaczenia, czy to jest Anglia, US of A , IV Rzesza, Irlandia czy tez Debilolandia zwana Polska.
    .
    Bög nigdy nie opuscil Polaköw , wiec to MY jestesmy narodem wybranym przez Niego a nie zydzi
    .Zydzi sa tylko boskim komentarzem.
    Szykuja sobie panstwo zapasowe bo widmo grzybobrania przez Persöw w ich wlasnym swietym kraiku staje sie coraz bardziej realne.
    .
    Ponadto pejsowi podlaczyli komputery i sprawdzaja kto jest za a nawet przeciw cytujac slowa nieutylizowanego smiecia zydowskiego Lecha bolka Walensy. Ustawka kontrolowana do sprawdzenia przez sluzby, sonda kosmiczna od nastrojöw spolecznych.
    .
    ******
    .Zenek po pracy poszedł na piwko. Kiedy lekko podchmielony wrócił do domu, zastał w przedpokoju żonę w masce p-gaz i stroju sado-maso, którą od tyłu ostro zapinał sąsiad. Wpierdolił sąsiadowi, żonę wyrzucił na klatkę schodową a sam wyciągnął piwko z lodówki i zasiadł przed telewizorem.
    Pstrykając kanałami zastanawiał się co zrobić z tą dziwną sytuacją.
    W końcu rozejrzał się po pokoju, wstał, przeprosił sąsiada, wpuścił sąsiadkę z powrotem do środka i poszedł do swojego mieszkania.
    .
    Max Otto von Stirlitz.

  7. Sceptissimus pisze:

    Już się tak nie nadymaj, bo pękniesz. Jak to było z tą papugą europy…?

    • Max Otto von Stirlitz pisze:

      Herrn Sceptissimus

      A propos papugi Europy , angdota Maxa
      .
      —-Kiedyś, w trakcie boju z gestapowcami – opowiada Max Otto von Stirlitz. – Chwyciłem zamiast pistolet swego chuja..
      —- I co się stało?!—-zapytala z wypiekami na twarzy radiotelegrafistka Natasha Rostova, brunetka.
      —- Dwóch zabiłem, nim dostrzegłem pomyłkę.
      .

  8. Kula Lis 62 pisze:

    Berkut i Omon, Polizai/GSG, Mosad…etc.. też tu do nas ryży ściągnie??? Dlaczego rząd wprowadza prawo zezwalające funkcjonariuszom obcych państw rozpędzać demonstracje w Polsce!? Z inicjatywy Donalda Tuska!!!!! (dziadek z SS/SD i Wehrmachtu i genetyczna nienawiść do Polski i Polaków się tu kłania!!!) został przygotowany rządowy projekt ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (druk sejmowy nr 1066). Według autorów projektu ustawa ta ma na celu wykonywanie prawa UE. http://wpolityce.pl/dzienniki/co-z-bezpieczenstwem-energetycznym-polski/72249-dlaczego-rzad-wprowadza-prawo-zezwalajace-funkcjonariuszom-obcych-panstw-rozpedzac-demonstracje-w-polsce 10 stycznia 2014 dniem Zdrady i Hańby Narodowej! Nazwiska głosujących za przyjęciem ustawy haniebnej znamy. I co? I nic! Ludzie wzruszają ramionami. Ilu w tym kraju jest Polaków? Nie wierzę że większość to kacapskie nasienie ale na to wygląda.

  9. kanton pisze:

    Zwykli obywatele nic o tym nie wiedzą. Ja , jak rozmawiam z sąsiadami czy znajomymi o tym ,
    to każdy dziwi się jak jest to możliwe. Niestety , to już jest prawdą.
    Ciekawe czy znajdzie się dziennikarz, który przepyta na tę okoliczność pana premiera Tuska.

  10. AS (niedobry) pisze:

    Jaja jak berety. Ale o take polske walczyliście. I takę macie. A na skargę to do wodza Wałęsy. Podobno przyjmuje od poniedziałku do piątku od 9-tej do 17-tej. W sobotę i niedzielę jest na rybach. To i nie przyjmuje z zażaleniami.

  11. manieknwo pisze:

    Za wczesnie na takie gesty dobrej woli.
    Niech przestana szkalowac Polakow i przeprosza.
    Niech rzad Izraela dolozy staran nad poprawa wizerunku Polski w Izraelu.
    Wystarczy zaniechanie powielania klamstw o Polsce i Polakach.

  12. Kula Lis 62 pisze:

    Czy obrady Izraelskiego Knesetu, mogą się odbyć w Krakowie, w POLSCE?
    AUTORKA: Krystyna Trzcińska – projektant/programista komputerów

    Czy istnieje konieczność zastosowania przez POLAKÓW, agresji wyuczonej, wobec IZRAELA, jako agresora, najeźdźcy dnia 27.01.2014 r. na POLSKĘ, w związku z arbitralnym, bezprawnym narzuceniem obchodów w POLSCE, w KRAKOWIE, obrad żydowskiego KNESETU?

    Na postawione na wstępie pytanie: czy dnia 27.01.2014 r. obrady Izraelskiego Knesetu, mogą się odbyć w Krakowie, w POLSCE, proszę odpowiedzmy sobie na podstawie USTAWY ZASADNICZEJ O KNESECIE http://libr.sejm.gov.pl/tek01/txt/konst/izrael-2.html

    Co to jest Kneset?

    Na podstawie art. 1 USTAWY ZASADNICZEJ O KNESECIE „Kneset jest parlamentem Państwa”.

    Na podstawie art. 2 cyt. wyżej ustawy „Miejscem posiedzeń Knesetu jest Jerozolima”.

    Na podstawie art. 26 cyt. wyżej ustawy „Posiedzenia Knesetu odbywają się w jego siedzibie, z tym że w szczególnych okolicznościach Przewodniczący Knesetu, po zasięgnięciu opinii Zastępcy Przewodniczącego, może zwołać posiedzenie w innym miejscu. Posiedzenia Knesetu odbywają się w dni robocze”.

    Artykuł 44 cyt. wyżej ustawy o Knesecie „Niniejsza ustawa nie może zostać naruszona przez rozporządzenia nadzwyczajne. Bez względu na przepisy innych ustaw, rozporządzenia nadzwyczajne nie mogą zmieniać niniejszej ustawy, czasowo jej zawieszać, ani określać warunków jej stosowania”.

    Artykuł 45 cyt. wyżej ustawy o Knesecie „Artykuł 44 oraz artykuł niniejszy mogą zostać zmienione wyłącznie wtedy, gdy opowie się za tym co najmniej osiemdziesięciu członków Knesetu”.

    Nikt w Izraelu nie może zmienić ustawy o Knesecie dotyczącej art. 2. Z uwagi na art. 2 USTAWY ZASADNICZEJ O KNESECIE, planowane podstępnie obrady Izraelskiego Knesetu w POLSCE , w KRAKOWIE, są nielegalne!!

    Jeżeli Izrael, podstępnie, gdyż wbrew art. 2 cyt. wyżej ustawy o Knesecie, kombinuje przeprowadzić obrady Knesetu w Krakowie, w POLSCE, to znaczy, że dnia 27.01.2014 r. ma mieć miejsce planowana agresja Izraela na POLSKĘ, za przyzwoleniem skorumpowanego przez Izrael żydowskiego rządu w POLSCE, gdyż innych możliwości brak!!?

    Na podstawie art. 17 cyt. wyżej ustawy o knesecie „’Członkom Knesetu przysługuje immunitet; szczegóły określa ustawa”.

    Art. 17 ustawy o Knesecie nie może być przestrzegany w POLSCE! POLSKĘ nie obowiązuje Izraelska Ustawa Zasadnicza o Knesecie!! A to znaczy, że członkowie Knesetu, na obradach w POLSCE byliby pozbawieni immunitetu, tym samym obrady w Krakowie nie spełniają wymogów bezpieczeństwa jakie ma zapewniać członkom obrad ustawa o Knesecie. Izrael nie może zagwarantowć członkom Knesetu obradującym w POLSCE w Krakowie, ważności immunitetu. POLSKA, może np. aresztować wszystkich członków Knesetu za nielegalne obradu (wbrew art. 2 cyt. wyżej ustawy o knesecie)!!

    Na podstawie art. 18 ustawy o Knesecie „Budynki Knesetu są nienaruszalne; szczegóły określa ustawa”.

    W POLSCE IZRAEL nie ma budynków Knesetu! Na podstawie art. 2 cyt. wyżej ustawy o Knesecie, budynki Knesetu mogą być tylko w Jerozolimie. Kneset nielegaalnie obradując w obozie koncentracyjnymAuschwitz-Birkenaulub na Wawelu w Krakowie nie ma jakichkolwiek praw do nienaruszalności budynków. Wawel jest miejscem wycieczek i POLACY mają prawo w tym czasie przebywać na Wawelu, gdyż POLAKÓW w POLSCE nie obowiazuje Ustawa Zasadnicza o Knesecie!

    zNa podstawie art. 3 cyt. wyżej ustawy „Kneset składa się ze stu dwudziestu członków pochodzących z wyborów”.

    Na podstawie art. 24 cyt. wyżej ustawy „Kneset obraduje i podejmuje decyzje bez względu na liczbę członków obecnych, chyba że ustawa stanowi inaczej”.

    Na podstawie art. 33 cyt. wyżej ustawy „Poza wymienionymi wyżej okresami sesji, Przewodniczący Knesetu zwołuje Kneset na wniosek trzydziestu członków Knesetu lub na wniosek Rządu”.

    Na podstawie art. 19 cyt. wyżej ustawy „Kneset ustala samodzielnie swoją procedurę; w zakresie, w jakim procedura nie została określona w ustawie, Kneset ustala ją w swoim regulaminie; w zakresie, w jakim procedura nie została określona w opisany wyżej sposób, Kneset przestrzega uznanej praktyki i zwykłego toku działania”.

    Podsumowując:

    Na podstawie art. 2 cyt. wyżej ustawy o Knesecie obrady Knesetu mogą odbywać się tylko w Jerozolimie!!

    Członków Knesetu po przyjeździe do POLSKI nie obejmuje immunitet ( art. 17 cyt. wyżej ustawy o Knesecie). Ponieważ żydzi nielegalnie chcą przeprowadzać obrady Knesetu w POLSCE, to polskie służby porządkowe mają bezwzględny obowiązek przeszkodzić agresji Izraela na POLSKĘ, co oznacza, że POLACY mają obowiązek zatrzymać wszystkich członków izraelskiego Knesetu i wszystkich zaproszonych gości na nielegalną impreskę!!

    Gdyby polskie służby porządkowe, otrzymały zakaz polityczny zatrzymania i pozbawienia wolności wszystkich członków Izraelskiego Knesetu i wszystkich zaproszonych gości na nielegalną impreskę na Wawelu, to wtedy NARÓD POLSKI ma bezwzględny obowiązek nie dopuścić do przeprowadzenia nielegalnych obrad Knesetu na Wawelu w POLSCE!!?

    Powstaje pytanie: w jaki sposób NARÓD POLSKI może przeszkodzić IZRAELOWI (agresorowi) w przeprowadzeniu przez Izrael nielegalnych obrad Knesetu na Wawelu w POLSCE?

    Odpowiedź jest prosta. Tak jak żelazo ostrzy się żelazem, tak i przygotowywaną na dzień 27.01.2014 r. agresję Izraela na POLSKĘ, ma bezwzględny obowiązek zwalczyć NARÓD POLSKI – agresją wyuczoną, gdyż innych możliwości brak!? Ps. I kto wie, czy nie będą Dotyczyć losów Polski a nie tylko ISRAELA ? Tak, powinny być bezwzględnie zatrzymane, zablokowane. Gdybym był pułkownikiem jak mój dziadek (II Rzeczpospolita) to bym z postawił wszystko na jednà kartę i z podwładnymi mi ludźmi otoczył Balice i ekspediował z powrotem delegację a ochronę rozbroił i aresztował.

    Teoria agresji wyuczonejhttp://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_agresji_wyuczonej

  13. Kula Lis 62 pisze:

    Zawiadomienie o przestępstwie: Oświęcim

    +++

    Szwecja, Lund 22-I-2014

    Prokurator Generalny

    Prokuratura Generalna

    ul. Barska 28/30

    02-316 Warszawa

    pr.bpk@pg.gov.pl

    Laudetur Iesus Christus.

    Zawiadomienie o przestępstwie.

    Niniejszym zawiadamiam, że:

    Bronisław Komorowski – Prezydent RP

    Donald Tusk – Premier RP

    Ewa Kopacz – Marszałek Sejmu

    Bartłomiej Sienkiewicz – Minister MSW

    Tomasz Siemoniak – Minister MON

    oraz inne osoby niewymienione tu z nazwiska – funkcjonariusze naczelnych organów Państwa -dopuściły się do powstania stanu zagrożenia bezpieczeństwa militarnego Państwa Polskiego, krajów sąsiednich, krajów członków Unii Europejskiej oraz krajów członków NATO – w postaci wprowadzenia ryzyka stanu wojennego lub nawet faktycznego stanu wojennego już istniejącego.

    Wyżej wymienieni dopuścili się czynów przestępczych w formie aktywnych czynności lub w formie dopuszczenia się zaniechania czynności prawnych – statutowych, właściwych – przypisanych tym funkcjonariuszom państwowym, a które to osoby te funkcje sprawowały, sprawują lub będą sprawować w określonym czasie.

    Zarzucane czyny przestępcze dotyczą aktywnego udziału w/w w:

    – zezwoleniu izraelskim funkcjonariuszom państwowym, członkom rządu, wojska, służb bezpieczeństwa, członkom parlamentu na sprzeczny z prawem polskim i międzynarodowym wjazd na teren RP oraz pobyt tam,

    – zezwoleniu na wprowadzenie na teren Polski insygniów państwowych i wojskowych oraz policyjnych państwa Izrael,

    – zezwoleniu na wprowadzenie do Polski broni palnej oraz innej stanowiącej narzędzie zbrojne,

    – wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego na terytorium Oświęcimia oraz Krakowa,

    – zastraszaniu ludności Oświęcimia oddziałami terrorystycznymi z Izraela,

    – wprowadzenia stanu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu powietrznym Polski i krajów ościennych,

    – wprowadzaniu na teren Polski środków zdolnych do noszenia broni masowego rażenia lub przygotowania infrastruktury do jej wprowadzenia, a to poza wiedzą lub jakąkolwiek strukturą władz polskich, Unii Europejskiej lub NATO w sprzeczności z prawami międzynarodowymi,

    – nadawaniu obywatelom Izraela polskiego obywatelstwa, w tym osobom dopuszczającym się ludobójstwa lub zbrodniarzom wojennym.

    Skutkiem przestępczego postępowania wyżej wymienionych dokonano faktycznego zezwolenia na wjazd do Polski wszelkich służb państwowych Izraela – łącznie z jego organami władzy wykonawczej, ustawodawczej oraz sił zbrojnych i policyjnych – pod pretekstem rzekomych uroczystości, w dniu 27 stycznia br., związanych z wyzwoleniem obozu w Oświęcimiu. W ramach przygotowań do tych wydarzeń planowanych na dzień 27 stycznia br. w/w dopuścili się udziału w przestępstwie zorganizowanym – w czynnym współudziale z organami państw obcych – mającym na celu faktyczne złamanie konstytucji RP, oraz załamie wielu praw międzynarodowych, a może nawet do powołania na terytorium m Polski nowego obcego bytu państwowego,lub też ten obcy byt państwowy stanie się „faktem automatycznym” – z chwilą przekroczenia polskich granic przez „delegację” republiki izraelskiej. Należy tu zauważyć, że ilość członków Knesetu – „70” – (którzy mają przybyć do Polski, wg niektórych źródeł) ma charakter symboliczny, bo odnosi się do liczy „71”, która jest liczbą wyrażającą ilość członków Sanhedrynu.

    Delegacja żydowska z Izraela przybywa do Polski nie celem uczestniczenia w jakichkolwiek uroczystościach rocznicowych, ale – długofalowo – w celu zbrojnym, wymierzonym w suwerenny byt Państwa Polskiego – a doraźnie – celem zapewnia sobie schronienia na czas działań wojennych. Wg wielu źródeł mają one wkrótce nastąpić na Bliskim Wschodzie, których celem minimum ma być bombardowanie Jerozolimy i zburzenie meczetu Al-Aksa po to, aby tamten obszar wykluczyć dla wyznawców islamu i zbudować tam świątynię żydowską (tzw. „trzecią świątynię”). Miałoby to odbyć się poprzez atak Iranu na Izrael i możliwe, że za pomocą głowicy jądrowej, którą według wyliczeń premiera Netanyahu Iran posiada już od paru dni i chce jej użyć przeciw Jerozolimie. Jak łatwo się domyśleć, będzie to operacją tzw. „false flag”, bo faktycznie to siły Izraela uderzą na własną ludność i własne obiekty, a będzie to wyglądać na ataki Iranu. Podobne prowokacje były stosowane przez żydów w Izraelu i w diasporze wielokrotnie. Okres wizyty tej „delegacji” w Oświęcimiu nakłada się właśnie na tę kulminację napięcia miedzy Izraelem a Iranem (i to dlatego te „wielkie uroczystości” przyspieszono o rok). Jeżeli eskalacja ta faktycznie przerodzi się w otwarte działania zbrojnie to – przypuszczalnie – dojdzie do użycia środków nuklearnych w tamtym regionie, a nawet szerzej.

    W takiej sytuacji, broń nuklearna może być również użyta przeciw Polsce, jak przeciw innym krajom sąsiednim z Polską. A taka broń masowego rażenia może być wprowadzona na terytorium Polski przez Izrael – lub nawet już w tej chwili obecnie tam się znajduje – i to bez jakiejkolwiek wiedzy czy kontroli Państwa Polskiego. Dodatkowo ta broń nuklearna, jako potencjalnie skierowana również wobec państwom trzecim – mającym potencjał nuklearny – wprowadza Polskę i cały region w ryzyko nuklearnego uderzenia prewencyjnego ze strony takich państw.

    Poza tym w przebiegu wydarzeń, polegających na zagrożeniu bezpieczeństwa centralnych ośrodków w Izraelu, może dojść do tego, że organa władzy izraelskiej proklamują rząd i parlament izraelski na uchodźctwie i osadzą się na terytorium Polski. To w niczym nie łamie praw państwa Izrael, bo Izrael nie ma konstytucji lub temu podobnych, zaś jego prawodawstwem jest Talmud, a szczególnie nakazy rabinów. Granice republiki izraelskiej nie są nigdzie zapisane w jakikolwiek dokumencie, czyli całkiem swobodnie, wg własnego zapotrzebowania, Izrael może włączyć polskie terytoria w stan swego posiadania, do czego ma środki militarne i do czego rości sobie pretensje, a co ideologicznie czy propagandowo – pod przykrywką rzekomej religii – głosi otwarcie oraz nawet wychowuje dzieci i młodzież w tym duchu.

    Określona wyżej sytuacja – jako prawdopodobna w najwyższym stopniu – wprowadzi Polskę w stan wojny z wieloma krajami, a nawet tzw. religiami – o ile w chwili pobytu tej „delegacji” na polskim terytorium dojdzie do jakichkolwiek działań wojennych z udziałem państwa Izrael. Polska oraz kraje ościenne, kraje członkowie Unii Europejskiej, kraje członkowie NATO, będą wprowadzone w stan wojny, gdzie – bez cienia wątpliwości – dojdzie do terroru na masową skalę i to właśnie z użyciem broni masowego rażenia, bo Izrael nie podlega kontroli w tym względzie, a taką broń przypuszczalnie posiada, a jeżeli tak, to w dużej ilości ładunków.

    Powyższe słowa nie mają charakteru hipotetycznego, nie są jakimś jazgotem środków masowego przekazu, ale są odzwierciedleniem bardzo konkretnych żydowskich gróźb pod adresem społeczności międzynarodowych, w tym przeciw Polsce. Groźby te to wypowiedzi – na przestrzeni dziesiątków lat – wysoko postawionych polityków izraelskich, takich jak np. Golda Meir, którzy utrzymywali i utrzymują nadal, że Izrael w przypadku „zagrożenia” jego bezpieczeństwa takiej broni użyje. Przy czym mówią oni wyraźnie to, że celem nie jest jedynie Iran lub podobne, ale celem ataku (obrony) jest region europejski, czyli również Polska. Z ich wypowiedzi wynika to, że „zagrożeniem” Izraela jest każda sytuacja niewygodna dla Izraela, a którą Izrael uzna za „zagrożenie”, zaś temu to „zagrożeniu” winni są wszyscy inni, bo to oni muszą czuwać na tym, aby Izrael był bezpieczny. Jeżeli tego nie czynią, to Izrael „ma prawo” do zaatakowania ich w odwecie za brak troski o bezpieczeństwo tegoż Izraela, tzn. ten, kto będzie uznany za niedostatecznie troszczącego się o Izrael, jest jego wrogiem i jako taki będzie zniszczony.

    W tych wypowiedziach czołowych żydów sprzed zaledwie kilku lat wyrażano zakres geograficzny, który jednakże był limitowany zasięgiem rakiet, jakie były na wyposażaniu armii izraelskiej, a stacjonujących na terytorium Izraela i było to wyliczenie ograniczenia zasięgu rażenia. Ale właśnie w przypadku wizyty izraelskich organów władzy oraz wojska limit ten będzie łatwo zlikwidowany, Izrael będzie mógł zrealizować swe odwieczne groźby bombardując tak Polskę, jak również inne państwa, bezpośrednio z terytorium Polski. Limit geograficzny już nie będzie tu ograniczeniem, bo Izrael będzie mógł uderzyć wszystkich dookoła Polski. Izrael będzie mógł użyć ku temu samolotów tak cywilnych jaki wojskowych, w tym łącznie F-16 będących na wyposażeniu polskiej armii, a która nie ma jakiejkolwiek kontroli na tymi samolotami, bo system komputerowe w tych samolotach są kodowane przez specjalistów izraelskich. Jest prawie pewne i to, że nawet fizyczny dostęp do tych samolotów jest ograniczony do wyłącznie żydów i nie ma tam Polaków.

    Wizyta „delegacji” Izraela – to wielkie i wielowymiarowe zagrożenie, którego Polska jest samym centrum. W ramach przypisanych prawem, a także w ramach stanu absolutnie nadzwyczajnego zagrożenia, jakim jest ta sytuacja, jest zasadnym wezwanie Prokuratury Generalnej do podjęcia niezbędnych kroków – w tym nadzwyczajnych i niestatutowych – celem uniemożliwienia dojścia wizyty izraelskiej do skutku, to łącznie z wezwaniem sił NATO do obrony przed napaścią Izraela, a która to napaść jest stanem faktycznym!

    Podpisany wnosi do Prokuratury o wszczęcie niezbędnych kroków prawnych celem ukarania w/w jako winnych przestępstw karnych przeciw podstawowym interesom Państwa Polskiego oraz wszystkich państw członków Unii Europejskiej, krajów ościennych, Białorusi, Ukrainy i Rosji.

    (-) Krzysztof Cierpisz

    22-I-2014

  14. Sceptissimus pisze:

    Do – jak go nazywasz – prokuratora generalnego pisze się na Berdyczów…

  15. Włodek Włodzimierz pisze:

    Ludzie, opamiętajcie się! Te zarzuty o których tu przeczytałem to tylko i wyłącznie brak zrozumienia dla całej idei tej wizyty… Nie jest przecież tak, że Kneset przylatuje do polski na „swoją” rocznicę. Będą tam byli więźniowie z Polski, przylecą parlamentarzyści z CAŁEGO ŚWIATA. Kompromitacja Polski to będzie jeśli pokażemy Światu, że nie umiemy w takich chwilach zachować powagi i być jednością (Jak po śmierci Naszego Papieża!) Na rzeź w Auschwitz szli zarówno Polacy jak i Żydzi, i mnóstwo osób innych narodowości… Darujmy sobie naprawdę te ataki i uczcijmy RAZEM pamięć wszystkich pomordowanych…
    Co do zawiadomienia do prokuratury… Nie chce komentować nawet, bo zacznijmy od tego, że nie ma czegoś takiego jak Państwo Polskie, tylko Rzeczpospolita Polska, jak już. A pozostałe zarzuty sformułowane są w piśmie na bardzo szczątkowej wiedzy o współczesnym świecie…

  16. Piotr pisze:

    Po pierwsze ma pan racje Panie Włodku,
    po drugie miał facet czas i napił sie bełkotu i nie ma się czym przjmować zgodnie z zasadą „psy szczekają a karawana idzie dalej!!!!

  17. Piotr pisze:

    a gdzie puena twojego dowcipu. Peewnie ci to piwko z lodówi zaszkodziło – byo zbyt schłodzone, W PRL;u nie miałeś takich luksusów. Za Kaczorów i Tuska masz, to chwal ich …!!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

161912