24092017Nowości:
   |    Rejestracja

Czy musimy się zgadzać z ustaleniami przyjętymi w Brukseli?


Polska Wigilia, Święto Narodzenia Pańskiego, to cudowny okres, jedyny taki w roku. Miały miejsca cuda; czyż nie cudem nazwać ciepłe słowa posła Niesiołowskiego wygłoszone pod adresem J. Kaczyńskiego. Czyż nie na miano cudu zasługują słowa dr Laska zaprzeczające kłamstwom Putina na temat zapisu w kokpicie samolotu. Uprzedzając czas wigilijnej wieczerzy – ludzkim głosem przemawiali także byli premierzy – W. Pawlak i L. Miller; niestety daleki od cudownej przemiany był trzeci uczestnik wspólnej telewizyjnej debaty – B. Komorowski – to zapiekły zwolennik utrzymywania władzy w Polsce przez „szlachetne kasty” grabiące bezkarnie naród.


 

Z pewnością Święta były okazją do wielu cudownych zdarzeń, do zbliżenia między ludźmi, wzajemnego zrozumienia i pokoju.

Jako wielce pozytywną nowość w polskim Kościele oceniam nominację Arcybiskupa Jędraszewskiego na apostolski stolec w Krakowie. Nie czując sie w żadnej mierze kompetentnym w roztrząsaniu zagadnień transcendentalnych – już do myślenia dała mi zdecydowana krytyka tej papieskiej nominacji „cywilnych” przedstawicieli tzw. „Kościoła „Łagiewnickiego” – spod znaku „Tygodnika Powszechnego” – organu prasowego tegoż Kościoła.

W czasie homilii wygłoszonej na Pasterce w Archikatedrze Łódzkiej arcybiskup Jędraszewski – w odróżnieniu od sztampy innych polskich hierarchów – wygłosił piękne, odważne patriotyczne słowa odnoszące się do obecnych, jak i historycznych czasów. Z najpiękniejszej polskiej kolędy „Bóg się rodzi…” Franciszka Karpińskiego (literackiego arcydzieła z rekordową liczba oksymoronów) – wywiódł paralelę okresu przedrozbiorowego w Polsce do czasów współczesnych. To czytelna aluzja z „Targowicą „w tle.

Arcybiskup wskazał na istotna frazę w tekście kolędy:”Podnieś rękę Boże Dziecię… Te słowa budziły nadzieje w smutnym czasie utraty niepodległości. Czyż nie są one pierwowzorem słów Świętego Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój i odmieni oblicze Ziemi…

Te wielkie i piękne słowa są ciągle aktualne; niebezpieczeństwo utraty niepodległości przez Polskę niejedno ma imię – uzależnienie ekonomiczne, kontrola polskiego prawodawstwa – czy to nie przejaw utraty niepodległości? Nie wszystkie reguły i nie każda (choćby nazywana poprawną i nowoczesną) – ideologia – służą polskim interesom. Dla uważnego obserwatora politycznych wydarzeń jasną rzeczą jest, że interes Polski i Polaków jest dla możnych rządzących UE sprawą trzeciorzędną. Nie musimy się zgadzać ze wszystkimi ustaleniami przyjętymi w Brukseli.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

297165