23052017Nowości:
   |    Rejestracja

Bolszewizm gospodarczy


Poziom bolszewizmu gospodarczego zaprezentowany w Toruniu przez Jarosława Kaczyńskiego powala z nóg. Tym bardziej boli, gdy prezentacja idei uprzywilejowania państwa kosztem własności prywatnej i wolności miała miejsce na uczelni, gdzie studenci uczeni są m.in. katolickiej nauki społecznej, na której dowiadują się właśnie tego, że nie wolno katolikowi ustanawiać państwa na pierwszym miejscu.


foto: Facebook

foto: Facebook

Jarosław Kaczyński – przy aplauzie wiernych sobie zauszników – forsuje myśl, jakoby rynek nie mógł istnieć bez państwa. Absurdalności tej tezy nie sposób analizować czy próbować z nią dyskutować.

Ale nie zamierzam przekonywać, że państwo jest niepotrzebne. Bo potrzebne jest. Ale jego zadaniem nie jest decydowanie, kto może zajmować się firmą a kto nie. Taka komusza mentalność dyktowania, co kto ma robić, to jak widać domena obecnego rządu.

Państwo ma zapewnić stabilizację, chronić granic i stanowić prawo na podstawie prawa naturalnego. Tylko i aż tyle. Nic więcej. Państwo nie jest od dyktowania, co kto ma robić ani od dyktowania, czy ktoś nadaje się do działalności w pozarządowej sferze.

Czy komuś u władz zależy na rozwoju gospodarczym? Niech zniesie haracze nałożone na polskich przedsiębiorców. Niestety, nikt tego nie zrobi. W każdą partię inwestują media oraz tacy czy inni ludzie związani z międzynarodową banksterką. Żeby było na opłacenie ich oraz miernot uznawanych za autorytety (oczywiście wykreowane przez propartyjne media), trzeba zabierać klasie średniej. I tak też władza czyni obecnie.

Relatywizm i neomarksizm gospodarczy widoczny jest coraz wyraźniej. Zapewne właśnie to zgubi obecny rząd – pycha jednego człowieka. Szkoda tylko, że miliony ludzi – czyli my, społeczeństwo – będziemy musieli odczuć konsekwencje krótkowzroczności i ideologii jednej osoby otaczanej przez pochlebców.

I na sam koniec – panie Kaczyński. To nie jest tak, że – jak pan to powiedział – „jeżeli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach, to znaczy, że się po prostu do tego nie nadaje”. Jeżeli pan nie rozumie, że to ludzie tworzą dobrobyt, a nie państwo; jeżeli nie rozumie pan, że państwo jest dla człowieka, a nie człowiek dla państwa, to oznacza to, że to pan nie nadaje się do rządzenia. I żadna banda klakierów tego faktu nie zmieni.

Napisane przez:

Kontakt: dominik.cwikla.90@gmail.com

Jestem założycielem i wydawcą portalu Kontrrewolucja.net. Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach, m.in. “Nasza Polska”, “Wzrastanie” czy Narodowcy.net. Aktywny prolajfer. Nie należę do żadnej partii, bardzo cenię sobie niezależność. Bóg, honor i ojczyzna - kolejność nieprzypadkowa.

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 13 dla artykułu "Bolszewizm gospodarczy"

  1. gniew pisze:

    Szczęść Boże. W związku z agresywną i natrętną postawą rządów państw, najważniejszym zadaniem obywateli obecnie staje się potrzeba ograniczenia apetytu rządzących i banksterów do zawłaszczania stref osobistych każdego człowieka będącego podmiotem a nie przedmiotem polityki rządu.
    pozdrawiam gniew

  2. Andrzej pisze:

    Brawo panie Cwikla,
    dla mnie pierwszy artykul na 3obieg napisany rzeczowo, z mysla przewodnia i bez insynuacji czy kalumni.
    Zgadzam sie rowniez z tezami i wnioskami artykulu.
    Mam nadzieje, ze cos z niego dotrze do rzadu dla dobra Polski.

  3. ixi pisze:

    Dlaczego politycy tak łapczywie sięgają po nasze pieniądze? – jeżeli nie są w stanie poradzić sobie sami w takich warunkach to znaczy że się nie nadają.

  4. ixi pisze:

    Czy nie należy zapytać właściwych organów państwa czy składka ZUS to jest właśnie składka czy podatek? Ponadto skoro nie zarobiłem w danym miesiącu to skąd mam wziąć 1200zł na podatek ZUS? A jeżeli zarobiłem tylko 1200zł to mam zapłacić ZUS i na obiady chodzić do Caritas-u? W Anglii i Niemczech tamtejszy ZUS to nie więcej jak 100zł. W USA 3,5$ od każdych 100$. Polskiego sędziego (z sądu) nie stać na płacenie składki ZUS, to skoro taki sobie nie radzi to proszę nie wymagać ode mnie.

  5. Krzysztof pisze:

    Celnie Pan to ujął, właśnie po zdobyciu władzy przez PiS sprawy gospodarcze są ich terra incognita. Tak jak przypuszczałem wezmą się za czystkę i lustrację, a gospodarkę zdołują.
    Ja nie uważam ,żeby unikanie opodatkowania to był cel przedsiebiorcy, jednak równowaga musi być zachowana. Jeśli przedsiębiorcy pod butem Państwa przestaną działać, to co PiS bedzie jadł i pozostali obywatele, juz wielu wyjezdza i zakłada firmy w normalnych warunkach i płaci podatki , jak najbardziej!! Ale tam równowaga jest zachowana, prawo stabilne.
    Jesli nikt z otoczenia Kaczyńskiego nie przystopuje jego sanacyjnych zapędów, czeka go klęska, chociaż do PO nie ma już powrotu, czas na partię rozsądku i zdrowej ekonomii. Może secesja w PiS!!!????

  6. pablo3 pablo3 pisze:

    ja tutaj się zdecydowanie nie zgadzam. jeśli ktoś w ten sposób szufladkuje Pana Jaroslawa Kaczynskiego, to ma płytkie spojrzenie na caloksztalt sytuacji. jego koncepcja to raczej powrot do międzywojennej koncepcji sanacyjnej, czyli wzmocnienie państwa, a następnie stopniowe odbudowywanie własności i inicjatywy prywatnej. ale nie ukrywam, ze aby to zrozumieć, trzeba mieć szerszy oglad historyczno – ekonomiczny, wiec nie można mieć tutaj do Pana Cwikly większych pretensji. w każdym razie, tam gdzie rozwija się najbardziej inicjatywa prywatna, czyli w USA, w Chinach, czy niech będzie UK, mamy mimo wszystko do czynienia z bardzo silnym państwem i jego organami kontrolnymi. ktoś zaprzeczy? a tutaj pare slow prezesa, o tym watku – http://niezalezna.pl/93354-kaczynski-w-toruniu-najpierw-panstwo-potem-wlasnosc-i-rynek

    • obywatel pisze:

      @pablo3: międzywojenna sanacja Rzeczypospolitej nie udała się między innymi dlatego, że wzmacnianie państwa powodowało wzmacnianie próżniaczej kasty polityczno-urzędniczej, a nie wzmacnianie podstaw istnienia tegoż państwa. Pod koniec lat 30. okazało się nagle, że siła urzędnicza i kontrolna nie wyprodukuje czołgów ani samolotów, nie zmieni bardzo zacofanej wsi, nie poprawi infrastruktury.

      O sile państwa stanowi jego gospodarka, gdyż to gospodarka właśnie pozwala na budowę infrastruktury, na produkcję broni lub sfinansowanie jej zakupu. Silne państwo = silna gospodarka. Co więcej, silne państwo = silna klasa średnia, która tak bardzo jest znienawidzona przez socjalistów i marksistów wszelkiej maści.

      • gniew pisze:

        Potwierdzam i nie zaprzeczam…, jak mówi klasyk ???
        pozdrawiam gniew

      • Andrzej pisze:

        @obywatel . Zalezy jeszcze co rozumie sie pod pojeciem „silnego panstwa”.
        Silna gospodarka da sie prosciej zdefiniowac.
        Dla mnie silne panstwo to takie , gdzie obowiazuje trojpodzial wladzy, wolnosc jednostki ( tez gospodarcza) , gdzie kazdy obywatel (Polak, Zyd czy innej narodowosci czy orientacji sexualnej) czuje sie bezpiecznie.
        Idea panstwa wg JK opiera sie na opiekunczym, scentralizowanym panstwie narodowym.
        Wiec wedlug JK mozna miec silne panstwo i slaba gospodarke.
        pozdrawiam
        Andrzej

        • gniew pisze:

          Państwo które odbiera obywatelowi każdy zarobiony grosz, obkłada go podatkami, nakazami i zakazami obezwładnia i ubezwłasnowalnia, a wołających o sprawiedliwość wsadza na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia, a innych niewygodnych wsadza do współczesnych psychuszek utrzymuje w mocy ustawę 1066…!,jest wrogiem, a nie opiekunem!. Brat bliźniak Jarosława Kaczyńskiego w israelu zadeklarował jakiej to narodowości hołduje każdy nierząd w Polsce bez względu na to który w danej chwili jest przy korycie!!!. Każdy obywatel Polski, czy to żyd, czy chińczyk, czy pederasta jest i będzie w Polsce bezpieczny służąc Polsce !!!, a nie zdradzając Polskę !!!
          pozdrawiam gniew

        • gniew pisze:

          Polska jest państwem narodowym!. Właścicielem polski jest naród polski! Naród polski będzie posługiwał się polskim interesem narodowym i polskim prawem! Wszyscy którzy zamieszkali na terenie polski bez względu na to kiedy to nastąpiło, mają podporządkować się prawu polskiemu i polskiemu interesowi narodowemu. A jeśli działają na szkodę polskiego państwa, czyli na szkodę jego narodu i zamieszkujących razem obywateli polskich innej narodowości będą musieli za swoje niegodziwości odpowiedzieć przed narodem polskim i ponieść zasłużoną, sprawiedliwą karę !!!
          pozdrawiam gniew

  7. Jan pisze:

    panie gniew,
    naturalnie, ze wlascicielem Polski (prosze pisac Polska przez duze P) jest narod polski!!!
    Na obszarze Polski zyja ale tez inne narodowosci. Wszyscy ludzie, ktorzy legalnie zyja w Polsce,maja prawo, ze rzad polski i prawo ich broni.
    I niezaleznie od religii, narodowosci czy orientacji seksualnej wszyscy podlegaja prawu RP.
    Kto lamie prawo odpowiada przed sadem!
    Do tego ale musi byc Polska panstwem prawa, gdzie obowiazuje trojpodzial wladzy….

    • gniew pisze:

      Panie Janie. Polska powinna być państwem SPRAWIEDLIWEGO PRAWA, bo prawo morze być niesprawiedliwe, A więc nie mówmy o prawie w oderwaniu od sprawiedliwości i uczciwości opartej na prawie Bożym.
      pozdrawiam gniew

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

299579