POLSKA
Like

Siostry, dotacje i kryzys

08/10/2014
395 Wyświetlenia
1 Komentarze
52 seconde czytania
Siostry, dotacje i kryzys

Podczas ostatnich wakacji w kraju zostałem zaproszony do sióstr z odpustowym kazaniem. Nie widziałem ich już od wielu lat. Kiedy przyjechałem na miejsce, zastałem małą wspólnotę czterech zakonnic, które prowadzą przedszkole. Myślałem, że było to prywatne katolickie przedszkole. Okazało się, że nie jest to do końca prawdą. Siostry otrzymują na ten cel dotacje z gminy. Starają się także o środki unijne.

Tego dnia była Ewangelia według św. Jana. “Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5). Kiedyś, jeszcze przed wojną, było w tym klasztorze prawie sto sióstr. “Co się stało?” – zapytałem na kazaniu.

0


Odpowiedzi próbowałem poszukać w Ewangelii. Przyczyną kryzysu nie był brak modlitwy. Wspólnota sprawuje codzienną Eucharystię bez liturgicznych nadużyć. Nie wystarczy jednak sama modlitwa. Jest jeszcze jeden warunek. Jezus kilka wersów dalej dodaje: “Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej” (J 15,10). Należy także przestrzegać przykazań. Ale czy siostry nie robią nawet czegoś więcej? Składają śluby i kroczą drogą rad ewangelicznych.

Tak wszystko wygląda na pierwszy rzut oka. Ale siostry biorą dotacje, a korzystanie z usług państwa może być często niemoralne (….)

Siostry, dotacje i kryzys

Inne zapisy autora:

0

PAFERE
PAFERE http://www.pafere.org

Polsko-Amerykańska Fundacja Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego, będąc niezależną, pozarządową organizacją, zajmuje się wolnorynkową edukacją ekonomiczną, promocją wolności gospodarczej i wolnego handlu jako najskuteczniejszego a zarazem najsprawiedliwszego systemu powodującego podnoszenie zamożności ludzi i narodów, związkami etyki z ekonomią, a także rozwojem nauk ekonomicznych. Wesprzyj nas: Volkswagen Bank Direct PL 3321 3000 0420 0104 0942 1500 01 Przelewy spoza Polski: SWIFT: ING BP LPW PL 33 2130 0004 2001 0409 4215 0001

229 publikacje
0 komentarze
 

Jeden komentarz

  1. Avatar TRX

    Synod, większość sprzeciwia się Kasperowi

    Sinodo, i più contro Kasper

    http://www.lastampa.it/2014/10/09/blogs/san-pietro-e-dintorni/sinodo-i-pi-contro-kasper-Q9xD4AtFJRV7xVeeYkCixK/pagina.html

    Widziany od wewnątrz Synod jest zupełnie inny od tego, który pokazują mass media. Ogromna większość tych, którzy zabrali głos jest w zgodzie co do kilku punktów. Doktryny Kościoła nie można zmieniać; jest tak oczywista i wyrazista, że jest rzeczą nie do pomyślenia jakakolwiek interwencja, jeżeli nie chce się spowodowania konsekwencji wręcz dewastujących. Doktrynę trzeba jednakże umieć wyjaśnić ludziom w prawidłowy sposób i dogłębnie, i nade wszystko używać języka, który uniknie przypadków iż ktoś może poczuć się obrażony. Pozostaje zawsze jako niepodlegające jakiejkolwiek dyskusji nauczanie tego, co jest prawdą Kościoła od jego zaistnienia. Wszystko obraca się ku odrzucenieu teorii Kaspera, którego działalność, jeszcze przed Synodem została dobitnie skrytykowana przez jednego z biskupów (nie Włocha).

    MARCO TOSATTI, 09/10/2014

    Postanowienie nie publikowania tekstów przemówień biskupów zabierających głos na Synodzie o Rodzinie ma efekt zdecydowanie negatywny na prawdziwość informacji; co sprzyja tworzeniu sie sytuacji, którą można określić jako zakłamaną. Społeczeństwo, tak katolickie jak i niekatolickie, nie jest informowane w sposób jasny i wyczerpujący; co oznacza, że po pierwszych trzech dniach, podczas których miało miejsce zabranie głosu przez około 100 uczestniczących, “panorama” Synodu, widziana przez obserwatorów zewnętrznych jest całkowicie niejasna.

    O tej “mglistej atmosferze” słusznie wyraża się watykanista amerykański John Thavis, którego z pewnością nie można podejrzewać o bycie anty-papieskim, albo też występującym z pozycji antykatolickich. Podkreśla on niewystarczalność tzw. briefing codziennego, przedstawianego przez odpowiedzialnych za konferencje prasowe, o których Thavis pisze: “Robią listę co poniektórych problemów poruszanych przez biskupów, starannie unika się szczegółowych sprawozdań z relacji i z reakcji w auli. Nie wymienia się żadnego nazwiska, nie mówi się nam kto i co powiedział”. Thavis przedstawia niektóre przykłady wyrażeń “mało jasnych i fragmentowych”, jakie są osiągalne z Synodu do obecnego momentu. (OUI – w oryginale włoskim link do pełnego komentarza Thavisa).

    Jeżeli celowo nałożony na Synod płaszcz niejasności (po raz pierwszy w jego kilkudziesięcioletniej historii) jest spowodowany obawą, że uczestnicy mogli by kto wie co zrobić albo powiedzieć uniesieni satysfakcją bycia na scenie, … więc w tym miejscu, pozwólcie mi to powiedzieć, mielibyśmy do czynienia z postawą bardzo poważnego braku zufania względem pasterzy, bedących odpowiedzialnymi za miliony katolików na całym świecie. Kiedy Papież i jego współpracownicy nie mają do nich zaufania, to jak to zaufanie mogą do nich mieć zwykli wierni?

    A więc mamy do czynienia z różnymi Synodami. Pierwszy, to ten przedstawiany przez uficjalny briefing, tak bardzo “panoramiczny”, że okazujący się prawie że zbędny; nie pozwala zrozumieć zajmowanych stanowisk i dynamiki Synodu. Drugi, jaki nam sygnalizują z auli, to ten używający informacji mniej lub bardziej bezpośrednich i “pilotowanych”. “To, co przedstawiają dzienniki telewizyjne jest celowo wprowadzające w błąd”, to jeden z komentarzy. “Przedstawia się jedynie opinie trzech czy czterech osób”, co nie jest realnym odbiciem całości zabieranych głosów. Jest to informacja, nazwijmy ją bezpośrednią – jak odbywało się to jeszcze przed otwarciem prac Synodu – mówiąca o ogólnych “zmianach”.

    Czyli ta, o którą walczy Kasper. I tu trzeba podkreslić jak nad tym ubolewał w sposób otwarty i prosto z mostu jeden z biskupów (…). Stwierdził on, że ten, kto w sposób obsesyjny rozprzestrzeniał swoje idee na cały świat, spowodował wielkie “szkody duszpasterskie”. Jest sprawą jasną iż mówil on o Kasperze i jego wersji Eucharystii dla “powtórnie zaślubionych”.

    Jeden z biskupów azjatyckich powiedział, że Chrystus o tych sprawach wypowiedział się w sposób jasny, ale, że było to 2000 lat temu. Biskupi afrykańscy, w większości zademonstrowali duże przywiązanie do doktryny i aktualnego duszpasterstwa, jednym słowem okazali “zdrowy rozsądek”.

    Ogromna większość tych, którzy zabrali głos jest w zgodzie co do kilku punktów. Doktryny Kościoła nie można zmieniać; jest tak oczywista i wyrazista, że jest rzeczą nie do pomyślenia jakakolwiek interwencja, jeżeli nie chce się spowodowania konsekwencji wręcz dewastujących. Doktrynę trzeba jednakże umieć wyjaśnić ludziom w prawidłowy sposób i dogłębnie, i nade wszystko używać języka, który uniknie przypadków iż ktoś może poczuć się obrażony. Pozostaje zawsze jako niepodlegające jakiejkolwiek dyskusji nauczanie tego, co jest prawdą Kościoła od jego zaistnienia.

    Wszystko obraca się ku odrzuceniu teorii Kaspera. A więc dlaczego “zewnętrzny” obraz Synodu wydaje się tak bardzo różny? Złośliwi mówią o technice, nie przypadkowej zresztą, polegającej na stwarzaniu określonej opinii publicznej, a potem o przesłaniu tegoż sygnału wszystkim biskupom, księżom, zgromadzeniom, wszystkim innym na polu duszpasterstwa, tak aby zorientować ich w tym samym kierunku. Tym przez kogoś chcianym.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816