NEWS
Like

Relacje Polski i USA w czasie prezydentury Joe Bidena. Co się zmieni

08/01/2021
240 Wyświetlenia
1 Komentarze
3 minut czytania
no-cover

Polska, jak podają media, może być atakowana przez nowego Prezydenta USA w wymiarze światopoglądowej ale po liniach ogólnych. W retoryce naszej opozycji, jak mniemam, będzie to brzmiało silniej niż w wystąpieniach polityków europejskich, ale nie z Polski.

0


“Są jednak trzy silne kotwice w relacjach polsko-amerykańskich. Związane są z: presją niemieckiej prezydentury na porozumienie Unii Europejskiej z Chinami i kwestią polskiej rezerwy do tego pomysłu, na ponadpartyjne amerykańskie poparcie dla Trójmorza oraz potępienia Nord Stream2. bardzo silne różnice ideologiczne pomiędzy konserwatywnym rządem Polski i demokratyczną, czyli lewicową administracją nowego prezydenta są odmiennościami partyjnymi, natomiast nasze interesy państwowe są zbieżne i bardzo silne. Po wydarzeniach w Kapitolu najważniejsi politycy europejscy mocno potępiali prezydenta Trumpa i wspierali Bidena.” – Podają media w tym Niezależna.pl

Polska, jak podają media, może być atakowana przez nowego Prezydenta USA w wymiarze światopoglądowej ale po liniach ogólnych. W retoryce naszej opozycji, jak mniemam, będzie to brzmiało silniej niż w wystąpieniach polityków europejskich, ale nie z Polski.

Stany Zjednoczone w stosunku do Polski zasadniczego kursu zmienić nie mogą, ale akcenty już mogą być rozkładane różnie. Przypominam , że Obama praktycznie wcale nie interesował się naszym regionem. Zaś co do różnic ideologicznych , to jesteśmy właśnie w Polsce na progu ostrej , ideologicznej wojny, i w tym kontekście można się nawet spodziewać aktywnego wsparcia dla totalnej opozycji ze strony administracji Bidena. Kto się obecnie w UE najbardziej cieszy z prezydentury Bidena? Na pewno Pani Von der Leyen, Charles Michel, Macron… To są lewacy niezbyt nieprzychylni Polsce

Czyli prezydentura Bidena może przysporzyć nam niektórych kłopotów w samych relacjach z UE. Zwiększą się naciski na Polskę. Trump hamował nieco ekspansję lewactwa z ONZ. Można się teraz spodziewać powrotu poparcia dla tej organizacji, a to znów oznacza ideologiczną wojnę i lewackie naciski.

“Joe Biden uważa, że zobowiązanie z artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego – że atak na jakiegokolwiek członka NATO jest atakiem na wszystkim członków NATO – stanowi niezachwianą więź między Stanami Zjednoczonymi a Polską” – przekazał w oficjalnym stanowisku sztab kandydata demokratów na prezydenta USA. Dodał, że Biden utrzyma amerykańskie zobowiązania wobec NATO, będzie sprzeciwiał się Nord Stream 2 oraz “dążył do wzmocnienia niezależności energetycznej Europy”.

Przypomnę jednak że : Joe Biden odegrał kluczową rolę w przyjęciu Polski do NATO oraz w udzieleniu amerykańskiej pomocy krajom Europy Środkowej, takim jak Polska, po upadku Muru Berlińskiego w 1989 roku, jako wiceprezydent, po aneksji Krymu przez Rosję, Joe Biden był gorącym zwolennikiem wysyłania rotacji sił zbrojnych USA do Polski w celu zwiększenia jej bezpieczeństwa i odstraszenia rosyjskiej agresji.

Czas zatem pokaże jak będą się dalej rozwijały bardzo dobre kontakty Polska – USA.

 

Inne zapisy autora:

0

Tezeusz
Tezeusz

58 publikacje
0 komentarze
 

Jeden komentarz

  1. Niestety w relacjach polsko-amerykańskich rezerwa Polski w kwestii presji niemieckiej prezydentury na porozumienie Unii Europejskiej z ChRL (Chiny to termin historyczny i obecnie nie ma takiego państwa) może nie znaleźć zrozumienia w administracji Joe Bidena, dlatego że Hunter Biden uwikła ojca w swoje niejasne zależności. Raczej mało prawdopodobne, aby komuniści nie zechcieli wykorzystać, dotychczasowej, nadaktywności seksualno-narkotykowej Huntera B.
    Co do kwestii ideologicznych, to Polska może być pod większą presją USA niż Unii Europejskiej, bo dopiero teraz się tam szykuje prawdziwa bolszewicka rewolucja kulturalna. Przez najbliższe 4 lata (potem 8) Ameryką rządzić będzie komunistka – Kamala Harris, a Joe Biden będzie robił, to co potrafi najlepiej, bo nie bez powodu ma ksywkę “uśmiechnięty wujek Joe”. Było widać jak dramatycznie walczył z mięśniami twarzy podczas przemówienia w trakcie gdy, tłum rozmyślnie wpuszczony przez Demokratów, demolował Kapitol.
    Mieliśmy tam próbkę tego jak będzie prowadzona polityka w USA. Wystarczyła jedna prowokacja w bolszewickim stylu i Demokraci, jednym ruchem, pozbyli się Donalda Trampa oraz spacyfikowali większość Republikanów, którzy planowali podnosić kwestię oszustw wyborczych Demokratów.
    Reasumując, Polska musi postawić na własną emancypację. Trzydzieści lat oglądania się na to co pomyślą i powiedzą inni do już dość zmarnowanego czasu.
    Trzeba:
    – korzystać z obecności wojsk USA, ale obronę należy oprzeć na własnych siłach,
    – musimy też odbudować rodzimą gospodarkę, odzyskać banki, handel oraz media,
    – nasza polityka zagraniczna musi uwzględniać, przede wszystkim, polskie interesy.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816