POLSKA
Like

Puszcza Notecka – nie pytaj czy spłonie, tylko kiedy spłonie

12/08/2021
256 Wyświetlenia
0 Komentarze
17 minut czytania
Puszcza Notecka – nie pytaj czy spłonie, tylko kiedy spłonie

W dniu 10 sierpnia 1992 roku, o godz. 16:27, w Puszczy Noteckiej pomiędzy Miałami a Drawskim Młynem od iskier sypiących się z zablokowanych hamulców pociągu relacji Poznań – Krzyż wybuchł ogromny pożar, w którym do godz. do godz. 0:30 następnego dnia spłonęło 57,7 km² (5770 ha) drzewostanów sosnowych.
Mimo wysiłków ludzi, pożar ten zakończyła dopiero gwałtowna ulewa, która w ciągu 15 minut ugasiła ogień.
W zależności od światopoglądu istnieje pogląd, że natura się nad nami ulitowała, albo też to, że Opatrzność nad nami czuwała.

0


W dniu 10 sierpnia 1992 roku, o godz. 16:27, w Puszczy Noteckiej pomiędzy Miałami a Drawskim Młynem wybuchł ogromny pożar. Jego przyczyną było iskrzenie zablokowanych hamulców pociągu relacji Poznań – Krzyż. Do godz. 0:30 następnego dnia spłonęło 57,7 km² (5770 ha) drzewostanów sosnowych. Mimo wysiłków ludzi, pożar ten zakończyła dopiero gwałtowna ulewa, która w ciągu 15 minut ugasiła ogień (Wikipedia). W zależności od światopoglądu istnieje opinia, że natura się nad nami ulitowała, albo że to Opatrzność nad nami czuwała. 

Usuwanie skutków pożaru trwało trzy lata. Na miejscu spalonego drzewostanu posadzono 80 mln sadzonek, a przy okazji podjęto próbę zmiany składu gatunkowego, na tyle na ile pozwalały warunki siedliskowe. Przed pożarem sosna stanowiła 99% składu gatunkowego. W odnowionych drzewostanach sosna stanowiła 74%, brzoza 18%, a dąb i modrzew 2%. (Wikipedia, Wolska 2012). Niestety na bardzo ubogich siedliska boru świeżego większość gatunków liściastych, z czasem, wypadła i sosna nadal jest tam gatunkiem znacznie dominującym. Z tego doświadczenia wynika, że sama przebudowa drzewostanów nie wystarczy i potrzebna jest też przebudowa siedlisk, oczywiście w granicach możliwości technicznych.

Warto jednak najpierw sięgnąć do historii. Puszcza Notecka jest nie tylko jednogatunkowym drzewostanem sosnowym, ale także prawie jednowiekowym. Dawny drzewostan Puszczy w przeważającej większości pochodził ze sztucznie posadzonej sosny w drugiej połowie XIX wieku. Decydowało o tym siedlisko wydm śródlądowych oraz popyt na drewno sosnowe. Pierwszy raz zemściło się to w 1924 roku, kiedy to igły sosen zjadły gąsienice motyla strzygoni choinówki (Tomczak 2018, 2020). Gatunki iglaste, w odróżnieniu od liściastych, są zwykle bez większych szans na przeżycie, gdy utracą igliwie, dlatego drzewostany wycięto, aby uratować drewno. Więcej informacji o Puszczy Noteckiej można znaleźć publikacji Kusiak i Dymek-Kusiak (2002).

Obszar ponownie odnowiono sosną, która obecnie osiąga górny wiek rębności. Drzewostany sosnowe Puszczy wycina się na dość duża skalę dopiero od 20 lat, co stopniowo różnicuje ich wiek. Proces ten, realizowany jest zgodnie z tzw. Zasadami Hodowli Lasu (2012), będzie trwał jednak jeszcze około 40 lat. Należało zróżnicować wiek tych drzewostanów już dawno, o co eksperci apelowali od ca 50 lat. Nie było jednak chętnych, a raczej odważnych do robienia zrębów w drzewostanach przed osiągnięciem wieku rębności, bo to też spora strata ekonomiczna. Brak odwagi zemścił się podwójnie, bo raz, zostaliśmy z nadal dużym udziałem jednowiekowych drzewostanów sosnowych, a dwa, utraciliśmy okazję do ich przebudowy, rozłożonej na wiele lat. Przebudowy, czyli zastąpienia sosny, przy odnowieniu, gatunkami liściastymi, na tyle na ile pozwala siedlisko i rozsądek, bo nie zapominajmy, że mimo nazwy Puszcza, są to drzewostany gospodarcze. Oprócz tych problemów z jednowiekowym drzewostanem i jego jednogatunkowym składem oraz pewnie dzięki niemu, nad Puszczą Notecką wisi widmo zagłady w postaci pożaru, którego tym razem może nie ugasić niespodziewana ulewa. 

Trzeba przyznać, że po doświadczeniu z 1992 roku, zrobiono co jest tyko możliwe w zabezpieczeniu przeciwpożarowym. Obecny system ochrony p.poż. składa się z 14-tu dostrzegalni oraz 3 leśnych baz lotniczych zlokalizowanych na obszarze lub w bezpośrednim sąsiedztwie Puszczy. Istotnym elementem tego systemu są też wypracowane przez leśników procedury współpracy ze strażakami z OSP i PSP. Nadleśnictwa zostały też wyposażone w dobrej jakości samochody terenowe z pompami do poboru wody i przystosowane do gaszenia pożarów. Dodatkowo Lasy Państwowe inwestują w drogi, co pozwala na szybki dojazd. Jednak pomimo tych osiągnięć, gdy popatrzymy na, niespotykane dawniej, ekstremalne zjawiska pogodowe, takie które latem powodują napływ gorącego powietrza z nad północnej Afryki, jednocześnie przy zerowych opadach w tym okresie, to niepokój budzi obawa czy podjęte działania uchronią Puszczę przed spłonięciem? Mamy jednak świadomość, że pożary raczej nie powstają samoistnie i są najczęściej wynikiem nieostrożności lub efektem działań podpalaczy.

Zagrożenia pożarowego nie stanowią tylko coraz częstsze bezdeszczowe burze, czy takie nieszczęścia jak zablokowane koło wagonu, ale trzeba na poważnie brać zagrożenie terrorystyczne. Za coroczne, wielkie pożary na Półwyspie Iberyjskim i w południowej Francji, w Grecji oraz we Włoszech, tylko z powodu poprawności politycznej, obciążane są zmiany klimatyczne, a tak naprawdę są to podpalenia (Włochy 2021), często dokonywane przez islamskich terrorystów, a także przypuszczalnie też przez przybyszów z rejonów, gdzie podpalanie roślinności jest wielo-tysiącletnią tradycją. Jest to swoiste zjawisko kulturowe, w którym sprawcy podpaleń, na widok ognia, doznają czegoś w rodzaju atawistycznej ekscytacji.

Na ile i kiedy, takie zagrożenie będzie w Polsce realne, to jedna sprawa, ale to żeby Puszcza Notecka nie spłonęła nam w jednym wielkim pożarze, to problem do natychmiastowego rozwiązania. Prognozy przewidują, że za kilkadziesiąt lat, z powodu globalnego ocieplenia i przesuwania się stref klimatycznych, nie będzie w Polsce warunków dla bezpiecznego istnienia monokultur iglastych, dlatego monokultury te, a szczególnie sosny wymagają pilnej przebudowy. Z powyższych względów już samo zróżnicowanie wieku drzewostanów sosnowych oraz ich ewentualna przebudowa tylko zgodnie z możliwościami siedliska nie wystarczy. Jak zatem, a przede wszystkim, za co, przeprowadzić w szybkim tempie przebudowę drzewostanów sosnowych Puszczy na drzewostany, z możliwie maksymalnym udziałem gatunków liściastych, to pytanie za przysłowiowe sto punktów.

Odpowiedź można by zawrzeć w popularnym haśle reklamowym „dwa w jednym” i tu się narażę wszystkim, bo propozycja będzie brutalna dla całego obszaru i dla jego przyrody, ale doprowadzi, do takiego korzystnego przyrodniczo przeobrażenia obszaru, że żaden pożar nie będzie zagrażał Puszczy Noteckiej. Kluczem do rozwiązania problemu nie jest tylko sama przebudowa drzewostanów, ale także przebudowa siedlisk, która zwiększy udział siedlisk, które tam teraz prawie nie występują. Mam także świadomość, że ta propozycja rozwścieczy ekologistów, bo cały omawiany teren, wchodzi w skład obszarów Natura 2000 – z tytułu dyrektywy ptasiej, a poszczególne jego obszary też w tytułu dyrektywy siedliskowej. Nie wiem czemu, ale jakoś mnie to nie martwi. Może dlatego, że co by tu nie robić i tak zawsze ekologiści będą na „nie” (Musiałek 2021).

Puszcza Notecka położona jest w pasie wydm śródlądowych i w głębi ziemi kryje wiele cennych złóż. Na jej terenie jest pozyskiwany gaz ziemny oraz ropa naftowa i to w dużych ilościach. Złoża znajdują się w rejonie nadleśnictw: Międzychód, Karwin i Sieraków, a na północ od Sowiej Góry znajduje się największa w Polsce kopalnia ropy i gazu.

Kolejnym cennym surowcem na tym terenie są kruszywa mineralne. My raczej nie doceniamy potencjału jakim są w Polsce nieograniczone zasoby piasku, żwiru, gliny i iłów. Tak przyzwyczailiśmy się do życia na obszarze utworów czwartorzędowych, że zapominamy, że w większości świata nie ma tego typu zasobów, bo nie było na ich terenie zlodowaceń. W wielu krajach Afryki, a nawet Europy ludzie utrzymują się z nocnych kradzieży piasku z plaż, aby w dzień sprzedawać go na cele budowlane.

Sądzę, że na problem z eksploatacją kruszywa na terenach leśnych należy spojrzeć z innego punktu widzenia niż dotychczas. Zamiast walczyć z niszczeniem lasu przez eksploatację kruszyw, może należy zastanowić się co zrobić, aby ta eksploatacja, zamiast niszczyć, poprawiała stan siedlisk leśnych.

Dlatego warto rozważyć jak połączyć eksploatację kruszywa z przebudową siedlisk, z borowych na bardziej wilgotne, tak aby można było uprawiać, z sukcesem, gatunki liściaste. Mowa tu o dziesiątkach i więcej lat, tak jak się planuje działania w leśnictwie. Warto też pomyśleć o sfinansowaniu takiej przebudowy siedlisk w ramach przychodów z eksploatacji kruszywa. Pamiętajmy też, że mamy do dyspozycji potencjał techniczny i organizacyjny likwidowanego górnictwa węglowego, a ogromne zasoby kruszywa (ekologicznego) czekają na eksploatację i posiadają oraz nienasycony rynek zbytu w całej Europie. Puszcza Notecka leży też pomiędzy dwoma żeglownymi rzekami, które zgodnie z „Rządowym programem żeglugi śródlądowej” zostaną połączone z siecią rzeczną Unii Europejskiej (Tokarczyk 2016).

Eksploatacja kruszywa prowadzi do znacznego obniżenia poziomu gruntu, co naturalnie przekłada się na podniesienie wilgotności na obszarze poeksploatacyjnym. Jeśli przy masowej eksploatacji doprowadzimy do obniżenia poziomu większości tego obszaru, to uzyskamy siedliska wilgotniejsze, a zasada rekompensacji czynników ekologicznych (woda) zrekompensuje okresowe straty na żyzności. W miejscach, gdzie odpowiednio głęboko przeprowadzona zostanie eksploatacja kruszyw nie będzie już gleb bielicowych, które determinowały tak duży udział sosny. Powstaną nowe warunki siedliskowe, dzięki większemu udziałowi utworów gliniastych oraz dzięki wodzie na niewielkiej głębokości lub wręcz na powierzchni. W skali mikro można taki proces zaobserwować na terenie porzuconych wyrobisk piasku i żwiru. Wokół gdzie jest zwykle bardzo sucho i występują tylko zbiorowiska kserotermiczne, to na dnie wyrobisk jest komplet gatunków drzew i krzewów, których diaspory zdołał przynieść wiatr lub zwierzęta. Wszystko to jest w dobrej kondycji, pomimo, że wyrosło na martwicy glebowej, bo obniżoną żyzność rekompensuje stały dostatek wody (Szymczyk, Rahmonov, Parusel 2011). Podobnie jest w dolinach strumieni, np., nad Kończakiem, gdzie na odsłoniętych przez wodę utworach gliniastych, można spotkać nie tylko olsy i łęgi, ale także fragmenty grądów (Danielewicz, Hantz, Maliński, Urbański 1993).

Docelowo, na tym obszarze, udział siedlisk wilgotnych z gatunkami liściastymi w odniesieniu do siedlisk suchych z sosną, powinien przypominać karton mleka „Łaciate”, gdzie powierzchnie czarne, to będą dotychczasowe drzewostany sosnowe, a powierzchnie białe, to będą drzewostany liściaste, na siedliskach wilgotnych, a w miejscach eksploatacji kruszyw poniżej docelowego poziomu wód gruntowych, także cieki wodne oraz antropogeniczne mokradła i antropogeniczne jeziora

Może ta propozycja, z pozoru, wygląda jak sci-fi, ale uważam, że zamierzenie takiej przebudowy jest możliwe do przeprowadzenia, bez nieodwracalnego zdegradowania siedlisk oraz szkód dla przyrody i może zostać zrealizowane nie tylko na obszarze Puszczy Noteckiej, ale także w lasach Kuźni Raciborskiej oraz w innych rejonach Polski, gdzie występują podobne zagrożenia pożarowe.

 

Źródła

Danielewicz Władysław, Hantz Jacek, Maliński Tomasz, Urbański Paweł 1993. Kształtowanie się związków zoo-fitocenotycznych w biocenozach zasiedlanych przez bobra europejskiego (Castor fiber L.). Sprawozdanie końcowe za lata 1991-1993. Katedra Botaniki Leśnej Akademii Rolniczej w Poznaniu. W: Ryszard Graczyk (red.) Wpływ stanowisk naturalnych bobra (Castor fiber L.) na stosunki wodne i biocenotyczne w lasach i na polach Wielkopolski. Katedra Zoologii Akademii Rolniczej w Poznaniu. Maszynopis, 83 s.

Kusiak Władysław & Dymek-Kusiak 2002. Puszcza Notecka: monografia przyrodniczo-gospodarcza. Wydawnictwo Przegląd Leśniczy. Poznań. 122 s.

Musiałek Paweł 2021. Ekologiczny protokół rozbieżności. 10 punktów, które różnią zielonych konserwatystów od ekologistów. Klub Jagielloński. (https://klubjagiellonski.pl/2021/08/03/ekologiczny-protokol-rozbieznosci-10-punktow-ktore-roznia-zielonych-konserwatystow-od-ekologistow/)

Rycina: Pożary lasu. (https://www.wlin.pl/las/lesnictwo/gospodarka-lesna/ochrona-lasu/pozary-lasu/)

Szymczyk Artur, Rahmonov Oimahmad, Parusel Tomasz 2011. Zróżnicowanie ekologiczne flory i roślinności wyrobiska po eksploatacji piasków „Siemonia”. Acta Geographica Silesiana 9: 63-74. (https://rebus.us.edu.pl/bitstream/20.500.12128/6696/1/Szymczyk_Zroznicowanie_ekologiczne_flory_i_roslinnosci_wyrobiska.pdf)

Tokarczyk Karol 2016. Rządowy program żeglugi śródlądowej. „Promy i barki wrócą na polskie rzeki”. Bankier.pl (https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rzadowy-program-zeglugi-srodladowej-Promy-i-barki-wroca-na-polskie-rzeki-3512734.html)

Tomczak Roman 2018. Historia gradacji strzygoni choinówki w Puszczy Noteckiej. Nadleśnictwo Sieraków. (https://sierakow.poznan.lasy.gov.pl/aktualnosci/-/asset_publisher/1M8a/content/historia-gradacji-strzygoni-choinowki-w-puszczy-noteckiej#.YRKaiYgzbIU )

Tomczak Roman 2020. Historia ukryta w Puszczy. Nadleśnictwo Sieraków. (https://www.poznan.lasy.gov.pl/aktualnosci/-/asset_publisher/saKuocv009DX/content/historia-ukryta-w-puszczy)

Wikipedia. Pożar Puszczy Noteckiej (https://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%BCar_Puszczy_Noteckiej)

Włochy 2021. Włochy: kamera uchwyciła podpalacza. Kraj walczy z ponad 800 pożarami (https://wideo.wp.pl/wlochy-kamera-uchwycila-podpalacza-kraj-walczy-z-ponad-800-pozarami-6670321439651969v)

Wolska Grażyna 2012. 20 lat po tragicznym pożarze Puszczy Noteckiej. (https://www.drewno.pl/artykuly/8578,20-lat-po-tragicznym-pozarze-puszczy-noteckiej.html)

Zasady Hodowli Lasu 2012. Zasady Hodowli Lasu. Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe. Warszawa. 72 s. (https://www.lasy.gov.pl/pl/pro/publikacje/copy_of_gospodarka-lesna/hodowla/zasady-hodowli-lasu-dokument-w-opracowaniu

 

0

Pawel Urbanski

https://3obieg.pl/author/kpn-poznan/

92 publikacje
17 komentarze
 

Dodaj komentarz

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758