HYDE PARK
Like

Poseł – miłośnik posterunku nr 13?

24/01/2014
312 Wyświetlenia
17 Komentarze
4 minut czytania
Poseł – miłośnik posterunku nr 13?

Poseł PiS Jarosław Zieliński leje łzy i skarży się do Ministra Spraw Wewnętrznych z powodu likwidacji posterunków policji. Zadziwia mnie to przywiązanie do czasów PRL i tęsknota za mundurowymi.

Według posła likwidacja posterunków zagraża poczuciu bezpieczeństwa obywateli.

0


 

“…. w Polsce utworzono Policję jako umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Jednakże o poczuciu bezpieczeństwa możemy mówić wtedy, gdy obywatel jest pewien, że w miejscu, w którym mieszka lub przebywa, nie padnie ofiarą przestępstwa. Takie przekonanie jest uwarunkowane wieloma czynnikami, m.in. świadomością obecności, dostępności i szybkości działania Policji. Nie czujemy się bezpiecznie w miejscu, gdzie nad bezpieczeństwem nikt nie czuwa. Niestety w ostatnich latach, tj. od 2007 roku do chwili obecnej, na terenie naszego kraju nastąpiła likwidacja dużej liczby posterunków Policji, co w znacznym stopniu utrudnia jej dostępność oraz osłabia poczucie bezpieczeństwa obywateli. ”

Tak pisze pan poseł w interpelacji do Ministra Spraw Wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza. Zadaje przy tym ministrowi 39 pytań i  udziela kilku pouczeń.

Zdębiałem jak to wszystko przeczytałem i kopara mi opadła na kolana o mało nie rozbijając laptopa. Przecież żądanie utrzymywania posterunków przeczy wszelkiej logice. Przecież policjant -posterunkowy- nie jest bliżej obywatela a wprost przeciwnie. I nie chodzi też o koszty utrzymania posterunku choć te też są istotne.

Przecież policjant dyżurny siedzi w dyżurce, popija kawę lub herbatę i nie widzi nic a nic z tego co się dzieje na mieście. Policjant ma nie siedzieć za biurkiem, w czterech ścianach gdzie nikt go nie widzi i może podszczypywać policjantki ale musi krążyć po mieście gdzie widzą go obywatele ( co poprawia ich poczucie bezpieczeństwa), widzą go też potencjalni przestępcy – co odstręcza ich od łamania prawa.

Za pieniądze na utrzymanie posterunku lepiej kupić policjantom pojazdy którymi mogą poruszać się po rejonie. Prowadzenie posterunku wymaga wyłączenia ze służby na mieście co najmniej 5-7 policjantów dziennie ( komendant, dyżurni na 3 zmiany -po dwóch na dyżurze, rezerwowi na wypadek choroby i urlopy). To jest cała armia policji wyłączona ze służby społeczeństwu na rzecz Świętego Biurokracego. Do tego obsługa aresztu.

Tu gdzie mieszkam , nawet w miastach 50-100 tys. jest tylko jedna komenda policji i jedno wspólne centrum gdzie zgłasza się przypadki wymagające pomocy policji, straży pożarnej i pogotowia (tel. 911) . Wszystkie te służby ze sobą doskonale współpracują i się uzupełniają ( policjant udzieli pierwszej pomocy lub przyjmie poród).

Policjanci patrolują miasto nieustannie po nim krążąc. ja ze swojego domu widzę patrolujący samochód policji kilka razy dziennie. Policjant jest na wezwanie zaledwie w parę minut.

Czy posłowie naprawdę nie maja pojęcia o tym co robią. czy ciągle muszą tkwić mentalnie w PRL-u jak Prezes? Czy jest jakieś prawo które zabrania posłom myśleć samodzielnie i nowocześnie? czy faktycznie ich zdolności intelektualne muszą się ograniczać do podniesienia ręki i naciśnięcia przycisku według rozpiski jaką dostają do  głosowania  od szefa  swojego klubu poselskiego?

http://antydotum.pl/

 

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Nathanel

935 publikacje
192 komentarze
 

  1. Zaczęły się prześladowania Polaków za prawdę o chazarskiej swołoczy! Pracownik Muzeum na Majdanku aresztowany za antysemickie plakaty.

    Czterej mężczyźni podejrzani o udział w grupie przestępczej zajmującej się drukowaniem i rozklejaniem w Lublinie plakatów o treściach antysemickich zostali aresztowani. Wśród nich jest pracownik Muzeum na Majdanku. Zarzuty w tej sprawie usłyszało łącznie sześć osób.

    Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie poinformowała PAP, że sąd w piątek uwzględnił wnioski prokuratury o aresztowanie czterech podejrzanych. “Wobec dwóch pozostałych podejrzanych mężczyzn prokurator zastosował poręczenia majątkowe, a wobec jednego także dozór policyjny” – dodała.

    Pięciu mężczyzn usłyszało zarzuty dotyczące działania w grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw polegających na propagowaniu faszyzmu, nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych oraz znieważaniu innych osób. Szósty jest podejrzany o pomocnictwo do popełnienia takich czynów.

    Kępka powiedziała, że niektórzy z podejrzanych częściowo przyznali się do zarzutów. “Złożyli wyjaśnienia, których treści ze względu na dobro śledztwa nie ujawniamy” – zaznaczyła.

    Według policji od grudnia 2010 r. członkowie grupy – współdziałając ze sobą w różnych konfiguracjach – przygotowali i rozwiesili w Lublinie około 10 różnego rodzaju plakatów o treściach antysemickich.

    “W grupie istniał podział ról. Kto inny projektował, kto inny robił grafikę, kto inny drukował, kolejne osoby wyznaczano do tego, by plakaty rozmieszczać” – powiedział rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Janusz Wójtowicz.

    Trzech mężczyzn: 35-letniego Krzysztofa K., 34-letniego Bartłomieja K. i 34-letniego Łukasza P. mieszkańców Lublina – policja zatrzymała na gorącym uczynku w nocy ze środy na czwartek, kiedy zawiesili na przystankach autobusowych przy ul. Doświadczalnej w Lublinie dwa plakaty o formacie A4.

    Na plakatach widniały napisy “Syjoniści won z Lublina!” i “Nasze ulice! Nasze kamienice!”. Na plakacie była grafika odwołująca się do symbolu Gwiazdy Dawida i wizerunki 10 osób – pracowników różnych lubelskich instytucji kultury oraz organizacji zajmujących się m.in. badaniem historii i dziedzictwa żydowskiego w Lublinie czy problematyką mniejszości narodowych. W samochodzie, którym się poruszali, policjanci znaleźli kolejnych 14 takich plakatów oraz listę miejsc, gdzie miały być zawieszone. “Były to miejsca nie objęte monitoringiem. To świadczy, że sprawcy działali z rozmysłem” – dodał Wójtowicz.

    Zatrzymano też 50-letniego Krzysztofa K., który jest pracownikiem Muzeum na Majdanku. Według dotychczasowych ustaleń śledztwa używał on służbowej drukarki do drukowania plakatów w co najmniej w dwóch przypadkach.

    W czwartek zatrzymane zostały kolejne dwie osoby podejrzewane o udział w dokonywaniu tych przestępstw – mieszkaniec powiatu kraśnickiego 29-letni Rafał I. oraz mieszkaniec Łodzi 34-letni Michał W., właściciel jednej z firm, który według policji, na potrzeby grupy drukował banery o treści antysemickiej.

    Policja po przeszukaniu mieszkań podejrzanych zabezpieczyła komputery, aparaty fotograficzne, drukarki, materiały poligraficzne, materiały propagandowe o treści faszystowskiej. “U jednego z podejrzanych zabezpieczyliśmy odręcznie pisane materiały, w którym zawarto m.in. jakie mają być hasła na plakatach” – dodał Wójtowicz.

    Rzeczniczka Muzeum na Majdanku Agnieszka Kowalczyk-Nowak poinformowała, że w Muzeum wszczęte zostało wewnętrzne postępowanie wyjaśniające i do czasu jego zakończenia pracownik, podejrzewany o udział w grupie przestępczej, zostanie zwolniony z obowiązku świadczenia pracy. “Jesteśmy zszokowani doniesieniami prasowymi dotyczącymi zatrzymania naszego pracownika w związku z atakami o charakterze antysemickim w Lublinie” – napisała w przesłanym PAP komunikacie.

    Kowalczyk-Nowak zapewniła, że muzeum współpracuje w tej sprawie z prokuraturą i policją. http://wpolityce.pl/depesze/72551-pracownik-muzeum-na-majdanku-aresztowany-za-antysemickie-plakaty CZYTAĆ KOMENTARZE: “By dowiedzieć się kto rządzi, wystarczy sprawdzić kogo nie można krytykować” Voltaire.

    0
    • Ich los będzie standardowy. Tę “bandę czworga” i ich rodziny czeka śmierć głodowa, gdyż w całym Układzie Słonecznym już nie znajdą pracy. Mogli przecież pluć na Polskę, Niemcy, Rosję, USA to nikt by ich nie ruszał, a tak sczezną prawie jak za obrazę Allacha w Iraku.

      0
      • Żydzi bardzo dobitnie się dali Polsce we znaki . Od czasów zaborów – zdradzając Powstańców by potem przejąć ich majątki jak również w czasie 2WŚ kiedy ponownie zdradzili Polskę witając Niemców i Rosjan owacyjnie a Polaków wydawali na śmierć jak również mordując naszych rodaków w Grodnie i Skidlu . Wtedy na wschodzie sporządzali listy inteligencji Polskiej i przekazywali je do NKWD. Po wywózce na Sybir zajmowali ich majątki . Potem jak wchodzili Niemcy to spieprzali na wschód do Rosji bo dobrze wiedzieli co ich czeka . Teraz pieprzą za co Polacy ich tak nienawidzą . Całkowita izolacja młodych żydów od historii może rodzić takie pytania. Ale jak młody żydek mówi – zajebaliśmy Jezusa Chrystusa i jesteśmy z tego dumni – a w izraelskiej telewizji Chrześcijan przedstawia się jako małpy – to żydom mówię – nie podoba wam się to wypad do Izraela i nie przyjeżdżać do Polski , po co tu siedzicie? Toż to oczywisty skandal, ignorowany przez żydo/chazarskie “elyty” władzy. Milczenie mediów też jest symptomatyczne, nie wiedzą, czy wiedzieć nie chcą? Myślę, iż większość prawych Polaków o tym fakcie po prostu nie wie! Zastanawiam się, na ile w tym ” szaleństwie jest metoda “?Czy wizja pana G. Brauna o przygotowaniach żydów izraelskich do organizacji tworu państwowego Judeo-Polonii zaczyna się urealniać? Żydom się wydaje, że Polacy maja nieskończoną cierpliwość. Tylko kwestią czasu jest jak żydzi doprowadzą w CAŁEJ EUROPIE I POLSCE DO KOLEJNEGO HOLOKAUSTU bo żaden naród bez końca nie będzie tolerował tej złodziejskiej chucpy i systemu jaki stworzyli. ZABLOKUJCIE CAŁY KRAKÓW NIE POZWÓLCIE TEJ ZARAZIE PRZEJECHAĆ I PRZEJŚĆ. 

        0
  2. Avatar olo

    @autor
    Poseł Zieliński wyraża zaniepokojenie zmniejszającą się liczbą posterunków Policji w okolicy miejsc zamieszkania lub przebywania obywateli. Chodzi głownie o świadomość obecności, dostępności i szybkości działania Policji. > Poseł ma 100% rację <
    ________________________________________________________________
    Zarządzenie nr 528 Komendanta Głównego Policji

    rewir dzielnicowych – komórka organizacyjna usytuowana w jednostce organizacyjnej Policji wyznaczona jako teren działania kierownika rewiru;
    rejon służbowy – część obszaru działania komendy, komisariatu lub posterunku Policji, wyznaczona jako teren działania dzielnicowego
    Przy wyznaczaniu rejonu służbowego uwzględnia się następujące kryteria:
    1) ogólną liczbę i strukturę demograficzną ludności, gęstość zaludnienia oraz stopień koncentracji zabudowy o przeznaczeniu mieszkalnym;
    2) poziom bezpieczeństwa oraz ogólną liczbę zdarzeń wymagających interwencji Policji;

    3. Dzielnicowemu może być przydzielony tylko jeden rejon służbowy, z zastrzeżeniem ust. 4.
    4. Kierownik jednostki organizacyjnej Policji, na wniosek kierownika rewiru dzielnicowych lub innego policjanta, wyznaczonego przez kierownika jednostki organizacyjnej Policji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach może przydzielić dzielnicowemu, na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, dodatkowy rejon służbowy.

    1. Podstawową formą pełnienia służby dzielnicowego jest obchód, polegający na przemieszczaniu się w granicach przydzielonego mu rejonu służbowego i realizowaniu zadań wynikających z zakresu jego obowiązków służbowych.
    -Zakres zadań dzielnicowego
    2. Do zadań dzielnicowego należą, w szczególności:
    1) prowadzenie rozpoznania przydzielonego mu rejonu służbowego pod względem osobowym, terenowym, zjawisk i zdarzeń mających wpływ na stan porządku i bezpieczeństwa publicznego;
    2) realizowanie zadań z zakresu profilaktyki społecznej;
    3) realizowanie zadań z zakresu ścigania sprawców przestępstw i wykroczeń;
    4) kontrolowanie przestrzegania prawa powszechnie obowiązującego oraz przepisów prawa miejscowego.
    1. Dzielnicowy przeprowadzający rozpoznanie gromadzi niezbędne informacje dotyczące swojego rejonu służbowego, w szczególności w zakresie:
    1) stosunków społeczno-ekonomicznych oraz struktury gospodarczej i środowiskowej;
    2) lokalizacji, rozmiaru i natężenia zjawisk kryminogennych;
    3) konfliktów społecznych oraz ich genezy;
    4) planowanych doraźnie lub okresowo imprez, w tym imprez sportowych, kulturalnych, rozrywkowych i handlowych.
    1. W ramach rozpoznania osobowego dzielnicowy na bieżąco zdobywa informacje o osobach zamieszkałych lub przebywających w jego rejonie służbowym, które ze względu na swoją przeszłość, aktualny tryb życia i zachowania stwarzają zagrożenie porządku i bezpieczeństwa publicznego, a w szczególności o osobach:

    1) karanych oraz korzystających z przepustki lub przerwy w odbywaniu kary;
    2) podejrzewanych o prowadzenie działalności przestępczej;
    3) uzależnionych od alkoholu, narkotyków lub innych środków odurzających;
    4) nieletnich zagrożonych demoralizacją i sprawców czynów karalnych.
    2. Dzielnicowy w stosunku do osób, o których mowa w ust. 1, podejmuje następujące czynności:
    1) prowadzi z nimi rozmowy profilaktyczne;
    2) stosuje wobec nich środki oddziaływania wychowawczego i społecznego lub występuje o ich zastosowanie;
    _________________________________________________________
    To jest mały wycinek obowiązków Dzielnicowego odpowiedzialnego za swój rejon pracy.
    Pańskie słowa : "Przecież policjant dyżurny siedzi w dyżurce, popija kawę lub herbatę i nie widzi nic"…"Prowadzenie posterunku wymaga wyłączenia ze służby na mieście co najmniej 5-7 policjantów dziennie"…"Tu gdzie mieszkam jest tylko jedna komenda policji i jedno wspólne centrum gdzie zgłasza się przypadki wymagające pomocy. Policjanci patrolują miasto nieustannie po nim krążąc."… ,Te słowa pokazują Pański całkowity brak wiedzy o wielu aspektach pracy Policji. W Rewirze Dzielnicowych (często wyodrębnionym pokoju lub cześci jakiegoś urzędu) zatrudnionych jest 3-7 dzielnicowych wykonujących swoje obowiązki (opisane powyżej) i nikogo więcej tam nie ma (areszt?!). Policjanci patrolujący miasto (obszar) to funkcjonariusze z komórek: patrolowych, interwencyjnych, patrolowo-interwencyjnych, wywiadowczych; oddziałów prewencji Policji etc. Mają oni CAŁKOWICIE inne zadania i obowiązki. Dzielnicowi nie mogą być zbyt oddaleni od swoich rejonów, szczególnie w obszarze mało zurbanizowanym – uniemożliwiłoby to im wypełnianie swoich obowiązków. Zmniejszanie ilości Komisariatów znacznie ogranicza efektywność innych komórek policyjnych (czas reakcji, dojazd) i utrudnia dostępność obywatela do Policji.
    Pozdrawiam

    0
    • Moim zdaniem należy zmienić filozofię co do tego czym jest policja. W każdym razie nie może byćarzędziem przesladowania obywateli w rekach wladzy.

      Powinna być wyłacznie na usługach środowiska w ktorym zyje i dziala. Komenda Głowna i Wojewódzkie mog a się odnosci jedynie do oddzielnych służb zwalczających zorganizowana przestępczość . Policja jest od zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa i przestrzegania prawa.
      Także oddziały specjane ( antyterrorystyczne powinny być poza systemem policyjnym na szceblu wojewodzkim lub krajowym.

      Tu policja zajmujmuje się kontrolą przestrzegania prawa w mieście i tylko na terenie miasta które zatrudnia policjanta jest jego jurysdykcja. Do tego jest szeryf ktory zajmuje sie aresztantami i egzekucja wyroków sadowych.

      Aha. Komendanta i Szryfa wybiea sie w glosowaniu powszechnym a nie miajue go zadna wladza. W ten sposób jest zalęzny tylko od prawa.

      Wszystkiego sie w notce opisać nie da ale myslę że taemat wymaga społecznej ( nie poselskiej a obywatelskiej) dyskusji.

      0
      • Avatar Stefan Rogut

        Nathanelu poruszyłeś temat o którym chyba wiesz nie wiele.
        Poododziały Antyterrorystyczne są tylko na szczeblu wojewódzkim i krajowym. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku będzie to tylko BOA w Warszawie. Wizjonerzy wierzą, że ci spece smigłowcami dotrą na czas w każdy zakątek kraju gdy zajdzie potrzeba. Gorzej gdy pogoda nie pozwoli na start śmigłowca i wtedy sławetne “sorry” już nie wystarczy. Poza tym nie mogą być poza systemem policyjnym. Oni nie są sami dla siebie, nie wykonują samodzielnych zadań tylko działają na zlecenie, a właściwie wspomagają działania różnych komórek policji.
        Wybór Komendanta i Szeryfa w głosowaniu powszechnym – przedni pomysł, ale już częściowo realizowany może nie oficjalnie i nie w takim zakresie jak to przedstawiasz. Komendanci wojewódzcy, powiatowi (nie tylko policji) mają często namaszczenie lokalnych kacyków politycznych, a i hierarchowie kościoła katolickiego potrafią wpływać na objęcie takiego stanowiska.
        Mam wrażenie, że ulegasz propagandzie rządowych mediów. Te posterunki czy rewiry dzielnicowych spełniały swoją rolę dopóki nie zaczęło się głupie gmeranie przy obowiązkach ludzi tam pracujących. W ramach oszczędności likwiduje się nie tylko posterunki ale i komisariaty. To wierutne kłamstwo, że takie działanie nie wpływa na poziom bezpieczeństwa. Gdy ktoś ma zgłosić drobną sprawę to nie będzie jechał godzinę do najbliższej jednostki policji ( no przesadziłem pół godziny)po to tylko by spędzić tam kilka kolejnych godzin, a po trzech dniach otrzymać jakiś durny papier o umorzeniu z powodu nie wykrycia sprawców. SZKODA CZASU I PIENIĘDZY NA PRZEJAZD.
        Podobnie rzecznik KGP mówił, że odejście dużej liczby doświadczonych policjantów na emerytury nie wpłynie na prace policji, na stan bezpieczeństwa. No przyjmie się młodych głodnych pracy i po sprawie. Teraz okazuje się pojawiają się w kraju ogłoszenia, że poszukują do pracy doświadczonych policjantów, którzy odeszli na emerytury. To jakaś paranoja. Nagle okazało się, że młodych do pracy full tylko nie ma ich kto uczyć.
        itd.

        0
        • No właśnie. Ja nazywam to dobrze. Postawieniem na nogi tego co stoi na głowie.

          Mieszkam poza Polską ćwierć wieku. Nie byłem nigdy na policji bo i po co? Jak potrzebuje policjanta to ON przychodzi do mnie. Zadzwonię i jest natychmiast do dyspozycji. To co od nich jedynie potrzebowałem to protokól po wypadku samochodowym. Jak nie chcę zapłacic mandatu to idę do sądu.

          Najwyższy czas zerwać z socjalistycznymi nawykami. Polska tkwi w nim po uszy i nie może zerwać bo Polacy nie mogą sie z tego wiru wyrwać.

          Nawet do tego nie dążą bo nikt im nie mowi że moż być inaczej.

          Jka ja tu próbuję cos podpowiedzieć to mnie się tłumaczy że nie mam rozeznania w tym co sie dzieje w Polsce. I dzieki Bogu.

          Ja sygnalizuję jak jest gdzie indziej. Lepiej.

          Ale okazuje sie że lepsze jest wrogiem codzienności bo przestraszeni ludzie boja się ze jak będzie zmiana to znowu na gorsze.

          0
  3. Avatar ertguh

    P. “Nathanel”….
    No takiej niewiedzy to się po Panu nie spodziewałem. Niestety poseł w tym przypadku ma całkowitą rację. Przez ładnych poarę lat pełniłem służbę na stanowisku kierowania jako oficer dyżurny (dyżurka to jest u ciecia w kamienicy). I powiem Panu tylko tyle. Wrogowi można jedynie życzyć słuzby na tym stanowisku. Tam można wytrzymać max 5 lat. (w terenie). Mój przyjaciel pełnił słuzbę na stanowisku kierowania przez 9 lat i w wieku 43 lat nagle zmarł, tuz po zejściu ze stanowiska o 9:00 rano, po nocnej zmianie. Nie ma Pan pojęcia o czym Pan pisze. Proszę sie przejść na nocną słuzbę do pańskiej jednostki w godzinach 20:00 do 8:00 to zobaczy Pan wtedy jak oficerowie dyzurni podszczypują policjantki. Dopiero wtedy może się Panu oczy otworzą i szczęka opadnie, ale z innych powodów. Jest jednak JEDNA JEDYNA komenda w Polsce do której pański artykuł pasuje jak ulał w 100 %. To Komenda GŁÓWNA Policji w Warszawie. I żeby była jasność , nie stołeczna, tylko GŁÓWNA !!!!

    0
    • Wiedza jednego jest niewiedzą innego. Pracowałem 8 lat na nocnej zmianie, pracowałem też na popołudniowej. Na zmiany pracuje wiele gru zawodowych i ryzyko związane z riuna rytmu dobowego nie maaja większego odniesienia do policji.

      A poicjant ma być wśród ludzi a nie w biurze. Jak napisałem każdemu policjantowi nalezy zapewnić auto, komputer i bezbłedna komunikacje. marnorawstem jest wysyłanie na miasto dwuosobowych patroli- jest to marnotrawstwo 50% sił.
      Policjanci poruszający się ciągle po wyznaczonych trasach pokrywają cały teren i mogą być na miesjcu w razie potrzeby błyskawicznie.Tak samo szybko pojedyńczy policjant dostaje wsparcie od najbliszego patrolującego kolegi. Ja ten system widze na codzię od ćwierć wieku – sprawdza sie znakomicie.
      Nikt nie przechowuje zatrzymanych w posterunkowych aresztach ale odwozi się ich do powiatowego więzienia skąd trafiają następnęgo dnia rano do sądu ale nie musi się juz tym zajmować policja.

      PS. Nie jestem i nigdy nie byłem policjantem. Piszę z pozycji obywatela a to dla n as jestpolicja.

      0
      • Avatar ertguh

        No to w takim razie rozajśnie jeszcze bardziej Pański umysł. Otóż podszczypujący policjantki urzędasy z KGP zarządziły P-sze Pana, że obowiązują tzw. limity kilometrów. Otóż radiowóz (obojętnie, z 1 policjantem, czy z dwoma) może przejechać na 1 nocnej zmiane tylko 100 (słownie: STO) kilometrów. Nie więcej. władza, rząd , wasz “kochany tusk”, oszczędzają na Waszym bezpieczeństwie po prostu.
        I powiem tu PRAWDĘ. Policja była, jest i zawsze będzie narzędziem w rękach władzy, przeciwko narodowi. A Wasze bezpieczeństwo to oni mają głęboko w dupie.

        0
        • Żadna łupota nie usprawiedliwa innej. Zresztą ja wyraźnie napisąłem że komenda głowna Policji jest zbyteczna. Miejska policja powinna podlegać jedynie wybanej w wyborach Radzie Miasta i zarżadza nia wybrany w głosowaniu szef. działąnia i uprwnienia reguluje Ustawa a nie jskiś dupek Komendant głowny .

          0
          • Avatar policjant łapówkarz

            Miło mi słyszeć od Pana o konieczności zaorania KGP. Nie wiem czy Pan wie, ale to jest instytucja rodzinna. Tam są klany i rody określone. Nie na darmo mówi się w naszym środowisku, że KGP = KGB.

            0
  4. Avatar ertguh

    Sz. Panie “Kula….”
    Widać po temu, że w Polsce zaistniało już takie zjawisko jak żydowski nazizm, które jest chronione przez polskojęzyczne sądy.
    Ech….żeby ten Adolf Hitler był trochę mądrzejszy…….

    0
  5. Avatar ertguh

    Poza tym żydzi powinni wbić sobie do tych pustych łbów, że coś takiego jak “antysemityzm” nie istnieje. Po prostu jak ktoś jest chujem, to trzeba go tępić bez względu na kolor skóry i narodowość.

    0
    • A gdzie jest obiecana wolność słowa, która miała nastąpić wraz z pojawieniem się żydowskiego ustroju zwanego demokracją? Jak żydki opluwają nasz kraj jest ok. Tylko na nich nie wolno nic mówić a broń Boże prawdy. A gdzie był ten waleczny naród jak Hitler chciał zawojować świat? Sami służyli wiernie Niemcom i Hitlerowi w liczbie ponad 125 tys!!! Gdzie w kartach historii jest wzmianka o jakiejś armii żydowskiej? Armia była i to jaka, lichwiarzy, bankierów itd. Czyli mówiąc jednym słowem Armia Złodziei i Nierobów. I jak tu nie być Antysemitą skoro ten podgatunek ludzki sam o to się prosi?

      0
  6. Avatar OMEN

    Taa… “Mein Kampf” to soft wersja Talmudu.

    0
  7. Avatar kanton

    Proszę pamiętać że policjant to też człowiek. a tak się składa że ja też jestem człowiekiem .
    Ba, nawet mam wyrzuty sumienia. Chociaż nie jestem policjantem. Czasem należy zrozumieć drugą stroną.
    Proszę o tym pamiętać.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816