Bez kategorii
Like

„Piłka prostopadła” czy „podanie w uliczkę”

03/06/2012
2237 Wyświetlenia
0 Komentarze
4 minut czytania
no-cover

Coraz bliżej do Euro 2012, więc emocje rosną. A wraz z nimi wracają „stare problemy” dotyczące naszych komentatorów, używanego przez nich języka, a także czy to co nam przekazują ma sens.

0


 

Jeszcze nie tak dawno wyśmiewano red. Jana Ciszewskiego, że w komentarzach zbyt często używał pojęcia „podania w uliczkę”, co w swojej piosence utrwalił B.Łazuka („w uliczkę wyskoczy Boniek”), co oznaczało podanie na wolne pole, do wybiegającego tam kolegi z drużyny.

Niestety, od pewnego czasu, nagminnie nasi sprawozdawcy korzystają z pojęcia „piłka prostopadła”, „podanie prostopadłe”.

Niestety. Ponieważ w związku z tym pojawia się zasadnicze pytanie: podanie czy piłka ma być prostopadła do czego ??

Zgodnie z definicją, zawartą w wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Prostopad%C5%82o%C5%9B%C4%87

„prostopadłość – cecha geometryczna dwóch prostych lub płaszczyzn (albo prostej i płaszczyzny), które tworzą przystające kąty przyległe. Jeżeli prosta jest prostopadła do innej, to (dowolny) kąt stworzony przez ich przecięcie nazywa się kątem prostym, który ma miarę 90°. Proste przecinające się pod kątem prostym są prostopadłe.”

 

Aby wiec mówić o prostopadłości musimy mieć punkt odniesienia. Co może być tym punktem na boisku ? Z pewnością takimi punktami mogą być linia końcowa, linia pola bramkowego, pola karnego czy też linia boczna.

Najprawdopodobniej jednak nie takie punkty mają na myśli nasi współcześni „miszczowie mikrofonu”, ponieważ nie raz można było zobaczyć podania niemal „w poprzek” boiska i też mieliśmy do czynienia z „podaniem prostopadłym”.

 

Można jedynie domyślać się, co „autor miał na myśli”, ale niewykluczone, że to samo co Jan Ciszewski ze „swoją uliczką”. Jeżeli tak – to jak logicznie wytłumaczyć tą prostopadłość ?

 

Jedna z możliwych wersji jest taka:

1/ piłkarz, aktualnie posiadający piłkę, i linia, będąca przedłużeniem jego twarzy stanowi prostą,

2/ jeżeli podanie ma być prostopadłe, to musimy znaleźć prostą bądź płaszczyznę równoległą do tej pierwszej linii prostej,

3/ linię taką może stanowić kolega z drużyny, który ma wybiec na wolne pole, i do którego ma trafić podanie,

4/ precyzyjniej się wyrażając, to równoległą linią do linii prostej określonej przez „linię twarzy piłkarza podającego” – musi stanowić zadek kolegi, do którego piłka ma być podawana i linia będąca jego przedłużeniem.

 

Zatem twarz i zadek stanowią tą równoległość, natomiast podanie pomiędzy nimi tą prostopadłość.

 

Jeżeli „starodawne”, bo podobno czeskie „podanie w uliczkę” miało być zastąpione przez „nowoczesne”, bo „amerykańskie” through pass”, to ja już wolę starego, ale za to precyzyjniejszego Janka Ciszewskiego niż nowoczesnego Darka Szpakowskiego i jego klonów z „podaniami prostopadłymi”.

 

Wcześniej o euro 2012:

 http://parallaxview.nowyekran.pl/post/63555,byle-tylko-hymnu-nie-zaspiewala-edyta-gorniak

 

0

astygmatyk

66 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758