Bez kategorii
Like

III-cio RP-owska Recydywa peerelowskiej zdrady głównej.

29/08/2012
542 Wyświetlenia
0 Komentarze
35 minut czytania
no-cover

Kłamstwo ustrojowe „III RP”.
Część 4.
Recydywa peerelowskiej zdrady głównej wobec Rzeczpospolitej Polskiej przez 3-cią Erpe (II PRL).

0


 

Kłamstwo ustrojowe „III RP”.
Część 4.
Recydywa  peerelowskiej zdrady głównej wobec Rzeczpospolitej Polskiejprzez 3-cią Erpe (II PRL).
 
Stan zamrożenia okupacji Polski w XXI w.
 
8 maja 1945 Niemcy podpisały bezwarunkową kapitulację. Zwycięstwo , do którego Polacy dołożyli istotny wkład biorąc na siebie impet pierwszego uderzenia Niemiec dając tym samym czas sojusznikom : wikłając III Rzeszę we wrześniu 1939r w wojnę światową, ponosząc przy tym ogromny wysiłek, a równocześnie z pośród wszystkich napadniętych państw, doznając największych od strony obu agresorów i okupantów strat tak wśród ludności, jak i materialnych , nie zostało im dane, a wszelkie traktaty i międzynarodowe umowy i zobowiązania zawarte z Niepodległym Państwem Polskim pozostały i nadal pozostają niedotrzymane i nie rozliczone. Polska prowadząc nieustannie wojnę po stronie zwycięzców, której naród z pośród wszystkich innych był najbardziej eksterminowany przez państwa sprawcze II wojny i pozostawiona została i nadal pozostaje w gronie przegranych. A przecież taki stan, to nie jest kwestia tego, że Niemcy w sojuszu z Rosją, zbrojnie opanowali obszar Rzeczypospolitej polskiej. Niemcy też zbrojnie pobili Danię ,Norwegię, Holandię ,Luxemburg ,Belgię, Francję, Grecję ,Jugosławię i Włochy ,które będąc dotąd ich sojusznikiem ogłosiły kapitulację. Żadne z tych państw samodzielnie nie postawiło porównywalnie skutecznego do polskiego oporu. Żadne nie miało tylu zawartych i niedotrzymanych, złamanych jednostronnie umów i traktatów. Żadne z nich będąc okupowanym, nie wystawiło choćby podobnej wielkością Polskim Siłom Zbrojnym własnej armii. Żadne oprócz Polski i Norwegii, nie zachowało wobec dokonanego najazdu legalnych władz państwowych! Jednak wymienione pozostałe kraje odzyskały po wojnie wszystko co utraciły wskutek wojny i stały pełnoprawnymi członkami wspólnoty suwerennych państw . Mało , nawet w kilka lat po wojnie nawet Niemcy Zachodnie, a od 1990r nawet Niemcy Wschodnie znalazły się w gronie państw beneficjentów ustalonego po wojnie tzw. porządku światowego!
Polska zaś nadal politycznie, występując pod szyldem podobno „suwerennej III RP” pozostaje w stanie trwania skutków sowiecko-niemieckiej agresji i wdrażanych wobec niej ustaleń Paktu Ribbentrop-Mołotow. Pozostaje nadal stan , jakby druga wojna światowa nie skończyła się klęską a wygraną Niemiec a czas okupacji stanął w grudniu 1939r, Krajem nadal podzielonym linią rozbioru Hitler-Stalin łagodniej określanej jako Ribbentrop–Mołotow, równocześnie od 1989r z pełnym polityczno-ekonomicznym podporządkowaniem obu części kraju obu okupantom!
I taki trwający stan zniewolenia Polski nadal po 1990r . to nie wina marszałka Rydza –Śmigłego , ani Sanacji ani przegranej kampanii jesienią 1939r. tak jak nie jest i tego obecnym powodem  II okupacja sowiecka ,gdyż Armia Czerwona oficjalnie opuściła terytorium polskie 20 lat temu!
To „zasługa” samej podszywającej się pod Państwo Polskie 3-ciej Erpe, która nie tylko nie egzekwuje za złamane traktaty i poniesione straty należnych roszczeń, co zrobiłby każdy autentycznie Polski rząd ,ale mimo upadku Związku Sowieckiego i braku sowieckiej okupacji bez żadnego formalnego politycznego przymusu trwa oficjalnie na stanowisku przywleczonego przez NKWD żydobolszewickiego PKWN-u!  
 
Recydywa zdrady głównej PKWN na rzecz  utrzymania stanu bezprawnej aneksji zagrabionych przez Związek Sowiecki obszarów Rzeczypospolitej Polskiej przez III RP
 
31 grudnia 1943 r. na 1 stycznia 1944 r. polskojęzyczni kolaboranci –głownie Żydzi -litwaki utworzyli w porozumieniu z Moskwą tzw. Krajową Radę Narodową – rzekomą "reprezentację polityczną Narodu polskiego upoważnioną do występowania w imieniu Narodu i kierowania jego losami do czasu wyzwolenia Polski spod okupacji". Przewodniczącym został Bolesław Bierut – przed wojną przeszkolony w Związku Sowieckim agent NKWD. Powołanie KRN było aktem zdrady wobec Państwa Polskiego. Zdrady w warunkach wojny i okupacji, za którą jest tylko jedna kara na całym świecie. Stanowiło akt zdrady głównej i faktyczne podporządkowanie się siłom zbrojnym obcego i wrogiego państwa, które dokonało agresji i w jej skutku okupowało połowę obszaru Polski! Dlaczego w tym właśnie czasie wykonano te przygotowane wcześniej działania?
W nocy z 3 na 4 stycznia 1944 r. armia sowiecka przekracza w rejonie Olewska i Rokitny granicę Związku Sowieckiego z Rzeczpospolitą (chodzi, oczywiście, o zatwierdzoną prawomocnym Traktatem Ryskim legalną granicę między państwami, a nie o granicę rozbioru z paktu Ribbentrop – Mołotow).Sowieci, przy pomocy kolaborantów, przygotowywali świat zarówno do okupacji pozostałego obszaru Polski oraz aneksji ziem wschodnich Rzeczypospolitej. Tak się też stało. 23 stycznia KRN przyjmuje sowiecką propozycję "uregulowania" granicy polsko-sowieckiej, wbrew deklaracji rządu RP z 5 stycznia w sprawie nienaruszalności granicy wschodniej Państwa Polskiego. Sowieci odrzucając deklarację rządu RP, posługują się stanowiskiem swoich polskojęzycznych papug: litwackich kolaborantów.20 lipca 1944 r. żydokomunistyczna Delegatura KRN powołuje tzw. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. Dzień później KRN wydaje "ustawę" o utworzeniu PKWN i określając go przewrotnie jako "tymczasową władzą wykonawczą dla kierowania walką wyzwoleńczą narodu, zdobycia niepodległości i odbudowy państwowości polskiej".
22 lipca 1944, rezydujący jeszcze w Moskwie tzw. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego- PKWN , ucieleśniony w osobach etatowych sowieckich agentów NKWD, głównie Żydów: Osóbki- Morawskiego, Łyżwińskiego vel Żymierskiego[1], Drobnera, Bermana[2] i Minca[3]  nie mając ku temu żadnych polskich pełnomocnictw od działającego nadal legalnego Rządu i Prezydenta R.P. podpisał bezprawnie bezprawną zgodę na akceptację linii Ribbentrop- Mołotow jako wschodnią granicę powołanej pod rosyjskim protektoratem guberni lubelskiej. Nie była to, wbrew używanej propagandowo nazwie, bynajmniej żadna ,,linia Curzona”.
Faktycznie owa nigdy nie planowana jako jakakolwiek granica państwowa ,,linia lorda Curzona” była brytyjską propozycją dyplomatyczną tymczasowego zawieszenia broni między walczącymi w 1920 r Polską i Rosją Bolszewicką usytuowaną na granicy II zaboru rosyjskiego I Rzeczypospolitej z 1795r . Wtedy dowództwo prących na Warszawę wojsk sowieckich bezdyskusyjnie odrzuciło brytyjską propozycję ,,linii Curzona”. Faktycznie zaś owa proponowana a odrzucona przez Moskwę w 1920r ,,linia” nie dochodziła aż tak daleko na południe i zachód aby rozcinać wpół Małopolskę. Teraz 22 lipca 1944 została ,,przeniesiona” przez kolaborantów PKWN tak, że odbierała Polsce Lwów, który nigdy ,nawet w okresie zaborów do imperium rosyjskiego nigdy nie należał. Teraz linia ta wcinała się tak ostro w stronę Czechosłowacji, że pozbawiała ,,nową Polskę” wspólnej granicy z przyjazną Rumunią. Oprócz tej dodatkowej grabieży ziem pozbawiała okrojoną już Polskę występujących tam złóż i rafinerii ropy naftowej. Była to więc de facto ustalona 28 września 1939r z hitlerowskimi Niemcami granica IV rozbioru Polski ! 
         Obszar Polski wcielony ponownie ,,organicznie” do Rosji Sowieckiej w 1944r pokrywał się niemal dokładnie z linią Ribbentrop- Mołotow stanowiącą granicę zaborów rozbioru Polski dokonanego w 1939r. Stalin zarządził w 1944 jedynie kosmetyczną ,,curzonizację” linii Ribbenrtop- Mołotow . Rozległość ziem wschodnich Rzeczypospolitej pozostających we władaniu ZSRR z chwilą przeprowadzenia ,,nowej” granicy, zmalała jedynie o około 23 000 km kw. w porównaniu z okresem 1939-41 i mierzyła 178 000 km kw. ,czyli 47% obszaru państwa polskiego z 1939r. Uprzednio po dokonanym IV rozbiorze Polski tj.od października 1939r do 22czerwca 1941wynosiła 51,6% tego obszaru[4].
         Różnica ta brała się  z faktu iż władze sowieckie przez aliancką zdradę Polski, za sprawą Prezydenta USA Izaaka F.D. Roosvelta, mając już otwartą drogę do kolonialnej okupacji całej przyszłej „Polski”, dokonały niewielkiej kosmetycznej ,,curzonizacji” linii Ribbentrop- Mołotow, która została ustalona 28 września 1939r[5].Owa korekta linii Ribbentrop- Mołotow polegała na tym, że zamiast jak to zrobiono jesienią 1939r włączyć całą uprzednio„białoruskie” Białostocczyznę i wschodnie powiaty województwa warszawskiego, tym razem w 1945r województwo białostockie przecięto ,,linią Curzona” odcinając na korzyść ZSRS część powiatów Augustów, Sokółka, Bielsk Podlaski oraz całe prawie powiaty Grodno i Wołkowysk[6].
45 lat później Związek Sowiecki rozpadał się, a komunizm podobno upadł a tymczasem w tzw. III RP przyklepanie skutków IV rozbioru Polski trwa jak za I PRL. Bezdyskusyjna akceptacja zaboru połowy obszaru Polski ,potocznie tzw. Kresów Wschodnich Rzeczpospolitej to jak w I PRL jeden z kluczowych elementów polityki zagranicznej 3-ciej Erpe, traktowany jako zjawisko trwałe ! „Polityka” ta charakteryzuje się uznaniem przez rząd Warszawki ,nie tylko  stanu, jaki został odziedziczony po bezprawnych ukazach PKWN,  nie tylko bez żadnych zastrzeżeń ,ale wręcz stała się polityczną recydywą tejże zdrady głównej mimo formalnego rozpadu Związku Sowieckiego i propagandowego ogłoszenia „końca PRL”,który jak widać choćby po omawianej sprawie…de facto nigdy nie miał miejsca!
 
 
A jako Polska mogliśmy odzyskać Kresy
 
Tymczasem na początku lat dziewięćdziesiątych ,”na początku pieriestrojki odzyskanie Kresów Wschodnich było po prostu w zasięgu ręki, kiedy Związek Sowiecki zaczął się rozpadać. A zgodnie z prawem międzynarodowym, jeśli federacja kilku zjednoczonych krajów rozpada się, terytoria, które dołączono później, mają prawo wrócić do ich poprzedniego status .A odzyskanie Kresów byłoby wielką szansą, a jej niewykorzystanie oznaczało stratę także dla społeczności ukraińskiej. Ukraińcy bowiem w większości też chcieli przyłączenia do Polski, bo gdyby Ukraina Zachodnia została przyłączona, mieliby w niej oparcie, a już przynajmniej nie głodowaliby. Tymczasem w wyniku antypatriotycznej polityki przepraszania i ukłonów, kontynuowanej przez kolejne rządy w Polsce, Kresy są zaniedbane, poniżane i w brutalny sposób dyskryminowane.”
więcej
http://www.naszawitryna.pl/jedwabne_898.html
 
„To, że powrót Lwowa i Stanisławowa i Wilna, oraz powiększenie terytorium RP po rozpadzie ZSRR było możliwe nie tylko teoretycznie wykazali Niemcy, którzy doprowadzili do unicestwienia porozumień z Jałty w sprawie terytorium Niemiec !!!
 
Opowiadane obecnie na całym świecie bzdury o tym, że Niemcy się zjednoczyły, bo dzielni berlińczycy podzielonego kraju rozebrali wysoki mur, nie mają nic wspólnego z prawdą historyczną !
Podstawą zjednoczenia Niemiec był bowiem moskiewski Traktat dwa plus cztery, który ustalał :
Zjednoczone Niemcy uzyskają pełną suwerenność.
Umowę podpisali ministrowie spraw zagranicznych Hans-Dietrich Genscher z RFN, Lothar de Maiziere z NRD, Roland Dumas z Francji, Eduard Szewardnadze z ZSRR, Douglas Hurd z Wielkiej Brytanii i James Baker z USA.
Cały koszt wyprowadzenia wojsk radzieckich z NRD łącznie z wydatkami na budowę w Rosji mieszkań dla krasnoarmiejców wzięła na siebie RFN
 
Powrót do Polski Lwowa i Stanisławowa jeszcze przed zjednoczeniem Niemiec dałby również szansę na neutralizację Rzeczypospolitej, która poprzez rozrost własnego terytorium stałaby się faktycznie piątą potęgą w Europie ( po Rosji, Niemcach, Anglii i Francji).   
Ciekawe, że na rozpadzie Związku Sowieckiego i  zjednoczeniu Niemiec zyskali terytorialnie zarówno Ukraińcy jak Litwini, Białorusini, Łotysze i Estończycy ( których terytoria wchodziły w skład ZSRR), ale nie zyskała nic Polska !
A Skoro było możliwe zjednoczenie Niemiec (które wywołały II Wojnę Światową) z Berlinem Dreznem i Lipskiem, , to tym bardziej było możliwe zjednoczenie Polski ze Lwowem, Stanisławowem i Wilnem.”
więcej:
http://odwagacywilna.nowyekran.pl/post/37197,ktorzy-polscy-politycy-oddali-lwow-ukrainie-po1989-roku-a-wilno-litwie
 
Tymczasem samozwańcze elity 3-ciej Erpe z towarzyszem A. Kwaśniewskim na czele oddały polskie Wilno Litwie, a zamiast zabiegać o Lwów i Stanisławów poparły pomarańczową rewolucję, na której czele stał zwolennik polakobójców spod znaku UPA, Wiktor Juszczenko, który już jako urzędujący prezydent, ogłosił Stepana Banderę bohaterem Ukrainy !
Jak widać, Pakt Ribbentrop-Mołotow oraz Jałta nawet  po odwilży światowej 1990 roku obowiązują już tylko wobec Polski i …w głównej doktrynie polityki zagranicznej i wewnętrznej uprawianej przez samą III RP!Sprawa wdrażania owejantypolskiej doktrynypolitycznej choć widoczna w kraju gołym okiem w każdej istotniej dla istnienia samodzielnego państwa dziedzinie, to nadal stanowi najbardziej tajny sekret 3-ciej Erpe. Spadkobiercy PRL trzymający władzę pod szyldem „III RP” występujący jako Państwo Polskie, któremu bezprawnie zabrano połowę kraju łamiąc uprzednio wszystkie zawarte traktaty i umowy z Niepodległym Państwem Polskim, nie tylko przechodzą nad tym do porządku dziennego, bez słowa protestu, ale niczym żydobolszewicki PKWN działając w recydywie dokonują formalnie tego samego aktu zdrady głównej Rzeczpospolitej Polskiej.
 
PKWN fundamentem politycznym powstawania i utrwalania 3-ciej Erpe
 
Kto więc imiennie występując jako przedstawiciel Państwa Polskiego pod szyldem 3-ciej Erpe, dokonując recydywy zdrady głównej PKWN, oddał Lwów i Stanisławów Ukrainie, Wileńszczyznę z Grodnem Białorusi (a raczej jej sowieckiej atrapie władanej przez czekistę Łukaszenkę), a Wilno Litwie?
 
1. Traktat z Białorusią –wyjątki:
„Artykuł 2
Umawiające się Strony potwierdzają istniejącą między nimi granicę, uważają tę granicę za nienaruszalną i stwierdzają, że nie mają i nie będą mieć w przyszłości wobec siebie żadnych roszczeń terytorialnych.”
W Warszawie dnia 29 października 1992 r jako „strona polska” akt zdrady Polski podpisali .
wstępujący jakoPrezydent Rzeczypospolitej Polskiej: L. Wałęsa
wstępującyjako minister Spraw Zagranicznych: K. Skubiszewski
 
http://www.traktaty.msz.gov.pl/fd.aspx?f=P0000006664.pdf
 
2.Traktat z Ukrainą–wyjątki:
Artykuł 1
1. Umawiające się Strony, stojąc na gruncie nienaruszalności granic państwowych, potwierdzają przebieg linii granicy państwowej między Rzeczpospolitą Polską a Ukrainą, ustalonej w Umowie między Rzeczpospolitą Polską i Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o polsko-radzieckiej granicy państwowej, podpisanej dnia 16 sierpnia 1945 r.. Umowie między Rzeczpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zmianie odcinków terytoriów państwowych, podpisanej dnia 15 lutego 1951 r.
W Warszawie dnia 31 maja 1993 rjako „strona polska” akt zdrady Polski podpisali .
wstępującyjakoszefowa rządu (tj PKWN-u 2)H. Suchocka
wstępującyjakoPrezydent Rzeczypospolitej Polskiej: L. Wałęsa
wstępującyjakoMinister Spraw Zagranicznych: K. Skubiszewski
 
http://e-prawnik.pl/akty/d/c/fa0d2a064e48cc0f0d3d201980efc9f5.pdf
 
3. Traktat z Litwą–wyjątki:
 
Artykuł 1
1. Zgodnie z artykułem 2 ustęp 1 Traktatu między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy, sporządzonego w Wilnie w dniu 26 kwietnia 1994 r., Strony potwierdzają przebieg istniejącej między nimi i wytyczonej w terenie granicy państwowej.
 
WWarszawie dnia 16 września 1998 r.jako „strona polska” akt zdrady Polskipodpisali
wstępującyjakoSzef MSZD. Rosati
wstępującyjakoPrezydent Rzeczypospolitej Polskiej:A. Kwaśniewski
wstępującyjakoszefowa rządu (tj PKWN-u 2): J. Buzek
 
 http://www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,1999,nr,22,poz,199,umowa-miedzy-rzeczapospolita-polska-a-republika-litewska-o-wspolnej.html
 
Jeszcze raz łączny ,alfabetyczny zestaw nazwisk kontynuatorów sowieckiej polityki  PKWN utrwalających Zdradę Stanu Rzeczpospolitej Polskiej i utrzymania skutków IV rozbioru Polski przez 3-cią Erpe:
J. Buzek
A. Kwaśniewski
D. Rosati
K. Skubiszewski
H. Suchocka
L. Wałęsa
 
Zdrada główna Rzeczpospolitej Polskiej, jaką stanowiła pekawuenowska recydywa, w odzyskanej rzeczywistej Niepodległej Polsce, (której to sprawie reaktywacji samozwańcze elity III RP szkodzą jak tylko mogą)  będzie bezwzględnie podlegać osądzeniu i wyrokowi wyżej wymienionych przez autentycznie polski trybunał na podstawie poniższych paragrafów prawdziwego Kodeksu Karnego Rzeczpospolitej Polskiej z 1932r:
 
Art. 93par.1. Kto usiłuje pozbawić Państwo Polskie niepodległego bytu lub oderwać część jego obszaru,
         podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 10 lub dożywotnio albo karze śmierci.
 
Art. 106.Kto, będąc upoważniony do działania w imieniu Państwa Polskiego w stosunku z rządem obcego państwa działa na szkodę Państwa Polskiego,
         podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 5 lub dożywotnio.
 
Art. 38. Karę śmierci wykonuje się przez powieszenie.
 
I nie chodzi tu o jakiś pogrom, zemstę, zawiść, czy jakieś imperialistyczne ciągotki. Publiczne osądzenie i publiczne wykonanie wyroków na w/w osobnikach, jest to i będzie konieczny warunek unieważnienia w owych umów zawartych jak wykazano w wcześniejszych częściach kłamstwa ustrojowego przez samozwańczą, nielegalną władzę. Umów, których zawarcie pozostawia obszary Polski pod okupacją ,a żyjących tam rdzennie Polaków-prawowitych gospodarzy tych obszarów- w warunkach niewoli urągających nawet jakimkolwiek powszechnym prawom międzynarodowym dotyczących mniejszości narodowych. Prawom mniejszości które paradoksalnie tak rygorystycznie przestrzegane są wobec wszelkich przybywających nowych mniejszości na obszarze III RP, ze szczególnym uprzywilejowaniem Żydów.
 Wracając do meritum  o fikcyjnym polskim charakterze „III RP”: Owa sprawa recydywy zdrady głównej przez 3-cią Erpe, jakiej dokonał uprzednio  PKWN –zatwierdzenia skutków IV rozbioru Polski i uznania grabieży Polski wschodniej stanowi nie tylko fundament polityczny, na którym mogło powstać coś co się obecnie zowie III RP, lecz pępowinę łączącą ją jednoznacznie nie Państwem Polskim, ale z żydobolszewickim kryptorasistowskim systemem PRL, czy raczej I PRL.
 
„Rekompensata” za wschodnią Polskę  na „obszarach odzyskanych”?
„ Istnieje wprawdzie( nadal funkcjonujące oficjalnie w II PRL) pokrętne tłumaczenie, wywodzące się z peerelowskiej propagandy że jako rekompensatę za oddanie Sowietom połowy kraju / przeszło 180 tys. km.2/ otrzymaliśmy 100 tys. km.2 terytorium byłej III Rzeszy Niemieckiej.Powierzchnia Niepodległej  RPwynosiła 389 720 km², natomiast obecna pow. Polski wynosi niewiele ponad 312.000 km² !
         Powody, dla których Polska je otrzymała nie mają znaczenie prawnego, w stosunku sprawy bezprawnej grabieży terytoriów wschodnich Polski. mimo że moralnie mogą być traktowane, jako częściowe reparacje za jednostronne złamanie przez Niemcy obowiązujących traktatów pokojowych, rabunek, zniszczenia i straty dokonane przez nich w Polsce w okresie 1939-45, których to zresztą rozrachunek nie został do końca w tej płaszczyźnie do końca zrealizowany .
http://owsinski.nowyekran.pl/post/62854,polacy-na-kresach
 
To tylko część prawdy, bowiem trzymający władze pod szyldem III RP nie tylko nie ratyfikowali trwałych traktatów granicznych z Niemcami.
Z Niemcami ,które konstytucyjnie mają zapisane granice III Rzeszy z 1937r, a więc obejmującymi ziemie odzyskane jako własne!  Mało tego trzymający władzę pod szyldem III RP dokonując powtórnie zdrady głównej przez ratyfikację traktatów Nicejskiego, a następnie Lizbońskiego podporządkowali jednostronnie wewnętrzne prawo państwowe w kraju, niemieckiemu ukazodawstwu IV Eurorzeszy. Otworzyli tym samym nieograniczoną drogę niemieckiej ekspansji ekonomicznej, gospodarczej i politycznej, oraz niemieckim roszczeniom i wywłaszczeniom wobec Polski.
Wracając jeszcze do kwestii obszarów odzyskanych sprawa tej „darowizny” posiada też drugie i trzecie dno.
Nie licząc się z wolą i prawem ludzi do życia we własnym kraju, aprobując sowiecki zabór z 1939 r. zaakceptowano wygnanie Polaków z ich wielowiekowych siedzib o około 500 km na zachód po Odrę i Nysę pod hasłem ,,przesunięcia Polski” o 200 kilometrów. Istota owej ,,sprawiedliwej” rekompensaty dla Polski na zachodzie oprócz rzekomego zalegalizowania dokonanego rabunku połowy jej terytorium, to także rozbicie wielopokoleniowych więzi społecznych narodu na łatwą do rządzenia tzw. kaszę. Kaszę, czyli pozbawionych owych więzi, wzajemnie odseparowanych od siebie, niezdolnych do wspólnej solidarnej obrony podstawowych praw, niewolników.
Trzecia, główna choć nie poruszana oficjalnie kwestia „darowizny” polegała i polega na stworzeniu nowych warunków międzynarodowych. Warunków, w których tworzona na tzw. terytoriach odzyskanych ,,nowa Polska”, a raczej sowiecka atrapa Polski, będzie automatycznie przeciwstawiona przyszłym Niemcom. A przez to jej istnienie bądź nie, będzie jedynie kwestią decyzji samej Moskwy. W ten sposób byt jej miał być stale uzależniony od ,,opieki” Rosji- gwaranta (bądź nie) tych zachodnich granic.
A w przypadku utraty polityczno-kolonialnej kontroli Rosji na obszarem Polski lub jakimkolwiek skutecznym nieposłuszeństwem Polaków wobec Moskwy lub jej osadzonych w Warszawce namiestników , w każdej chwili otwartą sprawą stawał się sojusz Rosji z „pokrzywdzonymi” jej istnieniem Niemcami i likwidacji owej Polski wg ustaleń paktu Stalin- Hitler. Likwidacji Jej przez Moskwę,  znów rękami Niemców, jak zrobili to Sowieci zgarniając główną pulę najazdu we wrześniu 1939r ,czy w 1944r unicestwiając krnąbrną Stolicę Polski. Wystarczy tylko dać z Moskwy do Berlina sygnał przyzwolenia … I wtedy o prawa Polaków nawet nikt się nie upomni.
 
C.D.N.
Kościesza


[1]Michał Łyżwiński vel M. Rola-Żymierski: generał Wojska Polskiego skazany za defraudacje w 1927r na 5 lat wiezienia, zdegradowany do stopnia szeregowca i wydalony z wojska. Wyjechał do Francji. Do Polski wrócił przed wybuchem wojny jako wielokrotny agent wywiadu francuskiego, polskiej ,,dwójki” a przede wszystkim wywiadu sowieckiego. W okresie okupacji podjął także szeroką współpracę z wywiadem SS i Gestapo. Od stycznia 1944 dowódca AL. Od 22 lipca figurował jako naczelny dowódca LWP. Na osobiste życzenie Stalina wyniesiony przez Bieruta do stopnia marszałka. Usunięty ze stanowiska po objęciu jego funkcji dowodzącego LWP, po jej objęciu przez sowieckiego marszałka Rokossowskiego.       

[2] Berman Jakub-Żyd liwak, arcyzdrajca i czekistowski zbrodniarz ,członek fikcyjnego sowieckiego „komitetu wyborczego” firmujący sowiecki zabór Małopolski Wschodniej z Lwowem włącznie do tzw. Zachodniej Ukrainy w październiku 1939r współtworca powołanego w 1943r przez Stalina Związku Patriotów Polskich (ZPP)i Centralnego Komitetu Żydów Polskich (CKŻP). W PRL-u oficjalnie członek Komitetu Centralnego PPR następnie PZPR do 1957r, faktycznie najważniejsza osoba w triumwiracie osadzonej władzy wespół z B. Bierutem i H. Mincem. Bezpośredni Szef Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i propagandy. Inicjator powołania rosyjskiego marszałka K. Rokosowskiego na urząd Marszałka Polski (PRL). ,,Odsunięty” z PZPR w 1957 otrzymał posadę recenzenta partyjnego wydawnictwa ,,Książka iWiedza”. Odznaczony krzyżem KRN w 1983r przez gen. W. Jaruzelskiego. Propagator ,,polskiego antysemityzmu”. Za kierowanie ludobójstwem Polaków pozostał nietykalny w PRL do swojej śmierci w 1984r w W-wie.

[3] Minc Hilary-Żyd –litwak, arcyzdrajca Rzeczpospolitej: członek fikcyjnego sowieckiego „komitetu wyborczego” firmujący sowiecki zabór Małopolski Wschodniej z Lwowem włęcznie do tzw Zachodniej Ukrainy w październiku 1939r współtwórca i członek ZPP i CKŻP, oficer polityczny w 1DP LWP, wiceprzewodniczący powołanego przez Sowietów PKWN-u. W PRL-u oficjalnie członek Komitetu Centralnego PPR i PZPR, faktycznie członek triumwiratu władzy wespół z B. Bierutem i J.Bermanem. Faktyczny szef planowania rabunku gospodarczego, przemysłu i handlu wewnętrznego., wiceprezes Rady Ministrów. Od 1957 r na emeryturze. Zmarł w 1974r. 

[4] rof. Wł. Wielhorski ,, Losy Polaków w niewoli sowieckiej (1939- 1956) wyd. Londyn 1956 s.13

[5] Róznicę przebiegu między ,,linią Curzona” ( dawnego rosyjskiego zaboru III rozbioru Polski) a linią Ribbentrop – Mołotow obrazuje załącznik nr 6.    

[6] Patrz: ,, Polacy znad Willi , Niemna, Narwii w łagrach sowieckich w latach 1944-47” Zeszty Historyczne
 nr 67, Paryż 1984 s.156 

 

0

Kościesza

Oświadczam, że wszelkie moje publikacje internetowe udostępniam wszystkim użytkownikom za darmo: każdy użytkownik ma prawo darmowego ich kopiowania, powielania w internecie i linkowania do nich bez zmiany treści . Nie wyrażam zgody na żadną inną „ochronę praw autorskich” moich publikacji w Internecie.

73 publikacje
1 komentarze
 

Dodaj komentarz

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758