POLSKA
Like

Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar (5a)

22/03/2014
729 Wyświetlenia
4 Komentarze
4 minut czytania
Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar (5a)

W internecie można znaleźć wiele wypowiedzi osób będących przeciwnikami kary śmierci. W artykule omówimy krótką wypowiedź profesora Zbigniewa Lasocika, kryminologa, Dziekana Wydziału Prawa WSHiP im. Łazarskiego w Warszawie. Czytelnik znajdzie ją tutaj TUTAJ.

0


CBOS-2011

Moim celem jest rzetelna analiza wypowiedzi i dostarczenie osobom, które są zwolennikami kary śmierci argumentów w dyskusji. Wypowiedź pana profesora została podzielona na pięć fragmentów, a każdy z nich został opatrzony odpowiednim komentarzem.

Dlaczego jestem przeciw karze śmierci…?

 

Powodów jest co najmniej kilka, ale myślę, że jeden najważniejszy. Otóż jestem przeciwnikiem kary śmierci, ponieważ nie widzę najmniejszego powodu, dla którego państwo miałoby mieć prawo odbierać człowiekowi życie. Państwo ma chronić życie człowieka, życie swoich obywateli, nie może go odbierać, niezależnie od tego jaki jest powód tego odbierania życia.

 

 

 

Zauważmy, że zamiast wypowiadać się na temat kary śmierci, pan profesor Lasocik sformułował zasadę bardziej ogólną, emfatyczną i brzmiącą przekonywająco, aby następnie powołując się na tę zasadę przedstawić powód dla którego kara śmierci nie powinna być stosowana. Przyjrzyjmy się tej zasadzie.

Państwo ma chronić życie swoich obywateli.

Pan profesor pomija milczeniem fakt, że państwo polskie pozwala dokonać aborcji w następujących przypadkach

a) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu)

b) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej)

c) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (do 12 tygodni od początku ciąży)

 

Państwo polskie nie troszczy się o bezdomnych, a o ich śmierci w mroźne zimy słyszymy ciągle. Czy możemy mówić, że państwo, które nie potrafi zapewnić dostępu do lekarza i opieki medycznej w rozsądnym czasie, chroni życie swoich obywateli?

 

Polscy żołnierze giną w Afganistanie walcząc z wątpliwym zagrożeniem, jakie jakoby stanowią dla Polski terroryści. Czy państwo realizujące zasadę ochrony życia swoich obywateli ma prawo prowadzić wojnę prewencyjną i wysyłać żołnierzy do Afganistanu? Jeśli nie, to mamy kolejny przykład na to, że państwo polskie nie chroni życia swoich obywateli. Jeśli tak, to wykonanie kary śmierci może być traktowane jako element działań prewencyjnych podejmowanych przez państwo dla ochrony życia swoich obywateli.

 

Należy też zauważyć, że w wielu krajach aborcja jest dostępna na życzenie kobiety bez konieczności podawania powodu oraz istnieją kraje, w których została zalegalizowana eutanazja. Zbierając te fakty, otrzymujemy, że przedstawiona przez pana profesora zasada nie jest zasadą ogólną ani w państwie polskim, ani w żadnym innym państwie. Przywoływanie jej jako argumentu w dyskusji o karze śmierci, jest zatem nadużyciem. Można nawet powiedzieć, że jest nadużyciem podwójnym, bowiem z tej zasady można również wywieść wniosek, iż powinnością państwa jest stosowanie kary śmierci wobec morderców, aby chronić życie obywateli. Państwo które chroni życie swoich obywateli jest zobowiązane (na mocy tej zasady) usunąć w sposób trwały i skuteczny zagrożenie jakie stanowi morderca.

 

 

 

   Henryk Dąbrowski

 

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Henryk Dąbrowski

Wolność nie czyni ludzi szczęśliwymi, czyni ich po prostu ludźmi

66 publikacje
55 komentarze
 

4 komentarz

  1. Avatar polipid

    i takich mamy profesorów ideologów … z nauką raczej nie mają dużo do czynienia … ot recytują tzw. mądrości etapu.
    aż żal dupę ściska 🙂

    0
  2. Avatar obywatel prawa

    Zgoda, ale nie wyobrazam sobie w obecnym
    wygladzie wymiaru sprawiedliwosci kar smierci. Do tego potrzrba law przysieglych.
    I bez tego mamy pomylki na potege

    0
  3. Otóż musimy zauważyć, że cała dyskusja dotycząca obecności kary śmierci w kodeksie karnym toczy się przy milczącym założeniu, że problem rozważamy w przypadku kraju który jest w stanie zapewnić swoim obywatelom w miarę uczciwy proces karny. Innymi słowy, jest to w miarę dobrze zorganizowany kraj, w którym policja, prokuratura i sądy wypełniają jakieś minimum standardów.

    .

    Zrozumienie tego faktu jest bardzo ważne. Pisałem już kiedyś o konieczności używania właściwych słów do opisywania rzeczywistości (zobacz: https://3obieg.pl/grose-schlachtung-grose-mord-niemiecka-mordownia).

    .

    Celowo używam określenia “w miarę sprawie funkcjonujące państwo”, bowiem idealnych nie ma, a państwo spełniające swoje funkcje względne poprawnie nie pozwoli, aby został wydany i wykonany błędny, a co gorsza nieuczciwy wyrok śmierci. Zrozumienie tego faktu jest sprawą bardzo ważną, bowiem przeciwnicy kary śmieci tylko na tym polu prowadzą dyskusję i na tym polu nie mają argumentów (takie jest moje zdanie).

    .

    Wracając do Pana komentarza. Można pokazywać, że Polska (lub jakikolwiek inny kraj) nie spełnia podstawowego założenia w dyskusji o karze śmierci. Policja działa niesprawnie, prokuratura jest nieuczciwa, a sądy skorumpowane. Tylko, że w przypadku takiego kraju żadna dyskusja o karze śmierci nie jest możliwa. Pana propozycja brzmi tak: zamiast leczyć chorobę, utnijmy nogi. Proszę zauważyć, że w dyskusjach o karze śmierci nie używa się argumentu o skorumpowanym państwie. Skądże, zawsze wszystko jest OK!

    .

    W państwach, których policja, prokuratura i sądu nie funkcjonują prawidłowo powinna się toczyć dyskusja jak tę sytuację naprawić, a nie czy w związku z tym należy usunąć karę śmierci z kodeksu karnego. W skrajnych przypadkach niedowładu państw można postulować moratorium na wykonywanie kary śmierci, ale nie z pobudek filozoficznych, a całkowicie praktycznych: przestajemy wykonywać karę śmierci, bo państwo nie realizuje poprawnie swoich funkcji. Z prostą konsekwencją: gdy naprawimy stan państwa, to kara śmierci natychmiast będzie wykonywana.

    .

    Zbierając, mamy dwa różne ujęcia problemu kary śmierci. Pierwsze to problem filozoficzny – czy istnieją przesłanki dla których powinniśmy usunąć karę śmierci z kodeksu karnego w sprawnie (lub w miarę sprawnie) funkcjonującym państwie. Tym problemem się zajmuję i tutaj moja odpowiedź brzmi NIE, nie ma takich powodów.

    Natomiast Pan podnosi inny problem – wskazuje, że istnieją państwa niedołężne, skorumpowane, nie wypełniające funkcji, do których zostały powołane. Tego faktu nie można używać jako argumentu przeciwko karze śmierci. Jest to inna sytuacja, a odpowiedź jest w tym przypadku oczywista.

    .

    Używanie właściwych słów i odpowiedniego opisania sytuacji jest konieczne, abyśmy mogli funkcjonować jako społeczeństwo i poprawnie komunikować się między sobą. Mam nadzieję, że wyjaśniłem Pana wątpliwości.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816