BIZNES
Like

Fundusz żebraczy

22/02/2014
837 Wyświetlenia
0 Komentarze
3 minut czytania
Fundusz żebraczy

http://www.galerialiber.pl/gospodarka/341/Fundusz-zebraczy.html Zmęczyła nas trochę europejska polityka, to może na chwilę wrócimy do gospodarki. Ponoć wielomilionowe projekty finansowane z unijnej kasy czekają latami na realizację. Jak się okazuje sama Komisja Europejska, czyli komisarze rozpatrują biznesową zasadność danej inwestycji. W ramach semantycznych jakoś to nam się kłóci, bo rodowód komisarzy, jako propagatorów niegdysiejszych idei gospodarki planowej, uspołecznionej i de facto zarządzanej politycznie nijak ma się do wolnorynkowego podejścia w gospodarce. Ale chyba nie mamy już złudzeń, że brukselska pepiniera ma coś wspólnego z rynkiem i szeroko rozumianą wolnością obywateli.  Model brukselski to centralistyczne politbiuro, w korytarzach którego wystają dopuszczani do audiencji przedstawiciele największych koncernów i lobbyści najsilniejszych grup kapitałowych. Oni tworzą raporty, wizje, piszą projekty ustaw brukselskim ignorantom. Co gorsza większość z nich przedstawia się […]

0


Żebrak_fundusze

http://www.galerialiber.pl/gospodarka/341/Fundusz-zebraczy.html

Zmęczyła nas trochę europejska polityka, to może na chwilę wrócimy do gospodarki. Ponoć wielomilionowe projekty finansowane z unijnej kasy czekają latami na realizację. Jak się okazuje sama Komisja Europejska, czyli komisarze rozpatrują biznesową zasadność danej inwestycji. W ramach semantycznych jakoś to nam się kłóci, bo rodowód komisarzy, jako propagatorów niegdysiejszych idei gospodarki planowej, uspołecznionej i de facto zarządzanej politycznie nijak ma się do wolnorynkowego podejścia w gospodarce. Ale chyba nie mamy już złudzeń, że brukselska pepiniera ma coś wspólnego z rynkiem i szeroko rozumianą wolnością obywateli.  Model brukselski to centralistyczne politbiuro, w korytarzach którego wystają dopuszczani do audiencji przedstawiciele największych koncernów i lobbyści najsilniejszych grup kapitałowych. Oni tworzą raporty, wizje, piszą projekty ustaw brukselskim ignorantom. Co gorsza większość z nich przedstawia się li tylko za pośredniczących w kontaktach pomiędzy tuzami biznesu i polityki świadomie marginalizując efekt tych zabiegów. A jest nim konkretna postać działań przyobleczonych w rozliczne regulacje, które chronią interesy inicjatorów. Wszystko pod szyldem lepszego i sprawiedliwszego świata dla wszystkich. Oczywiście najlepszy i najsprawiedliwszy zawsze jest dla jego autorów. Marzy nam się sytuacja, w której jeden z drugim komisarz uzgadnia zasadność udzielenia dofinansowania w małżeńskim łożu przed zaśnięciem. Jest spora szansa, że urzędnicza matrona spojrzy nieobarczonym osobistym interesem okiem na daną kwestię i zasugeruje coś, co naprawdę przysłuży się zwykłym obywatelom. A jeszcze jak uczyni to w entourage’u erotycznej rozgrywki, to kto wie? Może nawet wyjdzie z tego jakiś dobrowolny Gułag dla niekompetentnych i skorumpowanych urzędników. I okolicznościowy kuplet:

 

W klocku klatka,

A nie dacza

Taka dola

Twa żebracza.

 

W ręce grosze

W głowie śmieci

Łachy nosisz

Z piątką dzieci.

 

Mówią praca

Kiedyś będzie

Prędzej bieda

Cię dosiędzie.

 

Już nie siedzisz

U mamuni

Prosić idziesz

Kasy z Unii.

 

A bo świnia

Zdycha z moru

Lub chcesz

Więcej pomidorów,

 

Bo kiełbasa

Jest za ciemna,

Bo ta dola

Tak niezmienna.

 

A co będzie

Za dekadę

I co wtedy,

Kto da radę,

 

Gdy się mocno

Tak rozkraczy

Fundusz z Unii

Ten żebraczy?

 

Dadzą nową ci nadzieję,

Byś, jak koń się nie ochwacił,

Po to znów chomąto wdzieją,

Byś cwałował, łapał, płacił!

 

Z pozdrowieniami red. nacz. Liber

Inne zapisy autora:

0

Liber http://www.galerialiber.pl

rysownik, satyryk. Z wykształcenia socjolog. Ciągle zachowuje nadzieję

422 publikacje
6 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758