20112017Nowości:
   |    Rejestracja

Przyszło wezwanie z fotoradaru lub za parkowanie? Co robić – pytania i odpowiedzi.


Opracowany przeze mnie System „Anuluj Mandat” daje obywatelowi walczącemu o swoje prawa przewagę nad Strażnikami Miejskimi i Inspekcją Transportu Drogowego ALE…. obywatel najpierw musi wiedzieć, że ma swoje prawa, nie musi się z miejsca poddawać, błagać o litość, a może skutecznie walczyć, wygrać i nigdy mandatu nie zapłacić. Dlatego ważne, by jak najwięcej ludzi miało tą świadomość i otrzymali nim podejmą konkretne działania w miarę przystępną informację na ten temat. Po to jest ten blog i po to mój system. Ot taki przykład: jesteście na Świętach w rodzinnym lub obcym mieście, przepełnionym, permanentny brak wyznaczonych miejsc do parkowania ale szpaler samochodów stojących wzdłuż ulicy. Jeden z nich to wasz. Po wyjściu z Kościoła znajdujecie za wycieraczką znienawidzony świstek z czerwonym paskiem  „O k… mandat!” – nic bardziej mylnego! Już zostaliście nabrani. Mandat za złe parkowanie musi być doręczony za potwierdzeniem odbioru do 90 dni od zdarzenia, a z jego treści musi wynikać, że organ nie ma wątpliwości kto jest sprawcą wykroczenia (art. 97 par. 1 pkt 3 kpw). Ten świstek poniżej ma tylko wartość informacyjną i można zrobić z nim to co się robi z ulotkami agencji towarzyskich. Gdy się sami zgłaszamy do Straży Miejskiej na podstawie tego śmiecia, to sami się przyznajemy, choć nie musimy tego robić – czyli ulegliśmy grzecznie perswazji i wskutek strachu oraz braku wiedzy daliśmy sobie z kieszeni wyciągnąć pieniądze. Bez przyjemności, w upokorzeniu i płacąc to, czego być może nigdy, by od nas nie wyegzekwowano.


Mandat 6

A oto inne odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące mandatu, oraz systemu „Anuluj Mandat”, którym chcę zainspirować masowe działania obronne obywateli i złamać bandycki mandatowy system.

 

Co zrobić gdy dostałem mandat?

 

 

Jeśli było to wezwanie alternatywne typu ABCD, ABC, AB lub 1234 to nie jest to mandat, gdyż zgodnie z art. 97 par. 1 pkt 3) kodeksu postepowania w sprawach o wykroczenia mandat można wystawić tylko gdy sprawca nie ulega wątpliwości. Tymczasem wezwanie alternatywne ujawnia, że organ nie wie kto jest sprawcą. Ponadto wezwanie alternatywne zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12.03.2014 jest bezprawne. Nie reagujemy na takie wezwania, nie wypełniamy bezprawnych oświadczeń i nie stawiamy się celem złożenia wyjaśnień.

 

 

Co to jest wezwanie alternatywne?

 

 

Tzw „wezwanie ABCD”. To wezwanie w którym organ próbując ukarać sprawcę za wykroczenie jednocześnie zwraca się do nas jako do sprawcy lub jako do właściciela pojazdu, karząc nam sobie wybrać opcję i samooskarżyć się, oskarżyć innych lub przyjąć mandat albo grzywnę, których jeszcze organ nie wystawił.

 

 

Co będzie jeśli nie odpowiem w ciągu 7 dni zakreślonych na wezwaniu alternatywnym?

 

 

Nic nie będzie, nie należy odpowiadać. Wezwanie jest bezprawne to i termin jest bezprawny, oraz bezprawne jest całe postepowanie będące jego nastepstwem.

 

 

Kiedy mandat się przedawnia?

 

 

Zgodnie z art. 45 par. 1 kodeksu wykroczeń karalność wykroczenia ustaje jeśli od jego popełnienia minął rok. Jeżeli w tym czasie wszczęto postepowanie to wykroczenie przedawnia się po 2 latach. Z tym, że zgodnie z art. 97 par. 1 pkt 3) kpw organ ma 90 dni na wystawienie mandatu za niewłaściwe parkowanie, jeśli sprawca nie został złapany na gorącym uczynku, a 180 dni na wystawienie mandatu (wezwanie alternatywne nie jest mandatem) od dnia wykroczenia zarejestrowanego przez fotoradar, gdy sprawca NIE ULEGA WĄTPLIWOŚCI.

 

 

Czy w przypadku braku reakcji na wezwanie alternatywne organ może przeciwko nam skierować sprawę do sądu?

 

 

Nie może. Art. 99 kpw okresla wyraźnie, że uprawniony organ może skierować do sądu wniosek o ukaranie tylko w przypadku odmowy przyjęcia mandatu (prawidłowo wystawionego) lub niezapłacenia grzywny (prawidłowo wystawionej). Wezwanie alternatywne nie jest ani mandatem ani grzywną, więc nie mieliśmy co przyjmować lub odmówić przyjęcie a poza tym to wezwanie jest bezprawne. Na czynności organu podjęte bez podstawy prawnej nie musimy reagować i nie możemy być za to karani. Ponadto nie ma czegoś takiego jak domniemanie odmowy przyjęcia mandatu czy domniemanie nałożenia grzywny.

 

 

Czy musimy się stawić na wezwanie do złożenia wyjaśnień w charakterze podejrzanego?

 

 

Nie musimy jeśli wezwanie to było następstwem bezprawnego wezwania alternatywnego i nie można nas za to ukarać. Ponadto jako podejrzany mamy prawo do odmowy złożenia wyjaśnień bez podania przyczyn.

 

 

Czy będziemy karani za fałszywe zeznania jeśli się nie przyznamy lub nie rozpoznamy na zdjęciu z fotoradaru?

 

 

Nie. Konstytucyjne prawo do obrony daje nam prawo odmawiania wyjaśnień jako podejrzany, wszelkich wyjaśnień, a nawet do bezkarnego kłamania w swojej sprawie. Za fałszywe zeznania może odpowiadać tylko osoba wezwana jako Świadek. Ale nawet świadek ma prawo odmowy zeznań gdyby obciążały one jego lub osobę najbliższą i prawo do uchylenia się od odpowiedzi na pytanie, gdyby narażała go na odpowiedzialność karną, dyscyplinarną lub wykroczenie. Nie musimy się więc samooskarżać w żadnej sytuacji.

 

 

Czy świadek musi się stawiać na wezwanie, nawet na drugi koniec Polski?

 

 

Teoretycznie tak, ale jeśli postepowanie jest bezprawne (patrz wyżej) to takie wezwanie też jest bezprawne. Niemniej lepiej by nie narazić się na karę porządkową za niestawienie (na 1 wezwanie 250 zł, na 2 wezwanie 500 zł.) mozna wnieść o odstapienie od wezwania ze względu na dużą odległość, z powodu, że świadek i tak odmawia zeznań; zapowiedzieć złożenie wniosku o zwrot kosztów dojazdu świadka i z tytułu utraconej dniówki wynagrodzenia; oraz wnieść o przesłuchanie w miejscu zamieszkania.

 

 

Co w przypadku gdy świadek nie został pouczony należycie?

 

 

Najcześciej zaniedbane jest pouczenie świadka co do prawa odmowy zeznań i prawa uchylenia się od odpowiedzi na pytanie. W takim przypadku za brak odpowiedzi lub na podstawie w ten sposób wyłudzonej odpowiedzi ani świadek, ani inna osoba nie mogą ponosić żadnych ujemnych skutków procesowych, co oznacza, że brak pouczenia wyklucza karanie za świadka za cokolwiek i karanie osób przez świadka obciążonych, oraz wyklucza wystepowanie do sądu przeciw nim.

 

 

Co w przypadku gdy mimo braku prawa organ nakłada mandat, karę porządkową lub kieruje sprawę do sądu?

 

 

Należy podnieść tą okoliczność, podobnie jak przedawnienie, przed sądem. Najlepiej już w sprzeciwie od wyroku nakazowego. Sprawa powinna zostać umorzona.

Co to jest Wyrok Nakazowy? Sprawa wtedy przegrana? Czy musimy płacić zasądzoną grzywnę?

 

 

Nie musimy. Wyrok nakazowy to tzw. wyrok na próbę bez rozpoznania argumentów obwinionego, który się uprawomacnia tylko jeśli w terminie 7 dni od jego doręczenia nie złożymy merytorycznego sprzeciwu (pocztą poleconą – data stempla, lub osobiście na biuro podawcze.

 

 

Co się dzieje gdy sąd uzna sprzeciw?

 

 

Wyrok nakazowy zostaje uchylony, a my otrzymamy wezwanie na zwykłą rozprawę. Czasem sąd na podstawie sprzeciwu od razu umarza postepowanie.

 


Czy na rozprawę musimy się stawić?

 

 

Teoretycznie musimy, ale jeśli wygramy i sąd nas uniewinni lub umorzy postępowanie możemy wnosić o zwrot poniesionych kosztów. Możemy też wnieść o prawo złożenia wyjaśnień przed sądem w miejscu naszego zamieszkania.

 

 

Czy o taki zwrot może wnieść świadek także w przypadku sądu?

 

 

Tak, system „Anuluj Mandat” oferuje wzór wniosku świadka do zwrotu kosztów dojazdu i utraconego wynagrodzenia, który można składać zarówno gdy organem wzywającym jest GITD, Straż Miejska, Straż Gminna, Policja jak i Sąd.

 

 

Jak wielkie ryzyko podejmuje obwiniony decydujacy się na sąd?

 

 

Jest to ryzyko finansowe na poziomie mniej-więcej wysokości mandatu + koszty sądowe (60-90 zł w I instancji) oraz koszt stworzenia dokumentu w naszym systemie, ale za to jest szansa wygrania sprawy i upomnienia się o zwrot wszystkich poniesionych kosztów. Informacja o zagrożeniu karą do 5000 zł. jest kłamstwem mającym przekonać nas do grzecznego zapłacenia mandatu. Najwyższa grzywna w najpoważniejszych sprawach związanych z wykroczeniami dot. ruchu drogowego jest 3000 zł – ale przy tak poważnym wykroczeniu organ w ogóle nie prowadzi postepowania mandatowego, więc ta sytuacja nas nie dotyczy.

 

 

Czy organ może wystawiać 2 mandaty za ten sam czyn?

 

 

Wykluczone, art. 5 par. 1 pkt 8) kpw zabrania karania dwa razy, nawet z innych przepisów za ten sam czyn. Kolejne postepowanie lub postepowanie równoległe musi zostać natychmiast umorzone.

 

 

Czy Straż Miejska, Gminna i GITD mogą karać z art. 96 par. 3 kw czyli za niewskazanie kierującego przez właściciela pojazdu, albo wnosić sprawę do sądu o ukaranie?

 

 

Nie mogą. Mogą tylko żądać wskazania, pod warunkiem, że nia na wezwaniu bezprawnym i z pouczeniami dot. praw świadka (bo właściciel pojazdu jest świadkiem w tej sprawie) ale nie mogą karać gdy żądanie to nie zostanie spełnione. Prawo do prowadzenia postępowania o wykroczenie, karania i składania wniosku o ukarnie do sądu ma w tej sprawie tylko Policja, pod warunkiem że wykaże winę sprawcy. Ostatecznie tą wykładnię potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12.12.2013 r.

 

 

Czy z winy nieumyślonej można popełnić wykroczenie?

 

 

Można, chyba, że ustawa stanowi inaczej.

 

 

Czy niewskazanie sprawcy nie jest więc z winy nieumyślnej?

 

 

Wina nieumyślna to niedochowanie należytej ostrożności w sytuacji, że fakt zaistnienia wykroczenia mogliśmy przewidzieć. Gdy jesteśmy osobą fizyczną i nie wskazujemy sprawcy bo wezwanie było bezprawne, albo nie wiemy lub nie pamietamy kto, a boimy się odpowiedzialności karnej za fałszywe oskarżenie to nie można nam przypisać nawet winy nieumyślnej. Art. 1 par. 2 kw – bez winy nie ma wykroczenia.
Inaczej jest, gdy jesteśmy szefem banku, firmy leasingowej lub firmy transportowej, mamy bowiem wtedy obowiązek prowadzenia rejestrów uzytkowników pojazdów będących naszą własnością. Niewskazanie więc oznacza, że albo nie chcemy tego zrobić specjalnie (wina umyślna), albo zgubiliśmy rejestr lub zaniedbaliśmy jego prowadzenia (wina nieumyślna).

 

 

Czy osoby fizyczne nie muszą prowadzić rejestru osób, którym użyczają samochód?

 

 

Nie tylko nie muszą, a nawet nie mogą. Ustawa o ochronie danych osobowych nie zezwala na prywatne przetwarzanie czyichś danych bez zgody GIODO.

Czy w systemie „Anuluj Mandat” są dostępne wspomniane wyroki Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego?

 

 

Tak, są załączane do wygenerowanych wniosków o umorzenie i sprzeciwu.

Czy w systemie „Anuluj Mandat” są dostępne wzory apelacji?
Nie. Każdy przegrany wyrok pierwszej instancji jest odmiennie uzasadniany, bo odmiennie przebiegają rozprawy i sąd odnosi się indywidualnie. Nie da się więc stworzyć apelacji, która pasowała by do więcej niż jednego wyroku. W takim przypadku zalecamy konsultację przez formularz kontaktowy.

Ile czasu jest na sporządzenie apelacji po niekorzystnym wyroku I instancji?

 

 

Po ogłoszeniu wyroku obwiniony ma 7 dni na wniosek o sporządzenie przez sąd jego uzasadnienia. Sąd ma termin instrukcyjny 30 dni. Od dnia doręczenia uzasadnienia wyroku ws. wykroczenia obwiniony ma 7 dni na sporządzenie i wniesienie apelacji w sposób zawarty w pouczeniu.

Czy od apelacji jest jakiś wpis, trzeba ponieść jakieś koszty?

 

 

Tylko koszty prawnika, choć można napisać samemu. Żadnych innych opłat się nie wnosi. Wszelkie koszty dopiero się pokrywa po ostatecznym przegraniu sprawy, w przypadku wygranej koszty ponosi skarb państwa.

Jak duże są te koszty?

 

 

Rzędu max 200 zł łącznie za obydwie instancje. Nie trzeba jednak zakładać że się przegra, można wygrać korzystając z konsultacji poprzez formularz kontaktowy systemu „Anuluj Mandat”.

 


Czy po przegranym wyroku jest się w rejestrze skazanych?

 

 

Nie. Rejestr skazanych dotyczy skazanych za przestepstwa. Nie są prowadzone żadne rejestry skazanych za wykroczenia drogowe. Osoba, która przegra przed sądem podobnie jak osoba co dostała mandat jest nadal osobą niekaraną.

Co zrobić gdy już się zgodziliśmy zapłacić mandat ale jeszcze nie zapłaciliśmy i chcemy się z tego wycofać?

 

 

Należy wycofać zgodę, tak jak się wycofuje zeznania, powołując się na błąd, groźbę, manipulację lub bezprawność wezwania.

Czy można wycofać zgodę mailem? Czy w ogóle można korespondować mailowo z organem mandatowym?

 

 

Nie polecamy, może okazać się nieskuteczna. Korespondencja powinna być urzędowa za pomocą listów poleconych, tak by pisma trafiały do nas w oryginale, z podpisem funkcjonariusza i z pieczątką urzędową.
Ponadto nam nie zależy na czasie, a oni muszą trzymać się terminów, by nie przedawnić sprawy.

Co jeśli otrzymaliśmy wezwanie pomimo przedawnienia?

 

 

Należy podnieść przedawnienie mandatu lub wykroczenia i wnieść o umorzenie postępowania.

A jeśli mimo to organ próbuje nas ukarać?

 

 

Każde złamanie procedury, każdą arogancję i każdą próbę wyłudzenia mandatu lub wymuszenia wskazania kierującego (nawet jeśli nie wiemy lub nie pamiętamy) należy zgłosić do prokuratury jako podejrzenie popełnienia przestepstwa nadużycia władzy (art. 231 kk), podżegania do fałszywego oskarżenia (art. 234 kk) oraz wyłudzenia lub oszustwa (art. 286 kk). Każde wprowadzenie w błąd sądu przez funkcjonariusza np. poświadczenie nieprawdy co do okoliczności sprawy lub materiału dowodowego na wniosku o ukaranie to przestępstwo z art. 271 kk.

Czy zawiadomienie do prokuratury coś kosztuje?

 

 

Nie, ale to prokurator decyduje czy wszcząć postępowanie. Na odmowę wszczęcia można się zażalić. Podobnie jak na umorzenie wszczętego dochodzenia.

 


Czy warto zawiadamiać prokuratora o przestepstwach strażników miejskich czy inspektorów transportu drogowego?

 

 

Nie tylko warto ale nawet mamy prawny obowiązek gdy powzięliśmy wiadomość o przestępstwie lub gdy podejrzewamy, że doszło do jego popełnienia. Pamietajmy też, że gdy doszło do przestepstwa w związku z prowadzeniem postępowania o wykroczenie nawet w przypadku ukarania nas następuje wznowienie takiej sprawy i umorzenie.

Czy można nagrywać dyktafonem naszą rozmowę z funkcjonariuszem bez jego zgody?

 

 

Można, a nawet trzeba. Może to bardzo pomóc w zdemaskowaniu i udowodnieniu bezprawnych działań osób mundurowych.

Czy można rejestrować kamerą nasze rozprawy sądowe?

 

 

Można a nawet trzeba, wtedy sąd się zachowuje przyzwoiciej. Trzeba jednak zgłosić fakt rejestracji obrazu i dźwięku sądowi na początku rozprawy. Można też zgłosić taką potrzebę przez formularz kontaktowy, być może pojawią się dziennikarze obywatelscy serwisu http://www.3obieg.pl/
Można też samemu aplikować o legitymację dziennikarza obywatelskiego. Rejstracja spraw sądowych bardzo poprawia ich jakość i sprawiedliwość osądu.

 

 

Czy sąd może odmówić nagrywania rozpraw?

 

 

Sąd Najwyższy 28 marca 2012 r. w uchwale siedmiu sędziów stwierdził, że w postępowaniu karnym jawne są posiedzenia, na których sąd „rozpoznaje lub rozstrzyga sprawę” dotyczącą konstytucyjnych praw i obowiązków. Tą uchwałą można się posługiwać per analogia w postepowaniu o wykroczenie aby sąd nie odmówił. Najlepiej zgłosić się wcześniej do 3obieg.pl z prośbą o wydanie legitymacji prasowej dla dziennikarza obywatelskiego.

 

 

Tomek Parol

 

 

Ps. Czym jest w zasadzie polecany System „Anuluj Mandat”?

 

Aplikacja służy do wygenerowania najbardziej skutecznych pism procesowych dających ponad 90% szans (81% umorzeń już na etapie przygotowawczym, a 100% wygranych spraw sądowych) na anulowanie rzekomego mandatu. Rzekomego, bo wezwania te nie spełniają wymogów formalnych art. 97 par. 1 pkt 3) kpw, a więc nie są mandatami. Bez mandatów nie ma odmowy ich przyjęcia, bez mandatu i odmowy nie ma sądu. Niestety w Polsce nie wystarczy mieć rację, trzeba jeszcze umieć ją sobie wywalczyć. Skorzystaj, a przestaniesz być bezradnym łatwym łupem.

 

Kliknij www.3obieg.pl/mandaty

 

Na naszym Fanpage na facebooku w ciagu 3 dni zdobyliśmy 2000 lajków nie za ładny obrazek, ale jako premia za skuteczność działań 3obieg przeciwko mundurowym bandytom drogowym. Następnym razem powiem Wam dlaczego tak dla nich niszczące jest nasze działanie i dlaczego się panicznie boją masowego udziału w nim naszych czytelników (a mamy 0,5 mln miesięcznie).

 

Dla niedowiarków ostatnie nasze osiągnięcie sprzed kilku dni:

 

umorzenie - motocyklista

Napisane przez:

Kontakt: kontakt@anuluj-mandat.pl

Tomasz Parol - Redaktor Naczelny Trzeciego Obiegu, bloger Łażący Łazarz, prawnik antykorporacyjny, zawodowy negocjator, miłośnik piwa z przyjaciółmi, członek MENSA od 1992 r. Jeśli mój tekst Ci się podoba, lub jakiś inny z tego portalu to go WYKOP albo polub na facebooku. Jeśli chcesz zostać dziennikarzem obywatelskim z legitymacją prasową napisz do nas: redakcja@3obieg.pl

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 64 dla artykułu "Przyszło wezwanie z fotoradaru lub za parkowanie? Co robić – pytania i odpowiedzi."

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Miłego śmigusa-dyngusa :-)

      • dorota pisze:

        bzdury w 90%…. to poradnik „jak dodatkowo zapłacić koszty sądowe”

        • olowpb pisze:

          To może podzielisz się swoją wiedzą bo my – w przeciwieństwie do innych – z chęcią poczytamy kontr argumenty.
          Napisać, że coś jest „be” jest łatwo ale uzasadnić – to już problem.
          Zatem podejmiesz rękawice czy dołączysz do niemałego już grona pieniaczy co tylko „w gębie i klawiaturze” są mocni?

          • dorota pisze:

            podejmę rękawicę, wymaga to jednak trochę czasu na spisanie, jak to nazwałeś, kontrargumentów, więc odrobinę cierpliwości proszę…

          • nightmare1 pisze:

            Ja moge potwierdzić ze to są bzdury. Postępowałem zgodnie z radami i dziś doszło do rozprawy w której sędzie nie uznał żadnego z argumentów. Ani tego, że mogłem nie pamiętać lub nie wiedzieć, ani (co ważniejsze), że strażnicy nie mogą byc oskarżycielem publicznym. Sam sędzia powiedział, że strażnicy są wystarczająco uprawnieni i rozumie dlaczego sie odwołałem od wyroku nakazowego stwierdzając ze to pewnie dlatego, że wszędzie o tym głośno. Dla niedowiarków polecam przeczytać treść art 129b par 3 ust 7 prawa o ruchu drogowym, a brzmi on następująco: 3. W ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego w zakresie, o którym mowa w ust. 2, strażnicy gminni (miejscy) są upoważnieni do: (…) 7) żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.(…).
            Na koniec dodam ze koszty sądowe w moim przypadku nie wyniosły 60zl ani nawet nie 90 tylko 130. Przyjdzie wyrok to mogę przedstawic skan wszystkim zainteresowanym. Pozdrawiam.

  1. Quod pisze:

    Szanowny Panie Tomaszu, Pana instrukcja jest perfekcyjna w 99%. Proszę mi pozwolić ją
    uzupełnić o ostatni procent. A że zawsze należy zaczynać od podstaw, więc :

    1 – nigdy nie wolno iść do straży miejskiej ( po takim wezwaniu ) gdyż od razu dajemy im
    podstawę wniesienia „wniosku o ukaranie” na podstawie ustnej odmowy przyjęcia mandatu
    Wystarczy, że podczas rozmowy padnie taka propozycja z ich strony i koniec. Dlatego
    należy prowadzić z nimi wojnę opartą na korespondencji, według Pana algorytmu ;

    2 – ja udowodniłem na swoim blogu : http://www.nie-tak.pl , że parkometry w moim mieście były
    nielegalne ( brak zgody Konserwatora Zabytków ) oraz, że znaki drogowe zostały
    posadowione sprzecznie z Rozporządzeniem : z 23 września 2003 r. ( Dz. U. 177 / 1729 )
    Czytelnikom proponuję w pierwszym liście domagać się przysłania dowodu w postaci skanu
    że istnieje dokument urzędowy potwierdzający ich legalność ;

    3 – uważam, że powinien Pan doprecyzować, że po przyjęciu mandatu jest tylko 7 dni na jego
    unieważnienie. Tutaj nie musi być głębokiego uzasadnienia, każdy z nas jest wolnym
    człowiekiem i korzysta z prawa do zmiany stanowiska. Natomiast nie widzę szans na to,
    aby po tym terminie można było podważyć mandat dobrowolnie przyjęty ;

    4 – jeżeli podejmujemy postanowienie, że walczymy – to zawsze do końca. Osoby lękliwe
    i bojaźliwe niech sobie odpuszczą, bo to ciężki kawałek chleba. Ale daje satysfakcję.

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Bardzo celne uwagi

    • dorota pisze:

      ad 3
      faktycznie odwołać się od mandatu przyjętego można w terminie 7 dni do właściwego sądu, jednak to martwe prawo, gdyż sąd, zgodnie z przepisami, może uchylić mandat jedynie wówczas, gdy został nałożony za czyn nie stanowiący wykroczenia…
      tak więc, jeśli przyjmiemy mandat za przekroczenie prędkości, które niewątpliwie wykroczeniem jest, to odwołać się możemy, ale uchylić nam go już się nie da…

  2. gość pisze:

    Zaczynam odnosić wrażenie, że te całe „radary” to jakiś temat zastępczy. Było to już na tym portalu wielokrotnie dokładnie opisywane. Jeszcze raz Proszę o opis jak sie bronić przed sektą szczepienną, której działalność prowadzi do tragicznych skutków. Najgorsze jest to, że te skutki bezpośrednio ponoszą Nasze Polskie Dzieci.

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Wręcz odwrotnie to temat kluczowy do rozwalenia bandyckiego systemu, konkretny z konkretnymi efektami. O większości możemy tylko gadać, tu możemy sami coś zrobić

  3. gość pisze:

    Od tego, że ktoś zaplacił parę groszy nikomu nic sie nie stało, a na skutek Niepożądanych Odczynów Szczepiennych tracą zdrowie i życie nic nie winne dzieci, bo kilku gnojków tak postanowiło i ugruntowało swoje postanowienia rzekomo „akademicką” wiedzą służącą do nadawania „niepodważalnego autorytetu” farmazoną albo dosadniej zwykłej bezmyślności.

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Poruszamy także i te tematy, dziś będzie coś o firmach farmaceutycznych

      • gar pisze:

        Pisząc teksty zgodne z wierzeniami antyszczepionkowców spowodujecie tylko, że wszystkie tematy poruszane tutaj zaczną być traktowane jako newage’owe mambo dżambo.

  4. gość pisze:

    Co ma artykuł o firmach farmaceutycznych do procedur urzedowo – prawnych (nie prawnych) zmuszjących rodziców do prowadzenia swoich dzieci do miejsca kaźni szczepień. Analogia z eksperymentami medycznymi dokonywanymi przez socjoptycznych lekarzy-zbrodniarzy w obozach eksterminacji Słowian w trakcie II WŚ, nasuwa sie sama

  5. eryk pisze:

    Niestety chociaż w wielu rozsądnych sądach to działa to w sądzie w Garwolinie nie tylko że nie idzie się wybronić od kary za niewskazanie to oczywistym jest że wnioski o ukaranie były przyjmowane i ludzie karani bezprawnie .Co najistotniejsze urząd miasta wraz z lokalnymi posłami staneli w obronie sądu z powodu reformy Gowina .Dziś sprawy w/w posłów są oczywiście załatwiane po myśli obrońców sądu a wszyscy przeciwnicy surowo karani .Chciało by się nawet powiedzieć że w zakamuflowany sposób są informowani za co wyrok jest tak surowy.Bezczelność i arogancja tego sądu są porażające .Może za wyjątkiem wydziału rodzinnego gdzie jakoś to jeszcze wygląda. Proponuję aby redakcja poszukała tematów w sadzie w Garwolinie a jest co szukać wystarczy skojarzyć fakty .Osobiście zostalem skazany za prędkość zmierzoną radarem iskra pomimo że policja sama dostarczyła dowodów iż używała niezgodnie z instrukcją ,świadek został złapany na kłamstwie przed sądem ,radar ma nieważną homologację i legalizację to mimo wszystko zapadł wyrok winny a że macki sięgają do sądu w siedlcach to i w apelacji został utrzymany w mocy .Obecnie czekam na uzasadnienie z okręgowego o co wniosłem bo nie będzie że sąd tak powiedzial i już .

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Apelować do okręgowego a po wygranej domagać się zwrotu wszystkich kosztów z art 114 kpw

    • zbyszko pisze:

      Mogę tylko potwierdzić słowa przedmówcy jeśli chodzi o Garwolin. Sąd w tym mieście, przechodzą samych siebie, orzekają w sprawach o których nie mają piojecia,posługując się opiniami biegłych idiotów.SRR M.Rekawek nawet nie potrafi sporządzić uzasadnienia wyroku nie robiąc błędów w postaci nazewnictwa i terminologii używanej w jakiejś dziedzinie.Przekręca nazwy i wychodzą bzdury. A to że Siedlce i Garwolin to jedną klika to już wiadomo od dawna.

  6. szkam41 pisze:

    witam, a co jeżeli chodzi o zawodowych kierowców? wysłałem sm z Człuchowa odpowiedź na temat- quiz z trzema odpowiedziami, odpowiedzieli na wszystkie, ale napisali do pracodawcy że podał nie tego kierowcę. nic im nie odpisał, więc czekam dalej na rozwój sytuacji. dzisiaj natomiast byłem na policji w związku z następnym quizem, pan policjant na mnie nawrzeszczał więc odmówiłem złożenia podpisu pod odmową składania wyjaśnień, na pana policjanta zostanie oczywiście złożona skarga za próbę wymuszenia zeznań za straszenie, no i czekam na rozwój sytuacji. przepraszam że tak chaotycznie ale czas goni. dzięki

  7. Domir pisze:

    Jesli jest ograniczenie prwdkosci,a ktos ja przekracza i zostaje zrobione zdjecie lub jesr zakaz parkowania,a ktos parkuje to co jest bardziej bandyckie? Narazanie zycia i bezpieczenstwa innych czy proba wyegzekwowania mandatu?

    Uwazam,ze system powinien karac bardzo wysoka grzywna wlasciciela auta jesli ten nie wskaze prowadzacego.

    Jesli nie wiesz komu pozyczales auto lub nie prowadzisz inwentaryzacji w firmie to twoja strata.

    • Nielot pisze:

      Tak tylko mandat, taki pirat drogowy, otrzyma po kilkunastu tygodniach. Wiec nie ma szans żeby pamiętał gdzie przekroczył prędkość. A jak cwany gość, i kasiasty to mandat na siebie weźmie ktoś inny, a nie „pirat”- gdzie tu poprawa bezpieczeństwa i sprawiedliwość?
      Co innego jakby tam stał patrol policji – wiadomo kto przekroczył, a kierowca od razu zdejmie nogę z gazu po spotkaniu z Policją. A jak ma kasę na mandaty to batem wtedy są punkty. A przy fotoradarze masz pewność że to pirat dostanie jakieś punkty? Bo może ich nie dostać – wystarczy nie wskazać kierowce, zapłacić max 500pln.
      Wyobraź sobie – trafiam w Totka 6tke (ostatnio było ponad 15 mil PLN) za te kasę kupuję brykę o możliwościach bolidu F1 i go sobie testuje z maksymalną prędkością na naszych drogach. Fotoradary? Jak przyjdą wezwania dla świętego spokoju zapłacę za nieskazanie – przy spalaniu tego super-auta, to nawet nie zauważę tych opłat :D.

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Najbardziej bandyckie jest karanie po miesiacach na chybił-trafił nie tą osobę co trzeba zamiast łapać piratów drogowych na gorącym uczynku.

      Jaki efekt dały fotoradary? Patrz raport NIK:

      Łapanie na fotoradar, niezgodne z prawem wystawianie mandatów, zamiast poprawy bezpieczeństwa, dbałość o budżet gmin – to główne zarzuty Najwyższej Izby Kontroli do straży miejskiej .

      Fotoradary nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa

      Jak wynika z raportu NIK z 2011 roku w latach 2009-2010 w większości gmin straż koncentrowała się na kontroli prędkości. Wartość mandatów za to przekroczenie w porównaniu do wartości wszystkich kar wyniosła np. w gminie Pelplin 98,7 proc., a w gminie Kobylnica 99,9 proc..

      – Najsmutniejsze jest to, że te działania strażników nie przyniosły poprawy bezpieczeństwa. Prześledziliśmy wyniki w 11 gminach, które intensywnie używały fotoradarów. Jak się okazało, tylko w trzech gminach poprawiło się bezpieczeństwo. W innych wzrosły tylko budżety – mówił rzecznik NIK Paweł Biedziak.

  8. Grzegorz pisze:

    Panie Tomku! Świetny materiał. Mam krótkie pytanie. Otrzymałem wyrok nakazowy w sprawie grzywny za „niewskazanie kto kierował” (tak napisano). Napisałem sprzeciw. Teraz otrzymałem z sądu informację, że odbędzie się rozprawa w przedmiocie umorzenia postępowania, obecność nieobowiązkowa. Czy pisać coś jeszcze do sądu, np. wniosek o umorzenie z powodu takiego że straż miejska nie może występować jako oskarżyciel, czy też o swoich racjach dotyczących okoliczności nie wskazania? Czy też po prostu iść na rozprawę? W jakim kierunku to idzie, jakie są widoki na przyszłość wg Pana praktyki? Co zrobić żeby nic nie zepsuć? Postaram się wesprzeć portal.

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Wejdź na „Anuluj Mandat” po wniosek o umorzenie do sądu (dok. nr 3) który koniecznie trzeba złożyć z załącznikami osobiście na początku rozprawy wnosząc do protokołu aby sąd wnikliwie go rozpatrzył. A jeśli się nie będzie na rozprawie to wysłać wraz z załącznikami kilka dni przed rozprawą.
      Ludzie o tym nie wiedzą, ale sprzeciw raz rozpatrzony po uchyleniu wyroku nakazowego w ogóle nie jest rozpatrywany pod względem treści na rozprawie, sąd bowiem w postepowaniu zwykłym nie jest związany tym co było w postepowaniu nakazowym. Dlatego taki wniosek trzeba złożyć koniecznie, choćby niektóre argumenty się pokrywały z tymi w sprzeciwie.

  9. eryk pisze:

    Nie bardzo rozumie panie Tomaszu w okręgowym apelacja trwała 3 minuty z powodu dołączenia nowych dowodów w postaci zdjęć miejsca kontroli i po przerwie godzinnej wyrok utrzymujący w mocy wyrok z rejonu .Nie można już apelować bo wyrok jest prawomocny . Teraz to tylko rzecznik lub prokurator generalny lub ETPC.

  10. krzysztof pisze:

    Mistrzostwo swiata, nawet nie wiedzialem ze tak to dziala… Ja sie pochwale ze „odbijam” ataki SM Wroclaw. We wrzesniu 2013 r. zwrocilem uwage panu funkcyjnemu iz zaparkowany pojazd sluzbowy stoi zbyt blisko, a nawet wkracza, na torowisko, pelniace rowniez funkcje deptaku oraz dojazdu do posesji w scislym centrum miasta. Od tego czasu pan konczacy szkole przyzakladowa co wynika z info zasiegnietych z google wzial sprawy w swoje raczki, machajac prawem na lewo i prawo. Zatrzymal mnie jednorazowo, a nastepnie biegal za mna robiac zdjecia mojemu pojazdowi. Do dnia dzisiejszego mam 5 spraw skierowanych do sadu, wszystkie w toku. Dodam iz przekraczam kazdorazowo znak B1 z tabliczka „nie dotyczy obslugi posesji…” co wg tlumaczenia Wydzialu Inzynierii Miejskiej upowaznia mnie do wjazdu jezeli jestem sklonny udokumentowac wjazd co oczywiscie nie stanowi problemu, a sam wjazd na posesje wiaze sie w moim przypadku z obowiazkami sluzbowymi. Cala sprawa jest o tyle ciekawa ze sam „strasznik” przez braki oraz zla interpretacje ponizszej tabliczki msci sie za zwrocona uwage o sposobie parkowania pojazdu co bezposrednio moze wiazac sie z utrata zdrowia a nawet zycia uczestnikow ruchu, tu najszybciej rowerzystow, ktorzy mogli sie dostac miedzy pojazd szynowy a zaparkowany pojazd strasznikow. Poza narazaniem na straty budzetu panstwa sprawami sadowymi, doszlo do proby wyludzenia mandatow. W doniesieniu do prokuratymury wymienilem 5 paragrafow, ktore naruszyl funkcyjny. Czekam na wszczecie postepowania oraz kolejne sprawy w toku.

  11. Zbyszek pisze:

    Jako świadek mam prawo odmówić składania zeznań obciążających bliskich gdy narażam ich na odpowiedzialność za przestępstwo. A w przypadku wykroczeń ?

  12. Karol pisze:

    U mnie Straż. Miejska sprzeciwystawiła wezwanie alternatywne. W odpowiedzi odesłał pismo, że to nie ja prowadziłem. Następnie ze świadka został zmieniony mój status na obwiniony i przyszło pismo z sądu z art. 92a. Zgłosiłem sprzeciw. Doszło do rozprawy. Chciałem zgłosić na rozprawie pobrany wniosek o umorzenie postępowania sądowego. Sąd odrzucił. Efekt 200 mandatu i 130 kosztów sądowych.

  13. Grigor pisze:

    Witam,

    Zona odebrała wczoraj bardzo ciekawe wezwanie wysłane przez kolegów strażników miejskich (ja jestem za granica obecnie ale już niedługo wracam):

    Na podstawie art. 54$6 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia wzywa się pana do stawienia się do dnia 29.04.14 w charakterze osoby co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia wniosku o ukaranie do sadu rejonowego w sprawie:
    – złożenia wyjaśnień, wniosków dowodowych na okoliczność zdarzenia: 26.03.14 niezastosowanie się do znaku B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach) art. 42. 1 KW.
    Jest tez POUCZENIE ( ze mogę wysłać pismo w ciągu 7 dni od daty doręczenia wezwania gdy są znaczne trudności stawienia sie). No i ze jestem pouczony o obowiązku wskazania adresu do doręczeń w kraju na podst art 38 $ 2, a w razie nie uczynienia tego pismo wysłane pod ostatnio wskazanym adresem w kraju uważa się za doręczone.

    Tego jeszcze strażniki nie grali u nas na osiedlu, ja z zadnym strażnikiem nie miałem do czynienia i nawet kartki za szyba nie miałem wiec nie mam pojęcia o co tu chodzi. Znak B-1 jest u nas ustawiony ale ludzie sobie tam od czasu do czasu wjadą aby zawrócić gdy nie znajda miejsca wcześniej, aa i jest taki jeden sąsiad z kamera na elewacji budynku i tez robi zdjęcia czasem jak ktoś sobie zawraca (ale wtedy nie widać tego znaku) – może to on coś tu donosi. W każdym badz razie zmierzam to pismo zignorować i tyle.
    Pytanie jakie sie tutaj nasuwa to czego mogę sie wtedy spodziewać. Dodam tylko ze co jakiś czas wyjeżdżam za granice na 5-6 tygodni.

    Pozdrawiam,
    Grigor

  14. Peter pisze:

    Witam, właśnie odebrałem list od wrocławskiej SM – standardowo: wezwanie, zdjęcie i oświadczenie.

    Wezwanie do wskazania kierującej osoby ale.. zawiera (mniejszymi literami niż reszta tekstu) wpis:

    „Zgodnie z wyrokiem TK z dnia 12 marca 2014 roku w sprawie o sygnaturze P37/13 wezwany do wskazania kierującego ma pięć możliwości: 1) wskazać siebie, jeśli faktycznie prowadził pojazd 2) przedstawić dowód, ze nie jest właścicielem, ani posiadaczem pojazdu 3) wskazać kto kierował lub używał pojazd 4) nie wskazać, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania 5) przedstawić dowód, że pojazd był użyty wbrew jego woli, czemu nie mógł zapobiec”

    Jest też informacja co do czwartego wypadku, że właściciel naraża się na odp. karną i straszenie artykułem 96$3. Czy to tylko dodatkowe bezprawne „argumenty” i można potraktować to jak typowe wezwanie quiz z przed wyroku TK czy jednak coś się zmieniło?

    Pozdrawiam

    • Maciek pisze:

      Pytanie zasadne – odpowiedzi brak!
      Przyznam się, że również otrzymałem podobne wezwanie.
      Gotów byłem skorzystać z podanej aplikacji, która odpowiada realiom sprzed orzeczenia TK. Myślę, że SM nie jest taka głupia i również czyta owe orzeczenia.
      Jak odnieść się do takiego wezwania oraz zamieszczonych w nim poniżej pouczeń dla podejrzanego oraz osobne dla świadka?
      pzdr

      • strażnik.wroclawski pisze:

        Czyta, rzecz jasna 😉
        Ten wniosek o umorzenie postępowania jest komiczny. Straż Miejska Wrocławia nie wysyła wezwań „alternatywnych”, a pomimo tego nieustannie otrzymuje „wniosek o umorzenie”, bo wystosowano wezwanie w swej treści z wyrokiem Trybunału niezgodne. Najciekawsze jest to, że nawet sprawcy wykroczenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości domagają się zakończenia czynności z tytułu niewskazania :)
        O imitatores, servum pecus! O naśladowcy, trzodo niewolników!
        Każda sprawa jest inna, każda straż inaczej czynności prowadzi, każdy sąd inaczej orzeka, ba! nawet każdy z sędziów tego samego wydziału karnego inaczej może spojrzeć na sprawę. Przysyłanie sztampowego pisemka wywołuje uśmiech na twarzy samych sędziów, bo i oni po dziesiątym, dwudziestym widzą, z kim i czym mają do czym mają do czynienia.

  15. Piotr pisze:

    Właśnie chciałem skorzystać z wniosków, ale nie mogę się zarejestrować. Czy ten system działa?

  16. Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

    Serwis „Anuluj Mandat” jest w fazie Beta, gdyż wystartował raptem 3 tygodnie temu, dlatego czasem jeszcze zdarzają nam się problemy techniczne.

    Co zrobić w przypadku gdy nie otrzymali Państwo linku aktywacyjnego na zakończenie rejestracji?

    Link aktywacyjny powinien się pojawić na podanej skrzynce pocztowej niemal natychmiast po informacji o jego wysłaniu. To wysyła system więc niektóre serwery wiadomość traktują jak spam, dlatego należy sprawdzić także w folderach SPAM skrzynki e-mail. Link aktywacyjny na pewno się nie pojawi, jeśli został wprowadzony błędny adres e-mail. W przypadku gdy linku aktywacyjnego nie ma 15 minut po jego wysłaniu prosimy o wysłanie maila z reklamacją na adres wsparcia technicznego serwisu: admin@cssoft.pl

    Dziś mieliśmy taką awarię ale już poprawiamy, wszystkich zapraszamy na http://www.3obieg.pl/mandaty

  17. gość pisze:

    a co z takim czymś z zikitu z Krakowa? http://static.frazpc.pl/board/2013/05/7803d2d103a5c71d.jpg
    to jest przykladowe pismo znalezione na google

  18. Krzysztof Krzysztof pisze:

    Witam
    Stawiałem sie na wezwanie SG jako świadek przygotowałem formularz o zwrot kosztów przejazdu i utraconego zarobku. Na miejscu zostałem od razu zaatakowany przez strażnika i zaproponował mi przyjęcie mandatu za niewskazanie kierującego i w tym momencie ze świadka stałem sie oskarżonym mandatu nie przyjąłem od momentu wykroczenia minęło 180 dni a wezwania były qizowe.
    Dzisiaj dostałem odpowiedz ze nie należy mi sie zwrot kosztów podróży 70 km w jedna stronę gdyż nie przyjąłem mandatu i zostanie skierowana sprawa do sadu w związku z czym juz nie jestem świadkiem. Ponadto za utracone wynagrodzenie nie maja zamiaru wypłacić mi ani grosza bo prowadzę działalność gospodarcza i nie udokumentowalem w sposób należyty iż utraciłem jakiś dochód.
    Nie wiem czy ktoś odpowiada na te wiadomości bo pisałem juz 3 razy i nigdy nie otrzymałem żadnej odpowiedzi a chciał bym powalczyć z tymi bandytami w mundurkach.

    • strażnik.wroclawski pisze:

      Art.618c§1 kodeksu postępowania karnego:
      Prawo do żądania należności przewidzianych w art. 618a i art. 618b służy osobie wezwanej w charakterze świadka, jeżeli się stawiła, choćby nie została przesłuchana.

      Błędne jest zatem stwierdzenie, że zwrot kosztów się nie należy, bo należy się na mocy ustawy. Jest jednak inny problem: wszystkie te wydatki są wydatkami Skarbu Państwa, a sposób wypłaty został określony następująco: art.619§1 Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, wszelkie wydatki wykłada tymczasowo Skarb Państwa. Straże Miejskie finansowane są z budżetów samorządów.

      I sęk w tym, że żadna ustawa nie określiła innego sposobu wypłaty. Na początku roku 2013 zwróciliśmy się MSW o opinię w sprawie. Uzyskaliśmy odpowiedź otreści takiej: sprawa jest zawiła i wymaga konsulatacji międzyresortowej. Zaangażowane zostały trzy ministerstwa, z Ministerstwem Finansów włącznie i ciągle czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie. Podejrzewam, że zmiany będzie wymagał kokeks postępowania karnego: będą to wydatki Skarbu Państwa i Samorządów (lub organó prowadzących czynności wyjaśniające).

  19. Piotr pisze:

    Ja dostałem już drugą „kartkę” od straży miejskiej za szybę. Pierwszą zignorowałem i od marca dostaje zaproszenia na przesłuchanie jako świadek. Chyba napiszę, że nie chcę zeznawać.
    Zobaczymy jak potoczy się sprawa. Postaram się za kilka miesięcy napisać jak potoczyły się losy sprawy.

  20. Artur pisze:

    Witam Wszystkich

    Wygenerowałem wniosek nr 5 systemu Anuluj Mandat dotyczący zwrotu poniesionych kosztów w charakterze świadka.

    Dzisiaj waham się czy wysłać do SM ten dokument. Dlatego, że wyczytałem w Kodeksie postępowania karnego na który powołuje się wygenerowany wniosek. Że należy złożyć wniosek ustnie w dniu składania wyjaśnień lub pisemnie w ciągu 3 dni od dnia zakończenia czynności …. .

    Minęło 5 dni od dnia w którym składałem wyjaśnienia w SM jako świadek. Czy możliwość zwrotu kosztów bezpowrotnie przepadła? (dodam, że nie zostałem pouczony o tym prawie ).

    Panie Tomaszu może warto dopisać ten szczegół do FAQ Nie każdy to wie.

    ps. Urzędy dają sobie czas 14 dni na odpowiedź, obywatel ma na odpowiedź 7 dni. Ale żeby sięgnąć po to co nam się należny mamy 3 dni. Chce mi się wyć ….

    Pozdrawiam
    Artur

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Witam, jeśli był brak pouczenia to muszą przyjąc wniosek nawet po 5 dniach, gdyż sprona nie może ponosić ujemnych skutków procesowych braku pouczenia (art. 16 kpk w zw. z art. 8 kpw).
      Pozdrawiam

  21. zbigon pisze:

    Witam.
    W marcu pożyczyłem samochód koledze a on zaliczył fotkę jak przejeżdza na czerwonym świetle.
    Po prawie dwóch miesiącach otrzymałem od SM list ze zdjęciami tyłu mojego samochodu który faktycznie znajduje sie skrzyżowaniu na czerwonym. Nic nie widać kto znajduje się w samochodzie(zdjęcie od tyłu pojazdu).Otrzymałem również kwestionariusz do wypełnienia w którym mam wziąść winę na siebie , wskazać kto kierował moim samochodem lub zaznaczyć że nie wiem kto.Wiem bardzo dobrze że to kolega kierował bo ja nigdy w tym mieście gdzie on pojechał nie byłem.
    Problem polega na tym że trzy tygodnie temu mój przyjaciel nagle zmarł:((
    Nie wiem co mam teraz z tym problemem zrobić.
    Wziąść winę na siebie i zapłacić mandat?

    • Darek pisze:

      proponuję wyrzucić to do śmieci Jak już było pisane wcześniej nie masz obowiązku pamiętać komu dawałeś auto a jeśli „straszą ” cię skierowaniem sprawy do sądu to tylko straszą bo SM niema prawa kierować spraw do sądów jedyne takie uprawnienia ma policja która raczej ma własnych zbyt wiele spraw by jeszcze pomagać SM robić pieniądze które idą do innego wora . Ja bym nie wyjaśniał z nimi nic

      • ewa pisze:

        bzdura!!!
        SM jak najbardziej ma prawo kierowac sprawy do sadu i uwaga … robi to!!!
        Mialam praktyke w SM i nasz komendant czesto kierowal sprawy do sadu.

  22. Darek pisze:

    Witam
    Czytam i analizuję wszelkie za i przeciw i dochodzę do wniosku że spora część społeczeństwa nie chce się bronić zasłaniając zwykłym lenistwem lub po prostu boją się walczyć o swoje.
    Pozwolę sobie przytoczyć własny przykład nie teorię
    Kilka lat temu pomimo że miałem zdjęcie z fotoradaru Straży Miejskiej z Wyraźnym moim wizerunkiem postanowiłem odmówić przyjęcia w Sadzie jak to bywa , zaocznie dostałem wyrok od którego odwołałem się informując sąd że ” skoro odmawiam mandatu i sprawa ma iść do sądu to mam coś do powiedzenia” Sprawa przebiegła szybko ok 15 minut moje proste argumenty wystarczyły że pojazd S.M stał na terenie prywatniej posesji bez pisemnej zgody że tzw. śmietnik ustawiony źle brak dokumentacji wymaganej przez producenta itp. sprawa zakończyła się umorzeniem . Wyznaję zasadę jak zaczynasz coś robić to rób to do końca. Liczę że ludzie zaczną myśleć o sobie a nie będą nabijać Politycznych kieszeni .
    pozdrawiam myślących 😉

  23. atena pisze:

    Panie Tomku mam pytanie ?
    Mąż dostał mandat , nie był kierowcą więc na oświadczeniu zaznaczył że samochód kierowała inna osoba tzn żona zakreślił pkt która wyznacza osobę która kierował 6 pkt i 300 zł teraz straż miejska mandat przysłała do mnie czy mogę się od niego odwołać.Mandat jest za czerwone światło jest to mój drugi mandat (fotokamery – światło 3 sek na 70km/h). wiem ze maż był w siedzibie straży miejskiej za pierwszy mandat pokazali mu że było światło czerwone, ale drugi mandat nie chcieli mu udostępnić zdjęcia bo stwierdzili że to jest sprawa do dyskusji. Czy mogę skierować pismo że przyjmuję mandat, ale proszę o wgląd do dokumentacji celem podstawy wykroczenia lub umówienie sie do straży w celu udostępnienia dokumentacji Na mandacie pisze że mam 7 dni na uiszczenie opłaty jeżęli nie dokonam wpłaty funkcjonariusz nałoży grzywnę i wstępuje do sądu z wnioskiem o ukaranie sprawcy.

  24. huri_khan pisze:

    Czy przysługuje zwrot kosztów jeżeli zmienił się w trakcie przesłuchania status ze świadka na podejrzanego ?

    • strażnik.wroclawski pisze:

      Tak. Art. 618c§1 kodeksu postępowani karnego – choćby do przesłuchania w charakterze świadka nie doszło, ale dokonało się przejście od możności do aktu w kwestii stawiennictwa w tym właśnie charakterze, to można wnosić o zwrot kosztów, z tym że są to wydatki Skarbu Państwa, a tymczasem straże są finansowane z budżetu gminy…

  25. Zenek pisze:

    Czy wiadomo jakie czekają mnie konsekwencje za nieodebranie listu od GITD? Nadmienię, że jest to pierwsza przesyłka od tej instytucji. Jak mniemam, zawartością jest quiz. Inne tematy nas chyba nie łączą…
    Jak postąpić?

  26. binio pisze:

    Panie Tomaszu, bardzo się cieszę że ktoś stworzył taką stronę z poradami prawnymi dla właścicieli aut/kierowców.

    Teoretycznie „władza” ma 180 dni na wystawienie mandatu od momentu popełnienia wykroczenia, jednak w przypadku który mnie dotyka jako właściciela mogę powiedzieć że pismo SM wystosowała dopiero po 240 dniach (a otrzymałem je jeszcze później).
    Kto normalny będzie pamiętał komu konkretnie udostępnił auto po ponad 8 miesiącach od zdarzenia?
    Ciekawy jestem czy SM wystąpi do sądu jako oskarżyciel za wykroczenie z art. 96 par 3..
    Zamierzam skorzystać z pism które wygenerowałem (i artykułów które są zamieszczone na ten temat) i dla samych zasad będę walczył do upadłego (chociażby przed sądem).

    Niestety obecna władza zrobiła z fotoradarów maszynkę do robienia pieniędzy i uważam że obywatelski sprzeciw wobec bezprawia jest obowiązkiem każdego z nas – w szczególności jeśli nasze działania są absolutnie zgodne z prawem.

  27. Andrzej pisze:

    Moja sprawa wygląda następująco.
    Zostałem wezwany do straży miejskiej w charakterze świadka (źle zaparkowane auto). Na wezwanie przejechałem w obie strony 480 km. Na przesłuchaniu nie wskazałem osoby która źle zaparkowała auto i zostałem ukarany mandatem za niewskazanie osoby prowadzącej auto. Złożyłem jednocześnie wniosek o zwrot kosztów dojazdu. Kilka dni temu dostałem odpowiedz, że zwrot kosztów mi nie przysługuje ponieważ utraciłem status świadka. Jak mogłem utracić status świadka skoro nie wskazałem osoby prowadzącej i do tej pory nie wiadomo kto popełnił wykroczenie?
    Co mogę zrobić i do kogo się odwoływać?

  28. Jacek pisze:

    Zastanawiam się komu zależy, by oprócz straży i ITD jeszcze sądy drenowały nasze kieszenie.
    Pan Parol powinien ponosić odpowiedzialność za wprowadzanie w błąd, a kto wie czy nie celowe.
    Nie chce mi się czytać wszystkiego, Po moim (z anuluj mandat) wniosku sprawa trafiłą do sądu i tam czułem się jak ostatni idota. DZIĘKUJĘ PANIE PAROL!

    a oto czego się dowiedziałem:
    Co zrobić gdy dostałem mandat?

    Kiedy dostaje się mandat, to etap wezwań alternatywnych jest przeszłością

    Co to jest wezwanie alternatywne?

    „Tzw “wezwanie ABCD”. To wezwanie w którym organ” żąda określonego wskazania, bezprawność określił TK tj. w przypadku gdy sprawca jest znany!

    Co będzie jeśli nie odpowiem w ciągu 7 dni zakreślonych na wezwaniu alternatywnym?

    Masz prawo, ale staniesz się sprawcą wykroczenia z art. 96§3.

    Kiedy mandat się przedawnia?

    Mandat to nałożona grzywna. Przedawnia się po 3 latach, chyba że wcześniej zapuka komornik. Czym innym jest karalność za wykroczenie.

    Czy w przypadku braku reakcji na wezwanie alternatywne organ może przeciwko nam skierować sprawę do sądu?

    Tak, może. Art. 99 kpw nie jest jedynym warunkiem

    Czy będziemy karani za fałszywe zeznania jeśli się nie przyznamy lub nie rozpoznamy na zdjęciu z fotoradaru?

    Jeśli jesteś za kierownicą, a wskazujesz np. kobietę, Rosjanina, to możesz być ukarany z art. 65 i 66 kw.

    Jak wielkie ryzyko podejmuje obwiniony decydujacy się na sąd?

    Posługując się informacjami z tej strony to 100% przegrana i koszty

    Czy Straż Miejska, Gminna i GITD mogą karać z art. 96 par. 3 kw czyli za niewskazanie kierującego przez właściciela pojazdu, albo wnosić sprawę do sądu o ukaranie?

    Tak mogą i karać mandatami i kierować sprawy do sądu. Ostatnie orzeczenie SN V KK 378/13 z dnia 2 kwietnia 2014

    Czy osoby fizyczne nie muszą prowadzić rejestru osób, którym użyczają samochód?

    Nie, ale ponoszą odpowiedzialność za brak wskazania

    Czy w systemie “Anuluj Mandat” są dostępne wspomniane wyroki Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego?

    Na bank brak V KK378/13, dlaczego?

  29. Wojtas pisze:

    Witam, Panie Tomku, w sierpniu 2014 moja bratowa dostala zdjecie od SM – jest wlascielem samochodu, ktory ja prowadzilem, ale bez niej. Dostarczyla mi to wezwanie, wydaje mi sie ze to AB. Na wezwaniu znajduje sie wiele pouczen.
    Wezwanie mozna obejrzec tutaj: http://imgur.com/X3wGdPf
    Znalazlem system Anuluj Mandat i zakupilem w nim wniosek odpowiadajacy na w/w wezwanie na dane bratowej, a ona wyslala go poczta za potwierdzeniem odbioru do SM.
    Po miesiacu SM przyslala do bratowej wezwanie do stawienia sie w charakterze swiadka w celu zlozenia wyjasnien. Jest tam takze notka o tym ze „Kazda osoba wezwana w charakterze swiadka ma obowiazek stawic sie i zlozyc zeznania (art. 177 par 1 KPK). Na swiadka, ktory bez usprawiedliwienia nie stawil sie na wezwanie, lub bez zezwolenia tego organu samowolnie oddalil sie z miejsca czynnosci przed jej zakonczeniem albo bezpodstawnie odmowil zlozenia zeznan, mozna nalozyc kare porzadkowa do 250zl, a w razie ponowneego nie zastosowania sie do wezwania do 500zl (art. 49 par 1 KPW). W razie nie stawienia sie swiadka niezaleznie od nalozonej kary porzadkowej, mozna zarzadzic jego przymusowe doprowadzenie przez Policje (art 50 par 1 KPW)”.
    Dodatkowo przyslali odpowiedz na wniosek wygenerowany przez Anuluj Mandat informujac ze „wyslane wezwanie nie bylo formalnym wszczeciem postepowania w sprawie o wykroczenie. SM prowadzi jedynie czynnosci wyjasniajace ktore moga zakonczyc sie wszczeciem postepowania przez Sad Rejonowy po zlozeniu wniosku o ukaranie. Dopiero nastepnym etapem postepowania moze byc jego umorzenie.”
    Dokument to obejrzenia tutaj: http://imgur.com/KGewx5M

    Bardzo prosze o pomoc jak sie zachowac w tym wypadku. Z gory dziekuje za odpowiedz.

    • strażnik.wroclawski pisze:

      Wysłane wezwanie wzbudza jedynie uśmiech politowania, ale na konto pana Tomasza wpłynęło od naiwnych użytkowników 200000 złotych 😉
      I to jest najważniejsze, nie to, że korzystając z jego porad robicie z siebie głupców.

  30. Kamson pisze:

    Witam, nie wiem czemu ale moje pytane, ktore zadalem tutaj wczoraj zostalo usuniete. Ponawiam…

    Panie Tomku, w sierpniu 2014 moja bratowa dostala zdjecie od SM – jest wlascielem samochodu, ktory ja prowadzilem, ale bez niej. Dostarczyla mi to wezwanie, jest to typ AB. Na wezwaniu znajduje sie wiele pouczen.
    Wezwanie mozna obejrzec tutaj: http://imgur.com/X3wGdPf

    Znalazlem system Anuluj Mandat i zakupilem w nim wniosek odpowiadajacy na w/w wezwanie na dane bratowej, a ona wyslala go poczta za potwierdzeniem odbioru do SM.

    Po miesiacu SM przyslala do bratowej wezwanie do stawienia sie w charakterze swiadka w celu zlozenia wyjasnien. Jest tam takze notka o tym ze „Kazda osoba wezwana w charakterze swiadka ma obowiazek stawic sie i zlozyc zeznania (art. 177 par 1 KPK). Na swiadka, ktory bez usprawiedliwienia nie stawil sie na wezwanie, lub bez zezwolenia tego organu samowolnie oddalil sie z miejsca czynnosci przed jej zakonczeniem albo bezpodstawnie odmowil zlozenia zeznan, mozna nalozyc kare porzadkowa do 250zl, a w razie ponowneego nie zastosowania sie do wezwania do 500zl (art. 49 par 1 KPW). W razie nie stawienia sie swiadka niezaleznie od nalozonej kary porzadkowej, mozna zarzadzic jego przymusowe doprowadzenie przez Policje (art 50 par 1 KPW)”.
    Dodatkowo przyslali odpowiedz na wniosek wygenerowany przez Anuluj Mandat informujac ze „wyslane wezwanie nie bylo formalnym wszczeciem postepowania w sprawie o wykroczenie. SM prowadzi jedynie czynnosci wyjasniajace ktore moga zakonczyc sie wszczeciem postepowania przez Sad Rejonowy po zlozeniu wniosku o ukaranie. Dopiero nastepnym etapem postepowania moze byc jego umorzenie.”
    Dokument to obejrzenia tutaj: http://imgur.com/KGewx5M

    Rozumieim ze bratowa musi sie stawic na wezwanie w SM, tylko jak dzialac dalej, na co ma sie powolac? Odmowic zeznac powolujac sie na art. 129b ust. 3 pkt 7 gdzie SM zostala upowazniona do „zadania od wlasciciela lub posiadacza pojazdu wskazania komu powierzyl pojazd do kierowania lub uzywania w oznaczonym czasie” i jednoczesnie w tym przypadku przepis nie stanowi jednak poszerzenia uprawnien SM w zakresie kontroli ruchu drogowego. Przepis nie miesci sie ani w przedmiotowym, ani tez w podmiotowym zakresie tej kontroli, poniewaz:
    – wlasciciel (posiadacz) pojazdu nie jest kierujacym pojazdem, ani tez nie jest uczestnikiem ruchu;
    – niewskazanie komu zostal powierzony pojazd nie zostalo zaliczone do naruszen przepisow ruchu drogowego wchodzacych w zakres uprawnien SM.
    czy powolac sie na zdanie zawarte we wniosku o umorzenie postepowania:
    ze strona nie uznawana z osobę podejrzaną, może składać wiążące oświadczenie woli tylko w charakterze świadka. Natomiast jeśli strona jest uznawana za osobę podejrzaną korzysta niniejszym z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień (art. 54 par. 6 kpw), także w sprawie wskazania innych osób i taka odmowa także nie jest wykroczeniem.

    Z gory dziekuje za odpowiedz.

    • strażnik.wroclawski pisze:

      Drogi Kamsonie.
      Twoje pytanie pozostanie bez odpowiedzi. Zapłaciłeś już 30 złotych (tak jak blisko 7 tysięcy Tobie podobnych) i do tego Twoja rola się ogranicza.
      Twoja bratowa została wezwana do wskazania użytkownika. Zakreślono jej na to termin. Nie zadośćuczyniłą wezwaniu (trudno za takowe uznać przekazanie przesłanych dokumentów Tobie…), wobec czego popełniła wykroczenie z art. 96§3 kodeksu wykroczeń.
      Przesłany wniosek o umorzenie postępowania jest idiotyczny. Jego autor pisze, dla przykładu, o dwóch postanowieniach Sądu Najwyższego (z grudnia 2013 i kwietnia 2014), z których każde wydane zostaje w składzie 3-osobowym, ale autor stwierdza, że „drugie jest aktem niższgo rzędu”. Przecież to absurd! Nie może jedno postanowienie SN stać w hierarchii niżej od drugiego…
      Inaczej sprawa ma się z orzeczeniem z 30 września 2014 roku, które zostało wydane w skłądzie 7-osobowym i ma moc zasady prawnej – Straż Miejska ma uprawnienia oskarżyciela publicznego w sprawie wykroczenia polegającego na niewskazaniu użytkownika lub kierującego.

      Generalnie rzecz ujmując strzeliłeś bratowej w kolano. Pewnie ma żal do Ciebie? Dała Ci pojazd, a Ty narobiłeś jej kłopotów. Czy Tomasz Parol wyciągnie Cię z tego?
      Widzę, że za dodatkowe porady bierze już po 100 złotych. Możę warto brnąć w to?

  31. lesz pisze:

    Witam Panie Tomaszu,
    otrzymałem zawiadomienie powtórne o złożeniu przesyłki poleconej w postępowaniu administracyjnym od Straży Miejskiej za zdarzenie z końca lipca 2014. Informacja na awizo mówi, że jak nie odbiorę przesyłki do 13.10.2014 to będzie ona uznana za doręczoną. Spodziewam się, że w przesyłce jest „wezwanie alternatywne”. Odbierać przesyłkę czy też nie?
    Z góry dziękuję za odpowiedz.

  32. Kasia pisze:

    Witam Panie Tomku,
    śledzę Pana działalność od dawna.

    Mądrzejsza o Pana porady, po otrzymaniu nakazu zapłaty grzywny – napisałam sprzeciw.

    (Otrzymałam 3 wezwania do wyjaśnienia od straży miejskiej – za niewłaściwe parkowanie- wg. straży w miejscu do tego nie przeznaczonym. Po jakimś czasie otrzymałam pismo Quiz a kiedy na nie zareagowałam – po roku prawie, otrzymałam wezwanie do zapłaty grzywny, napisałam więc sprzeciw – a teraz mam wezwanie na sprawę do sądu) .

    Powiem szczerze, jestem trochę zagubiona…Niby straż miejska nie ma prawa kierować sprawy do sądu a jednak skierowała. Niby sąd nie ma prawa ukarać grzywną, kiedy mandatu nie było a jednak ukarał. Nie bardzo wiem , jak mam się bronić.

    Proszę o poradę – sprawa jest 24 października.

    Pozdrawiam,
    K.T.

  33. Michał pisze:

    Witam dostałem wezwanie od strażników z teksasu (fotoradar) ze służbowego auta(POCZTA POLSKA) wskazała kierowcę, wyszczególnili mi za co ,czy są jakieś szanse nawet teoretyczne żeby się wywinąć/ Pozdrawiam i dziękuje

  34. Roxy pisze:

    Witam,
    3 grudnia 2014 r. doszło do wykroczenia jak oznajmia Straż Miejska natomiast sama kopia kwitu została przysłana 24 czerwca b. r. przez policję, gdyż policjant oznajmił, że straż miejska została zlikwidowana. Zdjęcie jest z fotoradaru, a na kopii są zamazane numery rejestracyjne.
    Co w takie sytuacji zrobić? Bardzo proszę o pomoc.

  35. Łukasz pisze:

    Witam Panie Tomaszu
    Szukałem informacji w internecie, ale się nie doszukałem… Pytanie brzmi jaka powinna być maksymalna odległość parkomatu od pojazdu zaparkowanego w strefie płatnej? Pytam, bo dziś po 8 latach parkowania w strefie zamkniętej (wjechałem zgodnie z przepisami jako obsługa techniczna w wyznaczonych godzinach), otrzymałem mandat za brak biletu parkingowego. Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem, że tam jest strefa płatna… Żadnego parkomatu na ulicy nie ma, najbliższy (jak wynika z mapy rozmieszczenia skarbonek) jest 2 ulice dalej, jakieś 150m. Internet w jednej wypowiedzi wspomniał, że odległość musi wynosić max 60m, ale brak było podstawy. Czy orientuje się Pan może ile powinna wynosić i czy w takim przypadku walczyć o unieważnienie, czy też od razu sąd i media? :) Wydaje mi się, że taki parametr powinien być jasno określony w przepisach, równie dobrze parkometr mógłby stać kilometr dalej.

  36. Michał pisze:

    Witam,

    niedawno dostałem wezwanie od straży miejskiej w Poznaniu o wskazanie kierowcy za złe parkowanie. Odpisałem im, że nie pamiętam. Po dwóch tygodniach dostałem pismo z wiadomością, że zasądzono mi grzywnę w wysokości 300 zł za niewskazanie kierującego. Czy straż miejska miała do tego prawo?

    • jjj pisze:

      odpowiedz masz tu
      sygn akt VI Ka 289/16

      SO Warszawa-Praga VI wydzial kany odwolawczy

      ponadto zawsze powolywac sie na zdanie odrebne sedziego TK
      Zdanie odrębne
      sędziego TK Marka Zubika
      do wyroku Trybunału Konstytucyjnego
      z dnia 30 września 2015 r. o sygn. K 3/13
      Na podstawie art. 68 ust. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale
      Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.) zgłaszam zdanie odrębne do wyroku z
      30 września 2015 r. o sygn. K 3/13.
      1. Zakwestionowane przepisy określają sposób ponoszenia odpowiedzialności
      prawnej o charakterze sankcyjnym, realizowanej przed organem władzy publicznej, za
      samą okoliczność potencjalnego narażenia na niebezpieczeństwo w ruchu drogowym przez
      przekroczenie górnego limitu prędkości.
      2. W zakresie uznania przez Trybunał zaskarżonych przepisów za konstytucyjne ze
      względu na niewyłączenie odpowiedzialności karnej za wykroczenie określone w art. 96 §
      3 k.w., w sytuacji, gdy wskazanie kto prowadził pojazd mechaniczny naraziłoby osobę
      najbliższą dla właściciela lub posiadacza pojazdu albo jego samego na odpowiedzialność
      za wykroczenie, przychylam się do poglądu wyrażonego w zdaniu odrębnym sędziego
      Wojciecha Hermelińskiego o ich niekonstytucyjności.
      3. Uznaję również powyższe unormowanie za naruszające zakaz nadmiernej
      (nieproporcjonalnej) represyjności, zakaz samooskarżania i naruszające prawo do
      milczenia w postępowaniach zmierzających do realizacji odpowiedzialności karnej lub
      istotowo podobnej. Podzielam jednocześnie pogląd zaprezentowany we wspólnym zdaniu
      odrębnym do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 8 kwietnia 2004 r. w
      sprawie Weh przeciwko Austrii (nr skargi 38544/97).
      4. Uważam ponadto, że słuszne dążenie do ograniczenia zachowań polegających na
      przekraczaniu limitu prędkości poruszających się pojazdów i stwarzania tym sytuacji
      zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie wymaga tak znacznego poświęcania
      konstytucyjnego dobra, jakim jest ochrona życia rodzinnego (art. 47 Konstytucji). Ma to
      natomiast miejsce, gdy ustawodawca zobowiązuje właściciela pojazdu do świadomego
      wskazania siebie bądź osoby mu najbliższej, mającej być potem pociągniętą do
      odpowiedzialności za wykroczenie.
      Z tych powodów uznałem za konieczne zgłoszenie zdania odrębnego.
      Zdanie odrębne
      sędziego TK Mirosława Granata
      do uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyj

      przywolac tez wyrok Sygn akt V W 615/15 z 16-03-2016r
      wyroku SR w Wołominie V wydzial karny
      ssr Robert Mossakowski
      z uzasadnienia
      „sad pragnie zauwazyc ze decyzja ustawodawcy (……)godzi w
      autorytet RP „

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

187814