24092016Nowości:
   |    Rejestracja

Wstrząsający życiorys ojca Aleksandra Kwaśniewskiego


Wstrząsający życiorys ojca Aleksandra Kwaśniewskiego. “W NKWD torturował, bił, słuchał krzyków męczonych ludzi…” Podaj dalej!


 

Ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego był Żydem rosyjskim w stopniu pułkownika NKWD, „wcielony” w Polaka do organizowania nadzoru UB na terenach Pomorza Zachodniego i Północnego. Pod koniec lat czterdziestych zmienia nazwisko na Kwaśniewski i przyjmuje imię Zdzisław. NKWD zaopatruje go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza.

Izaak Stolzman oskarżony jest o mordowanie patriotycznej ludności polskiej na Kresach Wschodnich oraz grabież i popełnianie zbrodni na Żydach w gettach w okresie okupacji niemieckiej Wileńszczyzny i Białorusi.
Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, Stolzman dowodzący oddziałem NKWD w latach 1945-1947 – dopuszcza się zbrodni ludobójstwa na: jeńcach niemieckich, marynarzach szwedzkich, żołnierzach AK, NSZ i innych formacji zbrojnych. Dokonuje egzekucji w okolicach Borne, Sulinowo (Gross Born), w nie istniejącej obecnie wsi Doderlage, w Berkniewie (Barkenbrucke) koło Bornego Sulimowa, po którym zostały szczątki fragmentów zniszczonych domów. Na terenie tym, będącym poligonem wojsk sowieckich, w okolicznych lasach grzebał swoje ofiary, których kości jeszcze obecnie są odnajdywane.

Stolzman vel Kwaśniewski pod koniec lat 40 -tych i na początku 50 -tych, z rozkazu władz NKWD nadzorował i koordynował zbrodniczą działalność powiatowych i miejskich urzędów bezpieczeństwa publicznego w: Drawsku, Białogardzie, Szczecinku, Wałczu, Kołobrzegu, Połczynie, Jastrowie i Okonku. Uczestniczył również w zbrodniach UBP w Gdańsku, Słupsku, Szczecinie, Ustce, Koszalinie i Elblągu. Oprawca ten pozbawiał życia więźniów przez rozstrzeliwanie, wieszanie, a także gazowanie, jak np. w gdańskiej siedzibie NKWD i przez wstrzykiwanie trucizny, co było wyłączną jego specjalnością.

Pułk. Izaak Stolzman dał się też poznać w 1947 r. uczniom gimnazjum w Wałczu. „Nadzorował” z ramienia UB sprawę założenia nielegalnej organizacji młodzieżowej na terenie Gimnazjum Ogólnokształcącego, której przywódcą konspiracyjnym był Bogdan Szczucki. Działalność tej grupy polegała m.in. na zdejmowaniu flag wywieszanych z okazji komunistycznych rocznic, rozrzucaniu ulotek, głośnym skandowaniu :”Precz z komuną!!!” lub „Pachołki Rosji”. Próbowali oni zwrócić uwagę na stalinowskie zbrodnie, których m.in. dopuszczał się Stoltzman.
Poczynania Izaaka Stoltzmana vel Kwaśniewskiego były częścią działań sowieckich grup operacyjnych w likwidacji członków polskiego ruchu oporu. Były to grupy kontrwywiadu sowieckiego, działające na terenie Polski zawsze i przede wszystkim przez przydzielonych specjalnie agentów. W czasie okupacji niemieckiej wywiad sowiecki rzucił na teren Polski tysiące swoich agentów, wśród których był Stolzman. Zadaniem ich było ustalenie osób oraz danych o polskim ruchu podziemnym po to, aby mieć adresy i nazwiska osób do likwidacji po wkroczeniu wojsk sowieckich. Byli oni nazywani „łowcami AK-owskich głów”.
Izaak Stolzman vel Kwaśniewski podejmuje się zacierania swojej zbrodniczej działalności zamykając usta świadkom pod groźbą utraty życia.

W roli lekarza zamieszkał w Białogardzie przy ul. Bohaterów Stalingradu 10 (obecnie Dworcowej). Przepoczwarza się w katolika, co wynika z księgi zawartych małżeństw kościoła parafialnego w Białogardzie, w którym 6 lutego 1954 r. zawarł związek małżeński. Zdzisław Kwaśniewski, ur. w 1921 r. w ZSRR poślubił Aleksandrę Pałasz, ur. 28 grudnia 1929 r. w Wilnie, z zawodu pielęgniarkę. Z małżeństwa tego w domu przy ówczesnej ul. Bohaterów Stalingradu 10, urodził się 15 listopada 1954 r. Aleksander – były prezydent i jego siostra Małgorzata Sylwia, o której wiadomo tylko tyle, że jest w Szwajcarii dyrektorem banku. A Kwaśniewski nie mówi o niej nic. W miejscowym kościele NMP nie ma ich metryki chrztu. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że nie zostali oni ochrzczeni.

Ojciec A. Kwaśniewskiego zmarł w 1990r i bez rozgłosu został pochowany na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Matkę pochowano w 1995 przed wyborami prezydenckimi. Miała ona pogrzeb katolicki na cmentarzu warszawskim, dzięki uzyskaniu zaświadczenia od proboszcza kościoła parafialnego w Białogardzie. Fakt ten A. Kwaśniewski, bez zachowania prywatności, sprytnie wykorzystał w kampanii prezydenckiej, by zyskać na wiarygodności jako katolik.

Były kierownik UB w Drawsku Pomorskim, Wacław Nowak, wyjawił, że Zdzisław Kwaśniewski, ojciec byłego Prezydenta R.P., to sowiecki zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu.
Nowak mieszkał jako emeryt w Koszalinie przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 22. Kilka miesięcy przed śmiercią w 1994 roku wyznał, że UB i NKWD zamordowało AK-owców, NSZ-owców i uczestników ruchu oporu na Pomorzu Zachodnim w 1945 roku, do czego on sam się przyczynił.

Nowak kierował operacjami UB w rejonie Drawsko, Czaplinek, Jastrowie, Połczyn, Białogard i Kołobrzeg. Otrzymywał rozkazy bezpośrednio od NKWD z placówek w Gross-Born (Borne-Sulinowo), Białogardzie i Rawiczu. Występował on pod przybranym nazwiskiem „Wacław Nowak” nadanym mu przez NKWD w trakcie nominowania go na stanowisko kierownika UB w Drawsku w 1945 roku. Jego prawdziwe nazwisko zdradzało jego rodowód żydowski.

Z nakazu NKWD Nowak wychwytał żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i organizacji antysowieckich, ukrywających się na podległym mu terenie. Uczestniczył on w obławach na grupy żołnierzy Wileńskiej 5-tej Brygady AK oddziału majora Zygmunta Siendzielerza ps. „Łupaszka” (wcześniej należącego do 4-tej Brygady), które przedostawały się do lasów Pomorza Zachodniego. Złapanych odstawiał do obozu koncentracyjnego NKWD w Barkenbryge (Barkniewo) koło Gross-Born Borne (Sulimowo). (Nowak znał tylko niemieckie nazwy miejscowości.) Był to obóz przejściowy. Stamtąd były dla AK-owcóow tylko dwa wyjścia: do Rosji albo na „rozwałkę”.

NKWD-zistą, który nadzorował zbrodniczą działalność UB, w tym zbrodnie Nowaka, był Izaak Stolzman. AK-owców rozstrzelano we wsi Doberlage położonej około 5 km na północ od Nadarzyc. Wieś ta jest opuszczona od tamtego czasu, nawet jej nazwa wyszła z użycia. Zostały po niej tylko resztki murów i fundamenty. Zwłoki zakopano w okolicznych lasach. Jedne przykryto niewypałami, inne także minami i zasypano ziemią.

Nowak zapamiętał tylko trzy nazwiska spośród zamordowanych żołnierzy AK: Jerzy Łoziński, Stanisław Subotrowicz i Witold Milwid, (ich przesłuchiwano najdłużej). UB-owcy zastrzelili ich w Doberlage w obecności Nowaka i Stolzmana.

Stolzman przygotowywał również procesy polityczne młodzieży szkolnej.
W Wałczu doprowadził do skazania uczniów Bogdana Szczuckiego, Mariana Baśladyńskiego i Feliksa Stanisławskiego, a w Białogardzie Pszczółkowskiego i Tracza na więzienie i pracę w kopalniach węgla.
Wacław Nowak spotkał Stolzmana kilka lat później w Urzędzie Bezpieczeństwa w Białogardzie, ale on nazywał się już inaczej. Zmienił nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski.

http://www.chwalewski.pl/

Zeznanie złożone pod przysięgą przez Dominika Dzimitrowicza

Gdzieś w połowie 1945 r. wraz z rodzicami przyjechałem do Gdańska. W domu rodziców mieściła się Komorka Kontrwywiadu w dzielnicy Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Wallenroda 4. Do Komórki przychodziły wiadomości, że w kierunku Gdańska są kierowani więźniowie, którzy nie docierają do miejsca przeznaczenia tzn. do więzienia.

Aby rozpoznać „sprawę” ojciec mój postanowił pójść do pracy UBP Gdańsk jako kierownik warsztatu krawieckiego, a mnie wziął jako ucznia. Podjęto szczegółowa penetrację UBP w Gdańsku. Rzeczywistość okazała się koszmarem.

Do gdańskiego UB przywożono tygodniowo od jednej do dwóch grup żołnierzy AK. Przesłuchiwania prowadzili NKWD-ziści w formie łamania rak, nóg, wyrywanie paznokci itd. Ww. przesłuchania były nadzorowane przez Stolzmana. Następnie przesłuchanych „więźniów” wysyłano transportem samochodowym w kierunku Słupska. Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz Barkniewo, gdzie byli rozstrzeliwani żołnierze Armii Krajowej.

W związku z tym część więźniów była kierowana do podziemi przy ulicy Jaracza w Słupsku, gdzie była mordowana, następnie zasypywana wapnem, gdzie do tej pory leżą ich prochy. W związku z tym, że Stolzman znał mego ojca, z którym uzgodnił, ze w rezerwie zawsze będzie wyprasowany mundur. Gdy był w Gdańsku, dzwonił do Konsumu, żeby wysłać mundur, wtedy ojciec posyłał mnie z mundurem do Stolzmana.

Wziąłem mundur i poszedłem do urzędu bezpieczeństwa w Gdańsku. Niosąc mundur dla Stolzmana nie spodziewałem się, ze w przeciągu 48 godzin znajdę się w przedsionku piekła. Gdy weszłem do pomieszczenia, gdzie znajdował się Lebe Bartkowski, który przygotował narzędzie do torturowania ludzi, zamiast zameldować swoje przybycie, to ja stanąłem i przyglądałem się, co Bartkowski robi. Tenże nie zastanawiając się uderzył mnie w twarz. Natychmiast odwzajemniłem Bartkowskiemu. Z opresji wybawił mnie Stolzman, który wszedł prowadząc dwie kobiety, jedna młodsza, druga starsza.

Okazało się, ze to była żona i córka jednego z uciekinierów, który przyznał się, że u niego w domu przechowywana jest część narkotyków – zabrano narkotyki i obie panie. Przez pół dnia Szwedzi i Polacy byli przesłuchiwani przez Stolzmana i Bartkowskiego.

Interesowało ich, kto i skąd dostarczył opium na statki, gdzie znajduje się miejsce składowania na terenie Trójmiasta, Ustki, Słupska. Gdy skończono ustne przesłuchiwanie i Stolzman nie dowiedział się, skąd brano tak duże ilości narkotyków, wtedy przystąpiono do fizycznego przesłuchania. „Na tapetę” wzięto więźnia, który na piersi miał zawieszony krzyż.

Bartkowski kazał zdjąć krzyż, lecz przesłuchiwany odmówił. Stolzman kazał Bartkowskiemu powiesić go na haku na łańcuszku od krzyża. Postawiono delikwenta na taborecie i ręce i nogi miał związane, głowę przełożono za łańcuszek powieszony na haku. Następnie Bartkowski raptownie wyrwał ławkę spod nóg. Łańcuszek pękł pod naprężeniem i jednocześnie przeciął prawdopodobnie tętnicę. Krew zaczęła lać się jak z „kranu”. Po kilku minutach człowiek nie żył.

Kazano mi pomóc wynieść zwłoki oraz zmyć podłogę. Krzyż zmywał NKWD-zista. Osobiście słyszałem jak Stolzman mówił do Bartkowskiego, ze krzyż ten weźmie do domu na pamiątkę. Następnym do przesłuchania był młody Polak. Związano mu ręce i nogi oraz powieszono jak świniaka na haku. Obnażono dolną część ciała i Bartkowski szczypcami zaczął ściskać przyrodzenie. Nastąpił niesamowity krzyk bólu torturowanego człowieka. Stolzman kazał przerwać tortury i zapytał czy juz sobie przypomniał, skąd mieli na statku narkotyki. Młody człowiek wskazał na małżeństwo z córką, którzy prawdopodobnie mieli się zajmować transportem narkotyków na statki.

W pierwszej kolejności wzięto seniora rodu. Żonę i córkę ze związanymi rękoma posadzono w bliskiej odległości od ojca i męża. Zaczęto mu zrywać paznokcie z rak i nóg, żeby nie krzyczał zaplombowano mu usta. Torturowany człowiek kilkakrotnie mdlał. Łamano mu palce u rąk i nóg, i ręce. Gdy zdjęto opaskę z ust Bartkowski zapytał go czy będzie zeznawał, odpowiedział, że tak.

Narkotyk – opium został przywieziony do miasta Ustka samochodem MO, a eskortę stanowili milicjanci. Gdy samochód pojechał pod statki, żołnierze, którzy pilnowali statki szwedzkie zniknęli na czas rozładunku towaru. Izaak Stolzman zagroził, ze jeżeli nie będzie mówił prawdy, to żona i córka zostaną zgwałcone a później zastrzelone.

Torturowany mężczyzna ‚przypomniał sobie’, że narkotyk był przywieziony z Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Szczecinie. Stolzman jak to usłyszał, to się wściekł, zawołał dwóch NKWD-zistow, też żydów, którzy zgwałcili 15-letnią córkę oraz żonę. Po zgwałceniu kobiet, Stolzman wziął ze stołu aparat, rozerwał pochwę, a Bartkowski wepchnął nagrzany pręt do czerwoności w skrwawioną pochwę dziewczyny. Nastąpił niesamowity krzyk bólu. Tak samo postąpiono z matką dziewczyny. Niepotrzebne kobiety wyniesiono do następnego pomieszczenia, gdzie zostały zastrzelone.

Stolzman w dalszym ciągu prowadził śledztwo w stosunku do torturowanego mężczyzny, nie wierzył jego zeznaniom, ze ten z uporem maniaka powtarzał, że narkotyki zostały przywiezione z UB w Szczecinie. W pewnym momencie kazał nagrzać pręt, a Bartkowski z cała siła wepchnął w odbytnicę, powtórzył sie ten sam scenariusz – ryk człowieka mordowanego. Po zakończeniu „eksperymentu” został zastrzelony, w tył głowy. Wykonawca był Lebe Bartkowski.

Stolzman zarządził przerwę na obiad. Gdy chciałem opuścić przybytek zbrodni zapytałem czy mogę pójść do domu. Stolzman powiedział, że zostanę i pójdę, gdy przyjdzie czas. Po jakimś czasie powrócił z obiadu Lebe Bartkowski, stanął w rozkroku i powiedział do mnie: „Nu ty Goj, czy wiesz, że nasze kamienice a wasze szubienice, za chwile zawiśniesz na tym haku !!!”

Po chwili przyszedł Izaak Stolzman i zarządził przesłuchanie pozostałych Polaków przez Bartkowskiego, a mnie kazał pozostać w pokoju. Natomiast Stolzman wziął dwóch pomocników i rozpoczął przesłuchania marynarzy szwedzkich, zastosował stopniowa metodę torturowania, zaczęto od zdzierania paznokci z rak i nóg oraz łamania palców. Następnie rozgrzanym prętem , prętami ciągnięto po całym ciele, plecach, nogach, brzuchu, piersiach itd.

Krzyki bólu, rozpaczy męczonych marynarzy szwedzkich. Gdy torturowano Szwedów i Polaków, Izaak Stolzman stał i przyglądał się, gdy torturowani ludzie krzyczą. On uśmiechał się, wydawało się, że Stolzman znajduje się w jakiejś „ekstazie”, która dawała mu niesamowitą przyjemność.

Lebe Bartkowski podczas przesłuchania uciekinierów polskich nie uzyskał żadnych dodatkowych wiadomości. Stolzman kazał odprowadzić i rozstrzelać. Dla mnie dano siennik i koc do spania i tak przesiedziałem całą noc do następnego ranka.

Rano następnego dnia Stolzman kazał Bartkowskiemu załadować do samochodu rozstrzelonych Polaków, zawieźć do Brzeźna i zakopać. Sam natomiast przy pomocy dwóch NKWD-zistow rozpoczął kontynuację wczorajszych przesłuchań marynarzy szwedzkich, dochodzenie przeprowadzone było w języku niemieckim tak, że nic nie rozumiałem. Tyle mogłem zrozumieć, że gdy nie było po myśli Stolzmana, to wzmogło się znęcanie.

Gdy przyjechał Bartkowski, polecił, aby przygotować do drogi samochód, jeżeli będą pytać, dokąd zabiera – powiedzieć, że Szwedzi są wiezieni na statek, który ich zawiezie do Królewca-Kaliningradu. Było to kłamstwo i wyprowadzenie wszystkich „zainteresowanych” w pole.

Następnie wszystkich porwanych Szwedów wsadzono do samochodu uprzednio wiążąc ręce i nogi. Konwojenci siedli razem z więźniami. Natomiast Naczalstwo w Gaziku, a ja z nimi ruszyliśmy w stronę Gdynia-Lębork-Słupsk. W Słupsku po kilku minutach pojechaliśmy pod budynek. Na zewnątrz budynku kształty półokrągłe, od podwórka wklęsłe. Po chwili stania na zewnątrz wyszło kilku ludzi. Bartkowski na czele ze swoimi ludźmi zaczął wyładowywać Szwedów. Po wyładowaniu ustawiono ich „gęsiego” i poprowadzono do budynku. Gdy ostatni zniknął w drzwiach, Stolzman kazał mi przejść na siedzenie obok niego.

”Dominik” – zwrócił się do mnie: „Przekroczyłeś próg swojego bezpieczeństwa. Zobaczyłeś i usłyszałeś to, co nie powinieneś… widzieć i usłyszeć. W związku z tym musiałbym ciebie zabić, ale tego nie zrobię. Zawdzięczasz swoje życie Dyrektorowi Konsumu, panu Kamińskiemu, który wstawił się za tobą. Jeżeli zaczniesz rozpowiadać, co słyszałeś i widziałeś, to zginie cala twoja rodzina i ty w podziemiach. Teraz zejdziemy na dół do podziemi to zobaczysz, ze ja ciebie nie okłamuję.”

Rozkazał, abym szedł za nim, tak mnie sprowadził do podziemia. W pierwszej kolejności poczuło się niesamowity zapach rozkładających ciał ludzkich oraz zobaczyłem leżących pokotem marynarzy szwedzkich, którzy przed kilkoma minutami zeszli do podziemi.

Dobijano z pistoletów tych, którzy dawali oznaki życia. Gdy chciałem opuścić przedsionek piekła, Stolzman złapał mnie za ramię, mówiąc mi, że muszę jeszcze zobaczyć krematorium i zwłoki, które są zasypane wapnem: „Jak ty nie będziesz posłuszny, to spotka ciebie to samo co tamtych.”

Podszedłem bliżej do zwłok zasypanych wapnem. Widok był straszny, usta otwarte, powieki nie zamknięte, wyraz twarzy wykazywał grymas – obraz był niesamowity. Do tej pory mam obraz tego nieboszczyka. Gdy tak przyglądałem się twarzy nieboszczyka, która mnie zafascynowała, do Stolzmana podeszło dwóch ludzi, którzy okazali się prokuratorami prokuratury powiatowej w Słupsku.

Przyszli do Stolzmana, aby uzgodnić ilu mają przysłać więźniów do zamordowania, spalenia lub zasypania wapnem. Po uzgodnieniu z nimi, ilu ludzi-więźniów mają dostarczyć, pociągnął mnie za NKWD-zistami, którzy ciągnęli zwłoki szwedzkiego marynarza. Raptownie trafiliśmy na kotłownie, piece krematoryjne. Widok wkładającego ciała do pieca oraz drugiego palącego ciała marynarza szwedzkiego spowodował, że straciłem przytomność, dopiero odzyskałem ją w samochodzie, w drodze powrotnej do Gdańska.

Z listu Jana Krawca do redakcji tygodnika „Gwiazda Polarna”

Posted by Jarek Kefir w dniu 18 Kwiecień 2013

Napisane przez:


Napisz do nas jeśli w Twoim otoczeniu dzieje się coś, co wymaga interwencji dziennikarskiej redakcja@3obieg.pl lub malgorzata.pietkun@3obieg.pl

loading...
 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 97 dla artykułu "Wstrząsający życiorys ojca Aleksandra Kwaśniewskiego"

  1. Piotr Strzembosz Piotr Strzembosz pisze:

    Jaka jest wiarygodność tej relacji?

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      To po prostu relacja. Która część budzi Twoje wątpliwości?

      • Katarzyna Waluś pisze:

        Relacja musi być WIARYGODNA, łatwo zniszczyć komuś życie prawda tak medialnie dla zysku…na plecach Aleksandra Kwaśniewskiego….Ludzie to mistrzowie recenzji zrób ich w balona a popłyniesz z falami porażki na dno, będziesz miał siły aby się podnieść? Wiarygodna ta relacja?

      • Rafał pisze:

        Warto byłoby sprawdzić tą informację, gdybyście sprawdzili i byłaby to prawda dużo bardziej rozsławilibyście swoją stronę.

      • Jasiek pisze:

        Skoro poruszono temat wiarygodności – w tekście wymieniono nazwę dzielnicy Gdańska – Brzeźno – jako miejsce zakopania zwłok pomordowanych. Ciała pomordowanych w warszawskim UBP grzebano na terenie Powązek – kwatera „Ł” – znana jako Łączka – prowadzono tam ostatnio wykopaliska. W Gdańsku – Brzeźnie jest cmentarz w likwidacji o historii, która wskazuje, że mógłby służyć jako miejsce podobnych pochówków – proponuję wejść na Mapy Google i wpisać – Gdańsk Al. Gen. Hallera 232 – coś więcej – profil FB – https://www.facebook.com/cmentarzbrzezno?fref=ts i oczywiście ciocia Wikipedia.

        Pozdrawiam

      • krajanka pisze:

        Jak widac,co niektorych prawda w slepka gryzie. Ale prawda ma to do siebie,ze predzej czy pozniej ujrzy swiatlo dzienne.

      • Kris pisze:

        Cztery różne pisownie tej samej znanej miejscowości: Borne, Sulinowo; Borne Sulinowo; Borne Sulimowo; Borne-Sulinowo. Czy to analfabetyzm czy o co tu chodzi?

    • Tomasz Steifer pisze:

      żadna. Żaden wiarygodny genealog ani historyk nie potwierdzxa tych faktów. A w komentarzach niżej jest kilka faktów które samemu można przy pewnym wysiłku zweryfikować. Stek bzdur. Nie lubię Kwaśniewskiego, ale wypisywanie bredni i kłamst o jego ojcu jest żenujące. Zresztą, znamy z historii synów i córki dobrych, szczerych polskich patriotów, którzy zostali zdrajcami (vide Wasilewska), i na odwrót dzieci zdrajców bywały często dobrymi Polakami, ba nawet bohaterami (vide Poninscy)

      • Roman pisze:

        A co to znaczy „wiarygodny genealog” ? – dla niektórych najbardziej wiarygodnym dziennikarzem jest Adam Michnik (Aaron Szechter), a co jest dla niego wiarygodne (przynajmniej oficjalnie) to już przechodzi ludzkie pojęcie.

    • adrian pisze:

      wiem coś o tym wyrzywaniu sie na Polakach i rzydach……bo mój sonsiad mieszka na demną
      i wyrzywa sie na mnie bo jestem rzydem szantażuje żebym był z ruskami na siłe to wróg naszego kraju ..cała jego rodzina to nkwd zbrodniarze wojenni najgorsze trolle ,oprócz tego ten krawczyk to pojebany szatanista zawsze jak sie modle na głos to on zaczyna wiercic wiertarkom w sufit albo napierdala młotkiem po suficie…jak by było mało to próbował mnie zmusić żebym sie sprzedał djabłu …świr najgorszy przez niego człowiek taki jak ja nie może sie odrodzić duchowo …proponuje zamknąc go na dożywocie i jego rodzine nazawsze….oni nie cierpiom Boga i miłosci w sród ludzi zresztom cały czas próbują mnie skłucic z moją rodzinom bo jestesmy chrzescijanami …. a ta kurwa ten kiepski troll to 666 dupek i bedzie z nim wojna i zostanie zmiażdzony!!!!!! tępic rusków nkwd zbrodniarzy bo to wróg Polski i żydów…proponuje żeby antyteroryści go po prostu rozstrzelali jak psa !!!!!!! ja jestem dowodem i swiadkiem na jego rodzine i z przyjemnością udupie tego trolla…komuchy do puchy!!!!!

      • Jasio pisze:

        Najbardziej inteligentny psychopata o maksymalnej zdolności nienawidzenie indywidualnej jednostki nie byłby wstanie wymyslec klamliwej histori bez braku motywacji nienawisci do danego osobnika. Jestem z tych terenow. Odzyskane Ziemie staly sie miejscem ostoi dla Polakow z CCCP,UKraincow z Akcji Wisla i wielu z przesiedlencow z Polski Centralnej i pozostalych regionow. Dorastajac po wojnie slyszalem wiele historii powtarzanych przez starszych ktorzy przezyli wojne. Nikt nikomu nie bardzo ufal w tamtych UB-eeeeeeeeeeeee czasach jak to moj sasiad mowil kiedy „baran zabeczal” mowiac ze Zwiazek radziecki nawet „barana ” nauczyl beczec UB-eeeeeeeeeeeee w POlsce Ludowej!
        Miejsca wymienione w artykule istnieja. Ostatnoa przejezdzalem tam w Sierpniu tego roku.
        Mam wrazenie ze do dzisiaj czuc tam smrod sovietow. Wiem jak smiedza bo sluzylem w Swinoujsciu na Okrecie Flagowym „ORP Grunwald ” i nieraz mialem okazje bycia w ich Bazie lub na okretach w czasie tzw „Przyjacielskich wizyt”
        Ciezko jest wymyslec takie precyzyjne klamstwo ,poparte istniejacymi miejscami zdarzen ! (Nawet Harry Potter-posiad elemt rzeczywist wydarzen)
        Kwasniewskiego uwazalem za bardzo przebieglego polityka, umiejacego swietnie sobie radzic z publika. Doskonaly gracz ! jezeli nie ma nic do ukrycia z przeszlosci tatusia-to niech ja nam opowie. Ja moge opowiedziec zyciorys mojego taty-ktory zyje do dzisja. Czerwone pajaki, przeklete, NKWD UB SB i ludzie ktorzy dopuscili sie tych okropnych czynow znalezli swoje odpowiednie i adekwatne do swoich czynow miejsce w wiecznosci. Smierc nie omija nikogo i przywoluje do smiertelnego raportu kazda zyjaca dusza. Mozna wybrac Boga.Ojczyzne,Prawde albo diabla,klamstwo,korupcje! Wybor wedlug wolnej i nieprzymuszonej woli nalezy do kazdego z nas! Kazdy z nas odpowie za swoje uczynki-nie mam co do tego zadnej wapliwosci ! Szkoda ze dzisiejsza Polska-wyplaca do dzisiaj tym zdrajcam ( Kisczczak i jego pacholki) takie wysokie emerytury. Myslalem za Jaruzel uratowal nas od kacapow 13 Grudnia 1981 roku? ale nieraz mysle „szkoda ze bylo rozkazu”strzelac do sovietow w razie pacyfikacji ! Na tym swiecie nie ma sprawiedliwosci ! Smierc jest droga do prawdy ! Amen !

        • Jasio pisze:

          Przepraszam koryguje moja wypowiedz „służyłem” na „odbywałem kurwa obowiązkową służbę wojskowa w PRL” gdyż nie miałem pieniędzy żeby się wykupić w WKU,albo znajomości żeby ktoś mi zrobił kategorie „D” w aktach.
          Wszystko do sprawdzenia. Chcecie wiedzieć kto brał kasę w Centrum Marynarki Wojennej w Ustce żeby nie iść na służbę na „zajebanych „łajbach” Chorąży Sztabowy Paszkiewicz.
          Nie chce urazić mojej własnej inteligencji ,ale niema innego słownictwa zęby wyrazić to co się mówi w dosłownym żargonie.

          Jak chcecie coś sprawdzić to bardzo proszę ! Komandor Łuczak,Sandecki,Kołodziejczyk,Stafiej, (kacap) Waga,Czerwiński,Pazderski,Marosek,Pułkownik Rogulski (SZGWP) Admirał Janczyszyn,Waga,Rudomino itd itp,,,,,,,,,,każdy z nich przeszedł moskiewska szkole i w jakiś sposób był zaangażowany w służbie sowietom.
          „pojebał ich wszystkich” amen ! Ci co żyją do dzisiaj biorą emeryturki!

          • Łukasz pisze:

            czy pułkownik Rogulski czy Henryk Rogalski (SZGWP) z Ustki, potem z Gdyni Chce się upewnic bo takiego znałem rocznik chyba 1925 urodzony w Ostrowii Mazowieckiej. Wazne

    • long2122 pisze:

      prawdopodobnie uwierzyłbyś leżąc w tym dole z wapnem, coooo??

  2. observe pisze:

    Ta relacja jest znana od lat. Jest wstrząsająca, ale nikt na poważnie się jej nie przyjrzał. Ani Kwaśniewski nie dał sprawy do sądu, ani prof. Dudek się tym nie zajął.
    Czy ktoś wprost zapytał A. Kwaśniewskiego, jego żonę lub córkę o tę relację? To powinno być zbadane i to wiele lat temu, najlepiej przed wyborami Kwaśny-Wałęsa.

  3. Kula Lis 62 pisze:

    Wysyłałem powyższe do ambasady Niemiec, Bundestagu, ambasady Szwecji, ich parlamentu, Króla, odpowiedzi żadnej ze strachu przed aj waj chyba?

  4. Kula Lis 62 pisze:

    Był także katem i oprawcą „Inki”. Oraz jednym z tych co w Katyniu mordowali Polaków. Czemu Krochman vel „Wajda” o tym w filmie nie wspomniał?

  5. Honiewicz pisze:

    Zdaję sobie sprawę z okrucieństw wojny. Także z okrucieństw z czasów, gdy „utrwalano władzę ludową” w Polsce. Opisana historia jednak luki ma zarówno historyczne, jak i logiczne. Jaka jest wiarygodność świadka? Tego brakuje w tej opowieści.

    Z realcji czyjej?: – Pod koniec lat czterdziestych zmienia nazwisko na Kwaśniewski i przyjmuje imię Zdzisław. NKWD zaopatruje go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza. – Czy to nie jest do zweryfikowania? Zmiana nazwiska może nie było wówczas problemu, ale dyplomu w poznańskiej uczelni?

    Dalej: – Izaak Stolzman oskarżony jest o mordowanie patriotycznej ludności polskiej na Kresach Wschodnich oraz grabież i popełnianie zbrodni na Żydach w gettach w okresie okupacji niemieckiej Wileńszczyzny i Białorusi.- Czy należy rozumieć, że był też Stolzman gestapowcem, skoro mordował w gettach na terenie Litwy i Białorusi podczas okupacji niemieckiej na tych terenach? Ile ich było?

    Mało wiarygodne jest zdanie: – Działalność tej grupy polegała m.in. na zdejmowaniu flag wywieszanych z okazji komunistycznych rocznic, rozrzucaniu ulotek, głośnym skandowaniu :”Precz z komuną!!!” lub „Pachołki Rosji”. Wówczas, w latach czterdziestych, zawołania: „precz z komuną, czy pachołki Rosji” nie były znane.

    Przykładów rozmijania się z faktami jest, tu cytuję: – „Były kierownik UB w Drawsku Pomorskim, Wacław Nowak, wyjawił, że Zdzisław Kwaśniewski, ojciec byłego Prezydenta R.P., to sowiecki zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu. Nowak mieszkał jako emeryt w Koszalinie przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 22”.
    – Przy tej ulicy pod tym numerem nie mieszkał Wacław Nowak.

    By nie wymieniać więcej przykładów wątpliwych w tej „relacji”, dodam, że czasu, by tę opowieść można było zweryfikować było dostatecznie dużo.
    Rodzi się więc pytanie, w czyim interesie, kiedy Aleksander Kwaśniewski, z domu Stolzman, nie pełni żadnej ważnej funkcji państwowej, a próba zaistnienia pod nazwą Europa +, jest karykaturalną szarżą.

    Al. Kwaśniewski, to obecnie facet zainteresowany głównie – trywialnie ocenię – robieniem kasy, brylowania „na salonach”, utrzymania” kondycji”, cokolwiek to znaczy.

    Mam ambiwalentny stosunek do podobnych opowieści. Z różnych powodów. Bezkrytyczne publikowanie anonimowego „sprawozdawcy” tym bardziej nie czyni wiarygodnej tej opowieści.

    Znam wielu ludzi, dla których chęć zaistnienia warta jest każdej konfabulacji. Znam, a raczej już znałem ludzi, którzy przeszli piekło i niemieckiego faszyzmu i utrwalaczy władzy ludowej w Polsce.
    Nie epatowali swoimi rewelacjami.

    • emilian58 pisze:

      Czy historia prawdziwa czy nie tego nie wiem.Ale wiadomo ze cos jest na rzeczy.Dziwi Cie ten „dyplom” poznanskiej uczelni?Czy Ty udajesz czy naprawde nie wiesz ze nie takie zyciorysy produkowali Rosjanie na potrzeby swoich agentow!

      • Kula Lis 62 pisze:

        Próbowano i ten „dyplom” starego Stolzmana vel Kwaśniewskiego, sprawdzić na poznańskiej uczelni, nawet dziś wszyscy nabierają wody w usta, kryją lub po prostu boją się o siebie i swe rodziny. Wiadomości o parchomatrioszkach okazały się śmiertelne dla ich posiadaczy, vide Jaroszewicz i jego towarzysze. Oni czyli UNE mieli także żony z tzw. resortowego przydziału, jak zbrodnicza, bandycka sowiecka matrioszka Margiuilus vel Wolski vel Jeruzelski vel Jaruzelski(„żonę” kolegi pułkownika) czy takaż sama swołocz Kiszczak i inni.

    • Marcin Kulasiński pisze:

      Dlaczego nie zaczyna Pan zdania od słów-” Zdaję sobie sprawę z okrucieństw jakie żydzi wyrządzili Polakom w czasie 2WŚ i w czasach powojennych” – Skoro ma Pan internet i z niego korzysta to proszę sobie poszukać ile Polskich istnień kosztowała kolaboracja żydów z niemcami i rosjanami od samego początku wojny. Ile Polskich rodzin zostało zesłanych w głąb Rosji na podstawie list sporządzonych przez żydów i ile Polskich majątków zostało przez żydów potem zajętych. Relacje są bardzo wiarygodne i poparte setkami tysięcy dowodów.

    • henryk pisze:

      Jeśli masz Pan wątpliwości to pytam, .Dlaczego Stolzman wel. Kwaśniewski jako Prezydent nie reagował , gdy została wydana książka i te same fakty i więcej opisano .gdy by to dotyczyło mego taty nigdy bym nie odpuścił bez wyjaśnienia .

  6. Dekster pisze:

    Ta relacja to b. czerstwy suchar. Relacja J.Krawca w „Gwieździe Porannej” ukazała się już 9.03.1996r o czym „Wiadomości 3obieg” nie wspomina. Wcześniej (1.07.1993r.) ukazał się w tym temacie list rzekomego świadka w „Najwyższym Czasie”.
    Niestety – 3obieg robi sensację nie odsłaniając nic nowego (dokumentów, dowodów) poza odgrzaniem tematu z lat 90-tych i chęcią podbicia klikalności 3obieg.pl

    @observe – prof. Dudek zaczynał swoją karierę w ZSMP więc dlaczego miałby srać we własne gniazdo

  7. Dekster pisze:

    O ubeckim zbrodniarzu Stolzmanie pisał też Marek Jan Chodakiewicz w publikacji wydanej przez IPN „Po zagładzie, Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947” (Warszawa 2008), s.107: [

    [oskarżenia że Stolzman to ojciec Kwaśniewskiego] „należy traktować z najwyższą ostrożnością, gdyż nie ma dostępu do oryginalnych dokumentów, które by potwierdzały te oskarżenia, nie przeprowadzono też żadnych badań naukowych.”

    • baca. pisze:

      Wiadomo gdzie jest pochowane ścierwo tego Soltzmana i są dane medyczne Kwaśniewskiego. Można chyba przeprowadzić badania DNA. Tylko gdy byłoby to zrobione potajemnie to znów nasunie się wątpliwość wiarygodności. Musiałoby to zostać zlecone przez sąd i przeprowadzone przez niezależną, wiarygodną instytucję.

  8. Radek pisze:

    Zatrważająca ilość literówek i błędów, szkoda, że nie pisał tego ktoś mający pojęcie o języku polskim. Dziennikarska praca śledcza również na miernym poziomie, „copypasta” powszechnie znanych informacji i kilku plotek bez podstaw.

    Szkoda.

  9. Korki pisze:

    Część z brakiem źródeł.

  10. marek pisze:

    Bardzo podobna historie kiedyś czytałem o ojcu obecnej prezydentowej. Więc coś tu chyba nie gra.

  11. Towarzysz Gen.Prof.Jan Podgorski tez nalezy do tej bolszewickiej bandy! Jako czynny i aktywny czlonek PZPR podczas swoich studiow w Wojskowej Akademii Medycznej w Lodzi, gdzie wykazywal sie najbardziej w pracy politycznej aktywu PZPR wsrod podchorazych WAM, a pozniej na tej podstawie niczym prawdziwy Czekista pracowal nad swoja „kariera” w Szpitalu Wojskowym na Szaserow w czerwonej Warszawie, eliminujac „strzalem w potylice” najzdolniejszych lekarzy, ktorzy stanowili dla towarzysza generala zagrozenie. A jego rzekome pochodzenie ze szlachty wolynskiej jest absolutnie zmyslone, od kiedy szlachta polska na kresach byla wyznania prawoslawnego tak jak towarzysz general Jan Krzysztof Podgorski?!! Podgorski nalezy do tych 300-400 tysiecy bolszewikow, ktorzy po zamordowaniu Polakow na kresach podszywali sie pod ich znazwiska i instalowalo w Polsce komunistyczny ustroj do dzisiaj. A poza tym te seksafery towarzysza generala Jan Krzysztofa Podgorskiego z salowymi i pacjentkami, ktore molestowal seksualnie swoim „kikutkiem”, lewe zwolnienia z Wojska, lewe renty i inne afery jak np.”lekarz mafii”. Typowy przyklad karierowicza w ludowym wojsku polskim, albo bolszewicki zbrodniarz Jaruzelski , albo kapiszonowiec Podgorski.

    • Tomasz Steifer pisze:

      Co za brednie?!? Kogo mordował strzałem w potylicę, skoro urodził się już po śmierci Bieruta?!? Ludzie stuknijcie się w głowę!

  12. arel pisze:

    Waszym zdaniem zawód kata jest tożsamy z zawodem lekarza? Można podrobić dyplom lekarza bez podstaw teoretycznej wiedzy w tym zakresie? Waszym zdaniem puszcza się łebka bo tato zdolny krawiec? Ludzie co wy zamiast mózgu macie? Bożeee, widzisz i nie grzmisz….

    Na to wszystko są procedury… przesłuchałem w życiu ok 2 tys. osób, za 3 RP dodam by wam argumenty wybić

    • op pisze:

      patrzac na to co sie dzieje teraz ,
      to twoja argumentacja o 3tys nie jest tez wiarygodna

      jak widac nikt w tych sprawach nie chce pogrzebac za prawda,
      ktora moze byc jeszcze ciekawsza i bardziej rzutujaca na terazniejszosc niz te na razie mozna sadzic plotki
      na tyle malo wiarygodne by
      zakryc prawde o pochodzeniu i roli kwasniewskich

      w sprawie prezydenta obecnego nagle prawda o karierze
      jaka robil okazala sie rownie prosta jak prawda o bolku i maleszce

  13. Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

    A dla zalogowanych na portalu dokumenty potwierdzające prawdziwe wykształecenie Aleksandra Kwaśniewskiego. Podobno mieszkał wtedy w jednym pokoju z Nazarbajewem. http://3obieg.pl/prawdziwe-wyksztalcenie-aleksandra-kwasniewskiego
    >>
    Kto widzi pustą notkę niech zarejestruje się na 3obieg.pl – zajmie to tylko minutę, a warto

    • Katarzyna Waluś pisze:

      Jakie to ma teraz znaczenie, przecież swoje i tak zdobył, w polityce jest obecny co jakiś czas no i bez wątpienia na swoje wyszedł a my biedoki szukamy dziury w całym myśląć że pokonamy szczwanego lisa, mylę się?

  14. Polaczok Polaczok pisze:

    Powiem krótko i dobitnie,
    pies jebał Stolzmanów.

  15. Yeti pisze:

    Szwedzi też musieli mieć swoje rodziny. Ktoś sięgnął do literatury szwedzkiej, jakichkolwiek relacji na ten temat, by uwiarygodnić sprawę? T wszystko jest do sprawdzenia, moi drodzy. Sam jestem ciekaw, jaka jest prawda. Interesuje mnie tylko prawda, a nie opinie i bluzgający bełkot analfabetów.

  16. masakra pisze:

    Ciekawe co synek z domu wyniósł – na pewno patriotyzm

  17. Jan Paweł pisze:

    Dziękujemy Autorowi za artykuł. Chyba nie ulega wątpliowści że powinien go przeczytac każdy Polak. Jeżeli my zapomnimy o tych Wilekich Polakch- Ofiarach tych zbydlęconych oprawców to z całą pewniością Bóg zapomni o nas…. I chyba zapomina..

  18. Jan Paweł pisze:

    Chyba nie ulega wątpliwości że nazwiska tych wszystkich Wielkich Polaków- Ofiar zbrodni powinny znależc się na tej marmurowej ścianie którą właśnie się anranżuje w Świątyni pod wezwaniem Bł Jana Pawła II. Tak samo powinny byc uczczone Ofiary Zbrodni Wołyńskiej które morodwane były dokładnie takimi samymi metodami. Dlaczego nie ma jeszcze Wielkiej Świątyni Pamięci Narodowej, gdzie na poszczegółnych ścianach byłyby upamietnione te Wielkie Nazwiska?!

  19. Waldemar pisze:

    Z artykułu wynika, że na ziemiach Pomorza Zachodniego w latach 1945-1947 NKWD i UB mocno zaangażowane były w eliminowanie członków AK, NSZ i innych organizacji niepodległościowych stawiających opór niemieckiemu okupantowi a niewygodnych dla Kremla. Tak bezspornie było na ziemiach wcześniej należących do Rzeczpospolitej. Ale dlaczego akurat tam? Problem w tym, że wszystkie wymieniane w artykule miejscowości od dobrych kilkuset lat leżały na ziemiach niemieckich. Podano nawet ich niemieckie nazwy. Ziemie te nie były obiektem agresji niemieckiej, co więcej, ich mieszkańcy, będąc obywatelami III Rzeszy, powoływani byli do służby wojskowej np. w Wehrmachcie. Do Polski przyłączone zostały dopiero po wojnie. Trudno zatem oczekiwać, że zrodził się tam zauważalny ruch oporu.

  20. Agnieszka pisze:

    Do Waldemar – jest to bardzo prawdopodobne, cała ludność Pomorza ze wszystkimi swoimi kontaktami – akurat urodziłam się w Białogardzie – to ludność napływowa lub przesiedlona np. z akcji Wisła. Moi rodzice akurat przyjechali tam za swoimi rodzinami na tzw. „szaber” na rzeczy pozostawione przez Niemców, to było bardzo popularne, kto był pierwszy przejmował majątki, te mniejsze ma się rozumieć, bo większe brało UB ; natomiast jak wiele było tam Polaków ,Ukraińców, ze wschodu, – trudno stwierdzić, tam nikt do niczego się nie przyznawał i nie przyznaje do dziś kto był kim; jak wielki był strach obrazuje fakt z mojego życia – moją chrzestną była przyjaciółka mojej mamy, Ukrainka , o czym dowiedziałam się kilka lat po jej śmierci dopiero od mojej mamy.

  21. Dariusz pisze:

    To dopiero teraz sie o tym becwaly bezmozgie dowiedzieliscie????? Polacy to narod debili rzadzony przez mongolskich zwyrodnialcow podszywajacych sie pod Zydow.

  22. gość pisze:

    No własnie, podobnie jak w Katyniu oprawcy pochodzenia żydowskiego, Gdzie nie czytać relację o mordach dokonywanych na Polakach to sprawcami są …, aż strach pisać kto. żeby nie zostać posądzonym o antysemityzm- taka zasłona dymna aby stawiać siebie w świetle ofiar, nie odwrotnie zaś, co wynika z bezspornych często faktów. Podobnie czyni się w odniesieniu do zbrodniczych systemów nadając im nazwy ideologiczne tj. stalinizm czy hitleryzm, bolszewizm czy nazizm stanowiące również zasłony dymne z za których wyglądają – no kto? – oczywiście….?

  23. Tadeusz pisze:

    Mnie już nic nie zaskoczy i nic nie zdziwi…!!!

    • Włodzimierz pisze:

      Żeby zrozumieć historię Polski trzeba poznać kto rządzi naszą Ojczyzną matką..Trzeba poznać prawdę o zbrodniach band żydowskich na narodzie polskim.
      Trzeba poznać ludzi i tych z internowania i solidarności jak zdradzili i sprzedali Polskę.I tych z podziemnej solidarności.
      MSW..boi się odtajnić tajne akta prawdy o żydach rządzących Polską..jest w internecie i o zbrodniach Rabina Szudricha z 1992/3r..o zbrodniach Bartoszewskiego.itd.

  24. baxa pisze:

    Ja wiedziałam ze coś z tymi Kwaśniewskimi nie tak .bo za dużo milczenia było.a kwasniewska tylko sie zawsze tłumaczyła ze on nie posiada Łaski wiary.No to macie kto siedział na urzędzie najwyższym.A teraz to jak jest prawdziwy Polak nie moze sie przebić wyżej!!!I tylko ciągle słysze że katolik to katolik tamto naturalnie same negatywy.

  25. JacekPL pisze:

    Piotrek,odp.na twoje pytanie jest banalnie prosta,powiedz mi,co byś zrobił jakby ktoś tak napisał taki artykuł o twoim ojcu a wiedziałbyś że to kłamstwo? Bo ja bym z miejsca poszedł do sądu,a jeszcze jak byłbym prezydentem? To teraz sam sobie zadaj pytanie,dla czego Kwaśniewski nie podał za ten artykuł nikogo do sądu,bo dziennikarze zwietrzyliby sensacje i grzebali by w dokumentach? Bo boi się że by sprawe przegrał? I jakie wartości mógł przekazać synowi taki morderca i sadysta jak Stolzman,co on mógł mu przekazać!!!kim jest jego matka która zechciała takiego zwyrodnialca!!!

    • Kula Lis 62 pisze:

      Ja ciągle Stolzmanowi to podsyłam, milczy jak zaklęty, boi się wytoczyć sprawę, jak i Margulis vel Jaruzelski, czy Bartman ksywa Bartoszewski, Mam, dokumenty i ich prowokuję bez odzewu.

  26. polo pisze:

    mamy tyle dokumentow przedstawiajace najrozniejsze ukrywane obecnie wydarzenia . mamy tylu wysmienitych ludzi, p;olskich historykow. czy my nie umiemy doprowadzic do wielkiej wymiany zdan pokazujac fakty.
    ci mordercy po okraglym stole lacznie z takimi co im pomagali jak mazowiecki czy kuron rzadzi I rzadza dalej Polska.

  27. Piotr pisze:

    „Młody” (już niemłody) Kwaśniewski Aleksander – niedaleko pada jabłko od jabłoni…

  28. pla pisze:

    Co kólrwa pierdolony bełkot ptierdoleni faszyści

  29. Daniel pisze:

    Adrian, ty jesteś głupi po prostu

  30. realny nick pisze:

    Nic nie jest wart taki „pod-narodek’, który wybiera na 2 kadencje=10lat takiego ‚wypierdka” stalinowskiego zbrodniarza rosyjskiego Żyda Stolzmana

  31. Mieczysław pisze:

    Aleksander Kwasniewski to komuch i zdrajca, to mozna wykazac. Ale walka z komuchami i zdrajcami nie moze polegac na zmyslaniu fikcyjnych wydarzen. Gdzie sa dowody, ze podana relacja jest prawdziwa. Ktos tam w 2013 roku cos napisal i gdzies wyslal. I to ma wystarczyc? Czytalem lepsze opowiadania.

  32. tadeusz pisze:

    Więc mamy na swieczniku zydów o nazisku w 80% Stolzman. W wiekszosci to Stolzmany ruskie z NKWD.To wszystk wyjasnia

  33. J.a. pisze:

    Jakie Pan ma dowody na te oskarżenia,gdzie można je znależć?Jak może Pan udowodnić,że nie zmyśla i nie oczernia?

  34. witold pisze:

    Uważam,że tekst mocno naciągany i mało wiarygodny.Gdyby był w nim choć 1% prawdy,Kwaśniewski wisiałby już powieszony za jaja.Z drugiej strony dajcie kogokolwiek z pierwszych stron gazet,a napiszę mu taki życiorys,znajdę tylu światków,że będzie to zajebisty materiał na oskarową produkcję.

  35. Maciej pisze:

    to że był Żydem o nazwisku Stolzman to pewne na 100 % moja ŚP babcia mieszkała w Białogardzie i sama o tym opowiadała. Ale to co dowiedziałem się z tego artykułu jest przerażające.

  36. Grzegorz pisze:

    Osobiście rozmawiałem ze starszym panem który był przesłuchiwany przez starego Stolzmana ,na pewno nie kłamał.

  37. Stefan pisze:

    A barany beda sie doszukiwac nieprawdy w artykule…..albo to cholerne zydostwo jak zwykle zaczyna mieszac.

  38. Wuj pisze:

    W tamtych czasach Czerwoni Bandyci posługiwali się takimi metodami ze średniowiecza i bardzo te metody udoskonalali. Widze ze dla niektórych wydaje się to niemożliwe ale tak było.System zrodził kanalie i to byli tzw.ludzie.

  39. aktaone pisze:

    Opisane metody przesłuchań i tortur więźniów są zaczerpnięte z tych stosowanych w Berezie Kartuskiej. Warto poczytać żeby mieć bardziej szeroki pogląd na oprawców. Po jednej i po drugiej stronie.

  40. Andrzej pisze:

    Napiszcie coś,proszę o Rajmundzie Kaczyńskim.Powinno być równie ciekawie,a może jeszcze lepiej

  41. OMG pisze:

    Doderlage, nie Doberlage.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

132479